Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 sie 2020, 0:26

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
Post: 15 kwie 2012, 11:57 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 11:42
Posty: 4
Witam. Ten temat może być warty dyskusji i zgłębienia problemu. Dzieci 11-16 lat to wiek przejścia w dorosłość , wiek przemian w organizmie , może też jest to wiek programowania dzieci przez byty lub pozyskania duszy. Ciekawe,przyglądałem się człowiekowi w pracy z ADHD - wiek ok 27 lat i pierwsza moja myśl to jak by miał dwie dusze , jak by ktoś kontrolował każdy ruch tego człowiek.


http://dzieci.pl/breedingAid,14409071,t ... caid=6e46c



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 15 kwie 2012, 11:57 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 15 kwie 2012, 12:18 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 gru 2010, 10:01
Posty: 118
Płeć: mężczyzna
OK, moje pomysły co do przyczyn tego:

1. PIe*doli się w głowach od nadmiaru bodźców informacyjnych
2. Faktycznie wdrażana jest jakaś instalacja sterowania umysłem, a dzieciaki są najbardziej podatne
3. Naprawdę zbliżamy się do jakiejś wielkiej zmiany i zaczynamy słyszeć nawzajem własne myśli

Komentarze bardzo ciekawe ;)

_________________
http://www.e-tekst.pl/profile/998



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 kwie 2012, 12:43 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Cytuj:
Co piąte dziecko w wieku od 11 do 16 lat słyszy…głosy w swojej głowie. Tak wynika z badań opublikowanych w British Journal of Psychiatry. W większości przypadków ta dolegliwość mija wraz z upływem czasu. Jednak dzieci, u których halucynacje słuchowe nie zanikną, są bardziej narażone na choroby psychiczne i zaburzenia zachowania.

Naukowcy z Royal College of Surgeons przebadali w Dublinie prawie dwa i pół tysiąca dzieci w wieku 11-16 lat. Okazało się, że ok. 20 proc. z nich skarży się na halucynacje słuchowe. Ponad połowa tej grupy cierpiała na dodatkowe zaburzenia niepsychotyczne, jak np. depresja.

Psychiatrzy odkryli, że słyszenie głosów występuje częściej w przypadku młodszych dzieci. Dolegliwość dotyczyła tylko 7 proc. badanych w wieku 13-16 lat. Jednak aż 80 proc. dzieci z tej grupy zmagała się z zaburzeniami zachowania lub innym problemem psychicznym. Jak stwierdził dr Ian Kelleher, który nadzorował badania, spektrum halucynacji było szerokie: od słyszenia pojedynczych zdań do kilkuminutowych rozmów pomiędzy dwoma osobami, a nawet większą grupą.

Głosy przybierały także rozmaite formy: od szeptów i mruczenia do głośnych krzyków. W zależności od konkretnego badanego, mogły pojawiać się raz w miesiącu, a nawet codziennie. Specjaliści doszli do wniosku, że u niektórych dzieci halucynacje słuchowe były tylko przejściową dolegliwością, u innych okazały się natomiast symptomem poważnych problemów psychicznych, takich jak depresja, zaburzenia zachowania czy ADHD.

Niektóre jednostki chorobowe występowały równocześnie u tego samego dziecka. To istotne odkrycie dla lekarza, który będzie miał do czynienia z pacjentem skarżącym się na halucynacje słuchowe. Sugeruje bowiem, że badany może cierpieć z powodu większej ilości zaburzeń.

Badania dowiodły, że problem halucynacji słuchowych jest u dzieci powszechniejszy niż zakładano. Ponadto – jeśli nie znikną one wraz z upływem czasu, mogą wskazywać na poważne zaburzenia psychiczne.

Kod:
http://dzieci.pl/breedingAid,14409071,title,Co-piate-dziecko-slyszy-glosy,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6e46c

http://dzieci.pl/breedingAid,14409071,title,Co-piate-dziecko-slyszy-glosy,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6e46c

materiały znikają z sieci, warto od razu wstawiać kopię.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 kwie 2012, 14:50 
Artois9000 pisze:
OK, moje pomysły co do przyczyn tego:

1. PIe*doli się w głowach od nadmiaru bodźców informacyjnych
2. Faktycznie wdrażana jest jakaś instalacja sterowania umysłem, a dzieciaki są najbardziej podatne
3. Naprawdę zbliżamy się do jakiejś wielkiej zmiany i zaczynamy słyszeć nawzajem własne myśli

Komentarze bardzo ciekawe ;)


A wszystko mozliwe...

Ja bym stawiala w duzej mierze na nadmiar bodzcow zewnetrznych typu: TV, PC itd.

Dziecko w pierwszym 7-leciu jest w tzw. fazie "otwartej buzi". Podbrodek jest jeszcze delikatnie cofniety do tylu, drobny, dziecko czesto chodzi z otwarta buzia. I tak jak wyglada "ogladajac ze zdziwieniem swiat dookola" tak tez funkcjonuje. Ta otwarta buzia, zero bariery, zero mozliwosci odgrodzenia sie od tego, co wchodzi do jego ciala, umyslu, duszy.

I tak... cokolwiek by nie ogladalo, czy to w domu rodzinnym, otoczeniu dalszym, jak przedszkole, szkola, w mediach jak TV, grajac w gry komputerowe, dziecko w tym wieku nie jest w stanie zweryfikowac tego i stwierdzic: to jest realne a to juz nie, to jest dla mnie dobre a to juz nie, to chce przyjac a to odrzucam.
Lyka wszystko, jak mlody pelikan bez mozliwosci obrony przed tym.

Dopiero dziecko w wieku 8./9. lat wchodzi w faze, gdy potrafi juz odgrodzic sie od informacji niechcianych, od tresci, ktore jego zdaniem mu nie sluza i ktorych nie chce. Wczesniej dzieci nie posiadaja tej umiejetnosci. Sa niejako wystawione na pozarcie tym informacjom, niefiltrowanych czesto przez nikogo i nic (tu filtrami powinni byc rodzice).

To, coraz wiekszy ped w zyciu, zbyt malo czasu w rodzinie dla siebie nawzajem, coraz wieksza zmiana priorytetow zyciowych... No nic dziwnego, ze sie mocno chrzani ludziom w glowach.

A dzieci wrazliwosc bez skorupki ochronnej. Latwo takie istotki skrzywdzic... trudniej potem to cofnac.
Skutki czesto na dlugie lata, jezeli nie na cale zycie.



Na górę
   
 
 
Post: 15 kwie 2012, 15:14 
Najlepsza wymówka ? To palec i główka, ale poważnie:

Nowa definicja żałoby – Na wniosek chorych psychiatrów żal będzie zaburzeniem psychicznym
Zgodnie z nowym wnioskiem ludzki żal może być wkrótce rozpoznawany jako choroba psychiczna. Krytycy obawiają się, że może to prowadzić do wmuszania w „żałobników” pigułek na poprawę nastroju.
Psychiatrzy wyznaczeni do zrewidowania oficjalnej „biblii” chorób psychicznych zalecają zmiany, które ułatwiłyby lekarzom diagnozowanie poważnej depresji u osób świeżo pogrążonych w smutku.
Zamiast czekać miesiącami, diagnoza mogłaby być postawiona już dwa tygodnie po utracie bliskiej osoby.
Zwolennicy zmiany twierdzą, że depresja to depresja i nie ma większego znaczenia, czy pojawia się po stracie bliskiej osoby, utracie pracy, rozpadzie małżeństwa czy w następstwie innych, poważnych życiowych stresorów. Wyeliminowanie „wyjątku żałoby” pomogłoby ludziom wcześniej skorzystać z możliwości leczenia.
Krytycy obawiają się jednak, że ci, którzy doznają zupełnie przewidywalnych objawów żalu, będą napiętnowani jako psychicznie „chorzy”. Dr Allen Frances mówi, że propozycja ta patologizuje normalne ludzkie uczucie i może prowadzić do jeszcze powszechniejszego przepisywania pigułek na poprawę nastroju.
- To katastrofa - mówi Frances, sławy amerykański psychiatra, który przewodniczył grupie, która sporządziła bieżącą wersję DSM, poddaną obecnie piątej edycji. - Powiedzmy, że stracisz kogoś, kogo kochasz, i po dwóch tygodniach ciągle jest ci smutno, masz problemy ze snem, spadło ci zainteresowanie i poziom energii, zmniejszył się apetyt. Jest to pięć objawów typowych dla normalnego żalu, ale DSM-5 przypnie ci łatkę zaburzenia psychicznego.
Źródło:
http://pracownia4.wordpress.com/?s=%C5%BCal

Los przemysłu medycznego zależy od wynajdywania coraz to nowych chorób lub poszerzania zakresu istniejących dolegliwości. To nie może być zdrowe.
Werner Bartens

Alzheimer, brak popędu, bulimia, depresja, stan przedcukrzycowy, a może tylko cellulitis? Diagnoz wystarczy dla wszystkich. Kto w tych ofertach nie widzi niczego dla siebie, korowód modnych dolegliwości może rozpocząć także od ADHD, bezsenności i choroby lokomocyjnej. Dla każdej litery alfabetu bez trudu można znaleźć wiele haseł – przez D jak depresja, S jak seksoholizm aż po Z jak zespół niespokojnych nóg, przez znawców nazywany z angielska restless legs.

Ale to wszystko przecież istnieje! Sąsiadka ma alz¬heimera, ciocia łyka tabletki na bezsenność, a kolega ma depresję. Już dawno diagnozy te weszły do codziennego słownictwa, a także lekarskiego spisu chorób, wytycznych oraz kodów stosowanych w rozliczeniach z kasami chorych.

Badania nad menopauzą i zaburzeniami snu dały początek niejednej karierze lekarskiej. To, co niegdyś uchodziło za normalną fazę w życiu kobiety czy inaczej przebiegającą formę nocnego spoczynku, dziś jest już podejrzaną dolegliwością. Musi być zdiagnozowane, skontrolowane i leczone.



Na górę
   
 
 
Post: 15 kwie 2012, 15:26 
Hah... gdzies kiedys czytalam... a moze slyszalam? :hmmm: ... niewazne... Mruga no to wlasnie to, ze psychiatrami zostaja ludzie z roznymi problemami psychicznymi, zeby od razu praktycznie zglebiac temat...
I tacy madrzy pozniej diagnozuja... :)



Na górę
   
 
 
Post: 15 kwie 2012, 16:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 9:37
Posty: 105
Płeć: kobieta
La_Mandragora pisze:
Artois9000 pisze:
OK, moje pomysły co do przyczyn tego:

1. PIe*doli się w głowach od nadmiaru bodźców informacyjnych
2. Faktycznie wdrażana jest jakaś instalacja sterowania umysłem, a dzieciaki są najbardziej podatne
3. Naprawdę zbliżamy się do jakiejś wielkiej zmiany i zaczynamy słyszeć nawzajem własne myśli

Komentarze bardzo ciekawe ;)


A wszystko mozliwe...

Ja bym stawiala w duzej mierze na nadmiar bodzcow zewnetrznych typu: TV, PC itd.

Dopiero dziecko w wieku 8./9. lat wchodzi w faze, gdy potrafi juz odgrodzic sie od informacji niechcianych, od tresci, ktore jego zdaniem mu nie sluza i ktorych nie chce. Wczesniej dzieci nie posiadaja tej umiejetnosci. Sa niejako wystawione na pozarcie tym informacjom, niefiltrowanych czesto przez nikogo i nic (tu filtrami powinni byc rodzice).

A dzieci wrazliwosc bez skorupki ochronnej. Latwo takie istotki skrzywdzic... trudniej potem to cofnac.
Skutki czesto na dlugie lata, jezeli nie na cale zycie.


Ja też stawiam na zalew informacji, kodowanie na poziomie podświadomości szumu informacyjnego co przeciąża młody mózg i cuda się później dzieją bo ilość info jest taka, że mózg sobie nie radzi z segregowaniem.

Ostatnio się wściekłam gdy otwierając Angorę w której jest sekcja dla dzieci na rozkładówce znalazłam zdjęcie odciętej głowy trupa z jakimś banalnym podpisem "zamieszki tu i tu".

Kilka dni temu zrobiło się zamieszanie wkoło serialu Angry Boys HBO, gdzie w jednej ze scen kilku letnie dziewczynki piją napoje z butelek w kształcie genitaliów męskich, obrzydliwe uprzedmiotowienie dzieci,
dorośli śpią, a dzieci są celem nieustannych ataków.

HBO po tym wyczynie trafiło na moją listę firm bojkotowanych.

Kadr z filmu:
http://www.radaronline.com/exclusives/2 ... g-children



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 kwie 2012, 17:15 
A ja zszokowałem sie jak na FoxKidzie córka Will Smitha Willow Camille Reign w teledysku pozuje na lale z różowej dzielnicy, przed robotą, ku radości innych dzieciaków i przytupie 2latka w legginsach.



Na górę
   
 
 
Post: 15 kwie 2012, 18:16 
Cytuj:
Badania dowiodły, że problem halucynacji słuchowych jest u dzieci powszechniejszy niż zakładano. Ponadto – jeśli nie znikną one wraz z upływem czasu, mogą wskazywać na poważne zaburzenia psychiczne.


Cytuj:
Proces pierwotny – sugerowany przez Zygmunta Freuda pierwotny sposób funkcjonowania aparatu psychicznego. Polega on na swobodnym, niczym nie ograniczonym przemieszczaniu się energii psychicznej (pobudzenia, popędu) pomiędzy wyobrażeniami, czego ostatecznym skutkiem jest przejęcie kontroli nad ruchami dowolnymi lub halucynowanie obiektu spełniającego życzenie.
Proces pierwotny jest u małych dzieci jedynym sposobem funkcjonowania, aż do momentu pojawienia się wyparcia pierwotnego. Po zaistnieniu tego wyparcia proces pierwotny funkcjonuje swobodnie jedynie w systemie nieświadomości. W przedświadomości funkcjonuje proces wtórny.
Marzenia senne, halucynacje, urojenia, myślenie autystyczne i życzeniowe są przykładami funkcjonowania procesu pierwotnego.


Artois9000 pisze:
3. Naprawdę zbliżamy się do jakiejś wielkiej zmiany i zaczynamy słyszeć nawzajem własne myśli


To mogą być własne myśli/głosy...

Jednak jakaś zmiana się szykuje, skoro zjawisko przybiera na sile. Jednak sklasyfikowanie tego jako choroby psychicznej jest wyjściem najgorszym z możliwych. Z tego co wywnioskowałem, dotyka to osób z potencjałem jednak słabych. Może to okazać się wielką stratą, gdy te osoby zostaną polokowane w zakładach zamkniętych.



Na górę
   
 
 
Post: 15 kwie 2012, 18:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 9:37
Posty: 105
Płeć: kobieta
Kosmiczny Podróżnik pisze:
Cytuj:
Badania dowiodły, że problem halucynacji słuchowych jest u dzieci powszechniejszy niż zakładano. Ponadto – jeśli nie znikną one wraz z upływem czasu, mogą wskazywać na poważne zaburzenia psychiczne.



Artois9000 pisze:
3. Naprawdę zbliżamy się do jakiejś wielkiej zmiany i zaczynamy słyszeć nawzajem własne myśli


To mogą być własne myśli/głosy...

Jednak jakaś zmiana się szykuje, skoro zjawisko przybiera na sile. Jednak sklasyfikowanie tego jako choroby psychicznej jest wyjściem najgorszym z możliwych. Z tego co wywnioskowałem, dotyka to osób z potencjałem jednak słabych. Może to okazać się wielką stratą, gdy te osoby zostaną polokowane w zakładach zamkniętych.


Słyszenie głosów nie świadczy o słabości jednostki. David Icke słyszał kobiecy głos przez wiele godzin na czym oparł swoje teorie i sposób widzenia świata, w jego wypadku to był prawdopodobnie rodzaj channelingu.

Miałam sytuacje, że do mnie coś gadało używającą voice, nie było halucynacją, nie byłam naćpana, nie byłam w trakcie medytacji ani w żadnym specjalnym miejscu, środek dnia i prozaiczne czynności.

Istnieją w necie informacje o istnieniu technologii które mogą dawać efekt słyszenia głosów, a które są wykorzystywane w mechanice kierowania społeczeństwem. Mózg to odbiornik, wystarczy go dostroić do pewnego zakresu fal i można słyszeć cokolwiek. Hipotetycznie może istnieć program który ma na celu sprawienie, że dzieciaki będą zdezorientowane, wydanie opinii, że mamy do czynienia z chorobą psychiczną sprawi, że dzieci automatycznie dostaną leki psychotropowe, zostaną odebrane rodzicom i umieszczone w zakładach psychiatrycznych.

Głosy to efekt warto się zastanowić nad źródłem ich powstawania.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 kwie 2012, 9:20 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 11:42
Posty: 4
Może to czas przebudzenia rasy. A dzieci Indygo - to też fenomen , może rasa wraca do korzeni tak jak mówił Credo Mutwa o tym że ludzie komunikowali się myślami. ADHD ja widzę jak by emocje brały górę nad rozumem a emocje to czy złe czy dobre to zawsze duża energia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 kwie 2012, 16:34 
BlueSowa pisze:
Słyszenie głosów nie świadczy o słabości jednostki. David Icke słyszał kobiecy głos przez wiele godzin na czym oparł swoje teorie i sposób widzenia świata, w jego wypadku to był prawdopodobnie rodzaj channelingu.


Napisałem osób z potencjałem, jednak słabych.

Pojawienie się głosów świadczy o potencjale jednostki, energii jaka w niej drzemie. Słabość przejawia się z brakiem jej wykorzystania, w zależności od polaryzacji, przyjmowania (gdy pojawia się głos w którym widzimy ingerencji Boga), blokowania (gdy pojawia się głos który odbieramy jako działalność negatywu- kuszenie itp...). Dlatego jednostki słabe lądują w psychiatrykach bądź są faszerowane chemią.

Channeling, moim zdaniem związany z nieświadomością indywiduum, a dokładniej obrazem energii krążącym w nieświadomości. Przyjmując to, że mózg jest dualny to energia krążąca w nieświadomości przebija się poprzez pozytyw i negatyw natury ludzkiej, alegorię tworzy obraz w snach, lub urojenie, halucynacje głosowe na planie realnym, które tak naprawdę słyszymy.
Warto podkreślić, że nie wszystkie przekazy/głosy są pozytywne, są i negatywne. A to czy potrafimy je zaakceptować lub odrzucić zależy od naszej siły.

Miałem kilkanaście razy przekazy- głosy pojawiały się bardzo rzadko, które były zarówno pozytywne jak i negatywne. Przekazy pozytywne, głosy/myśli już mniej.

BlueSowa pisze:
Głosy to efekt warto się zastanowić nad źródłem ich powstawania.


Głosy to tylko etap przejściowy, identyfikator, który mówi nam wiele o naszej naturze.Źródło powstania to nasz umysł, który w większości jest nieświadomy dla nas samych.

domel-mz251 pisze:
ADHD ja widzę jak by emocje brały górę nad rozumem a emocje to czy złe czy dobre to zawsze duża energia


:tak:

Duża energia która może być przejawem jeszcze większej energii.



Na górę
   
 
 
Post: 16 kwie 2012, 16:36 
Ciekawe spostrzezenia Robert... :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 16 kwie 2012, 16:48 
Może przebudzenie, a może co innego.

phpBB [video]


Post wyedytowany za prośbą Owcz4r.
The Lantian.



Na górę
   
 
 
Post: 16 kwie 2012, 22:46 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 889
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Technologiczne bodźce - nadajniki GSM, wtłaczana masa spamu informacyjnego w mas mediach - pomijam programy podprogowe w reklamach filmach itd.- zresztą portale nie są lepsze- oprócz paru oficjalnych wiadomości - codziennie serwowane to samo GÓWNO - powoduje że toniemy w chaosie - ciężko tu wyróżnić przekaz telepatyczny od dialogu sztucznego umysłu.

ADHD TO NIE JEST CHOROBA ... na szczęście (dla mnie) za mojego dzieciństwa nikt o tym nie słyszał - zwiększona pojemność i zdolność do wytwarzania energii o ile powinna być darem- to w tym świecie może łatwo zostać przemieniona w prawdziwe piekło - szczególnie dzięki "pomocy" psychuszki, leków i braku jakiegokolwiek pokierowania twórczej pracy z własnym potencjałem.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group