Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 wrz 2017, 16:14

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 lis 2012, 16:33 
Llogari Pujol
(ur. w 1939 r.), Katalończyk, były
ksiądz, studiował teologię na
uniwersytecie w Strasburgu, biblista,
badacz tekstów staroegipskich.
Wspólnie z żoną napisał
książkę „Jezus, 3000 lat przed
Chrystusem. Faraon zwany Jezusem”.


Faraon zwany Jezusem
Ten wywiad wywołał burzę. Teolog Llogari Pujol, były ksiądz, który stracił wiarę, twierdzi, że korzeni chrześcijaństwa
powinniśmy szukać pięć tysięcy lat temu, w starożytnym Egipcie. Faraon był wtedy uważany za boga-człowieka, zrodzonego z
dziewicy i zmartwychwstającego po śmierci.

Llogari Pujol: Boże Dziecię nie narodziło się 2 tysiące lat temu...

To wiadomo, jest różnica w kalendarzu o dwa, trzy lata...

Nie, nie o to mi chodzi, mam na myśli okres sprzed 5000 lat. Idea dziecka-boga zrodziła się około 3000 roku
przed Chrystusem.

Jak to? O jakim dziecku-bogu pan mówi?

O faraonie! O postaci faraona w starożytnym Egipcie: uważano go za syna boga.

Nie widzę związku między faraonem a Jezusem.

Jest związek: Jezusowi przypisano nauki i cechy faraona. Zbieżności są niezliczone! Już 3 tysiące lat temu

faraona uważano za syna boga, tak jak potem Jezusa. Faraon był człowiekiem, a zarazem bogiem jak Jezus.
Jego matce zwiastowano boskie poczęcie, tak jak potem poczęcie Jezusa. Faraon był pośrednikiem między
ludźmi a bogiem, jak potem Jezus. Faraon zmartwychwstał, jak potem Jezus. Faraon wstąpił do nieba, jak
potem Jezus. . .
A czy pan zna słowa modlitwy Ojcze Nasz, którą podobno ułożył Jezus i nauczył jej ludzi?

Oczywiście: „Ojcze nasz, który jesteś w niebie, święć się imię Twoje... ”

Ta modlitwa znajduje się w tekście egipskim z 1000 roku przed Chrystusem i jest znana jako „Modlitwa ślepca”. W tym samym tekście znajdują się
także słowa, które później staną się „Błogosławieństwami” Jezusa. Proszę posłuchać, cała teologia starożytnego Egiptu pojawi się w Jezusie. Również
Stary Testament (600 lat przed Chrystusem) jest przeniknięty monoteizmem faraona Aketona (1360 r. przed Chrystusem).
Wróćmy do boskiego poczęcia Jezusa.
Teogamia (małżeństwo boże) pochodzi z Egiptu: bóg zapładnia królową i rodzi się nowy faraon. Jest też tekst egipski (w języku demotycznym) z 550
r. przed Chrystusem, „Opowieść Satmiego”, w której czytamy: „Cień boga pojawił się przed Mahitusket i oznajmił jej: »Będziesz miała syna, którego
będą zwać Si-Osiris«”. Czy to coś panu przypomina?

Anioła ze zwiastowania, Maryję...

A powiedzieć panu, co znaczy Mahitusket? „Łaski pełna”. A Si-Osiris znaczy „syn boga”, czyli syn Ozyrysa.

Kim jest Satmi w tej opowieści?

Mężem Mahitusket. Satmi znaczy „ten, który czci boga”. To samo uczyni później Józef, zwany w Ewangelii „sprawiedliwym”.
Potem Herod będzie chciał zabić Jezusa...
W mitologii egipskiej Set chce zabić dziecko imieniem Horus. Jego matka Izyda ucieka więc z nim. Tak jak Święta Rodzina ucieka do Egiptu.

A co z mirrą, kadzidłem i złotem?

Egipcjanie uważali je za emanacje boga Ra: złoto było jego ciałem, kadzidło jego zapachem, a mirra jego nasieniem.

A obrzezanie Jezusa?

To rytuał wśród kapłanów egipskich. W opowieści Satmiego Ozyrys, w wieku 12 lat, dyskutuje jak równy z równym z mędrcami w świątyni. Tak jak
Jezus, o czym opowiada Ewangelia.

Co pan powie o chrzcie Jezusa?

Proszę spojrzeć na ten obraz: kapłan chrzci faraona wodą z Nilu... To wszystko znajduje się w starych tekstach, na egipskich obrazach
i płaskorzeźbach. Proszę spojrzeć na ten obraz z 300 r. przed Chrystusem: król Ptolomeusz korzy się przed Izydą, a ona mu mówi: „Dam ci wszystkie
królestwa Ziemi”. W Ewangelii szatan kusi Jezusa mówiąc to samo, słowo w słowo.

Co pan sądzi o cudach Jezusa?

Widzi pan ten obraz uczty? Znajduje się on na grobie egipskim w Paheri (1500 lat przed Chrystusem). Przedstawia zamienienie wody w wino przez
faraona. Tego samego cudu dokona Jezus w Kanie Galilejskiej. I proszę policzyć dzbany.

Jeden, dwa, trzy... sześć. O co chodzi?

W cudzie, jakiego dokonał Jezus, jest też sześć dzbanów. Teologowie ciągle zadają sobie pytanie, dlaczego sześć. A no dlatego, że skopiowano
opowieść egipską.

Czy to również faraon pomnożył chleb i ryby?

Nie, uczynił to bóg Sobk, o czym opowiadają „Teksty z piramid”, z 3000 roku przed Chrystusem. Sobk to bóg-krokodyl. Daje biały chleb i ryby
ludziom na brzegu jeziora Faiun. I chodzi po wodach tego jeziora! Jeszcze jedna ciekawostka: na gotyckich malowidłach przedstawiających cudowny
połów ryb przez apostołów odkryłem, że te ryby to specjalny gatunek żyjący tylko w Nilu.

Są jeszcze jakieś inne paralele?

Opowieść o Sinhue (2000 r. przed Chrystusem). Jest on księciem, który boi się objąć władzę, opuszcza pałac, udaje się na pustynię, między
Beduinów, gdzie grozi mu wiele niebezpieczeństw.

Ale Jezus wjeżdża triumfalnie do Jerozolimy.

Tak, jak „król”... i na ośle. Czyli jako zwycięzca nad złem. Osioł w Egipcie oznaczał Seta, boga, który zabił Ozyrysa i którego pokonał Horus, syn
Ozyrysa, i dosiadł go.

A co z Ostatnią Wieczerzą?

Ozyrys, bóg zboża, umierający co roku, pozwalał Egipcjanom żywić się swoim ciałem (chlebem). W „Tekstach z piramid” zwany jest także „panem
wina”. Ozyrys daje Izydzie do picia z kielicha swoją krew, by pamiętała o nim po jego śmierci.

Czy zmartwychwstanie i wniebowstąpienie są także kalką teologii faraońskiej?

Istniał rytuał „zmartwychwstania” zmarłego faraona – uczestniczyły w nim kobiety – po czym wstępował on do nieba.

Czy Jezus świadomie powtarzał te wzory, czy też dopisali to potem ewangeliści?

Moja teza jest inna: Ewangelie zostały napisane przez uczonych żydowsko-egipskich kapłanów ze świątyni Serapisa w Sakkarze, w Egipcie, którzy
słowo po słowie przetłumaczyli teksty egipskie.
Obrazek
Obrazek



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 29 lis 2012, 16:33 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 29 lis 2012, 16:56 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2009, 1:04
Posty: 259
A więc to tak!

_________________
W krainie umysłu to,co uważa się za prawdę,jest nią lub staje się prawdą w granicach wyznaczonych przez doświadczenie.
Granice te są z kolei następnymi przekonaniami, które należy przekroczyć.
W krainie umysłu nie ma granic.

- John C.Lilly

Brama Oświecenia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 17:40 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 wrz 2012, 18:35
Posty: 88
Lokalizacja: ZswJ, KM
Płeć: kobieta
Ciekawy temat. Pogłoski o zbieżnościach między Jezusem a Horusem krążyły już dobre kilka lat temu, ale wreszcie ktoś zebrał wszystkie te fakty do kupy. W ogóle, chrześcijaństwo to religijna hybryda. Ot, takie dzielenie się jajkiem na Wielkanoc... Są katolicy, którzy dali by sobie głowy poucinać że to "ich" zwyczaj od zarania dziejów.
Tylko pewnie jak zwykle Kościół zdementuje te "plotki", pojedzie po tym byłym księdzu, no bo w końcu go Szatan opętał, skoro porzucił kapłańską sukienkę, ożenił się i opowiada jakieś herezje o egipskich bożkach, prawda? :)

_________________
V
I
T
R
I
O
L



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2012, 6:36 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 480
Płeć: mężczyzna
Farmer napisał: ,,
Cytuj:
Stary Testament (600 lat przed Chrystusem) jest przeniknięty monoteizmem faraona Aketona (1360 r. przed Chrystusem)".

Chodzi o faraona Amenchotepa IV Echantona, który dokonał w Egipcie ogromnej reformy religijnej zastępując Amona i in.bogów, Atonem. Monoteizm ten nie trwał długo. Po śmierci Echnatona, zniszczono nawet jego miasto - dziś nazywane Tel-El-Amarsis (ruiny).
http://portalwiedzy.onet.pl/25308,,,,am ... haslo.html
Istnieje pogląd,że Stwórca wielokrotnie w historii wysyłał nam istoty świetliste,aby nas uczyły. Nie jest wykluczone, że był nią kiedyś np. Horus. Niektórzy też za takich Nauczycieli nam zesłanych, uważają też m.in. Buddę i Mahometa. Ponoć i teraz chodzą po Ziemi takie istoty,lecz jako ludzkość już jesteśmy ślepi i nie możemy ich dostrzec, tak oderwaliśmy się od zródła, tak upadliśmy. Zresztą nieliczni z nasz populacji ludzi,są w stanie odróżnić...dobro od zła,a cóż dopiero dostrzec w człowieku iskrę bożą,palec boży.
Jest jeszcze jeden problem - źródeł. W IV w.n.e cesarz rzymski Konsantyn (przez apologetów KK nazwany później Wielkim),polecił biskupom dokonać kompilacji z innymi religiami Imperium Romanum (jako cement w zaprawie) i tak stworzył chrześcijaństwo.Pierwsi wyznawcy Chrystusa nazywali się ...Nazarejczykami, to Greccy Jego wyznawcy nazwali Chrystusem. Dzisiejszy KK, po 1600 latach także odszedł od wyznaczeń woli Konstantyna,że nie wspomnę o samym Jezusie. Wie o tym i cały czas szuka ,chce się odnależć. Niestety wiedza o prawdzie jest hermetyczna, dotyczy tylko nielicznych, którzy tak jak faraon Echnaton mają odwagę i wiedzę. Stwórca jest jeden imy wszyscy jesteśmy Jego częścią i manifestacją istnienia. Historia Horusa, nie oznacza,że nie istniał Jesus z Nazaretu,a potem Mahomet. W dzisiejszym świecie mamy wielu przebudzonych,niektórzy z nich są na poziomie Nauczycieli Duchowych,choć chyba innego poziomu niż Chrystus. "Poznacie prawdę i prawda was wyzwoli."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2012, 13:17 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
tak, komentarze autorytetów chrześcijańskich są znamienne...bezradność i trudno skrywana konsternacja np tutaj:
http://zapytaj.wiara.pl/pytanie/pokaz/859a2
Cytuj:
Podsumowując: podobieństwo historii Jezusa do innych starożytnych postaci jest mało istotne. ważne, ze faktycznie ktoś taki żył i tak został przez swoich uczniów zapamiętany... Przez uczniów, którzy będąc prostymi ludźmi zapewne nie znali mitologii wszystkich ościennych krajów...


gdyby tak jeszcze co znawcy wiedzieli jak informacja funkcjonuje w tzw. polu, którego prości ludzie nie znali i nad nim nie dumali dlatego...czerpali z niego garściami dopóki ich tego nie oduczono :)

powrót do źródeł trwa-wracamy z wiedzą, że oduczenie to było odczłowieczenie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2012, 18:48 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 20 mar 2010, 20:45
Posty: 9
Farmer pisze:
Oczywiście: „Ojcze nasz, który jesteś w niebie, święć się imię Twoje... ”

Ta modlitwa znajduje się w tekście egipskim z 1000 roku przed Chrystusem i jest znana jako „Modlitwa ślepca”.


Próbowałem znaleźć tekst tej modlitwy ale na polskich stronach są tylko odwołania do tego wywiadu .
Znalazłem coś takiego ale to hyba po hiszpańsku , może ktoś by to przetłumaczył :czytaj:

Cytuj:
Oración del ciego (Egipto) 1000 a. s. C

El Dios de esta Tierra es el gobernante del horizonte,
Dios es para hacer gran su nombre,
lo Dedica a la adoración de su nombre,
Da su existencia de Dios,
El hará tu negocio,
Su semejanza está sobre la Tierra,
Dios es dado incienso y alimento ofrendas diarias,
El Dios juzgará el verdadero y honesto y perdonará a nuestros deudores,
Guarda contra la cosa que Dios abomina, me Preserva del mal,
Dios es el rey del horizonte,
de El poder, y de la gloria,
Él aumenta, él quienquiera que lo aumenta,
Permíteme que sea manana como hoy.


W Tekstach Piramid jest też pierwowzór dekalogu .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2012, 11:11 
Temat już był:
http://davidicke.pl/forum/faraon-zwany-jezusem-t4091.html

Tutaj trochę po polsku na temat "zapożyczeń" z kultury egipskiej w Piśmie Świętym:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,181

Konserwa - odpowiedż "teologa" godna średniowiecznego inkwizytatora, dzięki :haha:

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2012, 16:00 
Doniesienie przeciw Kościołowi Katolickiemu jest badane przez Trybunał Praw Człowieka.

Strasburg — „Jezus Chrystus nie istniał, ale został wymyślony przez Kościół i jest czystym tworem fantazji, jak są nim postaci z bajek". Tak twierdzi Luigi Cascioli: badacz, były seminarzysta, autor książki - doniesienia „Bajka o Chrystusie — Niepodważalny dowód nieistnienia Jezusa". Według naukowca fakty przedstawione jako prawdziwe w Piśmie Świętym są w rzeczywistości fałszywe. Najbardziej zaś fałszywe są fakty dotyczące Jana z Gamalii, syna Judy Galileusza z Kasty Asmodejczyków, pochodzących z pokolenia Dawida.

Fakty. Don Enrico Righi, proboszcz — rektor byłej diecezji w Bagnoregio (Viterbo) napisał w gazecie, że Jezus narodził się z Maryi i Józefa i istniał fizycznie. Cascioli, na bazie tej wypowiedzi, 11 września 2002 roku złożył doniesienie przeciw Kościołowi Katolickiemu, w osobie księdza Righiego, oskarżając go o nadużywanie wiary ludu (Art. 661 Kodeksu Karnego). 27 stycznia 2006 roku Trybunał w Viterbo sprawę umorzył, mimo że ksiądz nie dostarczył żadnego wystarczającego dowodu na istnienie Chrystusa.


Od marca 2006 roku adwokaci prawa międzynarodowego Giovanni Di Stefano i Domenico Marinelli z Studio Legale Internazionale di Roma zajęli się sprawą Cascioliego, po tym jak zajmowali się wcześniej innymi bardzo ważnymi sprawami: Saddama Husseina, Kennedy’ego, Lady Diany, Georga W. Busha, Roberto Calviego, Banco Ambrosiano, Miloszevicza, Tariqa Aziza, Telekomu Serbia. 18 marca 2006 Cascioli zwraca się do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu: sprawa N. 14910/06 o „nieistnieniu Chrystusa" jest w fazie rozpatrywania. „Mam wielkie zaufanie do Trybunału Praw Człowieka i do mojego adwokata Giovanni Di Stefano i wierzę, że proces zostanie wreszcie rozpoczęty we Włoszech" — komentuje Cascioli. Zawzięte milczenie Kościoła i Watykanu jest bezcelowe; jeśli posiada konkretne dowody na historyczne istnienie Chrystusa, to niech je przedstawi ludzkości. Kilka miliardów ludzi, którzy uwierzyli w doktrynę wskazaną przez Kościół oczekuje na odpowiedź. Jasną. Chrystus istniał czy nie? Jeśli Kościół zawzięcie milczy na temat istnienia Jezusa, oznacza to, że nie mając konkretnych dowodów, jest świadom, że Chrystus jest tworem fantazji, a zatem okłamuje ludzkość z całą świadomością tego, co czyni.
Co oznacza dla chrześcijaństwa wykazanie, że Chrystus nie istniał? Cascioli komentuje: „Byłby to koniec Kościoła. Oznacza to anulowanie fundamentalnych dogmatów, na których bazuje chrześcijaństwo i katolicyzm. Gdyby znikła postać Chrystusa, człowieka, który przyszedł na ziemię, by uwolnić ludzkość od grzechu pierworodnego, doktryna chrześcijańsko - katolicka uległaby natychmiastowemu unicestwieniu. Natychmiastowe konsekwencje: znikłby sakrament Eucharystii. Żaden ksiądz nie mógłby więcej powiedzieć: "Oto ciało Chrystusa", tzn. ciało nigdy nieistniejącej postaci. Poza tym, że stałoby się to stwierdzeniem śmiesznym i absurdalnym, stałoby się również oszustwem ściganym z mocy prawa, jak w przypadku gdyby ktoś wymyślił tożsamość jakiejś osoby i podawał ją jako prawdziwą. Kościół nie mógłby już nigdy odwoływać się do dogmatu transsubstancjacji, to znaczy przeistoczenia, w momencie konsekracji, wina i chleba w „krew" i „ciało Chrystusa", tzn. w ciało i krew postaci, która nigdy nie istniała". Chodzi zatem o doniesienie na Kościół Katolicki, co podkreśla Cascioli: „Kościół podtrzymuje oszustwo bazujące na fałszywych dokumentach, jak Biblia i Ewangelie".

Powieść „Kod Da Vinci" Dana Browna i „Ewangelia Judasza" ogłoszona z pompą w czasopiśmie National Geographic, sprawiające kłopoty Kościołowi, tzn. wzbudzające wątpliwości wiernych, są niczym znaczącym w porównaniu ze sprawą Cascioliego, która nabiera wymiarów globalnych. Badania Cascioliego dotyczące wykazania „nieistnienia Chrystusa" jednym ciosem niszczą doktrynę chrześcijańsko — katolicką. Aby tego uniknąć Kościół powinien przedstawić ludzkości historyczne dowody istnienia Chrystusa; dowody niepodważalne i konkretne, nie zaś ciągle te same argumenty teologii i katechizmu.

Źródła:
http://www.luigicascioli.it
http://www.studiolegaleinternazionale.com
nochiesa.blogspot.com
Informacje: axteismo@yahoo.it
Tłumaczenie Marek Bończak.



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2012, 17:55 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 480
Płeć: mężczyzna
Sprawa jest absurdalna, gdyż cokolwiek orzeknie ETPC, to ani nie przekona tych co wierzą, ani tych co nie wierzą w tę postać. Poza tym może się to stać sprawa polityczną,gdyż znajdzie się ktoś,kto zakwestionuje istnienie...Mahometa i dopiero będzie jazda....bez trzymanki. W mojej ocenie są to sprawy poza kompetencją ETPC. Osobiście jestem przekonany,że była taka postać był to jeden z kilku posłanych na Ziemie nauczycieli - ten w szczególności do plemion Izraela (IZIS - RA - EL). O ile mi wiadomo nawet zachowały się niektóre dokumenty z...procesu przed Poncjuszem Piłatem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2012, 20:29 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 08 sty 2012, 23:02
Posty: 46
oo miałam utworzyć wątek ale trafiłam na ten więc doklejam ten link do filmiku który dostałam przed wczoraj od znajomego na temat jak mniemam i polecam

Santos Bonacci The Ancient Theology-Astrology [PL ] 1/7
phpBB [video]

ja myślę że może był w tamtych czasach jakiś mistrz ale że przeinaczyli wszystko tak żeby człowiek w siebie nie wierzył tylko w zewnętrzne zbawienie...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2012, 20:49 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 wrz 2012, 18:35
Posty: 88
Lokalizacja: ZswJ, KM
Płeć: kobieta
Od razu mi się przypomniała książka pt "Cień templariusza". Jeśli ktoś nie czytał, to polecam. Podobną tezę tam postawiono.

_________________
V
I
T
R
I
O
L



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 gru 2012, 0:26 
Lakszmi pisze:
oo miałam utworzyć wątek ale trafiłam na ten więc doklejam ten link do filmiku który dostałam przed wczoraj od znajomego na temat jak mniemam i polecam
http://www.youtube.com/watch?v=A-zPFcjs8RY
ja myślę że może był w tamtych czasach jakiś mistrz ale że przeinaczyli wszystko tak żeby człowiek w siebie nie wierzył tylko w zewnętrzne zbawienie...


Santos Bonnaci zasługuje na coś więcej niż doklejka do tego tematu.
Administrator powinien zaprezentować Bonacciego na stronie głównej. Trudna decyzja gdyż ucierpiałby na tym Dr, Haiser


"MISTRZÓW BYŁO WIELU ALE ŻADEN NIE ŚMIAŁ ZAGRAĆ PRZY JANKIELU (JEZULU)"
który tak jak jego wszystkie wcześniejsze reinkarnację przyciąga do siebie obietnicą zbawienia.

ZBAWIĆ = ZABAWIĆ
ZAB IĆ



Na górę
   
 
 
Post: 02 gru 2012, 20:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2012, 18:13
Posty: 137
Płeć: kobieta
Zdaje sie, ze byl juz na DI watek o Santosie, ale ze wspomnieliscie go tutaj, to dorzuce jeszcze jeden ostatnio przetlumaczony material....
Santos Bonacci - Prawo i Język 1/2 - Realigia i polityka Połówki tego samego jabłka Napisy pl
phpBB [video]

Santos Bonacci - Prawo i Język 2/2 - Realigia i polityka Połówki tego samego jabłka Napisy pl
phpBB [video]


Dodam, ze znajdziecie tu informacje nt. kim, a raczej czym jest CHRYSTUS (1 cz. od mniej wiecj 51 min.)

:serducho"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 gru 2012, 23:42 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Saantos jest genialny! Wspaniale tłumaczy genezę tego całego systemu zła.
Szkoda, że tak mało jego wykładów jest przetłumaczone...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2012, 10:04 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 480
Płeć: mężczyzna
http://www.youtube.com/watch?v=DaIzqofwdpo

Nie wyklucza to jednak tego przesłania



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2012, 15:45 
Szaweł pisze:
http://www.youtube.com/watch?v=DaIzqofwdpo

Nie wyklucza to jednak tego przesłania


Ten humorystyczny wątek który zaproponowałeś do obejrzenia mówi o chłopcu który "był w NIEBIE" i następnie zobaczył tam Jezusa jak opatruje sobie rany na dłoniach i stopach"

Mam dwa pytania w związku z tym.

1). Dlaczego Jezus nie pójdzie w końcu do lekarza z tymi jego ranami. Minęło już 2000lat od tej jego pechowej przygody a jego rany dalej nie chcą się goić???

2). W którym niebie tak naprawdę był ten chłopiec , w Biblii jest napisane że jest ich 7.
Oprócz 7 niebios mamy tam również 7 Elohim, 7 Kościołów , 7 grzechów głównych , 7 zmysłów 7 sakramentów świętych.

Mamy też 7 głównych planet w układzie słonecznym , 7 dni tygodnia , 7 czakr , 7 samurajów , 7 wspaniałych , 7 przygód Sindbada , 7 cudów świata , a nad tym wszystkim czuwa agent 007

Aby nie dostać siedmiu boleści głowy od tych siódemek napijmy się 7UP
Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 06 sty 2013, 2:16 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2013, 17:25
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Porównanie Horusa do Jezusa nie jest dobrym przykładem
Paralele istnieją , ale nie ma ich dużo, a najważniejsze fakty są po prostu nieprawdziwe.

Co można zaliczyć do podobieństw :
-narodziny Horusa 25 grudnia (chociaż tutaj można się sprzeczać , bowiem niektóre źródła mówią o narodzinach Horusa w miesiącu Khoiak - przełom października i listopada)

-cuda co było dość naturalne dla Boga (lecz nie chodził po wodzie)

-Horus ożył chociaż nie było to wcale dziwne biorąc pod uwagę inne przypadki m.in. Ozyrysa
-posiadał uczniów (było ich 4, a nie 12. Ich imiona to Mestha/Amset, Tuamutef, Qebhsennuf i Hapi)


Co jest nieprawdziwe:
- narodziny
* nie spotkałem się nigdy z tekstami które mówiły by o narodzinach Horusa z dziewicy (Izyda "poskładała" Ozyrysa i spółkowała z nim)
* odwiedziny trzech króli oraz gwiazda na wschodzie

- w żadnej z wersji mitów nie widziałem aby Typhon go zdradził

- chrzest (zapiska o Horusie będącego w wodzie mówi, że został on tam rozszarpany , a jego matka poprosiła Boga-Krokodyla Sebeka/Sobeka o wyłowienie jego zwłok - niezły chrzest..)

- Horus nie został ukrzyżowany i nie wiem dlaczego ludzie tak twierdzą (ŻADEN z mitów o Horusie nie przedstawia takiej wersji)

- śmierć na 3 dni (j/w - nigdzie nie ma takiej wzmianki, a takie spekulacje są niepoparte tekstami źródłowymi)
_______
Szczerze mówiąc tych różnic jest więcej, ale nie są już aż tak istotne. Radzę zapoznać się bezpośrednio z mitami o tej postaci, a nie z książkami interpretującymi te mity. Z góry mogę napisać, że inne podobne postacie t.j Dionizos, Mitra oraz Attis również są złymi przykładami, wystarczy się zapoznać z ich osobami w dostępnych mitach
_______

Oczywiście istnieją różnorodne kulty Egipskie które zostały zaczerpnięte przez Chrześcijaństwo (warto poczytać o "kulcie fallusa" , znaczeniu słowa "Amen" , którego używa się na koniec modlitwy, oraz o powiązaniach pewnych faraonów z Judaizmem , np. Echnaton, który na pewien okres wprowadził kult jednego boga - Atona)

Dlaczego tak się stało?

Odpowiedź znajduje się nawet w najbardziej sfałszowanej księdze - Biblii
Można tam przeczytać wyraźną wzmiankę (która została precyzyjnie przetłumaczona), że Mojżesz wyniósł CAŁĄ wiedzę Egiptu
(tutaj warto zauważyć, że najnowsze wykopaliska archeologiczne potwierdzają , że Mojżesz BYŁ faraonem Egiptu, a jego tamtejsze imie to Echnaton)


Ostatnio zmieniony 14 sty 2013, 4:12 przez Nathan, łącznie zmieniany 3 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 13:11 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 480
Płeć: mężczyzna
Znany jest pogląd, że Jezus to postać fikcyjna i nie istniał. Zachodzi jednak pytanie czy jest to możliwe aby ewangeliści w miarę spójnie opisywali postać fikcyjną i jej słowa. Musiałby to być wielka zmowa, gdyż nawet w ewangeliach jest mowa o przebiegu sądu nad Jesusem z Nazaretu z takimi detalami jak polecenie Poncjusza Piłata aby na krzyżu przybić w trzech jezykach greckim, łacińskim i aramejskim napis Iesus Nasarensis Rex Iudei.

Zdaniem Llogario Pujola - katalońskiego biblisty i badacza tekstów staroegipskich, byłego księdza który studiował teologię na uniwersytecie w Strasburgu, Jesus nie chodził nigdy po ziemi. Napisał on książkę "Jezus, 3000 lat przed Chrystusem. Faraon zwany Jezusem”, w której dowodzi, iż życie Jezusa Chrystusa opisane w Ewangeliach jest tylko i wyłącznie repliką wcześniejszych o 3000 lat pism egipskich mówiących o faraonie. Jako dowód podaje między innymi następujące zbieżności:

- Faraona w starożytnym Egipcie uważano za syna boga, był człowiekiem, a zarazem bogiem - jak Jezus. Jego matce zwiastowano boskie poczęcie, tak jak potem poczęcie Jezusa. Faraon był pośrednikiem między ludźmi a Bogiem, zmartwychwstał i wstąpił do nieba.
- Modlitwa "Ojcze Nasz", którą według tradycji chrześcijańskiej ułożył Jezus, jest prawie jednakowa z "Modlitwą ślepca", która znajduje się w tekście egipskim z 1000 roku przed Chrystusem.
- Tekst egipski (w języku demotycznym) z 550 r. przed Chrystusem, "Opowieść Satmiego", mówi: "Cień boga pojawił się przed Mahitusket i oznajmił jej: »Będziesz miała syna, którego będą zwać Si-Osiris«". W tłumaczeniu Mahitusket znaczy "Łaski pełna". A Si-Osiris znaczy "syn boga", czyli syn Ozyrysa.
- W mitologii egipskiej Set chce zabić dziecko imieniem Horus. Jego matka Izyda ucieka, więc z nim. Tak jak Święta Rodzina ucieka do Egiptu.
- Egipcjanie uważali mirrę, kadzidło i złoto za emanacje boga Ra: złoto było jego ciałem, kadzidło jego zapachem, a mirra jego nasieniem.
- Obraz uczty, który znajduje się on na grobie egipskim w Paheri (1500 lat przed Chrystusem). Przedstawia zamienienie wody w wino przez faraona (jest tam sześć dzbanów, w cudzie, jakiego dokonał Jezus, jest też sześć dzbanów. Teologowie ciągle zadają sobie pytanie, dlaczego sześć (Llogari Pujol twierdzi, że dlatego, iż skopiowano opowieść egipską)
- Bóg Sobek, o czym opowiadają "Teksty z piramid", z 3000 roku przed Chrystusem rozmnożył chleb i ryby i rozdał ludziom na brzegu jeziora Faiun. Następnie chodzi po wodach tego jeziora. (Na gotyckich malowidłach przedstawiających cudowny połów ryb przez apostołów można się dopatrzyć, że te ryby to specjalny gatunek żyjący tylko w Nilu).
- Ozyrys, bóg zboża, umierający, co roku, pozwalał Egipcjanom żywić się swoim ciałem (chlebem). W "Tekstach z piramid" zwany jest także "panem wina". Ozyrys daje Izydzie do picia z kielicha swoją krew, by pamiętała o nim po jego śmierci.

Horus został zrodzony z dziewicy - Jezus został zrodzony z dziewicy
Przybranym ojcem Horusa był Seb lub Seph - Przybranym ojcem Jezusa jest Joseph (Józef)
Horus miał królewski rodowód. - Jezus miał królewski rodowód
Narodzinom Horusa towarzyszyły solarne bóstwa [star gazers] które podążały za gwiazdą Syriusza przynosząc dary - Narodzinom Jezusa towarzyszyło, 3ch mędrców [Zoroastrian star gazers], którzy podążali za "gwiazdą na wschodzie" niosąc dary
Narodziny Horusa były obwieszczone przez anioły. - Narodziny Jezusa były obwieszczone przez anioły
Herut próbował zamordować niemowlę Horusa. - Herod zamordował każdego pierworodnego próbując zabić Jezusa (przyszłego mesjasza)
Horus był ochrzczony przez chrzciciela Anupa nad rzeką w wieku 30 lat - Chrystus był ochrzczony przez Jana chrzciciela nad rzeką w wieku 30 lat
Horus opiera się pokusie złego Suta (Sut był prekursorem hebrajskiego Szatana) na wysokiej górze - Jezus opiera się pokusie szatana na wysokiej górze
Horus miał 12 uczni - Jezus miał 12 uczni.
Horus dokonywał cudów jak chodzenie po wodzie i uzdrawianie chorych - Jezus dokonywał cudów jak chodzenie po wodzie i uzdrawianie chorych
Horus wskrzesił z martwych swego Ojca Ozyrysa [Osiris] - Jezus wskrzesił z martwych Łazarza(Lazarus). Warto zwrócić uwagę na to, że Lasarus to zdrobnienie Elasarus - końcówka "us" jest zromanizowana. Imie Elasar(us) jest wywiedzione od “El-Asar”, imieniem tym obdarzano Ozyrysa
Horus był pochowany i zmartwychwstał w mieście Anu. Miejsce Bethany wspominane przez św. Jana pochodzi od 2ch słów "Bet" i "Anu", które należy tłumaczyć "Dom Anu"
Horus był ukrzyżowany - Jezus był ukrzyżowany
14. Horusowi towarzyszy 2 złodziei przy ukrzyżowaniu - Jezus został ukrzyżowany z dwoma łotrami.
Horus był pochowany w grobowcu Anu - Jezus został pochowany w grobowcu w Bethany
Horus zmartwychwstał po 3 dniach - Jezus Zmartwychwstał po 3 dniach.
Zmartwychwstanie Horusa było obwieszczone przez 3 kobiety - Zmartwychwstanie Jezusa było obwieszczone przez 3 kobiety
Horusowi nadano tytuł, KRST co oznacza pomazaniec - Jezusowi nadano tytuł Chrystus[Christos] co oznacza pomazaniec

W tekstach historycznych z tamtych czasów niby życia Jezusa nie ma żadnej wzmianki o Jezusie. Nie ma tez wzmianki o trzęsieniu ziemi po jego śmierci ani o zaćmieniu słońca, które miało mieć miejsce po śmierci Jezusa. To, co można znaleśc to tylko fałszerstwa chrześcijańskich kopistów, którzy próbowali do tekstów Flawiusza wklejać nieudolnie zresztą zapiski o Jezusie. Jezus jest bogiem solarnym podobnie jak dziesiątki przed nim, zwróćmy uwagę jak często w kościele mówi się, że Bog to światłość lub światło, A monstrancja to wypisz wymaluj słońce jest tak, dlatego że skopiowano wierzenia Egipcjan. Jezus Chrystus to postać całkowicie zmyślona, podobnie jak inni Bogowie przed nim. Czy ma ktoś jeszcze jakieś wątpliwości, że nowa religia to plagiat wierzeń egipskich. Ktoś powie to przypadek!? Raczej nie za dużo podobieństw. Historię o Jezusie nawet nie zmyślono, ale skopiowano to, co wcześniej zmyślili Egipcjanie.

Ponadto takich Jezusów w owych czasach było więcej


Jako chłopiec bywa często w świątyni i wszyscy podziwiają jego mądrość. Później w towarzystwie uczniów, wędruje wygłaszając kazania. Jego czyny zyskują mu sławę człowieka obdarzonego boskością i on sam podaje się za Boga, bądź wysłannika Bożego. Jego ambicje reformatorskie dotyczą nade wszystko etyki. Niejeden człowiek doczekuje się dzięki niemu poprawy swego losu, jest przeciwny krwawym ofiarom. Z pewnego młodego mężczyzny wypędza złe duchy i pozyskuje w nim naśladowcę.Uuświadamia jakiemuś zamożnemu młodzieńcowi, że bogactwo nie ma żadnej wartości.. Zna nawet ludzkie myśli. Ucisza burzę na morzu, sprawia, że ustaje trzęsienie ziemi, uzdrawia paralityków, ślepców, wypędza demony, wskrzesza dziewczynę, którą chciano właśnie pogrzebać. Zapowiada swoim towarzyszom, że zostanie uwięziony i skazany. A potem mówi się o jego zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu. (...) zmartwychwstały ukazał się dwóm swoim uczniom i pozwolił im nawet ująć się za rękę, iżby się przekonali, że on żyje"

Ta opowieść nie dotyczy Jezusa, lecz Apoloniusza z Tiany.

Rzeczywiście w innych kulturach też były bóstwa solarne:
• aztecki Huitzilopochtli
• babiloński Szamasz
• bałtycka Saule
• celtycki Lug
• egipski Re (Ra) lub Amon-Re (Amon-Ra), Aton
• grecki Apollo i Helios, którego kult przetrwał po części w kulcie świętego Eliasza
• indoirański Mitra
• indyjski Surja i Sawitri
• inkaski Inti
• japońska Amaterasu
• rzymski Sol
• słowiański Swaróg
• staroarabska Hunam
• skandynawska Sol
Trzeba jednak uczciwie zapytać, czy jest realne,ze wszystko w miarę spójnie zostało zaplanowane i sfabrykowane 2000 lat temu.Po co ten trud?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 14:01 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Nathan pisze:
3. Jego narodzinom nie towarzyszyła gwiazda na wschodzie, taki motyw nie pojawia się w żadnej wersji mitu o Horusie.

4. Horusa też nie odwiedziło trzech królów, nie ma o tym wzmianki w mitach, tak więc informacja nieprawdziwa.

Jeżeli dobrze pamiętam zachodząca gwiazda to prawdopodobnie wenus, a 3 króli to 3 gwiazdy w gwiazdozbiorze oriona.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 16:33 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2013, 17:25
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
@Szaweł - polecam osobiście zaznajomić się z dostępnymi materiałami na ten temat. Połowa tego co napisałeś jest wyssane z palca przez ludzi którzy chcą zbudować swoje teorie, którzy korzystali również z bezpodstawnych prac. Sięgaj zawsze do źródła

@Jacolo - możliwe, lecz porównywanie gwiazd do fizycznych osób wg. mnie nie jest jakąś dobrą paralelą. Temat ten jest dla mnie dość oklepany, a materiały (mam tu na myśli dostępne mity i "księgi" opisujące Horusa) przeglądałem dość dawno temu. Ale postaram się je odświeżyć i to potwierdzić.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 20:14 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 480
Płeć: mężczyzna
Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem Nathan. Moje w tekście powyżej są cztery wersy pierwsze i dwa ostatnie. Reszta to powtórzenie z Llogario Pujola.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 20:57 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Nathan: idąc Twoim tokiem rozumowania można podważyć wiarygodność każdej pracy, ponieważ tak naprawdę nie będziemy w stanie zaufać nikomu z piszących. Jeżeli ktoś poświęca na badania połowę swojego życia, wydaje książki to chyba jego praca jest oparta na badaniach historycznych a nie na tym, że coś mu się przyśniło.
Jeżeli wątpisz w prawdziwość teorii podobieństwa starożytnych bóstw - w tym przypadku Horusa do Jezusa - to jedynym wyjściem z sytuacji będzie rozpoczęcie badań na własną rękę.
Życzę powodzenia.
Wszystkie systemy religijne oparte są na kłamstwie, zastraszaniu oraz służą własnym celom (wzbogacanie się kosztem nieświadomych istot) i nie mają nic wspólnego z ideą prawdziwego stwórcy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 21:22 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2013, 17:25
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
@ Szaweł
Nie mam z tym problemu, i na moje oko sam się w tym zagubiłeś.
Napisałem wyraźnie, że "to co napisałeś jest w większości wyssane z palca przez ludzi którzy chcą zbudować swoje teorie "

miszelos pisze:
Nathan: idąc Twoim tokiem rozumowania można podważyć wiarygodność każdej pracy, ponieważ tak naprawdę nie będziemy w stanie zaufać nikomu z piszących.

Nie zrozumieliśmy się.
Chodziło mi tylko o to , że każdy medal ma dwie strony.
Medal jest jeden, strony tworzą osoby o różnych sposobach interpretacji. Jeżeli ktoś lubi czytać książki powołujące się na Mitologiczną genezę , to niech najpierw SAM przeczyta tą mitologię. W żadnej wersji mitów nie ma wzmianek że Horus miał 12 uczniów itp itd. Dlatego nie mam pojęcia skąd to ludzie biorą.

miszelos pisze:
Jeżeli ktoś poświęca na badania połowę swojego życia, wydaje książki to chyba jego praca jest oparta na badaniach historycznych a nie na tym, że coś mu się przyśniło.

Mimo że nie lubię tego pisać, to raczej jest to tutaj wskazane :
Najlepszym przykładem dla Ciebie powinny być badania Sitchina , oraz to w jaki sposób wpłynęły one na całą masę różnych osobistości piszących swoje dzieła, powołując się na Sitchinowski pierwowzór. Nie trzeba już chyba udowadniać , że był on w błędzie, przez co całe rzesze ludzi również w nim byli.

miszelos pisze:
Jeżeli wątpisz w prawdziwość teorii podobieństwa starożytnych bóstw - w tym przypadku Horusa do Jezusa - to jedynym wyjściem z sytuacji będzie rozpoczęcie badań na własną rękę.

Wątpię w podobieństwo Horusa do Jezusa, bowiem w żadnej wersji z mitów nie ma takich wzmianek , które opisują ludzie w swoich książkach. Nie wiem, może istnieje 40 tłumaczeń jednego mitu z którymi nie miałem przyjemności się zapoznać, ale bardzo w to wątpie aby aż takie rozbieżności wypływały z faktu błędnego tłumaczenia podstawowych źródeł. ( a tym bardziej jeżeli mówimy o mit. Egipskiej)

miszelos pisze:
Wszystkie systemy religijne oparte są na kłamstwie, zastraszaniu oraz służą własnym celom (wzbogacanie się kosztem nieświadomych istot) i nie mają nic wspólnego z ideą prawdziwego stwórcy.

Oczywiście zgadzam się z tym w 100%.

Nie zamierzam dalej się tutaj wypowiadać, bowiem będzie to tworzyło niepotrzebny spam - dlatego jeżeli ktoś miałby do mnie jakieś "osobiste sugestie" czy coś w tym rodzaju to zapraszam na pw.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 21:35 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Spotkałeś się kiedyś z pracami Rona Wyatta?

Jeśli tak,co o nich myślisz?

http://www.wyattmuseum.com/

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 22:39 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 480
Płeć: mężczyzna
Idee, przesłanie Chrystusa, nawet jeśli sa nieco zniekształcone przez ewengelie (znane i nieznane) są piękne i pełne unikalnych, ponadczasowych wartości. Jest to postać pełna majestatu, człowieczeństwa (szczególnie w Kanie Galilejskiej), miłości, prawości ....
Informacje zawarte w ewangeliach, choć nie wyrażone wprost, przybliżają nas do prawdy o nas, o tym kim jesteśmy. Dla mnie Chrystus jest uosobieniem tęsknoty za wartościami, których na codzień mam niewiele. W sumie nie jest dla mnie ważny ten spór. Ważne jest dla mnie przesłanie, postawa, wzór, godność i ta wielkość tego człowieka,który choć o tym nie wszyscy wiemy żyje w każdym z nas.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 sty 2013, 0:32 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Szaweł pisze:
Idee, przesłanie Chrystusa, nawet jeśli sa nieco zniekształcone przez ewengelie (znane i nieznane) są piękne i pełne unikalnych, ponadczasowych wartości. Jest to postać pełna majestatu, człowieczeństwa (szczególnie w Kanie Galilejskiej), miłości, prawości ....
Informacje zawarte w ewangeliach, choć nie wyrażone wprost, przybliżają nas do prawdy o nas, o tym kim jesteśmy. Dla mnie Chrystus jest uosobieniem tęsknoty za wartościami, których na codzień mam niewiele. W sumie nie jest dla mnie ważny ten spór. Ważne jest dla mnie przesłanie, postawa, wzór, godność i ta wielkość tego człowieka,który choć o tym nie wszyscy wiemy żyje w każdym z nas.


Pięknie napisane.Dzieki.

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sty 2013, 10:21 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 kwie 2012, 16:12
Posty: 39
Religia chrześcijańska uczy nas życia, niezależnie od tego czy przypowieści i ewangelie są prawdziwe. Jak już napisał kolega wyżej są one pełne ponadczasowych wartości.

_________________
We are the Protectors of the Earth. We stand as one. We survive as one. We live as one. Those who wishes to do wrong on Earth should be brought to justice. We are the Protectors of the Earth.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 sty 2013, 4:50 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 16 gru 2011, 0:09
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Szaweł pisze:
Idee, przesłanie Chrystusa, nawet jeśli sa nieco zniekształcone przez ewengelie (znane i nieznane) są piękne i pełne unikalnych, ponadczasowych wartości. Jest to postać pełna majestatu, człowieczeństwa (szczególnie w Kanie Galilejskiej), miłości, prawości ....
Informacje zawarte w ewangeliach, choć nie wyrażone wprost, przybliżają nas do prawdy o nas, o tym kim jesteśmy. Dla mnie Chrystus jest uosobieniem tęsknoty za wartościami, których na codzień mam niewiele. W sumie nie jest dla mnie ważny ten spór. Ważne jest dla mnie przesłanie, postawa, wzór, godność i ta wielkość tego człowieka,który choć o tym nie wszyscy wiemy żyje w każdym z nas.

W zasadzie faktycznie tak jest w nowej ewngelii. W starej chrystus jest chyba najbardziej okrutną postacią literacką w historii.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 sty 2013, 5:54 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 480
Płeć: mężczyzna
Rothen, mylisz bliżej nieokreślonego boga Izaraelitów (YHWH -?) postać ze ST, z Jezusem Chrystusem - postacią z NT.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 sty 2013, 22:59 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 sty 2011, 15:36
Posty: 61
pamietacie jak przez media przewinela sie informacja o tym iz faraonowie maja europejskie geny?

pisano ze naukowcy nie podaja szczegolowych informacji, jednakze

w jednym artykule trafilem na informacje iz mieli oni halpogrupe R1b1a2
http://archeowiesci.pl/2011/08/04/o-eur ... anchamona/

i ze w egipcie jest mniej jak 1% ludzi o tej halogrupie
wiec mysle ze ten gosc Santos Bonnaci pieprzy glupoty
mowiac ze zyja straznicy w egipcie ktorych przodkami byli faraonowie

faraonowie nie byli ich przodkami
faraanowie nie maja nic wspolnego z tymi ktorzy zamieszkuja obecnie egipt

chociaz ponoc te dane o halpogrupie to bednie szwajcarskiej firmy ktora nie miala dostepu do probek, bo oficjalnie nikt nie opublikowal tych danych

pytanie, dlaczego?

moze okazalo by sie ze praprzodkami faraonow to np slowianie/arianie?

ale najwazniejszy fakt w tym temacie to taki ze egipcjanie nie maja nic wspolnego z faronami
wiec watpie w swiadkow, spadkobiercow wiedzy itd o ktorej mowi ten wloch



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group