Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 29 mar 2020, 0:36

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4456 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149  Następna
Autor Wiadomość
Post: 24 lip 2015, 20:21 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 09 maja 2011, 13:06
Posty: 42
Płeć: kobieta
U nas od dawna piękne niebo. Mój kwiat działa, albo u nas odpuścili. Nawet ostatnie nawałnice i wielkie deszcze nas ominęły. Przedostatnia noc była burzowa, ale bez szkód czy gwałtownych wiatrów. Pięknie było. W ogóle u nas cudownie od miesięcy. Nie mogę narzekać. Oprócz kwiatu mam piękne kryształy wbite w ziemię gdzieniegdzie. Nie wiem czy to kwestia tych moich "czarów" czy po prostu mam szczęście. Życzę wszystkim czystego nieba. Nawet jak się coś na niebie dzieje, to za godzinę czy dwie błękit wraca. Oby wszędzie tak było... Pozdrawiam

Ach... zapomniałabym. Mam zamiar kupić kolejny kwiat-chembuster na moje hektary w Dolinie Dolnej Wisły. Niech sobie stoi wśród drzew i łąk.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 lip 2015, 20:21 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 25 lip 2015, 9:06 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1901
To prawda kwiat-Chembuster jest super też posiadam, robią niesamowitą prace harmonizując otoczenie i tam gdzie się znajdują natura oszczędza kataklizmów...jedyna realna obrona i osłona przed tym syfem jaki nam zapodają z powietrza to właśnie to...Pozdrawiam... :hejka: :!: :!: :!: :!:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lip 2015, 15:13 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 02 lip 2014, 16:10
Posty: 81
Płeć: mężczyzna
Kłamliwe Massmedia próbują namówić już i tak ogłupionych ludzi,by zaakceptowali fakt rozpylania do atmosfery aerozoli ,oraz trucie przez to
ludzi i środowiska naturalnego pod przykrywką walki z globalnym ogłupieniem,oh przepraszam
ociepleniem :) .




Planeta Ziemia 2100 - Plan B - Rozpylanie aerozolów do atmosfery
phpBB [video]


Kolejny film dotyczący nietypowej burzy we Wrocławiu.

Wrocław, konsekwencje po burzy CHEMTRAIL - Kto jest temu winien ?
phpBB [video]





dok. CHEMTRAIL, smugi NATO - co robi SKW ? CASA: 16 Lotników, gen. Andrzejewski i ZBRODNIA SMOLEŃSKA
phpBB [video]





PS
@warrlady,@Tigeroo9
Czy możecie powiedzieć gdzie mniej więcej gdzie są wasze chembustery,możecie tylko powiedzieć
województwa w którym się znajdują wasze chembustery .
Ponieważ chciałbym obserwować na sat 24 ,prace waszych chembusterów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2015, 20:30 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 09 maja 2011, 13:06
Posty: 42
Płeć: kobieta
Proszę bardzo. Mieszkam bardzo niedaleko Świecia nad Wisłą.

Dzisiaj miałam na niebie piękne chmury typu sylphs. Coś pięknego na tle błękitnego nieba.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sie 2015, 18:52 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 02 lip 2014, 16:10
Posty: 81
Płeć: mężczyzna
warrlady pisze:
Proszę bardzo. Mieszkam bardzo niedaleko Świecia nad Wisłą.

Dzisiaj miałam na niebie piękne chmury typu sylphs. Coś pięknego na tle błękitnego nieba.



Na sat24 widać poczynania twego chembustera.Widać jak rozrzedza chemię nad twoją okolicą.
Na dodatek nie tworzą się ,,prążki'' z chmur co jest dowodem na niwelowania wpływu HAARPu
poprzez energię orgonu.Generalnie zachmurzenie w obszarze działania twojego chembustera -
bardziej naturalne. Możecie obserwować to na :http://en.sat24.com/en/pl/visual


Dzisiaj nad małopolską po prostu truciciele zrobiły na niebie chemiczny armagedon.
Samoloty latały dwójkami, jeden blisko drugiego.Na niebie tworzyły się krzyże ,trójkąty i inne wzorki
Niebo po południu stało się szarobiałe ,gdy wyszedłem na zewnątrz dostałem duszności oraz zatrzeło mnie szczypać w nosie i w gardle.Aktualnie syfiarze latają na zachodniej stronie nieba i wciąż
pryskają. Współczuje ludziom spędzających dzisiaj czas na łonie natury.


Około 2 tygodni temu w czasie upałów na niebie nie było widać dużej ilości smug
,ale za to była biała jednolita (tak jakby mgiełka) warstwa zasłaniająca niebo w ok 30% niebo ..
W ciągu długiej fali upałów naliczyłem 10 dni z taką białą warstwą na niebie.
Czy jeszcze ktoś z forumowiczów widział takie zjawisko na niebie ?


Były premier BC Bill Vander Zalm mówi o smugach chemicznych
phpBB [video]


Były premier British Columbia, Bill Vander Zalm informuje o chemtrails w liście otwartym z 14 sierpnia 2013 skierowanym do kilkudziesięciu polityków w całej BC.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sie 2015, 18:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Anioł_Stróż pisze:
warrlady pisze:
Około 2 tygodni temu w czasie upałów na niebie nie było widać dużej ilości smug
,ale za to była biała jednolita (tak jakby mgiełka) warstwa zasłaniająca niebo w ok 30% niebo ..
W ciągu długiej fali upałów naliczyłem 10 dni z taką białą warstwą na niebie.
Czy jeszcze ktoś z forumowiczów widział takie zjawisko na niebie ?

Tak. Ja. Zwróciłam uwagę na to, że niebo nie jest niebieskie ani błękitne, lecz blado błękitne. Zamglone. Powiedziałam mojemu chłopakowi, że tęsknię za niebieskim niebem. On tylko stwierdził, że niebo jest błękitne i dziś jest bezchmurne więc mam to za czym tęsknię. Nie rozumiał o co mi chodzi, albo za dużo się naczytałam w tym temacie... :cooo?:
Dodatkowo ostatnio mam wrażenie, że słońce świeci inaczej. Dziś upału nie było, jednakże słońce świeciło wręcz oślepiająco, mocno i na biało. Zawsze miałam wrażenie, że jest to raczej jeden z cieplejszych odcieni żółci a tu psikus.
Przyszło mi do głowy, to, że czas zmian żarówek na "energooszczędne" pokrywał się ze wszczęciem smug na niebie (albo mam złe dane na ten temat; smugi zaczęły pojawiać się przed 2004r.???).
Czy możliwe, iż kazali ludziom przyzwyczaić się do białego sztucznego światła aby ci nie zwrócili uwagi na powolną zmianę kolorystyki światła naturalnego?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2015, 11:04 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 886
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Południe polski to samo - znajomy spod granicy czeskiej tez to zauważył a zna co nieco temat więc nie wysmiał... widac to od jakiegoś czasu, tak od upałów się zaczeło. W sumie ciekawie to wygląda w nocy przy pełni- jak z innego świata, taka mgiełka i rozmyte światło- tak przytulnie, mgliście, "saturnowo"... chyba mają sentymenty do przyćmionego światła starego słoneczka i nowe, jaśniejsze, im nie odpowiada- ale to takie tam moje "wnioski" bez poparcia.

I teraz pomyśleć jak ktoś może tego nie zauważać... taka oczywista oczywistość... NIEBIESKIE a nie mleczno niebieskie niebo, słonecznikowo ŻÓŁTE i mocno pomarańczowe przy zachodzie słońce a nie niemal białe.... ta rasa jest bez szans skoro można całej niemal populacji wmówić jaki kolor jest dla nieba i słońca naturalny oraz że szachownica na niebie to norma.

O ile młodszym pokoleniom to jeszcze jakoś można by było wybaczyć z racji tego że nie widzieli na własne oczy oraz elektropsychologicznej lobotomizacji mózgów - ale starsi ? Czyżby juz nie pamiętali, nie interesowało ich to co mają powyżej albo poniżej linii swojego wzroku ? A potem jak ktoś takiemu chce przypomnieć - to spotka się conajwyżej z głupkowatym uśmiechem albo zamglonym "zawieszonym" spojrzeniem bo 8 bitowy procesor się zawiesił od zbyt dużego napływu informacji...

Z tymi żarówkami- pomijając jego niezdrowe światło i degradujące działanie na mózg i całe ciało - to może coś być na rzeczy, kto wie :) ale zaczeło się grubo przed 2004, w latach 90 już zaczeli

w 2000 było już zauważalne, po 2005 nawet ślepy musiał widzieć ze coś robią na tym niebie ale po 2010 i zwiększeniu chemowania do kwadratu- za wyjątkiem nielicznych - nikt się już nie zastanawiał bo prawie wszyscy uznali, że skoro tak jest, to tak było zawsze - ciekawy mechanizm psychologiczny.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2015, 11:36 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 30 sie 2015, 11:14
Posty: 40
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
"Co zrobisz, jako poseł, aby rozpoznać i powstrzymać rozpylanie szkodliwych substancji chemicznych?!" - takie pytanie warto zadać kandydatom do Sejmu.
Zwłaszcza tym, którzy będą się reklamować jako "antysystemowi"....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2015, 12:37 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 sie 2015, 20:34
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Ciemne siły nie wytrzymują widocznie wzrostu wibracji naszego Słońca i zamiast zaszywać się pod Ziemią dostosowują niebo do niższych wibracji filtrując promieniowanie.
Może myślą że wystarczy przeczekać, że i tak Słońce wróci do ich normy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2015, 13:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Perun pisze:
"Co zrobisz, jako poseł, aby rozpoznać i powstrzymać rozpylanie szkodliwych substancji chemicznych?!" - takie pytanie warto zadać kandydatom do Sejmu.
Zwłaszcza tym, którzy będą się reklamować jako "antysystemowi"....

Daj spokój. Nie bez przyczyny mówi się "scena polityczna". To fikcja, coś na czym ludzie mają się skupiać i przejmować, o czym mają rozmawiać przy stole i krzyczeć na ulicy. :stop:

angelrage pisze:
Południe polski to samo - znajomy spod granicy czeskiej tez to zauważył a zna co nieco temat więc nie wysmiał... widac to od jakiegoś czasu, tak od upałów się zaczeło. W sumie ciekawie to wygląda w nocy przy pełni- jak z innego świata, taka mgiełka i rozmyte światło- tak przytulnie, mgliście, "saturnowo"... chyba mają sentymenty do przyćmionego światła starego słoneczka i nowe, jaśniejsze, im nie odpowiada- ale to takie tam moje "wnioski" bez poparcia.

Tej nocy była pełnia i bezchmurne niebo. Przyglądałam się księżycowi, niebu ogółem, i muszę ci powiedzieć, że jako mała dziewczynka zapamiętałam księżyc malutki i niewyraźny. Zawsze musiałam się natrudzić, żeby zobaczyć jakieś kratery na jego powierzchni (a wpatrywałam się weń, ponieważ powiedziano mi, że na księżycu pokazuje się coś w rodzaju twarzy jeśli dziecko było grzeczne :z jęzorem: ), jednakże ostatnimi laty księżyc ma wyraźną teksturę i jest całkiem sporawy.

angelrage pisze:
O ile młodszym pokoleniom to jeszcze jakoś można by było wybaczyć z racji tego że nie widzieli na własne oczy oraz elektropsychologicznej lobotomizacji mózgów - ale starsi ? Czyżby juz nie pamiętali, nie interesowało ich to co mają powyżej albo poniżej linii swojego wzroku ? A potem jak ktoś takiemu chce przypomnieć - to spotka się conajwyżej z głupkowatym uśmiechem albo zamglonym "zawieszonym" spojrzeniem bo 8 bitowy procesor się zawiesił od zbyt dużego napływu informacji...

Ichniejsze mózgi na co dzień są ograniczone do jedzenia, pracy, rozrywki, pani Heni spod czwórki i tego gówniarza z domu obok, który puszcza głośno muzykę. Mało kto patrzy w niebo. Jeśli zmiana nieba nie nastąpiła z tygodnia na tydzień, to można ludziom wybaczyć. Jednakże pytałam ostatnio znane mi starsze osoby, takie które w latach 90. przeżywały swoje najlepsze lata. Większość z nich rzeczywiście twierdzi, że kiedyś samoloty nie zostawiały takich smug, a niebo wydaje im się bledsze. Moja rodzicielka osobiście w temat zagłębiła się przy początku tego roku i stwierdziła, że coś w tym wszystkim musi być.

angelrage pisze:
Z tymi żarówkami- pomijając jego niezdrowe światło i degradujące działanie na mózg i całe ciało - to może coś być na rzeczy, kto wie :) ale zaczeło się grubo przed 2004, w latach 90 już zaczeli

w 2000 było już zauważalne, po 2005 nawet ślepy musiał widzieć ze coś robią na tym niebie ale po 2010 i zwiększeniu chemowania do kwadratu- za wyjątkiem nielicznych - nikt się już nie zastanawiał bo prawie wszyscy uznali, że skoro tak jest, to tak było zawsze - ciekawy mechanizm psychologiczny.

Do tego stopnia ludzie są ślepi, że gdy jako mała dziewczynka zadawałam pytania odnośnie dziwnej chmury, która była paseczkiem w porównaniu do barankowatego obłoczka, każdy odpowiadał mi, że to samolot tędy przelatywał i pewnie ludzie lecą do ciepłych krajów na wakacje.
Dodatkowo znam utwór do którego w teledysku pokazywane jest niebo. Na niebie lecące ptaki i... nasze małe słodkie śmiercionośne samolociki. Jakgdyby nie dość, że jest to normalne, to jeszcze do tego ładne.
W 1:10 widać samolot niemalże nie zostawiający smugi. Komentarzy odnośnie tego pod klipem brak. Smutny
(jednak znalazłam dwoje ludzi, którzy to zauważyli!)
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2015, 21:54 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 06 lis 2014, 15:18
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: wm
Tak wyglądają zielone płuca Polski, ten klient, który robił te kółeczko zakręcił je podwójnie :evil: . Chembuster odpalony 01.07.15. w ogródku działkowym pod miastem. cały czas widzę pozytywne efekty działania. Cała okolica zgiftowana, oprócz jedne wieży. Produkcja trwa :)


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2015, 22:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Budzik151 pisze:
Tak wyglądają zielone płuca Polski, ten klient, który robił te kółeczko zakręcił je podwójnie :evil: . Chembuster odpalony 01.07.15. w ogródku działkowym pod miastem. cały czas widzę pozytywne efekty działania. Cała okolica zgiftowana, oprócz jedne wieży. Produkcja trwa :)

Ostatnie zdjęcie świetne! Jakie pozytywne efekty masz na myśli? Podziel się z nami :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 21:19 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 06 lis 2014, 15:18
Posty: 19
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: wm
Na początku zaznaczę, że jest to mój pierwszy Chembuster. :) Do tej pory zauważyłem, o wiele szybsze znikanie Chem, w odległości około 30 km. Po całym dniu nalotów za dnia, gdy wieczorem przestana rozpylać, mam czyste niebo. Jest zauważalna "dziura w niebie". Pojedyncze Chemy też dość szybko się rozpraszają. Gorzej jest gdy nalot trwa nieustannie, wtedy widać, że działo nie daje rady, (zamierzam postawić kolejne na balkonie). Czasem jak jestem na działce podpinam zappera, ale nie miałem jeszcze okazji zaobserwować jakiś spektakularnych efektów. Faza testów trwa :)


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 wrz 2015, 15:11 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 sie 2015, 20:34
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Przyglądam się tym smugom i złość mnie bierze.
Jak juz nie zaczęli to w końcu zaczną dodawać związki miedzi aby niebo przypominało błękitne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 wrz 2015, 18:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 02 lip 2014, 16:10
Posty: 81
Płeć: mężczyzna
AlgaRytm pisze:
Przyglądam się tym smugom i złość mnie bierze.
Jak juz nie zaczęli to w końcu zaczną dodawać związki miedzi aby niebo przypominało błękitne.

Lepiej niech nic nie dodawają, i nie rozpylają niczego do atmosfery.Pogoda i atmosfera mają swoją
równowagę wypracowaną przez miliardy lat,a zaburzenie tej równowagi skończy się źle dla ludzi i
środowiska.Lepiej nie ingerować w atmosferę i pozostawić ją samą sobie.

Oczywiście elitom i korporacjom nie zależy jedynie na modyfikacji pogody.Korporacje farmaceutyczne chcą się nachapać jak najwięcej kasiory,dlatego tęgo finansują opryski ,by podtruwać ludzi na potęgę,
A ludzie- najedzeni rakotwórczą chemią z supermarketów ,otumanieni TV i fluorem w wodzie pitnej latają do aptek które przez kilka ostatnich lat wyrastały jak grzyby po deszczu.
Czy zauważyliście że w TV 50 % reklam jest o produktach farmaceutycznych?

Szacuje się że sprzedaż chemicznych,mających setki skutków ubocznych farmaceutyków przynosi zarobki rzędu setek miliardów,ba BILIONÓW DOLARÓW w ciągu roku na całym świecie.

Ostatnie bardzo ciepłe dni obfitowały w opryski chemiczne które zaczynały się rano , z biegiem
dnia przybywało ich ,po południu tworzyło się silne zachmurzenie,pomimo że prognozy wskazywały
na cały dzień bezchmurnego nieba i śladowego zachmurzenia.

Ann_Lakszmi
Cytuj:
Dodatkowo znam utwór do którego w teledysku pokazywane jest niebo. Na niebie lecące ptaki i... nasze małe słodkie śmiercionośne samolociki. Jakgdyby nie dość, że jest to normalne, to jeszcze do tego ładne.

Ja widziałem na stronie twojapogoda.pl zdjęcia przesłane przez użytkowników na których widać niebo
pocięte smugami chemicznymi i zawiesiną poopryskową. A redaktorzy popodpisywali! ,,przepiękny wschód/zachód Słońca. BRAK SŁÓW !!!
Widać że media bardzo starają się przyzwyczaić ludzi do chemii na niebie.

Nie dopuście do tego ! Uświadamiajcie ludzi o tym nikczemnym procederze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 wrz 2015, 20:47 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 sie 2015, 20:34
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Nie ma narzędzi do walki, chembustery działają tylko przez moment.
Myślę, że świadomi ludzie powinni dać jasny sygnał Matce Ziemi aby poradziła sobie ze smugami.
Nie wiem na czym to polega ale za niebo jeszcze się nie wzięła.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 wrz 2015, 21:44 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1901
Cytuj:
Smugi chemiczne to czyste ludobójstwo, które trzeba powstrzymać

Obrazek

Nazywam się Allan Buckmann i jestem byłym wojskowym meteorologiem. W latach 1960-1964 pracowałem dla amerykańskich Sił Powietrznych, głównie w centrali Beale AFB. Pracowałem z NASA, RCA oraz U.S. Navy w ramach projektu odczytu danych z satelity meteorologicznego Tiros 3. Znam się na obserwacji chmur, smugach kondensacyjnych, wojsku oraz systemach informacji meteorologicznych opartych na technologii kosmicznej.

Zgodnie z definicją, smugi kondensacyjne są to ślady pozostawiane przez topniejące kryształki lodu w gorących spalinach, które w zetknięciu z zimnym powietrzem gwałtownie się ochładzają i ponownie zamarzają, po czym znikają. Nie pozostają na niebie i nie tworzą chmur. Zwykle mają niewielką objętość, a ich długość waha się między dwoma a dwudziestoma krotnościami długości samolotu. Wyjątkiem były ogromne zrzuty z bombowców z silnikiem spalinowym wykorzystywane w trakcie II Wojny Światowej, których jednak już nie obserwowano w erze odrzutowców.

Chmury powstałe po przelocie odrzutowców zwróciły uwagę meteorologów we wczesnych latach 90-tych, czyli po latach nie pozostawiania za sobą takich śladów. Każdy sprawdzić, jak w przeszłości wyglądało nasze niebo, np. oglądając stary film, i przekonać, jak duże zaszły na nim zmiany.

Skąd ta zmiany? Czy z komercyjnych linii lotniczych i paliwa?

Aby odpowiedzieć na to pytanie zacząłem obserwować samoloty przez teleskop i lornetkę. Okazało się, że większość statków powietrznych pozostawiających za sobą ciągnące się po horyzont ślady to były białe, nieoznakowane KC-135 (Beoing 707) i duże C-141 (samoloty cysterny). Latały w grupach i nawracając ich smugi tworzyły kratkę na niebie. Zajmowały zarówno przestrzeń wojskową jak i komercyjną, ale to nie były samoloty komercyjne – to były albo samoloty wojskowe albo wojskowi usługodawcy.

Oczywistym jest dla mnie, że codziennie na naszym niebie widzimy program celowego tworzenia chmur – obejmujący teren całych Stanów Zjednoczonych oraz dużą część naszego globu. Z różnych doniesień wynika, że w procederze tym bierze udział część samolotów komercyjnych, ale przede wszystkim są to samoloty wojskowe.

Moja dalsza analiza chmur powstałych po przelocie samolotów wskazała na istnienie wielu ich typów, ułożonych równolegle lub w kratkę. Różnią się one od naturalnego frontu chmur tym, że normalnie zmiana we wzorze następuje stopniowo.Oczywistym jest, że program tworzenia chmur trwa. Oczywistym jest także, że trwa już od wielu lat i że nie są to pojedyncze testy. Brak takich chmur podczas zamachu 11 września to była jedynie przerwa. Każdy, kto jest świadkiem przekształcania się smugi za samolotem w chmurę wiszącej na niebie godziny a nawet dnie, jest świadkiem programu tworzenia chmur. Te chmury można nazwać jak kto chce, ale jedno jest pewne – ich istnienie jest udokumentowane i… szeroko ignorowane!Z informacji znalezionych przeze mnie w internecie wynika, że istnieje szereg obserwatorów i specjalistów, którzy widzą co się dzieje i których się albo ignoruje, albo nazywa zwolennikami „teorii spiskowych.” W moim przypadku wystarczyło, że zacząłem zadawać pytania, by otrzymać tę łatkę. Oczywistym jest dla mnie, że wyrażenie „teoria spiskowa” użyto celowo – dzięki temu niedoinformowani mają zignorować informacje oparte na faktach. Program tworzenia chmur to nie teoria – jak się utrzymuje – ale fakt. Istnieją dosłownie miliony zdjęć i kilometry filmów przedstawiających tworzenie chmur przez samoloty. Ten fakt oraz określenie go przez wojsko „spiskowym” jest prawdopodobnie prawdziwe – przecież oni są jego świadomi od kiedy uruchomili ten program. Ale prawdopodobnie wrzucą go do kategorii naszego „Bezpieczeństwa Narodowego” – jeśli w ogóle kiedykolwiek się do niego przyznają.
Kiedy zorientowałem się, że istnieje i trwa wojskowy program modyfikacji pogody, zapytałem: Dlaczego?

Do tego momentu zdołałem dotrzeć do 80 programów modyfikacji pogody, które można kupić w zachodnich Stanach Zjednoczonych, takich jak: zrzucenie śniegu lub deszczu na potrzeby hydroelektrowni, rolnictwa czy jeszcze innych. Zakłócają one normalny cykl pogodowy działając na zasadzie: „Okradnij Piotra, aby móc zapłacić Pawłowi” czyli ktoś dostaje wodę, którą ktoś inny traci, a środowisko cierpi.

Moja późniejsza edukacja w dziedzinie biologii dzikiej przyrody (ponad 38 lat w kalifornijskim Departamencie Ryb i Dzikich Zwierząt) potwierdziła, że zakłócanie naturalnych cykli pogodowych może mieć bardzo negatywny wpływ na: faunę i florę, cykle wzrostu, mikroby glebowe, zdrowie, pory roku oraz dostępność do wody i jej dystrybucję. Nie mogę nawet sobie wyobrazić, co może być powodem narażania naszych ekosystemów na takie niebezpieczeństwo.

Moje rozmowy z rządzącymi prowadziły do nikąd. Oni albo nie znali tematu, albo nie chcieli o nim rozmawiać. Okazało się także, że temat wpływu smug na pogodę formalnie nie istnieje.

NOAA (Narodowa Administracja ds. Oceanów i Atmosfery, agencja rządowa St. Zj.) i NASA zmieniły definicję smugi kondensacyjnej w atlasie chmur poprzez jej zobrazowanie zdjęciami chmur rozpylanych przez odrzutowce. Inni „naukowcy” twierdzą, że „smugi kondensacyjne” odrzutowców rozprzestrzeniają się tworząc chmury, choć nie zbadali nawet, co tak naprawdę wydostaje się z wydechu, lub, co zostało udokumentowane, z innych dysz w samolocie. Na dodatek – w trakcie trwania programu odkryli nowe chmury. Przecież to jest totalna dezinformacja!

Moim zdaniem tworzenie sztucznych chmur i programy modyfikacji pogody trwają już od dobrych kilku dekad. Z jednej strony każdy widzi to gołym okiem, z drugiej – jest to ściśle tajne. Te programy stanowią największe niebezpieczeństwo dla środowiska naturalnego w całej historii ludzkości.
Zmiana pogody zmienia rodzimą roślinność i wszystkie zależne dzikie gatunki. Zagraża istnieniu człowieka na naszej planecie. Te programy zatrzymują gazy cieplarniane, podnoszą temperaturę powietrza oraz zwiększają intensywność burz. Mogą się przyczyniać do znaczących zmian w pogodzie i w przyrodzie oraz wzrostu chorób dróg oddechowych. A nie doszliśmy jeszcze do elektromagnetycznej technologii HAARP,

…ponieważ „królicza nora sięga dużo głębiej”.

Jestem pod wrażeniem naszych „naukowców” nawołujących do stworzenia geoinżynieryjnej osłony przed słońcem, czyli sztucznej powłoki z chmur chroniącej nas przed globalnym ociepleniem. Przecież ta powłoka istnieje już od dekad i prawdopodobnie tworzy wiele problemów, które ci właśnie naukowcy zamierzaja rozwiązać. Jednocześnie oni jej „nie widzą”, „zaprzeczają jej istnieniu”, a wszystkich o nią pytających nazywają „szaleńcami”. Czy oni nigdy nie byli na zewnątrz, nie patrzyli w niebo i nie widzieli programu rozpylania? Przecież każdy, kto wykaże choć odrobinę dobrej woli, może go zobaczyć.
Jak nasi „naukowcy” mogą podnosić taką wrzawę w sprawie programu, który widać gołym okiem i który ma tak znaczący wpływ na pogodę? Nikt nie dyskutuje na jego temat, choć miliony ludzi są jego świadkami posiadając miliardy fotografii dokumentujących ten proceder. Jak oni mogą zaprzeczać istnieniu tak dużej ilości informacji? Kogo oni reprezentują? I w ogóle – kim oni są?

Największą dla mnie zagadką jest uzasadnianie tworzenia „powłoki przeciwsłonecznej” jako zabezpieczenia nas przed globalnym ociepleniem, poprzez odbicie światła słonecznego. Trendy pogodowe wskazują, że znajdujemy się w okresie ochłodzenia, a zatem tworzenie dodatkowej ochrony przed słońcem jest niedorzeczne.
Z drugiej strony dane pomiarów słonecznych wskazują, że najwięcej przyrostów promieniowania słonecznego zaobserwowano w ciągu ostatnich 30 lat, a zatem w czasach tworzenia smug z odrzutowców i broni elektromagnetycznej. Nikt już nie zaprzecza wzrostowi promieniowania ultrafioletowego i podczerwieni docierającego do Ziemi. Jeśli nie pochodzi ono od Słońca, to w takim razie skąd? I znów wracamy do wojskowych programów modyfikacji pogody z HAARP’em na czele!

Obrazek

HAARP jest to wojskowy program oparty na wynalezionym przez Nicola Teslę generatorze fal elektromagnetycznych. Rzecznicy amerykańskiej armii twierdzą, że HAARP jest w stanie podnieść temperaturę magnetosfery o tysiące stopni, wypchnąć atmosferę w przestrzeń, ochronić nas przed atakiem rakietowym. Ponadto umożliwia komunikację ze statkami i łodziami podwodnymi oraz prowadzi badania z zakresu tomografii podziemnej (polegającej na lokalizacji we wnętrzu ziemi dziur, płynów, itp.). Według nich HAARP nie może wpływać na pogodę, choć tego typu systemy elektromagnetyczne są w stanie dokonać ogromnych zmian w troposoferze, ponieważ sterują strumieniami powietrznymi (aby dowiedzieć się czegoś więcej w tym temacie warto obejrzeć film „Dziury w Niebie” i przeczytać książkę „Angels don’t play this HAARP”).

Za wzrostem ciepła na Ziemi nie może odpowiadać Słońce, ponieważ nad naszymi głowami unosi się pokrywa, która przygasza jego światło i redukuje jego dostępność o 20% do 40%, a nawet i więcej. A takie twierdzenia po raz kolejny dowodzą, jak bardzo w tym całym temacie informacje są sprzeczne i dezorientujące. Zapewne po to, by ukryć przed nami trwającą elektromagnetyczną wojnę, poszukiwania ropy naftowej, uruchamianie spedycji na Arktyce czy zwiększone wydobycie surowców.

Niektórzy twierdzą nawet, że rosyjska instalacja HAARP jest odpowiedzialna za przekierowanie strumienia powietrza i wzmocnienie siły huraganu Katrina. Ta instalacja istnieje. I jest do tego zdolna. Ale czy rzeczywiście tak było?Niektórzy twierdzą nawet, że rosyjska instalacja HAARP jest odpowiedzialna za przekierowanie strumienia powietrza i wzmocnienie siły huraganu Katrina. Ta instalacja istnieje. I jest do tego zdolna. Ale czy rzeczywiście tak było?
Badania gleby, wody i roślinności wskazują na częste występowanie dużych ilości metali, głównie glinu i strontu, które mogą pochodzić jedynie z powietrza. Wykorzystywane w postaci soli metali, które „lubią się” z wodą, w rozmiarze nanocząsteczek (co umożliwia im pozostanie w stanie zawieszonym w powietrzu), mogą działać jako rozpylane przez samoloty jądra kondensacji potrzebne do tworzenia chmur. Działają podobnie do wykorzystywanego w tym celu już od 1948 jodku srebra.

Dlaczego wykorzystuje się cząstki metali? Według USAF (ang. United States Air Force, Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych) i NASA glin pokryty włóknem szklanym ma 20-krotnie większą zdolność odbijania światła niż siarka. Cząstki metali posiadają także własności elektromagnetyczne. A do czego potrzebne są te własności? Cząstki metali zawieszone w kolumnie powietrza można podgrzewać, chłodzić, lub wykorzystywać w jeszcze inny sposób by wpływać na środowisko. Wynalazca anteny kierunkowej HAARP, Bernard Eastland, twierdzi, że generator ten może nadawać dowolną częstotliwość: od wysokiej gęstości mikrofal do częstotliwości ludzi czy częstotliwości geologicznych. A eksperci twierdzą, że HAARP może wpływać na funkcjonowanie umysłu oraz tworzyć trzęsienia ziemi.

Codzienne rozpylanie pokrywy chmur tworzy cienką pokrywę na kolumnie powietrza, która jest dodadkiem do metalicznej srebrzystej mgiełki powoli opadającej w dół. W ten sposób tworzy się metaliczna, podobna do plazmy powłoka o grubości do 30 000 stóp (ponad 9km), która oddziałuje na naszą materię ożywioną, i którą może sterować HAARP. Udokumentowałem istnienie tej warstwy na obszarze całych Stanów Zjednoczonych, choć nie spodziewałem się, że jest to możliwe. Wspomniany wyżej Bernard Eastland jest fizykiem plazmowym, który w filmie „Dziury w niebie” objaśnia w jaki sposób mikrofale rozjaśniają zwykłe powietrze w zamkniętym zbiorniku. Dokładnie to samo się dzieje podczas podgrzewania kolumny powietrza, czemu sprzyja zawartość cząstek metali.

Ta powłoka działa także jak metaliczne lustro, które umożliwa odbijanie fal emitowanych przez HAARP do konkretnych obszarów na całym globie. Na Ziemi zbudowano już wiele instalacji HAARP, podobnie jak stacji telefonii komórkowej. Amerykański rząd usunął z widoku publicznego stronę internetową HAARP chcąc ukryć dowody modyfiacji pogody i generowania trzęsień ziemi. Nie można już zobaczyć zestawień pomiarów z magnetometru, które udowadniały, że amerykanski rząd wykorzystywał w ten sposób HAARP przeciwko innym państwom.

A jaki jest wpływ tych działań na środowisko? Oni twierdzą, że nie wiedzą. A przecież mamy do czynienia z poważną ingerencją w pogodę, a tym samym w biologię, a obserwowana skala zniszczeń objęła swym zasięgiem niemalże cały świat!

Jedynym sposobem aby się dowiedzieć, jak naprawdę wygląda normalna pogoda jest wyłączenie wszystkich generatorów HAARP i wstrzymanie programów rozpylania przez samoloty. Wtedy dowiemy się, czego potrzebujemy aby uzdrowić i ochronić nasz naturalny świat i czy jest to jeszcze możliwe.

Trudno jest nie odnieść wrażenia, że zatrudnieni do programu naukowcy to jacyś szaleńcy, którzy w swojej nieposkromionej pysze pozostają obojętni na konsekwencje swoich działań dla środowiska.

Jeśli kontrolujesz pogodę, to masz również kontrolę nad światem.

Były dyrektor biura FBI w Los Angeles, Ted Gunderson, powiedział: „Te zrzuty są toksyczne, to czyste ludobójstwo, stworzone przez elitarną klikę w naszym rządzie, które trzeba powstrzymać.”

Wiem, że istnieją naturalne biologicznie rozwiązania, które pomogą nam posprzątać ten bałagan. I musimy zacząć je wdrażać. Ale przede wszystkim, musimy ujawnić prawdę i nazwiska złych ludzi, którzy stoją za tym szaleństwem by móc je zatrzymać.

Tekst źródłowy: Activist Post
Tłumaczenie i źródło polskie: xebola.wordpress.com

tytuł oryginału: Chemtrails – były wojskowy meteorolog, Allan Buckmann, pisze jak jestza: http://hiperia.org/artykuly_sympatykow/ ... e-jak-jest

http://www.monitor-polski.pl/smugi-chem ... more-11436


-------------------------------
Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.


Ostatnio zmieniony 17 wrz 2015, 9:39 przez tigeroo9, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 wrz 2015, 6:55 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 sie 2015, 20:34
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Z moich obserwacji wynika, że chemtrails powodują suszę (w tym roku w Polsce i w Kalifornii od kilku lat).
Nie chciało mi się ganiać z wiadrami i podlewać, więc zbudowałem chembusterek, wczoraj go rozebrałem.
Czyli Matka Ziemia jednak reaguje na to co się dzieje na niebie.

Korporacja Nestle oskarżana o wywołanie suszy w Kalifornii

Niestety korporacje wykorzystały suszę aby się wzbogacić.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2015, 7:21 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 02 lip 2014, 16:10
Posty: 81
Płeć: mężczyzna
Bardzo ciekawe opryski chemiczne w Sewilli
Duża liczba smug ułożona równolegle.Myślę że rozpylają to samoloty wojskowe ułożone w formacje.


CHEMTRAILS SEVILLA EL SOL Y LA VITAMINA D
phpBB [video]



Truciciele bardzo intensywnie rozpylają chemię wtedy gdy jest bardzo ciepło,zwłaszcza jesienią
i wiosną.Dla przykładu powiem że w 2014 roku ,we wrześniu i w październiku silna chemia była na niebie codziennie .Robią to dlatego że w czasie ,,babiego lata''ludzie ,,ładują akumulatory przed
zimniejszą częścią jesieni i zimy,i spędzają czas na ,,świeżym'' aluminiowo-barowym powietrzu,
Poza tym we wiosnę i na jesieni pogoda jest zmienna i występują duże dobowe amplitudy temperatur,
przez to rano może być lekki mróz ,a w południe nawet ponad 20 st C .To osłabia organizm i sprawia
że staje się bardziej podatny na choroby.A jeśli dołączyć do tego opryski,to miliony osób choruje na różne dolegliwości i choroby np.grypa ,biegnie do lekarza i apteki, i kupuje drogie z dużą ilością skutków ubocznych farmaceutyki.Niektórzy nawet szczepią się szkodliwą ,zawierającą rtęć i inne świństwa szczepionką na grypę ,która i tak jest mało skuteczna.

Również w upalny czwartek 17.9 , chemii na niebie było po prostu megatony, aż Słońca nie było widać. Powietrze było ostre ,i szczypało mnie w nosie ,a także po dłuższym przebywaniu bolało i ściskało mnie w głowie.

AlgaRytm
Cytuj:
Nie ma narzędzi do walki, chembustery działają tylko przez moment.


Jak to? Chembustery dobrze i długo działają,jeżeli są prawidłowo zbudowane,zaprogramowane i o nie się dobrze dba(np.regularne czyszczenie kryształów).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 wrz 2015, 10:46 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 wrz 2015, 19:53
Posty: 75
Witam,
chciałem dodać tego posta w temacie "23 września.." ale nie przeszło, że niby nie na temat, więc tutaj dam.
Widzieliście to?
http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/t ... nie/jd9txb

BlueBeam albo jego test? coś się wydarzyło związanego z kometą/asteroidą? (jest to miejsce rzekomego upadku komety/asteroidy), a może to przedapokaliptyczne znaki na niebie? niepokojąco to wygląda + płacz dziecka na filmiku :shock: .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 wrz 2015, 8:35 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 23 wrz 2015, 8:31
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: POLSKA
Ostatnio dość dużo chemtrails można zaobserwować w Szczecinie

phpBB [video]


phpBB [video]


phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2015, 12:00 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 wrz 2015, 6:46
Posty: 6
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Górny Śląsk
Witam, to mój pierwszy post na Forum. :bużki:

Mam pytanie - DLACZEGO ktoś to rozsiewa i w JAKIM CELU?
Czytam wątki, ale nie mogę natrafić na jednoznaczną odpowiedz...

Dziękuję.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2015, 15:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 17 wrz 2015, 10:38
Posty: 85
Płeć: kobieta
Cleo rozsiewają dlatego , żebyś się szybciej wyniosła z tego świata. Razem z większością ludzi. Nie ma rewolucji przemysłowej , więc nie potrzebują tylu niewolników do pracy. A taki zjadacz chleba zanieczyszcza ziemię i nie jest do niczego potrzebny. Przy okazji jak się nawdycha trucizn to pochoruje sobie trochę i wspomoże globalne firmy farmaceutyczne. Trzeba jeszcze z niego wyciągnąć trochę kaski.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2015, 15:33 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Cleo pisze:
Mam pytanie - DLACZEGO ktoś to rozsiewa i w JAKIM CELU?
Czytam wątki, ale nie mogę natrafić na jednoznaczną odpowiedz...

Witaj na forum.
Nie możesz natrafić na jednoznaczną odpowiedź, bo nie ma jednoznacznej odpowiedzi zdaje się, tzn. pewnie jest ale nie jest znana nikomu spośród forumowej społeczności.
Jest wiele teorii i może być wiele celów spryskiwania. Nie sądzę jednak by głównym celem była depopulacja - było by to mało efektywne. Zdaje się, że ma to jakiś związek z ocipieniem klimatycznym i całym tym cyrkiem. Ale może to być też coś, czego się nikt nie spodziewa, nie domyśla, może mieć to związek z jakąś wysoce zaawansowaną [oczywiście tajną] technologią...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2015, 18:37 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 wrz 2015, 6:46
Posty: 6
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Górny Śląsk
Od kilku lat obserwuję wzmożoną zachorowalność na nowotwory. Wg mnie w ostatnich latach ma to wręcz wielkość pandemii i zastanawiałam się SKĄD tyle zachorowań?

Lekarze nieudolnie wykazujący przyczyny: palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, "niezdrowa żywność", stres etc... ale przecież na raka zapadają również dzieci które z racji wieku nie mogły w żadnym razie stosować używek ani przechodzić stresujących, nerwowych sytuacji, ponadto ta choroba dotyka także zwierzęta..

Chcący odpowiedzieć sobie na pytanie, skłaniałam się ku swojej teorii - awarii w 1986 reaktora elektrowni jądrowej w Czarnobylu iż to właśnie może być skutkiem zmian w układzie odpornościowym żyjących organizmów. Lecz było mi za mało i doszłam do wniosku, że prawdopodobną przyczyną były i są przeprowadzane próby broni chemicznej dużego rażenia.

Po zapoznaniu się z publikacjami n.t chemtrails (jeszcze b. powierzchownie), zaczynam korygować swoje powyższe podejrzenia..

Faktem jest, iż ludzie żyją coraz dłużej nie przynosząc społeczeństwu w pózniejszych swoich latach żadnych wymiernych korzyści - wręcz straty a przecież nie można zakazać lekarzom leczenia...

Jakaś Siła Wyższa chce więc wyeliminować słabsze jednostki, OK - nawet rozumiem - ale CO DZIEJE SIĘ z możnymi tego Świata - NIE BOJĄ SIĘ? Nie dotyka ich to? Są w jakiś sposób uodpornieni? Dokładnie chodzi mi o tych, którzy wpadli na "genialny" pomysł likwidacji słabszych organizmów..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2015, 20:08 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Być może, a nawet wysoce prawdopodobnie, to nie są ludzie.
Możni tego świata mogą mieć antidotum na te trucizny, wiedzę jak się uchronić przed rakiem i innymi chorobami, jak je wyleczyć.
Być może m.in poprzez opryski przygotowują planetę na coś, przeobrażają ją. Do tego wycinki lasów, niszczenie puszczy amazońskiej, do tego wycieki ropy, jak ten w Zatoce Meksykańskiej, płonące szyby naftowe towarzyszące ich wojnom na bliskim wschodzie, podobnie katastrofy i "próby" nuklearne...
Wszystko się łączy, niczego nie można rozpatrywać osobno, gdyż jest tylko elementem tworzącym jakiś większy obraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2015, 20:47 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 17 wrz 2015, 10:38
Posty: 85
Płeć: kobieta
Też myślę, że mają antidotum na chemię. Zauważcie że oni ani nie chorują i żyją bardzo długo. Elka ma już 90. Jej mąż Filip Frankenstein- jak mówi o nim moja znajoma Szkotka:) już ponad 90. Taki Rockefeller broni się jak może przed kostruchą przeszczepiając sobie nowe organy.W tym roku mu 100 stuknęła.
A masa choruje, faszeruje się ją tabletkami, szczepionkami i innymi świństwami. A kolejki do aptek kilometrowe jak w PRL za mięsem :shock:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2015, 20:53 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 wrz 2015, 6:46
Posty: 6
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Górny Śląsk
Czyli na naszych oczach dochodzi do zagłady Ziemi i nic nie możemy na to poradzić.. ?
To by również wyjaśniało szybką chęć zasiedlenia Marsa, na który w niedługim czasie mają wysłać pierwszą partię ludzi bez możliwości powrotu.

Zastanawiam się teraz, czy któryś z "Możnych" zmarł na raka? Być może mam zbyt ubogą wiedzę (brak czasu na studiowanie tego i podobnych zagadnień), ale wydaje mi się że dożywają póznej starości a zgon następuje z innego, raczej naturalnego powodu..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2015, 10:06 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Mówi się, że nie ma już naturalnej pogody. Tu o dziwo w medium należącym do głównego nurtu, aczkolwiek niszowym, opublikowano artykuł Ripsonara:
http://gazetaslaska.pl/uncategorized/je ... ej-pogody/
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale dobre i to. Fragment potwierdzający, to o czym pisałem, że smugi są tylko elementem większej układanki:
Cytuj:
Fokushima jest kolejnym wydarzeniem globalnej gry zmieniającej klimat z nieprawdopodobną implikacją ponieważ katastrofa w Fukushimie spowodowała ogromne zmiany poprzez ogromne zjonizowanie powietrza nad wschodnim Pacyfikiem i utrzymywanie tam radioaktywnego zanieczyszczenia

https://ripsonar.wordpress.com/2015/07/ ... ej-pogody/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2015, 11:34 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
A regularna chelatacja nie wystarczy na te metale ciężkie w powietrzu?

Lekarstwa na raka, antidotum na wszystko co złe - to wszystko jest. W przeciągu kilkudziesięciu lat tak wiele chorób i epidemii się nagle pojawiło, że wierzyć się nie chce iż to naturalne. Wypuszczają to na ludzi, więc dla siebie odtrutkę mają - logiczne.
Poniekąd zgadzam się z tym, że nie ma naturalnej pogody. Na pewno słońce naturalne nie jest (ta jego część, która dociera do nas). Jeszcze zanim w ogóle znalazłam to forum i temat o chemtrails, miałam mocne wrażenie, że od kilku lat słońce jest sztuczne, rośliny rosną, ale nie mają witamin, bo czegoś w tych promieniach brakuje. My też szybko się spieczemy, szybko nas zacznie piec, ale tak szybko się nie opalimy (obserwacje na własnej rodzinie, sobie i znajomych, mogą być błędne - to wąska grupa ludzi a nie miliony). To o czym wcześniej pisałam - słońce jest jaśniejsze i bledsze.
W każdym razie czekam na odpowiedź na pytanie, które pasuje świetnie do tego tematu jak i do tematu chelatacji, ale skoro już tu jestem... :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4456 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group