Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 11 lip 2020, 9:25

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 28 wrz 2009, 9:23 
MECHANIK SAMOLOTOWY OMAWIA WYPOSAŻENIE ZRASZAJĄCE CHEMTRAILS
(Na pokładzie samolotów komercyjnych)

From Anonymous

Ze względów, które zrozumiecie po przeczytaniu tego tekstu, nie mogę ujawnić swojej tożsamości.

Jestem mechanikiem samolotów dużych linii lotniczych. Pracuję przy utrzymywaniu jednej z baz znajdujących się w dużym porcie lotniczym. Myślę, że pewne informacje, które tutaj znajdziecie są ważne. Po pierwsze, chciałbym powiedzieć coś na temat ?dziobania porządku? wśród mechaników. Jest to ważne dla tej historii z przyczyny, którą powinieneś odgadnąć sam.

Mechanicy pragną pracować przy 3 rzeczach: przy awionice, silnikach lub przy kontroli lotu. Przez mechaników te czynności uznawane są za najistotniejsze. Na samym dole hierarchii zajęć jest praca przy systemach unieszkodliwiania odpadów.

Żaden mechanik nie chce pracować przy pompach, zbiornikach i rurach, które są używane do przechowywania odpadów z toalet. Ale na każdym lotnisku, gdzie pracowałem, zawsze znajdywało się 2-3 takich którzy ?na ochotnika? pracowali przy tych systemach.

Pozostali mechanicy są szczęśliwi oddając im to zajęcie. Z tego powodu na jednym lotnisku tego typu rzeczy wykonuje tylko 2-3 mechaników. Nikt nie zwraca szczególnej uwagi na tych facetów, inni mechanicy nie utrzymują kontaktu z tymi, którzy pracują przy systemach odpadów.

Faktem jest, że nigdy nie myślałem wiele o tej sytuacji, dopóki nie zdarzenie z ostatniego miesiąca. Podobnie jak większość linii lotniczych mamy wzajemne porozumienia z innymi liniami, które korzystają z naszego lotniska. Jeśli mają problem ze swoimi samolotami, nasi mechanicy zajmą się tym.

Podobnie, jeśli jeden z naszych samolotów ma problem w innym porcie lotniczym, naprawią go.

Pewnego dnia zostałem przywołany z bazy do pracy w samolocie innego przewoźnika. Otrzymałem telefon od Dyspozytora, który nie wiedział na czym polega problem. Gdy dotarłem do samolotu okazało się, że problemem jest system usuwania odpadów. Nie było innego wyjścia niż się wczołgać i rozwiązać problem.

Gdy wsiadłem do zatoczki zdałem sobie sprawę, że coś było nie w porządku. Było więcej zbiorników, pomp, rur niż powinno. Z początku zakładałem, że zmieniono cały system. 10 lat temu pracowałem na dokładnie tym samym modelu samolotu.

Chcąc zlokalizować problem, szybko zdałem sobie sprawę z tego, że dodatkowe rurki i zbiorniki nie były podłączone do systemu unieszkodliwiania odpadów, w ogóle. Właśnie to odkryłem, gdy pojawił się inny mechanik z mojej firmy . Był to jeden z tych, którzy zwykle pracują na tym rodzaju samolotu. Z wdzięcznością oddałem mu swoje zadanie.

Gdy wychodził spytałem go o dodatkowe wyposażenie. Powiedział mi abym: ?martwił się o swoją część samolotu, a on będzie martwić się o swoją!?

Następnego dnia, na firmowym komputerze, oglądałem schematy instalacji. Kiedy tam byłem postanowiłem sprawdzić schematy dodatkowego wyposażenia. Ku mojemu zdziwieniu schematy nie pokazywały instalacji, które widziałem na własne oczy dzień temu. Nawet w plikach producenta niczego nie było. Byłem już zdeterminowany aby dowiedzieć się to to wykonał.

W kolejnym tygodniu mieliśmy okresową kontrole trzech z naszych samolotów. Jest dużo mechaników czołgających się po samolocie w trakcie takich inspekcji. Właśnie skończyłem swoją zmianę i postanowiłem rzucić okiem na system odpadów jednego z naszych samolotów.

Uznałem, że wśród wszystkich mechaników na pokładzie nikt nie zauważy jednego dodatkowego. Jak można się było spodziewać samolot, który wybrałem miał dodatkowe wyposażenie!

Zacząłem iść tropem systemu rur, pomp i zbiorników. Znalazłem to, co wydawało się być jednostką sterowania dla systemu. Wyglądała jak standardowa jednostka kontrolna awioniki, ale nie miała oznaczeń żadnego rodzaju.

Mógłbym wytropić przewody kontrolne z jednostki do pomp i zaworów, ale nie było tam żadnych obwodów elektrycznych wchodzących do jednostki. Jedyne kable z jednostki były podłączone do głównego zasilacza samolotu. System miał duży zbiornik 1 i 2 mniejsze zbiorniki. Trudno było powiedzieć w ciasnych pomieszczeniu, ale to wyglądało że duży zbiornik może mieć około 50 galonów pojemności (1 galon UK ma ok 4,5l x50 = 225l, USA (mokry) ma ok 3,8l = 190; przyp. Airbag). Zbiorniki byly podłączone do zaworu wypełniania i opróżniania przechodzącym przez kadłub samolotu dokładnie za zaworem opróżniania dla systemu odpadów.

Kiedy miałem okazję by poszukać połączenia pod samolotem znalazłem to sprytnie ukryte za panelem pod panelem używanym do uzyskania dostępu do spływu odpadków.

Zacząłem podążać tropem rurek biegnących od pompy. Te rurki prowadziły do sieci małych rureczek, która kończyła się na końcu krawędzi skrzydła, na poziomie stabilizatorów horyzontalnych .

Jeśli spojrzysz uważnie, na skrzydłach dużego samolotu widać zestaw drutów, o wielkości palca, rozciągający się od opadającej powierzchni boku skrzydła. Są to knoty rozładowujące statyczność. Są one używane do rozpraszania statycznego ładunku elektrycznego, który tworzy się na samolocie w locie.

Odkryłem, że rurki z tego tajemniczego systemu prowadzą do tych knotów (1 na 3 knoty). Zostały ?wydrążone? w celu umożliwienia przepływu wszystkiego co dostało się do środka i wypuszczenia tego za pomocą tych fałszywych knotów .

Kiedy byłem na skrzydle, jeden z kierowników dostrzegł mnie. Wyprosił mnie z hangaru mówiąc, że moja zmiana się skończyła i nie jestem autoryzowany do pracy w nadgodzinach.

Następne dni były bardzo pracowite i nie miałem czasu na kontynuowanie mojego śledztwa. Późnym popołudniem, dwa dni od mojego odkrycia, zostałem przywołany do wymiany czujnika temperatury silnika w samolocie mającym startować w przeciągu 2 godzin. Skończyłem pracę i sporządziłem dokumentację.

30 minut później zostałem przywołany do Dyrektora Naczelnego. Gdy wszedłem do jego biura, spostrzegłem, że nasz przedstawiciel związkowy i dwóch nieznanych mi już na mnie czekali. Powiedział mi (przed. zw; przyp. Airbag), że został odkryty poważny problem. Powiedział, że zostałem umieszczony w sprawozdaniu za składanie fałszywych dokumentów.

Zawiesił mnie dyscyplinarnie stwierdzając, że złożyłem fałszywą dokumentację z czujnika temperatury silnika, który zainstalowałem kilka godzin wcześniej. Byłem zupełnie zaskoczony i zacząłem protestować. Mówiłem im, że jest to śmieszne i że wszystkiego dopilnowałem.

W tym miejscu Przedstawiciel Związkowy zarekomendował oględziny samolotu abyśmy mogli wszystko wyjaśnić. Następnie spytał o dwóch mężczyzn obecnych w biurze. DN powiedział mi, że to inspektorzy bezpieczeństwa linii lotniczych, ale nie poda ich nazwisk.

Podążyliśmy do samolotu, który powinien być w powietrzu a był zaparkowany na ziemi. PZ otworzył silnik i odpiął czujnik z numerem seryjnym, ten, który zainstalowałem. Poinformowano mnie, że zostałem zawieszony na tydzień, bez wynagrodzenia, i że mam natychmiast opuścić miejsce.

Pierwszego dnia mojego zawieszenia siedziałem w domu i zastanawiałem się co u lich mi się przydarzyło. Wieczorem otrzymałem telefon. Głos powiedział do mnie: ?Teraz już wiesz, co dzieje się z mechanikami, którzy grzebią w czym nie powinni. Następnym razem, gdy zaczniesz grzebać przy systemach nie podlegających Tobie, stracisz pracę! Wspaniałomyślnie, mam nadzieję, że będziesz mógł wrócić wkrótce do pracy? KLIK.

Ponownie musiałem zbierać się z podłogi. Przebiegło mi przez myśl, że to co mi się właśnie przydarzyło musi być bezpośrednio połączone z moim tropieniem sieci tajemniczych rurek.

Następnego ranka DN wezwał mnie. Powiedział, że z powodu mojej doskonałej zawodowej przeszłości zawieszenie zostało zredukowane do jednego dnia, i że powinienem wracać natychmiast do pracy. Jedyne o czym mogłem wtedy myśleć to ?co oni próbują ukryć? i ?kim ONI są?!

Tego dnia w pracy było jak by się nic się nie stało. Żaden z innych mechaników nie wspomniał o zawieszeniu a mój PZ powiedział mi abym o tym nie rozmawiał. Tej nocy zalogowałem się w Internecie, aby spróbować znaleźć odpowiedzi.

Nie pamiętam już jak do tego doszło ale znalazłem się na stronie wspominającej o chemicznie poskręcanych contrails.

To był moment kiedy wszystko dla mnie się zbiegło. Lecz następnego ranka znalazłem w mojej zamykanej szafce notatkę. Mówiła: ?Ciekawość zabija kota. Nie odwiedzaj stron internetowych, które Ciebie nie dotyczą.

To jest to. Teraz wiem, że mnie obserwują.

Chociaż nie wiem co pryskają, mogę powiedzieć, jak oni to robią. Doszedłem do wniosku, że używają ?miodowych ciężarówek? . To ciężarówki opróżniające odpady ze zbiorników toalet.

Porty lotnicze zazwyczaj zawierają umowy na tego typu prace i nikt nie jest w pobliżu tych ciężarówek. Kto chciałby stać obok ciężarówki pełnej gów.. Wydaje się sensowne, że podczas opróżniania tych zbiorników ci faceci mogą łatwo napełniać zbiorniki systemu spryskiwania .

Znają trasę lotu samolotów więc prawdopodobnie programują jednostkę kontrolną, aby rozpocząć opryski w jakiś czas po osiągnięciu przez samolot odpowiedniej wysokości.

źródło: http://www.educate-yourself.org/cn/chemspewermechanics17apr05.shtml

Dysze spryskiwania w fałszywych knotach są tak małe, że nikt w samolocie nie będzie w stanie nic zobaczyć.

Boże, pomóż nam wszystkim.

Zaniepokojony Obywatel



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 28 wrz 2009, 9:23 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2009, 10:16 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2009, 21:35
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
Czytałem ten artykuł ponad tydzień teamu na wolnychmediach, sądziłem, że ktoś tu już wkleił, a jednak nie, bo artykuł warty przeczytania, choć nie wiadomo ile w nim prawdy... ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2009, 11:06 
Instalacje

w tle po prawej na ściance za fotelami instrukcja oprysków "Sprayer OS" oraz napis HAZMAT od Hazardous Materials (materiały niebezpieczne)

Obrazek

(kliknij żeby powiększyć)



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2009, 11:09 
Jeśli chodzi o techniczne procedury i itp podobne to jako technik lotniczy potwierdzam. Nie wiem dokładnie jak to jest w wielkich liniach ale pisał to fachowiec na 100%.



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2009, 12:09 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2009, 21:35
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
redmuluc pisze:
Jeśli chodzi o techniczne procedury i itp podobne to jako technik lotniczy potwierdzam. Nie wiem dokładnie jak to jest w wielkich liniach ale pisał to fachowiec na 100%.

To że pisał to fachowiec, nie zaprzeczam, zwyczajny tzw przeciętny człowiek na pewno by tego nie napisał...
Tylko chodziło o to, że to anonim... i nie można uzyska więcej informacji od autora, a zrazem sprawdzić jego autentyczność, ale z drugiej strony się nie dziwie, że został anonimowy... (takie błędne koło)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2009, 12:26 
Warto prezentować postawę otwartego sceptycyzmu choćby po to żeby "nie wylać dziecka z kąpielą" ale również w celu uniknięcia prób zmanipulowania.

Dochodzimy jednak do - jak piszesz - błędnego koła lub jak kto woli kwadratury koła;
- zażądasz nazwiska w celu weryfikacji ergo niczego więcej się nie dowiesz albo ktoś zbyt otwarty będzie miał z tego tytułu tylko i wyłącznie kłopoty.
- nie sprawdzisz źródła możesz dać się zmanipulować.

Zazwyczaj obstawiam regułę "złotego środka" właśnie dlatego, że nic nie jest ani całkowicie białe ani czarne lecz jest wiele odcieni szarości i postawa elastyczna jest bardziej wskazana niż konserwatywna nie dopuszczająca alternatywnych wyjaśnień czyli "nie, bo nie".
Ponownie mamy obieg zamknięty, czasami więc należy to błędne koło - najwidoczniej - skutecznie rozwalić i być może skierować się ku trzeciemu rozwiązaniu (najczęściej jeszcze w ogóle nieistniejącemu a które trzeba dopiero wymyślić); chociaż "natura natury" sama z założenia dopuszcza jedynie lekko rozmytą logikę (fuzzy logic) więc mamy tu problem istniejący już u źródła.

Więc z trzecią drogą problem może być nie mniejszy jak z próbą pogodzenia dwóch jakże odmiennych jej (natury) biegunów.
Panta rhei...

(mam nadzieję, że za bardzo nie zagmatwałem) 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2009, 13:19 
timewave pisze:
Instalacje

w tle po prawej na ściance za fotelami instrukcja oprysków "Sprayer OS" oraz napis HAZMAT od Hazardous Materials (materiały niebezpieczne)

Obrazek

(kliknij żeby powiększyć)


To zdjecie to oszustwo...Napisy "Sprayer O5" i "HAZMAT INSIDE" sa dodane w Photo Shopie!
Tu oryginalne foto:
http://www.airliners.net/photo/Boeing/Boeing-777-240-LR/0855967/L/



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2009, 13:49 
> Mason33

Jeśli fotka, którą znalazłeś faktycznie jest źródłowa to OK, napisów rzeczywiście nie ma, chociaż przeznaczenie instalacji i tak zastanawia; może jest tylko badawcze albo zapomnieli napisać na "baniakach" szampon :D
Powstaje tylko pewna wątpliwość czy napisy dodano na zdjęciu podanym w moim poście czy też usunięto ze zdjęcia, które podałeś w swoim poście.
Nawet jeśli nie jest to instalacja przeznaczona typowo dla chemtrails to samo zjawisko istnieje nadal 8-)
niezależnie od ewentualnych rozbieżności w ocenie czy to akurat jest tym czym wydaje się być.

Tak czy inaczej dzięki za znalezisko, które może coś albo wykluczyć albo potwierdzić; jak w takim razie wyglądają autentyczne oryginalne instalacje chemtrails, czy aby nie podobnie?



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2009, 13:58 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2009, 21:35
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
timewave wczytałem się w Twoja wypowiedz, zrozumiałem co masz na myśli, więc aż tak bardzo nie zagmatwałeś ;)

PS To co przedstawił Mason33 jest ładnym przykładem, tego co zostało napisane wcześniej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2009, 14:29 
Tutaj alternatywne spojrzenie na zjawisko chemtrails:
http://contrailscience.com/
...warto zainteresowac sie glebiej tematem a nie na sile doszukiwac sie spisku...Ja do chemtrails podchodze bardzo sceptycznie.



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2009, 15:14 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
a o co mniej więcej chodzi Mason? byłbym dźwięczny, gdybyś w dwóch zdaniach napisał o czym tam prawią (po za tym, że o chemtrailsach ;))

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2009, 15:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 sie 2009, 12:00
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Więc mniej więcej tak:
Ten artykuł napisał gościu z 20 letnim doświadczeniem inżyniera w Boeingu mówi: (w dużym skrócie )
- że nie ma miejsca w samolocie na dodatkową aparaturę (spryskiwacze i beczki)
- jest specjalne muzeum gdzie każdy zainteresowany może sprawdzić jak wygląda samolot i w wszystkie jego podzespoły ? jest to po prostu upublicznione ? zero tajemnic
- większa cześć produkowanych boeingów jest eksportowana za granicę i nie ma możliwości, żeby instalować dodatkową aparaturę ? na wszystko musi być dokumentacja techniczna
- nawet jeśli teoretycznie byłaby instalowana taka aparatura to musiałoby brać w tym udział tysiące osób z obsługi i tajemnica byłaby znana każdemu
- każde samoloty są kontrolowane przez niezależne od Amerykanów instytucje np. w Europie
- musiałyby być dwie cysterny ? jedna z paliwem a druga z chemią, a to byłoby zauważone
- i jeszcze kwestia odrzutowców wojskowych: tu mówi, że jest nieprawdopodobne, żeby z jednej cysterny było podawane paliwo zmiksowane z chemikaliami i musiałby taki samolot od startu wypuszczać tylko chemtralis a nie smugę, byłoby to jednak widoczne dla kontrolerów ruchu lotniczego
- generalnie: nie byłoby możliwe utrzymanie w tajemnicy całego tego projektu.

To tak tyle na ile znam anglika więc proszę się nie czepiać szczegółów :)
Pozdro!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2009, 16:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 sie 2009, 12:00
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
dokończając bo strona jest bardzo duża i informacji sporo to piszą, że to smugi a nie chemtrale tworzą chmury. Jest to woda z paliwa która na odpowiedniej wysokości i przy odpowiedniej temperaturze tworzy z czasem chmurę. Zjawisko to obserwowane jest od 1916 roku. A od lat 50 jest tego już sporo i są podawane na to przykłady, tak więc nie jest to zjawisko z ostatnich lat. Jest podany np fakt, że na Alasce nawet przy gruncie tworzy się efekt chmury- zależy to od niskiej temperatury i wilgotności powietrza. Były podawane przykłady nawet reniferów i ludzi gdzie para z ust ( w tym wypadku mam na myśli człowieka :)) też się przeradzała w chmurę i potrafiło się takie zjawisko przez dłuższy czas utrzymywać. Faktem jest, że te smugi tworzą chmury z pary wodnej z paliwa i to takie krótkie podsumowanie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2009, 16:59 
Dzieki Odyn ;)
Generalnie facet na swojej stronce niszczy doslownie spiskowa teorie chemtrails...

II wojna swiatowa-wtedy dopiero pryskali ;)

phpBB [video]


Fotka sprzed 40 lat:

Obrazek

Z tajemniczymi beczkami nikt sie nie kryje:
http://books.google.com/books?id=iJ2FqbrRqyYC&pg=PA76&dq=inside+boeing:+building+the+777+barrels&as_brr=3&ei=R_IpSr74EISmkATV-7T7Bg#v=onepage&q=&f=false



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2009, 18:46 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
perspektywa, fajna rzecz. a perspektywa czasu to już w ogóle...
nic oczywiście wyjaśnione nie jest, ale to fajnie, kiedy pula możliwości się poszerza - znowu mi się rzuca na oczy dewaluujący się system zero-jedynkowego postrzegania informacji, z którego choćby tutaj obiektywnie skorzystać się nie da.
Ale ta sytuacja kojarzy mi się z wystąpieniem mojego kolegi na seminarium dyplomowym na piątym roku studiów. Tak się złożyło, że temat pracy magisterskiej kolegi był związany ściśle z wpływem dwutlenku węgla na efekt cieplarniany, więc w prezentacji swojej pracy przytaczał argumenty udowadniające katastroficzny wpływ produkcji CO2 na na życie na Ziemi. Na jednym ze slajdów miał wykres średnich zawartości CO2 w atmosferze oraz średnią temperaturę na naszej planecie w danym roku, a zakres tegoż wykresu obejmował lata 18xx do około 1990 i w tym czasie wzrost temperatury i stężenia CO2 na naszym globie był doskonale widoczne... Aczkolwiek z innych zajęć znany był nam wykres na przestrzenie tysiącleci (na podstawie badania lodu Antarktydy bodajże) i z tych danych wynikało raczej, że klimat na przestrzeni mileniów to ochładza się, to ociepla... i podobnie się rzecz ma ze stężeniem dwutlenku węgla!
No i to był świetny przykład manipulacji informacją ;) kolega informacje podał prawdziwe, a swoje dane zinterpretował właściwie, przemilczał tylko fakt, że zakres pomiarowy nie był miarodajny ;)
Zapytany przez prowadzącą seminaria panią profesor, czy jest faktycznie tak przekonany, co do słuszności całego szumu wokół dwutlenku węgla, jako przyczynie efektu cieplarnianego, skoro już są opracowania wiążące wzrost temperatury na Ziemi z aktywnością Słońca, odpowiedział:
- ja wierzę, że efekt cieplarniany jest spowodowany emisją dwutlenku węgla - gdyby tak nie było, moja praca nie miała by sensu.

cóż więcej dodać? ;)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 wrz 2009, 20:29 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2009, 9:58
Posty: 144
Przed chwila wyszlam z psem na spacer. Na dworze smród, pomyślałam, ze sąsiedzi zaczęli palic w piecu, bo chłodno. Idę dalej, ale nie moge oddychac, gryzie mnie w gardle, szczypie, zaslaniam sie kołnierzem od kurtki. Ide jeszcze kawałek, ale zaczyna mi sie robic niedobrze. Czuje, ze musze wracac do domu, bo dłuzej nie wytrzymam. Patrze na niebo. Smugi. Biegnę do domu, bo nie mam czym oddychac. Serce mi wali. Dzwonie do sąsiadki, ktora od lat powtarza, ze rozpylaja coś w powietrzu i mówie co sie dzieje. Ona na to : my mysleliśmy ze ludzie pala w piecach. W pokoju lezy chory mąż. Szybko zamykam okna. Brak słów...

_________________
NIEBO JEST NIEBIESKIE A ZIEMIA CZYSTA, ŚWIETLISTA



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 wrz 2009, 21:02 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1070
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Gwiazda pisze:
Przed chwila wyszlam z psem na spacer. Na dworze smród, pomyślałam, ze sąsiedzi zaczęli palic w piecu, bo chłodno. Idę dalej, ale nie moge oddychac, gryzie mnie w gardle, szczypie, zaslaniam sie kołnierzem od kurtki. Ide jeszcze kawałek, ale zaczyna mi sie robic niedobrze. Czuje, ze musze wracac do domu, bo dłuzej nie wytrzymam. Patrze na niebo. Smugi. Biegnę do domu, bo nie mam czym oddychac. Serce mi wali. Dzwonie do sąsiadki, ktora od lat powtarza, ze rozpylaja coś w powietrzu i mówie co sie dzieje. Ona na to : my mysleliśmy ze ludzie pala w piecach. W pokoju lezy chory mąż. Szybko zamykam okna. Brak słów...

To gdzie to jest takie stężenie bo nie masz opisu gdzie mieszkasz??

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 paź 2009, 19:36 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2009, 9:58
Posty: 144
Gorzów Wlkp.

_________________
NIEBO JEST NIEBIESKIE A ZIEMIA CZYSTA, ŚWIETLISTA



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2009, 21:43 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
to może jako laik, zapytam:


1. Dlaczego w ostatnim czasie pojawiły się smugi w kształcie pasów o długości całego horyzontu nieba?
przecież samoloty odrzutowe latają od kilkudziesięciu lat

2. Skąd bierze się różnica pomiędzy długością klasycznej smugi (bardzo krótka), a długością chemtrails?
zaobserwowałem to w różnych warunkach atmosferycznych, przy czym raz widziałem nad Wrocławiem w jednym momencie chemtarils, a po drugiej stronie nieba klasyczną krótką smugę

3. Dlaczego zwykła smuga znika po kilu minutach bez śladu, a chemtarils wyraźnie rozrzedza się i przechodzi w kształt podłużnych chmur, bynajmniej nie klasycznych "baranków"? Ta zmiana kształtu trwa czasami ponad godzinę.

Oczywiście mam ludowe podejście do tej kwestii, które wyraża się w konkluzji "niebo tak nigdy nie wyglądało". Samoloty odrzutowe nie latają zaś od wczoraj...
Może to jest obsesja? Nie wiem, ale z drugiej strony chciałbym uzyskać wyczerpujące odpowiedzi na powyższe pytania. Samo stwierdzenie, że samolot zostawia smugi kondensacyjne nie wystarczy....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 paź 2009, 7:41 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
@ konserwa

cóż, tutaj chyba jednak większość jest za opryskami, niż tłumaczeniem smug po bożemu...
Ale to dobra gimnastyka, więc na tyle, na ile pozwala mi mój stan wiedzy, postaram się odpowiedzieć:

1. A wcześniej na pewno ich nie było? O ile dobrze pamiętam w latach 90tych ubiegłego stulecia nie widzywałem tylu kresek, co teraz, czy ostatnie kilka lat. Ale może mieś to związek ze zmianami klimatu - za nimi idą zmiany w atmosferze, a to właśnie specyficzne uwarunkowania atmosferyczne miałyby odpowiadać za kondensację spalin silnikowych.

2. Atmosfera nie jest jednorodna - jej skład, ciśnienie, temperatura, wilgotność, itd, zależą od wysokości oraz położenia względem frontów atmosferycznych, miast, czy nawet większych zakładów przemysłowych oraz jeszcze wielu innych czynników. Samoloty z kolei nie latają na tej samej wysokości - różnica kilkuset metrów może być z ziemi nie zauważalna, a warunki na tych pułapach będą na tyle odmienne, że smuga jednego zniknie zaraz za nim, a drugiego skondensuje.

3. Baranki tworzą się z kondensacji pary wodnej w zupełnie odmiennych warunkach niż smugi - smuga wytycza ściśle obszar zwiększonego stężenia pary wodnej i innych wyziewów silnikowych, natomiast baranki powstają z kondensacji pary wodnej rozproszonej na dużym, niejednorodnym obszarze, stąd smugi proste, a baranki różne.

Co do ludowego podejścia o niebie, nie słyszałem go od nikogo starszego od mojej mamy, więc trudno mi się wypowiadać. Zdjęcie z czasów II wojny światowej z powyższego artykułu wskazywać może na to, że ci na prawdę sędziwi ludzie, mogli widzieć krajankę na niebie dużo ciekawszą, niż my mamy okazję widywać.
Bynajmniej nie jestem większym zwolennikiem żadnej z teorii - to tylko możliwości. Chemtrailsy to tylko kolejna zamyła, żeby się czymś zająć, ekscytować zewnętrznie, zamiast zwrócić, ku temu, co na prawdę ważne, czyli swojemu wnętrzu. Wszak wszystko co na zewnątrz, jest tylko projekcją wnętrza.
Nie zachoruje nikt od kresek na niebie, kto się na to nie zgodzi - mnie one już nie przeszkadzają, a jeśli by nawet coś się "po nich" działo, przyczyna tkwi we mnie, a nie w pasiastym niebie.

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 paź 2009, 8:18 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
Dzięki Trzysz,

oczywiście Twoje odpowiedzi mnie nie satysfakcjonują, bo w zasadzie taką wersję znam;

generalnie masz rację co do zwrócenia się do wewnątrz, zgadzam się się w 100%!;

do tego tematu, do NWO i do innych społecznych aspektów manipulacji społecznej podchodzę z dużym dystansem (chyba tak jak i Ty?) i paradoksalnie uważam, że w takim stanie ducha powinniśmy (mamy coś na kształt obowiązku )się tym zajmować.....
jeśli jesteśmy zdystansowani, to możemy to robić bez zbędnego zadęcia skażonego dualistycznym pojmowaniem świata, czyli spokojnie "punktować" ekipę która zbłądziła i/lub świadomie/nieświadomie służy tym co przyczynili się bardzo dawno temu do zgaszenia Światła na Ziemi - inaczej mówiąc, nieśmy Światło!

to wszystko dotyczy też świńskiej grypy,obowiązkowych szczepień, codex a., GMO i.t.p.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2009, 1:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 kwie 2009, 23:09
Posty: 116
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Tutaj alternatywne spojrzenie na zjawisko chemtrails:
http://contrailscience.com/
...warto zainteresowac sie glebiej tematem a nie na sile doszukiwac sie spisku...Ja do chemtrails podchodze bardzo sceptycznie.


Juz pisalem na Prawdzie.info , ta strona to dezinformacja.

Obrazek
Obrazek

_________________
Neti Neti


Ostatnio zmieniony 10 paź 2009, 21:17 przez LCH, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2009, 8:50 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2009, 21:35
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
LCH pisze:
Cytuj:
Tutaj alternatywne spojrzenie na zjawisko chemtrails:
http://contrailscience.com/
...warto zainteresowac sie glebiej tematem a nie na sile doszukiwac sie spisku...Ja do chemtrails podchodze bardzo sceptycznie.


Juz pisalem na Prawdzie.info , ta strona to dezinformacja.


Obrazek

Obrazek


możliwe, wynika to choćby z nastawienia autora do tematu:
Obrazek
Cytuj:
This is an actual photo, not photoshopped.

The stork is not at the same altitude as the contrail, it?s actually quite a bit lower. It?s the same thing when you see two planes, one making a contrail, and one not ? they are just at different altitudes.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2009, 14:53 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2009, 21:17
Posty: 66
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
redmuluc pisze:
Pierwszego dnia mojego zawieszenia siedziałem w domu i zastanawiałem się co u lich mi się przydarzyło. Wieczorem otrzymałem telefon. Głos powiedział do mnie: ?Teraz już wiesz, co dzieje się z mechanikami, którzy grzebią w czym nie powinni. Następnym razem, gdy zaczniesz grzebać przy systemach nie podlegających Tobie, stracisz pracę! Wspaniałomyślnie, mam nadzieję, że będziesz mógł wrócić wkrótce do pracy?


Skoro szefowei linii lotniczych, mechanicy, piloci wiedzą o co chodzi tak naprawdę ze smugami, to dlaczego nic z tym nie robią? Przecież oddychają takim samym powietrzem jak wszyscy ludzie (tak zakładam), ich rodziny również. A więc gdyby najgorsze teorie się sprawdziły, pytam dlaczego nikt z tym nic nie robi? Przecież nie można zastraszyć poinformowanego, że wymorduje się jego rodzinę jeśli nie będzie siedział cicho, jeśli w tym samym czasie tę rodzinę będzie się systematycznie otruwało.
Być może najbliższą prawdzie jest możliwość kontroli nad człowiekiem poprzez jednoczesne działanie gazów chemicznych oraz szczepionek (nanochipów). Sam już nie wiem.

_________________
http://www.michalkiewicz.pl/
http://korwin-mikke.pl/
http://www.youtube.com/user/odDymarkow



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2009, 15:25 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
fiore11 pisze:
Skoro szefowei linii lotniczych, mechanicy, piloci wiedzą o co chodzi tak naprawdę ze smugami, to dlaczego nic z tym nie robią? Przecież oddychają takim samym powietrzem jak wszyscy ludzie (tak zakładam), ich rodziny również. A więc gdyby najgorsze teorie się sprawdziły, pytam dlaczego nikt z tym nic nie robi? Przecież nie można zastraszyć poinformowanego, że wymorduje się jego rodzinę jeśli nie będzie siedział cicho, jeśli w tym samym czasie tę rodzinę będzie się systematycznie otruwało.
Być może najbliższą prawdzie jest możliwość kontroli nad człowiekiem poprzez jednoczesne działanie gazów chemicznych oraz szczepionek (nanochipów). Sam już nie wiem.


Chyba nie sądzisz, że po kilku/kilkunastu tysiącach lat manipulacji stosuje się siermiężną strategię zrzucania substancji bezpośrednio trujących? Jeśli zgodzimy się, że struktura manipulacji jest wielopoziomowa (vide piramida), to każdy poziom poniżej szczytu ma podaną częściowo słuszną argumentację podkreślającą zbawienny wpływ dla takich działań. Dotyczy to chemtrails (dbamy o załatanie dziury ozonowej), obowiązkowych szczepień ( dbamy o zdrowie, przecież szczepionki zlikwidowały gruźlicę i polio), gmo ( ludzie będą mieli więcej jedzenia), codex.a ( trzeba zlikwidować szarlataństwo, które po d szyldem terapii sprzedaje trucizny są przecież ofiary takich terapii) itd., itd.. Jeśli każdy z tych szczebli manipulacyjnych jest odpowiednio zmotywowany(kasa, władza itp.) to rzecz jasna sam przejawia odpowiednią ilość inicjatywy, dzięki której dany projekt zostaje wdrażany dla celów o których w całości wie jedynie szczyt piramidy....
Wracając do tematu, to nie zdziwiłbym się gdyby substancje rozpylane w atmosferze były zawarte w paliwie lotniczym i to nie w każdej partii paliwa. Jakie jest przeznaczenie tych substancji? Skłaniam się ku teorii, że działają lub będą działać tylko w połączeniu z innymi substancjami zawartymi w jedzeniu i szczepionkach. Więc zakładając, iż pewni ludzie wiedzą jaki jest cel tej "zabawy" jednocześnie wiedzą jak się odżywiać i jak się leczyć...
ONI nie są tacy mądrzy, bazują na naszej emocjonalnej niechęci do zmierzenia się z prawdą, że rzeczywistość jest jedynie ICH fikcyjnym wirtualnym tworem, który my de facto swoim zachowaniem akceptujemy i do tej VR wchodzimy w roli pionków do gry.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2009, 15:35 
Cytat z postu Toe Negra w temacie, podpisuję się wszystkimi rękoma:

"
Kompleks Militarno-Kryzysowy: Słuchajcie piloci ! Mamy robotę do zrobienia w tej wylniałej puszczy. Wywołujemy globalne ocieplenie - fabryki, spaliny pojazdów, a nawet mocna torba. Dlatego przed Wami zadanie ! Uchronić ludzkość przed ludzkością, zbawić świat wysłając w atmosferę barium, aluminium, cząsteczki chromu, aby ślicznie odbiły złowieszcze promienie nadmiernej aktywności człowieka*. Do boju wierni chwaci, jesteście z nami w bitwie o Ziemię ?

Piloci: YES WE CAN

Epilog - W ten oto sposób mamy na niebie te fantastyczne smugi. Piloci wesoło rozpylają to niemal wszędzie z myślą, że ratują planetę przed biblijnym solar flare. Elity tego nie przeskoczą

przypisy:

aktywności człowieka* - zauważcie jak sprytnie kompleks Militarno-Kryzysowy zmanipulował faktami. Powinno być tam rzecz jasna słowo "Słońca", gdyż jak wiemy jego wzrastająca aktywność ogrzewa nasz Układ Słoneczny, a w tym Ziemię. To naturalny cykl, a nie robota fabryk ludzkości.


...............
Tajny Kompleks Meta-Militarny: Cząsteczki wysyłane w atmosferę umocnią tam spektakl zawieszony na hologramach podczas nadchodzącego cyklu. Z jednej strony powstrzymać energię z wnętrza galaktyki (to nasza supermasywna czarna dziura wywołała puls aktywujący Słońce) i wyświetlić fałszywych Bogów, aby zniwelować skutki promieniowania, które reprezentuje toroidalną energię z centrum galaktyki (zwane też promieniowaniem).

Toe Negro PhD
"

Trucie to tylko efekt dodatkowy, coś w rodzaju bonusa depopulacyjnego.
Głównym celem chemtrails jest próba odbicia nadchodzacego wiatru słonecznego mającego nam przekazać dobre nowiny z centrum galaktyki :lol:

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 11 paź 2009, 20:10 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
agent70 pisze:
możliwe, wynika to choćby z nastawienia autora do tematu:
Obrazek

żeby nie było, że ktoś pomyśli kurna co z tym bockiem nie tak :P wklejam foto z innego profilu:
Obrazek

Skurczybyki się maskują :lol:

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 paź 2009, 21:39 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 29 lip 2009, 20:35
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Mój pierwszy post na forum, więc nie zjechać mnie proszę,, :)
Chemitrails interesuję się od 2 lat. Od 5 miesięcy mieszkam w Anglii, blisko miasta Preston.
W Polsce zjawisko występowało ale nie tak jak tu.
Tutaj już stałem się "expertem" w obserwacji tych wyczynów i zwrócę uwagę na pomijane szczegóły.
Rekordowo naliczyłem 11 samolotów, na 100 % nie liniowce. Wyczyniają takie zawijasy że aż strach
1. Niebo robi się czerwone, patrzcie wieczorami na zachód i na wschód.
2. Chmury nie opadają, albo nie wszystkie składniki, tworzą się mlecznobiałe chmury, które przypominają popękaną pustynię. Obserwowałem zjawisko 2 partii chmur, pierwsza nisko osadzona goniona wiatrem para wodna, druga warstwa znacznie wyżej, mlecznobiała spękana na wzór wysuszonej pustyni nieruchoma.
3. Ewidentna chrypka i uczucie zalegania w gardle jakiegoś "grzyba", pleśni, nie można się tego pozbyć.
4. Wzory z Chemitrails, to raczej zabawa pilotów, a może i nie. Widziałem znak dolata, czyli "S" i dwie kreski. I tu miałem powód zjechać współpracownika (inteligent, IQ 21, wcześniej się ze mnie śmiał iż to samolot zostawia smuge bo przekracza barierę dźwięku.) Więc go zawołałem i mówię spójrz do góry jaką barierę ten pilot pokonuję ?
Była konsternacja, bo dodatkowo widzi dolara na niebie. Dziś było Z oraz Piramidy w kształcie klepsydry, jedna wielka druga mała.
5. Załamanie pogody nie zawsze następuje !! Co opisują niektórzy.
6. Loty poranne, rekord 9 samolotów. Zdarza się piękne niebo, dziś Orion w całej krasie po 6.00 rano i Duży Wóz ustawiony dyszlem w dół. 6.20 jak dojechałem do pracy, to zaczęło się. Panowie tez mieli na 6.00 bo już zaczęli orać niebo. Pracuję na powietrzu więc obserwacje robię kiedy mogę.
7. Był dzień bez Chemitrails, a ruch samolotów był normalny, masę lotów, smugi krótkie zanikające. I to największy dowód iż robią to w jakimś celu. Sprawa zaczyna się nagle. Start kaskady samolotów i oprysk.
8. Co do montażu w liniowych samolotach ? Sceptycznie patrzę na to,, za duża kombinacja z właścicielami, chyba że właściciel jest jeden, np. iluminaci,, :P

Zbieram na jakiś aparat, bedę dokumentował najciekawsze zjawiska....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 paź 2009, 12:18 
Wojox pisze:
Mój pierwszy post na forum, więc nie zjechać mnie proszę,, :)


Witam cię serdecznie na naszym forum. czekamy na zdjęcia, w razie czego przeniosę je na nasz serwer.



Na górę
   
 
 
Post: 01 lis 2009, 21:16 
Cytuj:
Ze względów, które zrozumiecie po przeczytaniu tego tekstu, nie mogę ujawnić swojej tożsamości.


Tak tak, mam 99 lat, jestem nosicielem HIV, nie mam dzieci i nigdy nie miałem, jestem chory umysłowo, dla tego nie moge ujawnić swojej tożsamości 8-)

Cytuj:
skoro szefowei linii lotniczych, mechanicy, piloci wiedzą o co chodzi tak naprawdę ze smugami, to dlaczego nic z tym nie robią? Przecież oddychają takim samym powietrzem jak wszyscy ludzie (tak zakładam), ich rodziny również.


Dla tego Chemitrails to FAKE.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group