Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 paź 2018, 9:35

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4329 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145  Następna
Autor Wiadomość
Post: 01 wrz 2015, 21:42 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 02 paź 2014, 14:08
Posty: 18
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Holandia
Moldawit powiadasz.. Ne pomyślałabym. Myslałam że ciemne ugruwuntujące kamienie oprócz kryszlałow pasują do chembusterów. Pewnie woskowe czuć inaczej jak żywicowe. Co do chemii w atmosterze zgadzam się, część na pewno zostaje w eterze. Jednakże część "rozpuszcza się" (takie jest w kazdym bądź razie moje osobiste wrażenie). Może można to porównać do np. szungitu wrzuconego do zabrudzonej wody. Po jakimś czasie woda oczyszcza się. Czy wszystkie zanieczyszczenia są tylko przesuwane, czy tez nastepuje częściowe oczyszczenie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 wrz 2015, 21:42 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 wrz 2015, 21:52 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Co do drugiego Twojego pytania, to padła w tym temacie jak dobrze pamiętam odpowiedź. Ktoś wskazywał, że następuje zobojętnienie niektórych związków chemicznych, i z tego powodu smuga nie ma szans na rozlanie się. Chembustery gorzej radzą sobie z już rozlaną smugą. Nikt do końca nie wie jak to działa, fakty natomiast są takie, że działa.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2015, 6:11 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 sie 2015, 20:34
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Swojego czasu były podejrzenia, że są rozpylane też związki organiczne typu krwinki, może one stabilizują smugę i na nie skutecznie działa orgonit.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 wrz 2015, 17:29 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Ostatnie wypieki w tym roku :)

Obrazek


Obrazek


Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 wrz 2015, 19:33 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 02 paź 2014, 14:08
Posty: 18
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Holandia
a dlaczego saper ostatnie w tym roku babeczki? toż to dopiero wrzesień :)

przesyłam zdjęcie orgonita zrobionego przez znajomego, święta geometria..
Bardzo fajny w odbiorze, wirująca energia, jakas taka bardziej uporządkowana niż w "normalnych" orgonitach, przyjanmniej ja to tak odczuwam :D


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 wrz 2015, 20:16 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 sie 2015, 20:34
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Włączyłem generator tonu 528Hz z telefonu i postawiłem obok orgonitu, teraz latają jak szaleni u mnie nad działką.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 wrz 2015, 20:40 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Katarzyna pisze:
a dlaczego saper ostatnie w tym roku babeczki? toż to dopiero wrzesień :)


Skończyły mi się kryształy. Zakupiłem żywicę do wyrobienia tych co jeszcze miałem, a w tym i w przyszłym miesiącu mam inne wydatki i nie mogę sobie pozwolić na zakup kryształów. Zimą będę się "zbroił" w materiały.

AlgaRytm pisze:
Włączyłem generator tonu 528Hz z telefonu i postawiłem obok orgonitu, teraz latają jak szaleni u mnie nad działką.


Helikoptery czy myśliwce ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 17:01 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 446
Takie ogólne pytanie czy to w ogóle działa. Ktoś to w ogóle sprawdzał, testował, jakieś badania przeprowadzał, jest to mierzalne i do zauważenia - działanie tego orgonitu i chembustera? Mam dwa takie stożki w domu i nigdy niczego na lepsze nie zauważyłem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 18:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
skulldragl pisze:
Takie ogólne pytanie czy to w ogóle działa. Ktoś to w ogóle sprawdzał, testował, jakieś badania przeprowadzał, jest to mierzalne i do zauważenia - działanie tego orgonitu i chembustera? Mam dwa takie stożki w domu i nigdy niczego na lepsze nie zauważyłem.


Pytanie podstawowe, jakie dowody zaakceptujesz ? Czy wystarczą Ci relacje osób sensytywnych ? Raczej nie, powiesz - placebo zapewne. Fakty jednak są takie, że to jednak działa. Można się spierać co do zasady w jaki sposób, ale nie do tego, że orgonity działają. Z uwagi na fakt, że główny nurt fizyki odrzucił istnienie czegoś takiego, nie dysponujemy - przynajmniej oficjalnie - narzędziami do obiektywnego mierzenia tego rodzaju energii.

Pierwsze zgiftowanie okolicy (mocne) sprowadza się do załamania pogody. Tak było u mnie. Po zgiftowaniu wieży, w kilka/kilkanaście minut po tym mogą pojawić się opady deszczu, może być też inaczej - rozpogodzi się. Wydaje mi się, że orgon jest tym co stabilizuje pogodę, jej cykle. Po bardzo mocnym giftingu, lub po zainstalowaniu chembustera, pojawiają się zdrowe, piękne chmury. Miło spojrzeć na niebo. Po zgiftowaniu wieży wokół niej zaczynają krążyć ptaki, ale nie zawsze. Przebywanie wokół dobrze zgiftowanej wieży nie męczy. Ja na to promieniowanie jestem wyczulony, i wierz mi odkąd zgiftowałem jedną z wież mogę spędzić obok niej całą noc, i nie czuję się senny. Wieża na drodze swego promieniowania niszczy orgon, orgonity podrażniane falą elektromagnetyczną albo odbudowują na bieżąco orgon, albo zmieniają właściwości samych anten w taki sposób, że ich promieniowanie jest nie dość, że nie uprzykrzające, to jeszcze korzystne dla ludzi. Zdaje sobie sprawę z tego co piszę, ale tak jest.

Po pierwszym giftingu w postaci jednego orgonitu zakopanego przy jednej z wież, zauważyłem lepsze samopoczucie, ale powiesz pewnie że to autosugestia. Mam znajomych którzy mieszkają obok tej wieży, zaczęli chodzić w lepszych humorach, stali się normalniejsi... mniej nerwowi. Po sporym giftingu widać wyraźnie mniejszą agresje, nerwowość, ludzie naprawdę normalnieją. Nie chodzą tak zząbiali. Kwiaty pod orgonitami, lepiej rosną. Woda naładowana na orgonicie lepiej nawadnia, napoje wszelakie lepiej smakują, są delikatniejsze. Jeśli zająłbyś się tym na poważniej, sam byś zauważył dużo zmian w swoim otoczeniu, ale tak jak powiedziałem musisz obserwować.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 20:35 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 446
Czyli to wszystko twoje subiektywne przypuszczenia i odczucia. Pewnie wszyscy tak mają. Ja postawiłem taki stożek koło paprotek bo zaczęły więdnąć i nic to nie dało jak więdły tak więdły aż uschły na pieprz.

A co to jest to giftowanie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 20:51 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
skulldragl pisze:
Czyli to wszystko twoje subiektywne przypuszczenia i odczucia. Pewnie wszyscy tak mają.


Obserwacje zmian jakie zachodzą po zastosowaniu orgonitów. Jeśli chodzi o moje subiektywne odczucia, to już oddzielny temat. W przypadku formy stożkowej potrafię odczuć tą energię kierując taki stożek na drugą rękę. W przypadku innych form, nie odczuwam tego, choć nie sprawdzałem na piramidkach.

skulldragl pisze:
Ja postawiłem taki stożek koło paprotek bo zaczęły więdnąć i nic to nie dało jak więdły tak więdły aż uschły na pieprz.


Stożek czyli co takiego ? Weź kubek, nalej wody, włóż do zamrażarki orgonita, i spróbuj postawić na nim ten kubek z wodą i ją zamroź. Najpierw jednak zamroź sam kubek z wodą bez orgonita, i dopiero jak zamarznie wstaw drugi kubek postawiony na orognicie. Porównaj różnice. Paproci czegoś pewnie zabrakło, jakieś mikro, makro elementy. Pobaw się troche tym orgonitem, zrób sobie herbate po zaparzeniu rozlej po połowie do dwóch kubków, jeden postaw na orgonicie, porównaj smak. Pokombinuj.

skulldragl pisze:
A co to jest to giftowanie.


Przeczytaj ten temat począwszy od pierwszej strony.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 22:25 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 446
Cytuj:
Przeczytaj ten temat począwszy od pierwszej strony.

140 stron? A wystarczyło by żebyś zamiast tego zdania co powiedziałeś napisał co to jest, no ale cóż.
Cytuj:
Weź kubek, nalej wody, włóż do zamrażarki orgonita, i spróbuj postawić na nim ten kubek z wodą i ją zamroź. Najpierw jednak zamroź sam kubek z wodą bez orgonita, i dopiero jak zamarznie wstaw drugi kubek postawiony na orognicie. Porównaj różnice. Paproci czegoś pewnie zabrakło, jakieś mikro, makro elementy. Pobaw się troche tym orgonitem, zrób sobie herbate po zaparzeniu rozlej po połowie do dwóch kubków, jeden postaw na orgonicie, porównaj smak.

Jesli mowisz ze takim eksperymentem mozna cos zauwazyc to sprobuje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 22:57 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
skulldragl pisze:
Cytuj:
Przeczytaj ten temat począwszy od pierwszej strony.

140 stron? A wystarczyło by żebyś zamiast tego zdania co powiedziałeś napisał co to jest, no ale cóż.


Tak, w tym temacie znajdziesz mnóstwo informacji. Naprawdę, tu nie chodzi o odpowiedź na jedno Twoje pytanie, tylko o zobaczenie z czym ludzie sie spotykają podczas robienia orgonitów, dział i po giftowaniu. Warto poświęcić trochę czasu na przeczytanie tego tematu w całości. Wciąga niczym powieść kryminalna :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 23:23 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 446
No dobra przeczytam, w sumie to muszę bo planuję kupić działkę w pobliżu linii wysokiego napięcia i mam obawy, orgonit gdyby działał to bym spał spokojnie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2015, 23:56 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Pole elektromagnetyczne linii wysokiego napięcia orgonit także neutralizuje. W takim przypadku możesz wkopać jedno HHG na aluminium. Nie stosowałem do giftowania orgonitów na stali więc się nie wypowiem, ale w przypadku bardzo drobnego aluminium jest kosmos... Źle toleruje orgonity na alu, dopiero kiedy są wkopane jest dobrze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 wrz 2015, 7:18 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 446
A co powiecie na temat szkodliwości orgonitu. Gdzieś czytałem że uszkodzenie takiego orgonitu powoduje uwolnienie negatywnej energii i jakiś gościu potem strasznie chorował.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 wrz 2015, 8:33 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Poprawnie wykonany orgonit nie powinien tak działać. Orgonit podczas robienia wtłacza w siebie energie z otoczenia, ja przy robieniu orgonitów wystawiam gotowe już orgonity i kłade obok tych świeżych. Inna sprawa to intencje twórcy, jego własna energetyka.

DODANO :

Jak test z mrożeniem wody ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 wrz 2015, 7:15 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 02 paź 2014, 14:08
Posty: 18
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Holandia
Uszkodzony orgonit pracuje w dalszym ciągu.
Z kupywaniem orgonitów od nieznanych osób, z tym byłabym ostrożna.
Z czego składa się orgonit? Żywica, ścinki metalu i kryształ, który powinno się oczyścić, i najlepiej pozytywnie zaprogramować. JAk się da pozytywnie, mozna i negatywnie.. Czy to jest moralne, czy zło wraca, to są juz inna sprawa.
Trzymałam kiedyś w ręce piramidkę zrobioną przez Holendra, który sprzedaje je przez internet. Był jakiś zimny, pusty, dziwna energia,bół głowy, metaliczny posmak na języku. Być może promieniowanie kształtu (piramida), byc może skłądniki metalowe. Duzo aluminium w orgonicie osobistym też nie będzie dobrze oddziaływać.
Podam przykład: zrobiłam babeczki na giftowanie, w większości aluminium, położyłam pod krzewy kwiatów i koło doniczek z roślinkami (mam nieduzy ogródek), babeczki były za mocne, rośliny żółkły, nie rosły, warzywa w doniczkach nie rosły, za to część korzenna rozwinęła się niesamowicie.
Mój wniosek? Nie każdy orgonit jest taki sam. Rosliny też nie lubią dużo aluminium w orgonitach, lub nie za dużo na małej powierzchni. Nie proponuję dodawać dużo aluminium do osobistych orgonitów (lub domowych, chociaż ja sama dodaję czasami szczyptę dla smaczku :).
skulldragl, czy twoje stożki są kupione od znanej osoby?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 wrz 2015, 12:34 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Czy ktoś z was testował rozwiązanie polegające na zalewaniu słupków ogrodzeniowych z żywicą, wiórkami i kryształami ? Słupek zalany jest betonem, ale sam w sobie ma też kontakt z glebą. Sądzicie, że mogłoby to rozpraszać smugi ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 wrz 2015, 10:01 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 02 paź 2014, 14:08
Posty: 18
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Holandia
Saper,no myslę że tak, tylko nie wiem co masz dokładnie na myśli, zalewać tylko wnętrze bloczka czy zrobić samemu cały bloczek orgonitowy? Zeszło by duzo materiału. Sprobij sam zrobić jakieś proste orgonity i porozkładaj w domu, ogródku, przy ogrodzeniu..
Idea spoko



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 wrz 2015, 10:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Katarzyna pisze:
Saper,no myslę że tak, tylko nie wiem co masz dokładnie na myśli, zalewać tylko wnętrze bloczka czy zrobić samemu cały bloczek orgonitowy?
Idea spoko


Jak już powiedziałem wcześniej zrobiłbym CB, ale problem jaki mam dotyczy jego umieszczenia. Nie mam za bardzo miejsca u siebie na podwórku czy w ogrodzie na takie umieszczenie CB by nie przyciągało ono uwagi innych osób. Natomiast ogrodzenie które mam na ogrodzie jest na okrągłych, pustych wewnątrz słupkach. Środek nie był zalewany betonem. Wiem, że to rozwiązanie to nie to samo co CB, ale chodzi mi o to by stanowiło to wzmocnienie aktualnej instalacji orgonitowej :) Takie rozwiązanie jest dużo słabsze niż CB, ale gdybym chociaż uzyskał parasol nam miastem, nie byłoby wcale źle. Tych słupków de facto mam ok 20.

Myślałem wrzucić drobny metal (pył) do rury, wlać 100 ml żywicy i odczekać. Po tym czasie wrzucić kryształy, z pyłem alu, stalowym, i ponownie zalać. Myślałem o ok. 30 cm. "wkładu" na rurkę



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 wrz 2015, 9:02 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 02 paź 2014, 14:08
Posty: 18
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Holandia
Saper ,a może pomysł na małe chembusterki? Coś np, z butelki z kształtu, dodać rurkę z kryształem, nich będzie np. 30 cm rurka. Jeżeli chcesz mieć płaszcz ochronny na miasto, rurka wydaje mi się rozwiązaniem.
Pomysł mimo wszystko fajowski, nawet jak zalajesz tak jak mówiłeś, będzie jakiś efekt.
Swego czasu próbowałam oczyszczone kryształy wsadzone w rurkę miedzianą i wciśnięte w ziemię. Chciałam zobaczyć czy jest różnica pomiędzy samą rurką z kryształem a małym chembusterkiem. niestety siedziały rurki tylko 2 dni, nie zauważyłam jakiś szczególnych róznić w chmurach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 wrz 2015, 11:21 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Te rurki (co niektóre) mają po ok. 50 mm. średnicy. Twoje rozwiązanie z 30 centymetrową rurką by wystarczyło ? A może zrobić tak jak proponujesz, i wykonać podstawę z żywicy o średnicy 40 mm. i wrzucić do tej rury uprzednio zalanej żywicą kryształami i wiórkami :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 wrz 2015, 13:23 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 02 paź 2014, 14:08
Posty: 18
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Holandia
ach, możesz pokombinować, zależy od stanu wolnych środków :).
Pomyślałam tylko że jak chcesz zachaczyć kawałek o chmurki, warto by było zamontować kawałek rurek miedzianych. Ja kiedys robiłam takie mini chembusterki domowego uzytku, po 3 rurki, wysokość kilkanaście cm..
Wolnoć Tomku w swoim domku :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 wrz 2015, 14:21 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Katarzyna, rura zalana. Działać działa, ale będę to nadal udoskonalał. Zużyłem. 520 ml żywicy. Wkład na alu i miedzi. Kryształy górskie łupane ze szczotki i kalcyt wewnątrz. Fotka zrobiona po 2-3 h od zalania.

Obrazek

Co najciekawsze to kształt owej dziury w chmurach. Słupek znajduje w ogrodzeniu ogrodu który to ogród patrząc z góry ma kształt prostokąta.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 wrz 2015, 14:41 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 sie 2015, 20:34
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Jeżeli w jednym momencie zostałyby zniszczone wszystkie chembustery w Polsce, pogoda przynajmniej w całej Europie by się załamała.
Chemtrails służą do stabilizacji atmosfery, a niebo oczyszcza się jak atmosfera się destabilizuje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 wrz 2015, 15:24 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
AlgaRytm pisze:
Chemtrails służą do stabilizacji atmosfery, a niebo oczyszcza się jak atmosfera się destabilizuje.


Czyli do momentu kiedy zaczynali pryskać, atmosfera była zdestabilizowana ? Tu nie chodzi o rozwianie chmur, a o przywrócenie naturalnych cyklów. Chembustery nie są wymierzone w usuwanie chmur, a raczej ukierunkowane pod kątem przywracania naturalnych cyklów atmosfery. Wydaje mi się, że tym co stabilizuje pogodę jest właśnie orgon.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2015, 10:03 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 02 paź 2014, 14:08
Posty: 18
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Holandia
Hej Saper, jeżeli pół litra masy zalanej w słupku tak oddziaływują na niebo, to co będzie jak zalejesz więcej słupków! :)
Składniki tez wydają się być ok. A ktoś tu pisał niedawno że na razie stopuje z robieniem orgonitow, jesień, brak funduszy itp....
Dziel się swoimi obserwacjami nieba, doświadczenia i spostrzeżenia mile widziane


Ostatnio zmieniony 20 wrz 2015, 10:54 przez Katarzyna, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2015, 10:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Katarzyna pisze:
Hej Saper, jeżeli pół litra masy zalanej w słupku tak oddziaływują na niebo, to co będzie jak zalaejsz więcej słupków! :)
Składniki tez wydają się być ok. A ktoś tu pisał niedawno że jna razie stopowanie z robieniem orgonitow, jesień, brak funduszy itp....
Dziel się swoimi obserwacjami nieba..


Pozostało mi nieco żywicy, ale nie miałem już kryształów ze szpicami. Kupiłem wcześniej ponad 3 kg szczotkę, i rozłupałem ją na drobny kryształ. Te kryształy wykorzystuje do typowych babeczek, lub orgonitów półokrągłych - takich jak na wcześniejszych fotkach. Ja jednak chcę iść głównie w orgonity HHG. W tym roku już żywicy nie planuję kupować bo i musiał bym kupić kryształy (ze szpicem) a na taki wydatek już nie mogę sobie pozwolić. Mówię wykorzystam chociaż do końca tą żywicę, i tak stało się że zalałem słupek. Myślę, że 3 kg wkładu na słupek wystarczy. Ewentualnie rozważam na koniec umieścić rurę miedzianą z kryształem wewnątrz tej zalanej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Orgonity
Post: 19 sty 2016, 20:45 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 sty 2016, 16:28
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Nürnberg
Witam. Mam pytanie, jak zalewamy orgonity to robimy to etapami aby nam się wszystko nie wymieszało?
Bo zrobiłem to na raz i wymieszało mi się wszystko.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4329 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group