Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 gru 2019, 0:45

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 mar 2016, 22:31 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Wszytko co potrzebne dla organizmu rośnie u nas.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 10 mar 2016, 22:31 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 11 mar 2016, 10:16 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 11 gru 2012, 20:38
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Tutaj zebranych parę relacji osób zatrutych rtęcią odnośnie użycia m.in. chlorelli, kolendry itp.http://cutlersuccessstories.weebly.com/ ... gadolinium



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 mar 2016, 12:05 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Czy ja dobrze czytam? Wypełnienia kanałowe też mogą zawierać rtęć? Jak to sprawdzić?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 mar 2016, 12:18 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 11 gru 2012, 20:38
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Najlepiej by było spytać dentystę który robił, jakiego materiału użył, albo zdjęcie Rtg i znaleźć kogoś świadomego, kto umiałby zinterpretować. Chociaż podobno i tak lepiej nie mieć martwych zębów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 mar 2016, 12:33 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
To jest oczywiste, tylko, że na razie nie mam kasy na implanty :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 mar 2016, 13:17 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 11 gru 2012, 20:38
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Też właśnie mam jednego, przynajmniej dentysta zapewnił mnie, że wypełnił gutaperką, tyle dobrze , jak by była kasa pewnie by wyleciał :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 mar 2016, 14:44 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Może zrobić APW ?
Jerzy Maslanky o roli APW przy alergiach
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 mar 2016, 15:12 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
No właśnie, a kilkanaście/dziesiąt postów temu w tym temacie można było przeczytać, że APW niekoniecznie ma sens. Może np świadczyć o niesprawnych procesach wydalania toksycznych metali. Przez co w analizie włosa może ich być mało podczas gdy zatruwają organizm.

Czyli ostatecznie, APW ma sens czy nie ?? Bo opinie są skrajne



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 mar 2016, 19:12 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 lut 2016, 16:35
Posty: 8
Witam Wszystkich. Zakończyłem trzeci cykl chelatacji . Trzecia chelatacja trwała 82 godz. Podczas chelatacji czułem się dobrze , może trochę głowa z tył bolała ale to bardzo minimalnie . Stosowałem 150 mg ALA co trzy godzinny. Czasu pilnowałem bardzo rygorystycznie co do minuty. Oprócz dwóch leków które zażywam w związku z moją chorobą suplementy przyjmowałem w następujący sposób :
Rano - na czczo 10 kropli wody utlenionej 3 %
po śniadaniu
- Cynk 1 tab. - 22 mg
- Potas 1 tab. - 391 mg jonów potasu
- Silimaryn 1 tab. - 70 mg
- Witamina B-complex 1 tab.
- EyE q 1 kapsułka
- 10 kropel nalewki bursztynowej
Przed południem :
- D3 12 kropel tj. 9600 jm
- K2 mk7 5 kropel tj. 90 mcg
- herbatkę ze skrzypu polnego
Południe po obiedzie :
- Selen 2 tab. tj. 200 ug
- Lecytyna 120 mg
- Silimarym 70 mg
- Witamina B-complex 1 tab.
- Witamina A+E 1 kap.
- 10 kropel nalewki tybetańskiej
Wieczór po kolacji :
- Ginko Biloba 1 kap.
- Cynk 1 tab. tj. 22 mg
- Andepend 4 mg
Co trzy godzinny do popicia kwasu ALA używałem mikstury zrobionej w następujący sposób :
- 160 g wody
- 8 g kwasu L-askorbinowego
- 2 g cytrynianu magnezu
Z tego strzykawką odmierzałem 40 ml i prosto do ust , a następnie popijałem zwykłą wodą. W sumie wychodziło 16 g witaminy C i 4 g magnezu na dobę.
Jak już wspomniałem podczas chelatacji czułem się normalnie . Przez ostatnie 7 lat brałem szczepionki przeciw grypie w których zapewne była rtęć , w przeszłości miałem też może z 2 plomby amalgamatowe więc dziwię się dlaczego u mnie nie ma żadnych objawów negatywnych. Zastanawiam się jeszcze nad kwasem alfa-liponowym .Zostało mi jeszcze 2 opakowania suplementu o nazwie Tiollin , który lekarz przepisał mi i stosowałem 1 kap. dziennie przez rok. W składzie tego supla jest :
- 300 mg kwas alfa-liponowego ALA
- 180 mg olej z nasion ogórecznika
- 12 mg Witaminy E
- 6 mg kwas pantotenowy
- 1,4 mg Witamina B6
- 1,4 mg Ruboflawina
- 1,1 Tianina
- 30 ug Selen
jak przeczytałem o kwasie ALA zaprzestałem stosowania go jeden raz dziennie , lekarzowi podczas wizyty powiedziałem o tym że kwas ALA przekracza barierę krew mózg stwierdził jedynie że nic nie jest klinicznie udowodnione . ale supla już nie przepisał . Tego supla dzielę na dwie równe części na wadze z dokładnością do 1 mg i stosuję jako kwas ALA w chelatacji. Może to jest inny jakiś kwas i dlatego nie odczuwam skutków ubocznych . Wszystkich którzy mogli by mi coś doradzić w sprawie mojej suplementacji czy jest prawidłowa i czy dany kwas jest dobry proszę o wypowiedź . Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2016, 14:55 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Cutler jednak zaleca APW i uważa ją za wiarygodną, chyba można mu w tej kwestii zaufać - tak sądzę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2016, 16:05 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 lut 2016, 16:35
Posty: 8
Widzę że temat umarł. Ja zacząłem czwartą rundkę 150 ALA co 2,5 godz. Chyba coś w tym jest bo czuję że w organiźmie zmienia się na dobre a w stosunku do mojej choroby to bym powiedział że jest bardzo duża poprawa. Zaczynam słyszeć dźwięki które kiedyś nie słyszałem może to chelatacja a może andepend a może pogoda bo ona też ma duży wpływ na moją chorobę . Ciągnę dalej chelatację małymi dawkami ale co 2.5 godz. dalej andepend ale co 6 dni robię przerwę 2 dni aby organizm się za szybko nie przyzwyczaił do tego dobrego . Jeśli coś zmienię w chelatacji to z 2,5 godz. na 2 godz.uważam że w tym kierunku powinno się iść a zdrowie samo zapuka do naszych drzwi. Ludzie piszcie jak u Was czy jest jakaś poprawa jakie suple zajadacie bo za chwilę temat umrze a tak dobrze się zapowiadał.Temat Darka i Ewy też zapowiadał się wspaniale zacząłem go czytać z wielkim zapałem ale gdy zrobił się ogromny bałagan ze względu na brak moderatora to ledwie dokończyłem lekturę



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 mar 2016, 0:56 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
CORRADO nie martw się że temat umiera bo wielu nadal czyta. Ten kto ma sobie poprawić zdrówko kwasem alfa liponowym ten skorzysta, a ten co ma przeznaczone nadal cierpieć mimo powszechnej dostępności doskonałego leku ten pozostanie chory.

Badanie włosów na obecność metali ciężkich jest równoznaczne z badaniem nerek na obecność moczu. No, może tylko dzięki temu badaniu można dowiedzieć się czy organizm sprawnie pozbywa się metali ciężkich jednym ze szlaków ewakuacji toksyn. Jest to jeden ze szlaków i jest to szlak najmniej wydajny.

Jak ktoś twierdzi, ze nie ma potrzeby wsparcia kwasem alfa liponowym w pozbywaniu się toksyn to niech wróci do pierwszego wpisu w tym temacie.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 mar 2016, 13:33 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 lut 2016, 16:35
Posty: 8
Trzeci dzień chelatacji 100 mg / 2.5 godziny trochę mnie dopadło grypowe objawy może ma to związek z usuwaniem toksyn . Stwierdziłem że u mnie dawki co 2.5 godziny są bardziej korzystna niż 3 godz. ponieważ nie boli mnie w ogóle głowa tak jak poprzednim razem przy przerwach 3 godz. Dziś bardziej mi piszczy w uszach może to od pogody a może to rtęć usuwa się z głowy. Jak już wspominałem suplement z kwasem alfa liponowym przepisał mi pan doktor i tak zażywałem go przez ponad rok więc może trochę na opuszczał w mózgu. Mam pytanie do Bow1 czy jak zacznie nuż mocno świecić słońce to przerwać chelatacje do jesieni. I drugie pytanie w jakim stopniu działa chelatacja korzystnie na zwalczanie Candidy i jak to działa parę osób wypowiadało się o tym na forum Darka i Ewy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 mar 2016, 14:02 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Bez dokwaszenia żołądka skuteczne pozbycie sie pasożytów, nadmiaru candidy jest
mało prawdopodobne.

Doraźnie świetnie działa stosowanie WU (MMS), soli kamiennej, boraksu..
Sprawdzone.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 mar 2016, 20:06 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Wyrywali mi ostatnio ząb i brałem witaminę c z kwasem alfa liponowym. W ogóle nie odczuwałem bólu po zabiegu i rana bardzo szybko się zagoiła.
Chciałem trochę zboczyć z tematu i zapytać o witaminy i mineraly. Znalazłem witaminy i minerały w sklepie dla gołębi o bardzo dobrym składzie i przystępnej cenie. Taki Apimix ma świetny skład. Co o tym myślicie ?Brać to czy nie ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 mar 2016, 23:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
a podasz adres sklepu dla gołębi? Coraz ciekawiej robi się na tym forum :)))



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 mar 2016, 0:54 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Cześć, zajrzałem co tu piszecie o chelatacji i widzę nieścisłości jeśli chodzi o dawki z tym co pisze Cutler a jest to o tyle ważne, że tak duże dawki o jakich piszecie rzędu 300mg na dawkę mogę poważnie zaszkodzić komuś bardzo strutemu rtęcią. Cutler poleca dawki rzędu 12mg ALA na początek a są osoby ostro strute, które tolerują 6mg lub nawet tylko 3mg na dawkę ALA przez wile miesięcy, więc pisanie o dawkach rzędu 1200mg na raz jest trochę przegięciem. Owszem Cutler pisał coś o 1200mg, ale na dobę a nie w jednej dawce i to jako maksymalna dla zdrowej (niestrutej) osoby.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 mar 2016, 14:37 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Kwas alfa liponowy użyty jako chelator stosuje się metodą Cutlera w małych dawkach natomiast kwas alfa liponowy jako antyoksydant, jako substancja regenerująca witaminę C, jako lekarstwo w różnych schorzeniach wątroby stosuje się 3x dziennie w znacznie większych dawkach np 3x300mg. Nikt tu nie poleca jednorazowych dawek 1200mg.
Ja stosowałem 150mg co 2 lub 3 godziny i efekt był taki, że nieco straciłem na wadze natomiast żadnych negatywnych skutków nie zauważyłem. Aby dowiedzieć się czy będą jakieś skutki uboczne przez kilka dni brałem po 300mg co 2,5 godziny i również nic się nie wydarzyło. Może tylko to, że nieco zmniejszył się poziom hormonów kory nadnerczy.
W moim przypadku organizm bardzo szybko wydalał toksyny z uwagi na wysoki poziom witaminy D3. Z powodu pewnej choroby brałem w tamtym okresie od 100 do 120 tyś IU dziennie. Tu odsyłam do tematu o wit D3 i o "efekcie niedźwiedzia".
To oznacza prawdopodobnie, że już dawno pozbyłem się rtęci.
W przypadku człowieka który dopiero zaczyna oczyszczanie i nie ma wiedzy o ewentualnym zatruciu rtęcią powinien zaczynać od niskich dawek najlepiej wg procedury zaproponowanej przez Cutlera. Osoba taka powinna wykazać dużą cierpliwość.
Dla takich osób doradzałbym jednoczesne stosowanie witaminy C z flawonoidami oraz wysokich dawek wit D3 po to by wit C neutralizowała wolne rodniki, które bez wątpienia pojawią się w dużych ilościach po rozpoczęciu chelatacji, a wit D3 aby uruchomić/udrożnić/usprawnić szlaki ewakuacji toksyn.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 mar 2016, 21:07 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
a podasz adres sklepu dla gołębi? Coraz ciekawiej robi się na tym forum

http://www.avistar.pl/Apimix_kolacz_z_m ... m-969.html z dodatkiem miodu, bez żadnych konserwantów. Jest tam wiele takich produktów w dobrej cenie, z wysokimi stężeniami witamin i minerałów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 mar 2016, 22:26 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Ten preparat na wysokie loty jest całkiem zachęcający ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 mar 2016, 0:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:40
Posty: 189
Płeć: kobieta
JoannaB pisze:
Ten preparat na wysokie loty jest całkiem zachęcający ;)


I jak pisze producent "powinien być w każdym profesjonalnym gołębniku ';)
Tylko oby za długie " lotki " co nie którym na forum nie urosły :lol: bo trzeba będzie obcinać

P.S gdyby ktoś nie był w temacie ;) lotki obcina się kurakom aby nie wyfrunęły poza ogrodzenie , ale co ma piernik do wiatraka ? ano chyba :lol: coś z gołębia ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 mar 2016, 1:20 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Randy pisze:
Znalazłem witaminy i minerały w sklepie dla gołębi o bardzo dobrym składzie i przystępnej cenie. Taki Apimix ma świetny skład. Co o tym myślicie ?Brać to czy nie ?


- od podżerania paszy dla zwierząt i wyciągnięcia się z jakiejś choroby, na którą lekarze nie byli w stanie mu pomóc zaczynał Dr. Joel Wallach :), który obecnie jest autorytetem w dziedzinie mikroelementów i witamin (pewnie znacie).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 mar 2016, 15:04 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Wprawdzie nie mam problemu z witaminami z końskiej strony natomiast jeśli chodzi o gołębie to mam pewne wątpliwości, zwłaszcza o te przegryzki z zawartością muszli....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2016, 10:52 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 29 mar 2016, 11:14
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Witam Wszystkich,

Jestem nowy na tym forum. Polecił mi tą witrynę bliski krewny, szukając dla mnie pomocy. Niedawno upłynął rok, gdy dowiedziałem się o szokującej mnie i moich najbliższych informacji, a mianowicie, że jestem chory na jaskrę. Dotknęła mnie ta choroba w młodym wieku, bo gdy ją wykryłem rok temu miałem 39 lat. Dla lekarzy byłem i jestem nietypowym przypadkiem, bo nie wpisywałem się w żaden czynnik ryzyka zachorowania na tą okrutną chorobę oraz sama odmiana jest rzadka – bo tzw. jaskra barwnikowa. Chorobą postępowała bardzo szybko, tzn. bardzo wysokie ciśnienia w oczach, a w związku z tym – obumieranie nerwu wzrokowego. W przeciągu kilku mscy miałem 3 operacje, zabieg laserowy, około lub ponad 100 bolesnych zabiegów pooperacyjnych związanych z nakłuwaniem oczu. To wszystko daleko od mojego miejsca zamieszkania, natomiast po powrocie do miejsca zamieszkania – kolejne wizyty na SOR’ach w celu zbijania ciśnień kroplówkami. Przeszedłem i nadal przechodzę straszną traumę psychiczną i fizyczną. Ostatni rok był dla mnie i moich najbliższych (syna, żony, rodziców) nieopisaną męką i walką. Doznaliśmy wiele krzywd, rozczarowań, błędów ludzkich i opieki zdrowotnej…. Obecnie biorę maksymalne ilości kropli, które nie odnoszą oczekiwanego rezultatu. Może starczy, jak na pierwszy wpis…

Choroba jest i niestety postępuje, a moi najbliżsi szukają dla mnie ratunku. Wcześniej całkowicie w medycynie akademickiej, a od kilku mscy w medycynie naturalnej.

Przeczytałem uważnie kilka tematów z forum, ale szczególnie bliskie były mi te zainicjowane przez użytkownika BOW1. Być może dlatego, że w jednym z nich, BOW1 wspomina swoją walkę o wzrok, (wątek leku: adepend-naltrexon). A na pewno z tego powodu, że wątki dotyczące kwasy alfa liponowego mogą być dla mnie jakąś nadzieją na ratowanie mojego wzroku. Mam tu na myśli informacje, które wyczytałem i wpływ tego środka m.in.:
• na udrożnienie wątroby – a jak wiadomo wątroba jest mocna powiązana z oczami,
• korzyści w walce z jaskrą, migreną – nie wiem jakie i jak, ale takie informację pojawiają się.. (mam nadzieję, że pomaga w ustabilizowaniu ciśnień wewnątrzgałkowych oraz zapobiga obumieraniu nerwom wzrokowym, komórkom siatkówki),
• utrzymywanie optymalnego poziomu cukru – od roku, mam podwyższony poziom gluzkozy we krwi (być może ze stresu), a to niestety nie pomaga w walce z jaskrą, a wręcz przeciwnie, no i samo w sobie wymaga interwencji,
• poprawia wzrok – a jakość mojego widzenia, ostrość, reakcja na światło i mrok – pogarszała się w ogromnej skali i tempie…

Oczywiście, kwas ALA chelatuje niebezpieczne związki metali i to jest głównym tematem dyskusji w tym wątku. I tego trochę się obawiam w tej mojej kuracji. Bo chciałbym jak najszybciej rozpocząć kurację kwasem i innymi niezbędnymi suplementami, które zostały wcześniej wymieniane. Jak wiadomo kuracja w moim problemie chorobowym będzie miała sens przy większych dawkach, np. jak pisze BOW1: 3x300mg kwasu. Kłóci się to jednak mocno z chelatacją metodą Cutlera, czyli małych dawkach co 3 godziny (ważę ok. 85 kg, czyli teoretycznie powinienem zacząć od dawki około 25mg-85mg i zwiększać o 25%.). Tylko czy takie dawki oprócz tego, że mogą wykończyć mój sen (a sypiam bardzo źle z przyczyn retorycznych), będą miały odzwierciedlenie terapeutyczne ? W ten sposób będę dochodził miesiącami do zalecanej dawki kwasu ALA w celu leczniczym. A jednocześnie obawiam się zignorowania opisywanego tzw. procesu redystrybucji związków metali (rtęci) do mózgu, żeby nie narobić sobie dodatkowych krzywd.

Zwlekam z zakupem dawek kwasu na allegro, bo nie wiem, czy lepiej zakupić większe dawki (300mg kapsułki), czy może jak najmniejsze (np. 50 lub 100), chociaż te drugie są nieopłacalne. Zastanawiam się nad problematyką przyjmowania dawek kwasu. Wg wskazówek BOW’a taką 300mg kapsułkę można wysypać i po prostu podzielić na 3 równe części (3 porcje po 100mg). Ale, o ile w tak dużych dawkach pomyłka „ręczna” w odmierzaniu nie będzie miała, jak podejrzewam, aż tak dużego znaczenia, to już odmierzanie np. 100mg na np. 3 części, może być problematyczne. Mam na myśli , że w jednej dawce może znaleźć się znacznie mniej lub więcej środka niż w kolejnych, a przy tak precyzyjnej metodzie Cutlera to już może mieć znaczenie… Chyba, że się mylę ?

Czy te olbrzymie dawki suplementów niezbędnych przy chelatacji (np. witaminy C, D, E, B cynk, magnez, etc, to należy przyjmować w tych olbrzymich dawkach nieustanie, czy może tylko w dniach dawkowania cyklu (3 dniowego) ?

BOW, czy jesteś w stanie mi doradzić, w związku z powyższym lub coś zasugerować ? Jest to dla mnie aktualnie chyba najważniejsze wyzwanie i kolejna nadzieja. Nie chciałbym popełnić błędu w tym leczeniu. Czy ktoś może zetknął się z kuracją kwasem alfa liponowym w przypadku choroby oczu - jaskry lub inną skuteczną metodą i mógłby podzielić się wiedzą ?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Muszę działać, szukać ratunku, prosi mnie o to moje kochane kilkunastoletnie dziecko, które nie do opisania poświęca dla mnie cały swój czas i energię, żeby ratować naszą przyszłość…



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2016, 20:21 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
zdaniem dr. Gliddena na jaskrę trzeba dostarczać dziennie antyutleniaczy o wartości co najmniej 50 tyś punktów ORAC i nie musi to być koniecznie ALA. Zobacz ile mają zwykłe goździki, niektóre warzywa mają sporo, jakieś jagody, gorzka czekolada, czerwone winko i masa innych rzeczy. Wyszukaj co ma duże wartości i co możesz skombinować i jeść z przyjemnością, i zbierz dziennie ile trzeba. Do tego musiałbyś wprowadzić podstawy zdrowego żywienia i ogólnoustrojowe suplementy typu witaminy, minerały i szczególnie selen, najlepiej te, które poleca Glidden, bo mówi o specyfikach dr. Wallacha a to są bardzo dobrej jakości składniki zestawione na całościowe dostarczanie wszystkiego czego organizm potrzebuje i to w konkretnych dawkach i w odpowiedniej formie.
Tylko tyle i aż tyle. Tu masz to wyłożone przez niego https://www.youtube.com/watch?v=Jh9BS4eb4rg

do tego wyłączyć z diety 10 produktów (to zaleca każdemu)
pszenica,
jęczmień
owies
żyto
wszystko co smażone
wszystkie oleje jakie masz w butelce
dobrze wypieczone czerwone mięso ( stek prawie surowy jak rozumiem może być)
produkty zawierające azotany (czyli w praktyce wszystkie normalne wędliny zawierają saletrę)
skórkę pieczonych ziemniaków
napoje gazowane

moim zdaniem żyto na zakwasie w małych ilościach jest ok, podobnie olej lniany, szczególnie w postaci pasty budwigowej, ale Glidden uważa inaczej i zrobisz jak chcesz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2016, 21:39 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Oskar pisze:
Muszę działać, szukać ratunku, prosi mnie o to moje kochane kilkunastoletnie dziecko, które nie do opisania poświęca dla mnie cały swój czas i energię, żeby ratować naszą przyszłość…

henieck udzielił Ci dobrych rad ale ja nieco bym zmodyfikował.
Chyba potrafię zrozumieć jak się czujesz ponieważ ja mam za sobą chodzenie w okularach spawalniczych i uszczelnianie zasłonami wszystkich okien.
Odnośnie odstawienia części pokarmów to z całą pewnością musisz odstawić większość zbóż, a szczególnie pszenicę. Tego zboża wcale nie dotykaj. Podobnie z owsem, jęczmieniem i ryżem. Jedynie możesz nieźle tolerować chleb żytni na zakwasie.
Można sobie radzić np mąka gryczana, z amarantusa lub żytnia.

Postaraj się o dobre jaja z hodowli gdzie nie stosuje się pasz z antyutleniaczami i tłuszczami. Jaja są doskonałym, zrównoważonym pokarmem bogatym w wiele witamin, makro i mikro elementów oraz doskonałe kwasy tłuszczowe nie wspominam nawet o szerokim spektrum witamin z grupy B oraz karotenoidów, tokoferoli itd.
Ja na Twoim miejscu nie stosowałbym pasty budwigowej a oleje z żółtkiem jaja. Taka pasta będzie znacznie lepiej metabolizowana bez obawy o rozszczelnienie wyściółki okrężnicy i obrzęku błon śluzowych. Dzięki obecności w żółtku jaja enzymów oraz kwasów tłuszczowych znacznie lepiej przebiegać będzie metabolizm kwasów z oleju.

Nie obawiaj się ALA nic Ci się nie stanie kiedy będziesz brał np 3 - 4 razy dziennie po 300mg zawsze jednak z posiłkiem lub pastą olejowo żółtkową.
To prawda co napisał Heniek o antyutleniaczach. Same antyutleniacze niewiele jednak pomogą jeżeli dostarczysz je bez substancji towarzyszących które działają z nimi synergicznie. Chodzi mi o wszelkie flawonoidy barwniki roślinne np truskawka, jagody, czerwone winogrona itd.
Witamina C w dużych ilościach z flawonoidami do nabycia na allegro. Bierz przynajmniej 4 - 5 razy dziennie po 4 - 5 tabl/1000mg łącznie jednorazowo po kilka gr.

Kolejna sprawa to witamina D3. Zaopatrz się w kaps po 10 000 IU i bierz tyle aby osiągnąć poziom około 85 - 100ng/ml.

Suplement Specjal Two firmy Now moim zdaniem będzie trafionym zakupem w Twoim przypadku. Bierz 3x1.

Betaina HCL 2 - 3 kaps do każdego posiłku aby poprawić przyswajanie białek i dzięki temu pozbyć się wielu ognisk zapalnych, a jednocześnie dostarczyć brakujące aminokwasy.

I ostatnia sprawa możliwe że najważniejsza. Kup sobie dobrej jakości olej z siemienia lnianego tłoczony na zimno. Namawiałbym Cię na mój produkt czyli Zrównoważone Kwasy Tłuszczowe IQ200 ale jeszcze nie mam takiej ilości bym mógł wysłać.
Oleje zacznij pić od 10ml dziennie i stopniowo zwiększaj do 30ml ale tylko z posiłkami ewentualnie z żółtkiem jaja i ALA. Takie ilości można brać tylko wtedy gdy systematycznie dostarcza się kwas alfa liponowy.
Absolutnie nigdy i pod żadnym pozorem nie spożywaj olejów ze sklepu, tłuszczy trans, tłuszczy utwardzonych i innych przemysłowych. Jedynymi tłuszczami jakie powinieneś spożywać to oleje tłoczone na zimno wysoko linolenowe, masło (te prawdziwe), olej kokosowy oraz smalec ale bez antyutleniaczy i oczywiście świeży.
Daruj sobie też tzw oleje tłoczone na zimno ze sklepów stojące na półkach bo są to jakieś toksyczne badziewia. Żaden dobry olej nie może stać na półce. Te badziewia najczęściej tłoczone są z odmian nisko linolenowych aby nie utleniały się i dobrze smakowały.

Na początek wystarczy :)

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2016, 22:53 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Bow1 pisze:
z całą pewnością musisz odstawić większość zbóż, a szczególnie pszenicę. Tego zboża wcale nie dotykaj. Podobnie z owsem, jęczmieniem i ryżem.


- nie chodzi o ryż tylko o rye czyli żyto. Ryż pisze się rice. Ryż jest OK, natomiast żyto nie. Są to dane amerykańskie dzie nie znają chleba na zakwasie, który to proces usuwa kwas fitowy, więc prawdziwe żyto na prawdzowym zakwasie powinno być OK tak na wyczucie.

Cytuj:
Ja na Twoim miejscu nie stosowałbym pasty budwigowej a oleje z żółtkiem jaja. Taka pasta będzie znacznie lepiej metabolizowana...


- tylko, ze w przypadku pasty budwigowej nie chodzi o "zwykłe" metabolizowanie, tylko o przereagowanie oleju z białkiem z twarożku przez kilkanaście minut i przejście do formy rozpuszczalnej w wodzie i dalej to ma magiczne właściwości w organizmie. Także moim zdaniem jeśli już łykać lniany (dobrej jakości) to raz na jakiś czas warto zrobić pastę a może nawet i częściej. O akcji z żółtkiem nie wiedziałem i być może też warto to robić. W sumie w żółtku jest dużo białka i teraz sobie przypominam, że pastę budwigową można też robić z jajkiem (nie pamiętam, czy z gotowanym, czy z niegotowanym jest lepiej), i każdym innym dobrym źródłem białka, chociaż z twarożkiem jest najbardziej polecana, z tego co czytałem kiedyś - więc chyba mówimy o tym samym :)

Cytuj:
Nie obawiaj się ALA nic Ci się nie stanie kiedy będziesz brał np 3 - 4 razy dziennie po 300mg zawsze jednak z posiłkiem lub pastą olejowo żółtkową.


- a jeśli on jest struty rtęcią, jak podejrzewa? Nie uważasz, że tak duża dawka i to w tak dużych odstępach , które same w sobie gwarantują redystrybucję Hg będzie problemem? Poza tym jak długo miałby łykać ALA w takiej postaci? Po kilku dniach będzie chodzić po ścianach, jeśli nie po pierwszej dawce. Chyba, że pasta olejowo żółtkowa ma tu jakieś decydujące znaczenie to, rozwiń kwestię. Nie wiem na ile znasz temat chelatacji i wiedzę z dorobku wielu strutych rtęcią osób i czy w swojej wypowiedzi jakoś to uwzględniasz - bo moim zdaniem człowiek miał uzasadnione wątpliwości.

Cytuj:
Same antyutleniacze niewiele jednak pomogą jeżeli dostarczysz je bez substancji towarzyszących które działają z nimi synergicznie. Chodzi mi o wszelkie flawonoidy barwniki roślinne


- Dla ścisłości flawonoidy nie są barwnikami. Barwniki roślinne to są właśnie polifenole czyli te antyutleniacze.

Cytuj:
Witamina C w dużych ilościach z flawonoidami do nabycia na allegro. Bierz przynajmniej 4 - 5 razy dziennie po 4 - 5 tabl/1000mg łącznie jednorazowo po kilka gr.


- przez krótki czas nie zaszkodzi a może sporo pomóc, ale jednak długoterminowo to nie jest dobra rzecz, niestety. Problem w tym, że duże dawki vitC rozregulowują gospodarkę miedzi w organizmie, podobnie działa nadwyżka vitD3 (dlatego dobrze jest to monitorować, żeby nie przesadzić z vitD3).

Linus Pauling miał siwiutkie włosy jak wzorcowo rozregulowany miedziowo człowiek a łykał kilkanaście g latami, jak nie dekadami. Tak duże dawki są skrajnie nienaturalne i ja osobiście po początkowej fascynacji vitC odmawiam łykania regularnego i długoterminowego tak dużych dawek, chyba, że się jest osłabionym i bierze przeziębienie to wtedy jest sens krótkoterminowo. Dla zachowania zdrowia tak duże dawki nie są niezbędne, ale łykanie 1 grama dziennie jak ktoś chce już bardziej widzę, z resztą tolerancja głównie zależy od stanu organizmu. Chory wykorzysta dużo, więc być może takie dawki 20g dobowo będą Ok w początkowej fazie, ale nie docelowo dla zdrowego, jak pisałem.

I jeszcze jedno - vitC w mega dawkach nie działa jako witamina tylko jako substancja redukująca (pod względem chemicznym) i nie ma mieć flawonoidów. Dożylnie podaje się askorbinian sodu czysty bez żadnych dodatków i tak samo doustnie te wiele gramów to ma być czysty kwas askorbinowy. Im czystszy i tańszy tym lepszy, (słowa samego Linusa). dlatego najlepiej mówić o dużych dawkach kwasu askorbinowego a nie o witC, bo ludzie automatycznie myślą, że to musi być z całym pakietem jaki naturalnie występuje jak w przypadku witaminy - a to nie o to chodzi. Pozostaje kwestia czy duże ilości bioflawonoidów nie są za duże gdy się łyka po 20g, nie wiem.

No to tyle uwag do uwag ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 kwie 2016, 8:48 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
henieck pisze:
a jeśli on jest struty rtęcią, jak podejrzewa? Nie uważasz, że tak duża dawka i to w tak dużych odstępach , które same w sobie gwarantują redystrybucję Hg będzie problemem? Poza tym jak długo miałby łykać ALA w takiej postaci? Po kilku dniach będzie chodzić po ścianach, jeśli nie po pierwszej dawce.

henieck nie strasz ludzi jak nie wiesz to po prostu nie pisz.
Wkurzają mnie ludzie co piszą bo coś tam gdzieś przeczytali sieją zamęt i dezinformację.
Przeanalizuj sobie kilkaset badań, które dostępne są w sieci w kilkunastu językach i dopiero wypowiadaj się na temat kwasu alfa liponowego.
Oskar nie bierz pod uwagę tych dziwnych wypowiedzi i nie obawiaj się ALA, witaminy C, a pasty Budwigowej nie stosuj ponieważ białko mleczne jak już pisałem może często działać pro zapalne.
henieck pisze:
Dla ścisłości flawonoidy nie są barwnikami. Barwniki roślinne to są właśnie polifenole czyli te antyutleniacze.

Cytat z Wikipedii: Flawonoidy (związki flawonowe) – grupa organicznych związków chemicznych występujących w roślinach, spełniających funkcję barwników, przeciwutleniaczy i naturalnych insektycydów oraz fungicydów, chroniących przed atakiem ze strony owadów i grzybów.
Heniek nie wypisuj tu bzdur i nie denerwuj ludzi. Nie życzę sobie takich dezinformacji w moim temacie.
Odnośnie wit C heniecku poczytaj sobie dział tajemnice-witaminy-c-t7724.html na tym forum to wszystko, mam nadzieję, zrozumiesz.

Ludzie potrafią wszystko skomplikować :)
Te żółtka oczywiście surowe ale jajka dokładnie umyte. Ja np myję w ciepłej wodzie przy użyciu zmywaka i płynu do naczyń. Trzeba dokładnie spłukać i wytrzeć do sucha następnie oddzielić żółtko od białka.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 kwie 2016, 11:32 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Bow1 pisze:
henieck nie strasz ludzi jak nie wiesz to po prostu nie pisz.


- ja mam przyjemność być strutym rtęcią i wiem, że to co pisze Cutler jest prawdą w moim przypadku, bo za duże dawki i przyjmowane za długo np 7 dni powodują u mnie fatalne samopoczucie. Nie zapytałeś nawet gościa jaką miał ekspozycję na Hg, może miał 10 amalgamatów przez 30 lat i nie ma jak tego porównywać do kogoś kto nie miał w ogóle. Może duże dawki są tolerowane na innej zasadzie, nie wiem.


Cytuj:
Wkurzają mnie ludzie co piszą bo coś tam gdzieś przeczytali sieją zamęt i dezinformację.


- każdy z nas "gdzieś coś przeczytał", chyba chodzi o rozmowę, zawsze myślałem. Ktoś przeczyta jedną opinię i drugą i sam zdecyduje własnym mózgiem, i o to chodzi. Odnośnie plifenoli i flawonoidów to w końcu doszedłem do tego, że obaj mamy po części rację. Polifenole to jest ogólne nazwa chemiczna całej grupy związków a flawonoidy to jest jeden z jej siedmiu podzbiorów. https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_p ... ls_in_food


Cytuj:
Odnośnie wit C heniecku poczytaj sobie dział tajemnice-witaminy-c-t7724.html na tym forum to wszystko, mam nadzieję, zrozumiesz.


- słuchałem wypowiedzi Paulinga na ten temat, on sam mówił, że chodzi o zwykły kwas askorbionowy i ani razu nie wspominał o flawonoidach. Tak jak pisałem gdy się to stosuje dożylnie nie ma w kroplówce żadnych flawonoidów (bo rozumiem to jest częścią dyskusji) tylko jest askorbinian sodu, (nazywany czasami potocznie lecz błędnie buforowaną witaminą C), który nawet nie jest żadnym składnikiem naturalnej witaminy C. Ale ma wiązanie chemiczne unikalne dla kwasu askorbinowego i tylko o nie chodzi na poziomie chemicznym w tym całym działaniu "dużych dawek witaminy C" o jakich mówił Pauling.

Jednak z czasem wykryto, że duże dawki askorbionowego zakłócają gospodarkę miedzią poprzez redukcję ceruloplazminy (białka produkowanego w wątrobie, które transportuje miedź), co powoduje z biegiem czasu inne problemy w organizmie (naraz strucie miedzią w jednym miejscu np w wątrobie i niedobór w innym) i być może trzeba jednak łykać z flawonoidami, ale nie wiem czy to załatwia problem, trzeba by doczytać...

Co do twarożku to też nie rozumiem jak to działa, ale twarożek jest dopuszczony do jedzenia w ograniczonych ilościach nawet w bardzo restrykcyjnej Terapii Gerosna, gdzie nie wolno jeść mięsa ani innych tłuszczów poza lnianym (mowa o czasie terapii a nie o długoterminowym odżywianiu).

Sam miałem kiedyś warunki skórne wrażliwe na mleko i jogurty, ale co ciekawe mleko prosto od krowy jedzącej trawę już ich nie powodowało, twarożek też nie, masło też nie - a kefir z grzybka tybetańskiego nawet na sklepowym mleku łagodził objawy co samo mleko sklepowe wywoływało. Więc na własnej skórze wiem, że to bywa bardziej skomplikowane niż sama zawartość kazeiny, ale uważać trzeba.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 kwie 2016, 12:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Dyskutować mi się nie chce bo nie dysponuję nadmiarem czasu. Jak po ALA czułeś się źle to ci sodu brakowało ale jak już napisałem szkoda mojej energii.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group