Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 25 sty 2021, 3:02

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna
Autor Wiadomość
Post: 14 sty 2016, 20:55 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 10 gru 2015, 19:26
Posty: 23
No to uff, bo ja sugerowałam się tym wpisem z Cheopsa:
Główny problem polega na reakcji z kwasem żołądkowym STS przy czym STS ulega rozkładowi i staje się bezużyteczny. Dlatego lepiej wchłonąć go pod językiem lub korzystać z dodatkowych środków w celu ochrony go przed działaniem soku żołądkowego. Niestety, jeszcze nie wiem, jaki jest najlepszy sposób, aby zapewnić wysoki poziom wchłaniania jelitowego, i można eksperymentować z poniższymi możliwościami.

Rozpuścić 2 płaskie łyżeczki lub 10 g kryształów w 50 ml wody, 1 łyżeczka roztworu zawiera 1 g STS. Zażywać pół łyżeczki 2 lub 3 razy, przed posiłkiem lub na czczo, ale początkowo utrzymać go pod językiem przez 10 minut lub dłużej. Następnie może być popijane wodą, w której pół łyżeczki wodorowęglanu sodu (sody) zostało rozpuszczone. Pić więcej wody, ale później także kawa lub herbata są dopuszczalne. Jeśli nie można utrzymać go pod językiem, to następnie po prostu połknąć natychmiast w wodorowęglanowym drinku. Jeśli to pójdzie dobrze, możesz spróbować 1 łyżeczkę 2 lub 3 razy w ten sam sposób. Możesz także wziąć dawkę w usta, gdy udajesz się do łóżka i wziąć więcej, jeśli budzisz się w nocy. W tym przypadku celowo nie połykaj jej.

Jako alternatywny sposób można wypełnić kryształkami duże kapsułki żelatynowe.

-- 16 sty 2016, 9:17 --

DAłbym najpierw WU, po godzinie cytrynian lub octan sodu i po godzinie tiosiarczan.

Czyli tiosiarczan nie musi generalnie być na czczo? Można dać po śniadaniu?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 14 sty 2016, 20:55 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 08 lut 2016, 23:29 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Szczypta ciekawych informacji na temat kwasu alfa-liponowego
Cytuj:
Dr.Thomas Levy
Wprowadzenie

Kwas alfa-liponowy, zwany także kwasem liponowym (LA) jest silnym i wyjątkowym antyoksydantem. Charakteryzuje się on właściwościami przeciwutleniającymi (antyoksydacyjnymi) zarówno w nośnikach rozpuszczalnych w wodzie, jak i rozpuszczalnych w tłuszczach. Ponadto, zarówno utleniona forma kwasu (LA), jak i jego zredukowana (odtleniona) forma (DHLA) [kwas dihydroliponowy] przejawiają działanie przeciwutleniające (Goraca i in., 2011).

Dzięki temu, LA może w efektywny sposób działać przeciwutleniająco na komórki lub tkanki, bez względu na ich rodzaj, a także na wszelkie przedziały wewnątrzkomórkowe w ciele (Packer i in., 1997, Rochette i in., 2013). Kwas wydaje się być szczególnie efektywny w procesie doładowywania enzymów w mitochondriach – komórkowych „centrach energii” (Arivazhagan i in., 2001).

Podczas gdy witamina C oraz glutation są absolutnie niezbędne dla zdrowia, ALA może być uważany za nadrzędnego koordynatora przeciwutleniaczy, umożliwiającego zachodzenie optymalnych interakcji pomiędzy innymi przeciwutleniaczami. Kwas DHLA bezpośrednio doładowuje witaminę C, a pośrednio witaminę E. Ponadto, LA zwiększa poziom wewnątrzkomórkowego glutationu (Kleinkauf-Rocha i in., 2013) oraz koenzymu Q10. Udokumentowano, że podawanie LA zwiększa poziom wewnątrzkomórkowego glutationu aż o 70%. Ten wzrost poziomu glutationu zaobserwowano zarówno w testach in vivo, jak i in vitro (Han i in., 1995).

Zredukowany ALA (DHLA) może regenerować glutation ze swojej utlenionej formy, a sam LA może także pomóc w uzyskaniu cystein potrzebnych do syntezy glutationu. Ponadto, podawanie kwasu liponowego zwiększa poziom witaminy C w komórkach (Shay i in., 2009).

Podczas przeglądania literatury medycznej, aby móc zapoznać się z udokumentowanymi zaletami LA, należy pamiętać, że ów kwas występuje pod różnymi nazwami. Do tych synonimicznych nazw zaliczają się, w tym, ale nie wyłącznie: kwas tiooktanowy, kwas 6,8-tiooktanowy, kwas 6,8-ditiooktanowy, 1,2-ditiolan-3-walerianowy, liponian, kwas α-liponowy. W niniejszym artykule używana będzie nazwa LA odnośnie formy utlenionej oraz DHLA odnośnie formy zredukowanej.
Właściwości biochemiczne

Kwas DHLA, będący zredukowaną formą kwasu LA, jest w stanie wywoływać bezpośredni efekt przeciwutleniający przez przekazanie elektronów prooksydantowi lub cząsteczce utlenionej. Może on regenerować witaminę C w zredukowanej formie (kwas askorbinowy) z kwasu dehydroaskorbinowego (utlenionego kwasu askorbinowego). Może on także ponownie zregenerować pośrednio witaminę C znajdującą się w stanie utlenionym (Scholich i in.; 1989). Ponadto, metabolity kwasy liponowego wykazują właściwości przeciwzapalne (antyoksydacyjne) (Kwiecień i in.; 2013).

Co istotne, nawet LA, będący utlenioną postacią DHLA, potrafi działać przeciwutleniająco. Nie oznacza to jednak, że zachodzi jakiekolwiek przekazanie elektronów przez LA na rzecz prooksydanta lub utlenionej cząsteczki, z uwagi na brak elektronów do przekazania. Niemniej jednak udokumentowano, że LA jest w stanie unieszkodliwiać wolne rodniki, co można postrzegać w kategorii aktywnego działania przeciwutleniającego (Packer i in., 2001). Ponadto, zdolność LA do chelatacji metali może przynieść przeciwutleniające efekty (Ghibu i in., 2009). Podobnie jak zredukowana witamina C, zredukowany kwas liponowy może wywierać efekt proutleniający przez przekazanie swoich elektronów na redukcję żelaza, co może w efekcie doprowadzić do rozpadu nadtlenku na rodnik hydroksylowy, wskutek reakcji Fentona (Packer i in., 1994).
A zatem, w zależności od mikro-środowiska, w którym kwasy się znajdują, LA oraz DHLA – jego zredukowany odpowiednik – mogą działać na korzyść procesów przeciwutleniania lub utleniania.

LA wykazuje zdolności do bezpośredniej i efektywnej chelatacji toksycznych metali, a także, dzięki swoim zdolnościom do zwiększania poziomu glutationu wewnątrz komórek, wspiera w sposób pośredni i skuteczny chelatację metali. Glutation oraz powiązane z nim enzymy odgrywają istotną rolę w kontekście zdolności ciała do chelatacji oraz wydalania różnorodnych toksyn, w tym metali toksycznych. Do metali mogących tworzyć bezpośrednio związki z LA oraz DHLA należą: mangan, cynk, kadm, ołów, kobalt, nikiel, żelazo, miedź, arszenik oraz rtęć.

Niemniej jednak, wykorzystywanie LA w procesie detoksykacji osób o wysokim stężeniu rtęci w organizmie nie jest, pod względem klinicznym, bezproblemowym rozwiązaniem. Istnieją pewne dowody, że LA może doprowadzić do redystrybucji metali ciężkich, które wiąże z innymi tkankami w odpowiednich warunkach klinicznych. Nie zawsze jest do końca jasne jakie to są warunki, a zatem długotrwały program odtruwający bazujący na LA powinien być monitorowany przez doświadczonego pracownika służby zdrowia. Rzecz jasna, w przeciwieństwie do wielu innych suplementów przeciwutleniających, dobra reakcja kliniczna na mniejszą dawkę LA nie musi być dowodem na to, że więcej oznacza lepiej.

Kwas LA powinien być przyjmowany w zależności od samopoczucia indywidualnych pacjentów. Chociaż wiele osób będzie od samego początku dobrze reagowało na suplementację, jednakże osoby przyjmujące LA i zgłaszające problemy ze złym samopoczuciem będą musiały albo przerwać kurację, albo skonsultować się z lekarzem zaznajomionym z protokołami detoksykacji.

Nie podważa się długoterminowych korzyści przyjmowania LA u większości ludzi (patrz zestawienie poniżej), jednakże każdy człowiek jest inny, a przy braku pozytywnej reakcji klinicznej na początku suplementacji, należy postępować z pełną ostrożnością (Patrick, 2002).

Pomimo faktu iż ludzie potrafią syntetyzować kwas liponowy z kwasów tłuszczowych i cysteiny, otrzymane ilości są, co najwyżej, bardzo małe (Carreau, 1979). Aby uświadomić sobie powszechnie znane zalety LA, należy odpowiednią ilość tego składnika pozyskać ze źródeł zewnętrznych (Packer, 1998). Chociaż LA jest obecny zarówno w źródłach zwierzęcych, jak i roślinnych, potrzebna jest pewna forma suplementacji, aby w pełni można było docenić jego zalety. Oszacowano, iż suplementy LA 200 do 600 mg mogą skutecznie dostarczyć nawet do 1000 razy więcej LA, niż można byłoby pozyskać z większości diet (Singh i Jialal, 2008).

LA jest szybko wchłaniany po pojedynczej dawce doustnej, wahającej się od 50 do 600 mg. Jest on także bardzo szybko usuwany, gdyż jego okres półtrwania w osoczu wynosi zaledwie 30 minut (Breithaupt-Grogler i in., 1999). Za takie szybkie znikanie odpowiada zarówno przeniesienie substancji do tkanek, jak i wydalanie nerkowe (Harrison i McCormick, 1974).

Jednakże, ostateczna ilość absorbowanej substancji jest zmienna i niekompletna, wahająca się pomiędzy 20 a 40% w jednym badaniu. Dieta także wywiera negatywny wpływ na przyswajanie suplementowanego LA (Teichert i in., 1998). LA jest głównie trawiony w wątrobie – organie na rzecz którego LA łagodzi negatywne efekty różnorodnych czynników toksycznych (Saad i in., 2010; Tabassum i in., 2010).
Rezultaty kliniczne i laboratoryjne

Udokumentowano pozytywne oddziaływanie kwasu liponowego na szeroką gamę stanów klinicznych, co w pełni odzwierciedla jego właściwości przeciwutleniające, proutleniające oraz zdolność do chelatacji metali/toksyn.

Szacuje się, że wszelkie stany charakteryzujące się podwyższonym poziomem stresu oksydacyjnego będą w korzystny sposób reagować na podawanie LA (Harding i in.; 2012). Do rzeczonych rezultatów oraz stanów zalicza się:

Działanie przeciwstarzeniowe (McCarty i in., 2009; Bagh i in., 2011; Jiang i in., 2013)
Zredukowany stres oksydacyjny (Li i in., 2013)
Lepsza pamięć (Stoll i in., 1993)
Depresja (Silva i in., 2013)
Antytoksyny (Ozturk i in., 2013; Sokołowska i in., 2013); zatrucie trującymi grzybami (Bustamante i in., 1998); zapobieganie zatruciom ołowiem (Flora i in., 2012); osłabienie toksyczności wywoływanej cisplastiną (Hussein i in., 2012)
Alkoholizm (Ledesma i Aragon, 2013; Peana i in., 2013)
Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (Trivedi i Jena, 2013)
Zapobieganie zaćmie (Ou i in., 1996; Li i in., 2013)
Cukrzyca i jej powikłania (Bajaj i Khan 2012; Nebbioso i in., 2013); redukcja hiperinsulinemii oraz insulinoodporności (Ozdogan i in., 2012)
Właściwości przeciwzapalne (Kwiecień i in. 2013)
Właściwości antyproliferacyjne w przypadku nowotworów (Feuerecker i in., 2012; Kapoor, 2013; Michikoshi i in. 2013)
Zapobieganie zezłośliwieniom (Kumar i in., 2013)
Ograniczenie rozmiarów zawału mięśnia sercowego oraz ochrona mięśnia sercowego (Deng i in., 2013)
Ograniczenie utraty masy kostnej przy osteoporozie (Mainini i in., 2012; Polat i in., 2013)
Ograniczone wapnienie ektopowe (Kim i in., 2013)
Jaskra (Filina i in., 1995)
Przerwanie procesu namnażania się wirusa HIV (Baur i in., 1991; Fuchs i in., 1993; Patrick, 2000)
Nadciśnienie [wysokie ciśnienie krwi] (Vasdev i in., 2011)
Neuroprotekcja (Ji i in., 2013; Sayin i in., 2013)
Zaburzenia erekcji (Mitkov i in., 2013)
Ból dolnej części pleców (Battisti i in., 2013)
Ograniczenie przyrostu wagi oraz otyłości (Prieto-Hontoria i in., 2009; Seo i in., 2012)
Bóle neuropatyczne (Mijnhout i in., 2010)
Zapobieganie stłuszczeniu wątroby (Jung i in., 2012; Kaya-Dagistanli i in., 2013)
Zapobieganie uszkodzeniom DNA (Unal i in., 2013)
Ochrona przeciwko gastropatii indukowanej przez NLPZ (Kaplan i in., 2012)
Ograniczony rozwój kardiomiopatii cukrzycowej (Lee i in., 2012)
Jednoczesne wsparcie antynowotworowego wpływu witaminy C w leczeniu raka (Casciari i in., 2001)
Skuteczna terapia w przypadkach zaawansowanego raka u ludzi (Berkson i in., 2009)
Skuteczna monoterapia nowotworowa u myszy (Al. Abdan, 2012)
Ochrona przed uszkodzeniami powstałymi w wyniku promieniowania w kompleksie palladu (Ramachandran i in., 2010)

Bezpieczeństwo

Nie ustalono poziomu toksyczności lub górnego limitu spożycia kwasu liponowego w przypadku ludzi. Jednakże, w przeciwieństwie do takich antyoksydantów jak witamina C, kwas LA w sposób wiarygodny wykazuje u zwierząt toksyczność przy wysokim poziomie spożycia. W świetle powyższych informacji, rozliczne potencjalne skutki oddziaływania kwasu LA na organizm, włącznie z wiązaniem oraz możliwą redystrybucją toksycznych metali, powodują, że uzasadnionym rozwiązaniem stają się indywidualne dozowanie oraz obserwacja kliniczna. Profil zmagazynowanych toksyn oraz ich odpowiedź na regularne przyjmowanie LA pozostanie czynnikiem, który będzie odróżniał od siebie poszczególne osoby.

W przypadku szczurów, dawka śmiertelna 50 (LD) wyniosła 2 000 mg/kg masy ciała. Oznacza to zgon 50% szczurów przy tym poziomie dawkowania. W przypadku ludzi taka dawka wahałaby się od 100 000 mg dla niewielkiej kobiety do 200 000 mg dla rosłego mężczyzny, pomimo faktu iż rzeczone poziomy toksyczności nie mogą być, w sposób wiarygodny, oszacowane na podstawie badań na zwierzętach. Suplementacja oraz dożylne podawanie LA nigdy nie zbliżyły się, nawet w najmniejszym stopniu, do wspomnianych poziomów. Badania kliniczne na ludziach dostarczyły wyników w postaci dziennych dawek 1 800 oraz 2 400 mg podawanych przez dłuższe okresy czasu, bez wystąpienia skutków ubocznych (Goraca i in., 2011)
Kwas liponowy zamknięty w liposomach.

Podczas suplementacji kwasu liponowego w standardowej formie (tabletki), jego wchłanianie odbywa się w sposób szybki, ale niepełny, a okres półtrwania w osoczu jest bardzo krótki, o czym była mowa powyżej. Podobnie jak inne preparaty zamknięte w liposomach, kwas liponowy zamknięty w liposomach (LELA) będzie dysponował dodatkowymi zaletami charakterystycznymi dla tego systemu dystrybucji.

Wchłanianie liposomalnej formy kwasu ALA będzie w zasadzie zakończone, nie nastąpi żadna utrata ładunku ze strony kwasu żołądkowo-jelitowego lub enzymów trawiennych. Nie wystąpi także zużycie energii podczas jego asymilacji przez cytoplazmę komórkową w całym ciele. Standardowy LA wykorzystuje transport energetyczny przez komórki jelita (Takaishi i in. 2007). LA korzysta także z NA+ -zależnych transporterów multiwitamin na potrzeby przemieszczania się z osocza krwi do tkanek (Shay i in. 2009; Ohkura i in. 2010; de Carvalho i Quick, 2011).

Pomimo tego, iż istnieje pokaźny materiał dowodowy dotyczący ogólnych zagadnień form liposomalnych oraz, iż cały czas rozrasta się materiał dowodowy dotyczący dobroczynnych efektów składników odżywczych, takich jak witamina C zamknięta w liposomach, niemniej jednak nie zgromadzono do tej pory zbiorczego materiału dowodowego odnośnie korzyści płynących ze stosowania LELA.

Brak zużycia energii, podstawowa korzyść jaką daje liposomalna forma suplementacji jest niezmiennie pożądanym zjawiskiem także w przypadku dostarczania kwasu LA. Ponadto, zdolność liposomów do przenikania w przedziały wewnątrzkomórkowe stanowić będzie o wyjątkowej przydatności liposomalnej formy LA jako suplementu. Dzieje się tak, gdyż mitochondria wewnątrz komórek skupiają się i zużywają zarazem najwięcej kwasu liponowego. Kolejną potencjalną zaletą liposomalnej formy LA jest fakt, iż za jej pośrednictwem zawarty w liposomach kwas LA staje się substancją o przedłużonym działaniu. Standardowy LA zostaje szybko usunięty z osocza, z czego znacząca ilość zostaje wydalona do moczu. Istnieją przypuszczenia, że liposomalny kwas liponowy będzie pozyskiwany w znacząco większej ilości poprzez komórki w całym organizmie.

Liczne starsze badania wykazywały, że liposom nie ma problemu z pokonywaniem bariery krew-mózg. Przeprowadzone niedawno badanie dowodzi, że kwas LA ma z tym poważny problem, mimo że mózg w końcu i tak korzysta z istotnych zalet antyoksydacyjnych pochodzących z suplementowanego kwasu LA (Chng i in., 2009). Dlatego też wyjątkowa biodostępność liposmalnej formy LA może okazać się szczególnie istotna w przypadku zaburzeń neurologicznych i mózgu.

Na końcu należy ponownie podkreślić, że fosfolipidowe liposomy wywołują wiele rozlicznych skutków wewnątrz ciała, z czego zdecydowana większość to skutki niezwykle pozytywne, co pokazuje powyższa lista efektów działania liposomalnych suplementów. Niemniej jednak, kwas LA jest silnym detoksyfikatorem, dlatego też, jeśli ktokolwiek doświadcza niepożądanych skutków po przyjęciu liposomalnej formy LA lub standardowego LA, nie powinien kontynuować terapii bez nadzoru doświadczonego pracownika służby zdrowia wyspecjalizowanego w kwestiach odtruwania organizmu.

źródło i referencje:
http://www.peakenergy.com/downloads/ALA ... .27.13.pdf

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2016, 18:32 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 lut 2016, 16:35
Posty: 8
Witam Wszystkich . Jestem tu nowy więc parę słów o sobie , od ponad 20 lat choruję na chorobę Meniera objawia się ona postępującą utratą słuchu , a podczas ataku są zawroty głowy wymioty oraz wiele innych dolegliwości o których nie będę pisał. Przez te wszystkie lata choroba wyniszczyła mi słuch w jednym uchu 90% czyli praktycznie na to ucho nie słyszę i wszystko by było dobrze bo przecież mam drugie a w stereo nie muszę słyszeć jednakże dwa lata temu pan Menier zapukał mi do drugiego ucha więc szybko zabrałem się do leczenia . Szpital sterydy dożylnie tabletek mnóstwo później sterydy do ucha przez błonę bębenkową ale choroba nie odpuszcza małymi kroczkami wyniszcza słuch oraz mnie. W niedługim czasie pewnie stracę pracę bo coraz trudniej jest mi funkcjonować . Panowie lekarze mówią że to taka choroba i trzeba się z nią nauczyć żyć . Przeszedłem różne diety od Gersona dr. Budwing dr. Dąbrowskiej ale nic nie dało to znaczy nic w stosunku do choroby bo ogólnie wyniki podstawowych badań są bardzo dobre. Trafiłem na tę stronę i zainteresował mnie temat metali ciężkich w organizmie bo przecież bardzo długo pracowałem przy mini zawierającej ołów a i w dzieciństwie pamiętam kuleczki rtęci z rozbitego termometru na mojej dłoni . Przeczytałem wątek i porobiłem notatki . Spisałem listę suplementów zakupiłem ALA i przystąpiłem do chelatacji . Pierwsze cykl co trzy godziny w nocy również po 100 mg ALA lekko ćmi głowa drugi cykl po 150 mg ALA też trochę ciężka głowa ale nic więcej obecnie robię parę dni przerwy i jadę trzeci ale co 2,5 godz. po 150 mg ALA . Lista supli które w tym wątku polecacie . Może ktoś ją zmodyfikuje lub coś dołoży lub wyrzuci napisze jak stosować lub czego się wystrzegać . Była by to dla przyszłych czytelników bardzo cenna informacja. 1) cynk (siarczan cynku ) 50-100 mg 2) selen (selenometionina) 100 mg / dzień 3) witamina B-50 3x1 kps. 4) MSM (siarka organiczna metylosulfonylometan). 5) witamina C 20g - 25g. 6) witamina D3 10000 jedn. 7) betaina 8) witamina K2 mk7 9) cholina z inozytem 10) witamina B1. 11) witamina A. 12) witamina E. 13) silimarol 70 3-4 kaps. 14) ostropest mielony. 15) płyn Lugola. 16) lecytyna słonecznikowa. 17) cytrynian magnezu. Lugole brać w tym samym czasie co selen . Pić dużo wody. Ćwiczyć 45 min dziennie. Sauna.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 mar 2016, 19:27 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Nie polecałbym 'chelatowania' rtęci kwasem ALA.

Cytuj:
Nie chelatujemy nic przy pomocy ALA przed kompletnym usunięciem rtęci z organizmu! Przy pomocy EDTA, tiosiarczanu sodu, liści kolendy, itd.
Robiono badania, które wykazały, że ALA powoduje powstanie w mózgu podobno niemożliwych potem do usunięcia związków rtęci. Chodzi wyłącznie o mózg.
Dlatego odradzam stosowanie ALA przed wykonaniem zwykłej chelatacji metali ciężkich.

Edit: zwykłą chelatację wspomagamy kapsułką NAC, zwykle ma 600 mg.

A poniżej tekst po angielsku, z którego ta informacja pochodzi. /blueray21

I joined an autistic forum where they used Andy Culter's method and none of the autistic are cured. One of the problems of Andy Culter's method is it causes mercury deposition on the brain whenever you take alpha lipoic acid. This makes the mercury deposition permanent. This fact is known in biochemistry and may cause permanent mercury poisoning if mercury is indeed deposited. The other thing is the chemical he used for chelation has a known side effect. EDTA has the least.

http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic. ... 307#p32661



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2016, 13:32 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 18:20
Posty: 87
Płeć: kobieta
greg2015 pisze:
Nie polecałbym 'chelatowania' rtęci kwasem ALA.

Cytuj:
Nie chelatujemy nic przy pomocy ALA przed kompletnym usunięciem rtęci z organizmu! Przy pomocy EDTA, tiosiarczanu sodu, liści kolendy, itd.
Robiono badania, które wykazały, że ALA powoduje powstanie w mózgu podobno niemożliwych potem do usunięcia związków rtęci. Chodzi wyłącznie o mózg.
Dlatego odradzam stosowanie ALA przed wykonaniem zwykłej chelatacji metali ciężkich.

Edit: zwykłą chelatację wspomagamy kapsułką NAC, zwykle ma 600 mg.

A poniżej tekst po angielsku, z którego ta informacja pochodzi. /blueray21

I joined an autistic forum where they used Andy Culter's method and none of the autistic are cured. One of the problems of Andy Culter's method is it causes mercury deposition on the brain whenever you take alpha lipoic acid. This makes the mercury deposition permanent. This fact is known in biochemistry and may cause permanent mercury poisoning if mercury is indeed deposited. The other thing is the chemical he used for chelation has a known side effect. EDTA has the least.

http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic. ... 307#p32661


Przeczytałam ten wątek o kwasie ALA na Cheopsie i zastanawia mnie jak to w końcu jest z tym kwasem. Czy jest on szkodliwy bo chelatuje rtęć czy nie. Jeśli jest to w jakich dawkach? Chciałam go kupić w celu regeneracji wątroby i wybicia wzw b i stosować razem z ostropestem plamistym i lecytyną (ponoć to trio jest najlepsze w tym przypadku). Ale mam teraz mętlik w głowie. Co do zatrucia rtęcią to pewnie trochę jej mam ze szczepionek głównie. Chciałam stosować ALA 3 x dziennie po 100 mg, ostropest 2 łyżeczki przed snem i lecytynę raz dziennie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2016, 15:51 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 12:07
Posty: 11
Płeć: kobieta
greg2015 pisze:
Nie polecałbym 'chelatowania' rtęci kwasem ALA.

Cytuj:
Nie chelatujemy nic przy pomocy ALA przed kompletnym usunięciem rtęci z organizmu! Przy pomocy EDTA, tiosiarczanu sodu, liści kolendy, itd.
Robiono badania, które wykazały, że ALA powoduje powstanie w mózgu podobno niemożliwych potem do usunięcia związków rtęci. Chodzi wyłącznie o mózg.
Dlatego odradzam stosowanie ALA przed wykonaniem zwykłej chelatacji metali ciężkich.

Edit: zwykłą chelatację wspomagamy kapsułką NAC, zwykle ma 600 mg.

A poniżej tekst po angielsku, z którego ta informacja pochodzi. /blueray21

I joined an autistic forum where they used Andy Culter's method and none of the autistic are cured. One of the problems of Andy Culter's method is it causes mercury deposition on the brain whenever you take alpha lipoic acid. This makes the mercury deposition permanent. This fact is known in biochemistry and may cause permanent mercury poisoning if mercury is indeed deposited. The other thing is the chemical he used for chelation has a known side effect. EDTA has the least.

http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic. ... 307#p32661


Greg, takie wpisy zawsze sprawiają, że serce mi przyspiesza. Nie znam się na biochemii ALA, możesz mi wyjaśnić dlaczego ALA może w zatruciu rtęcią powodować jakieś złe efekty? Andy Cutler jest chemikiem i wydaje mi się, że conieco mógłby tu wyjaśnić, jeśli masz ochotę to napisz do niego na fb i dowiedz się co myśli "druga strona".
Jeśli chodzi o mnie, to naprawdę nie mam podstaw myśleć, że protokół Cutlera szkodzi. Jestem mamą 2,5-letniego chłopca z diagnozą całościowe zaburzenia rozwojowe. Chelatuję młodego już ok. 9 miesięcy (34 cykle). W tym czasie:
- zaczął mówić, przy czym przed chelatacją nie wydawał z siebie żadnego dźwięku z wyjątkiem płaczu oczywiście, na 1. cyklu zaczął stękać, mruczeć etc. a w tej chwili mówi zdaniami,
- praktycznie od samego początku zaczął normalnie zasypiać, wcześniej była walka (0.5 do 1h),
- znikły prawie wszystkie lęki (przed ludźmi, grającymi i świecącymi zabawkami, w sklepie i takie zupełnie niewytłumaczalne jak np. lęk przed wyjściem z bloku czy czymś, co niby jest na suficie), została jeszcze nieśmiałość do dzieci,
- jest bardziej obecny, sam angażuje mnie w swoje zabawy,
- naśladuje na 5+, wcześniej różnie bywało,
- odpieluchowany,
- przed chelatacją przytulił się do mnie raz na 2-3 tygodnie i to w taki dziwny, zimny sposób, teraz przychodzi po kilka razy dziennie, tuli się i mówi, że bardzo to lubi :)
To tyle na szybko, choć pewnie jakbym dłużej pomyślała, to coś jeszcze by mi się przypomniało. Moim zdaniem jak na 2latka radzi sobie naprawę super. Ja uważam, że Andy Cutler uratował nie tylko moje dziecko, które w chwili obecnej jest prawie "normalne", ale też całą moją rodzinę i podarował mi dobre samopoczucie. Mam nadzieję, że nie wiesz jak dołująca jest choroba dziecka, rzekomo nieuleczalna, jakie myśli kłębią się w głowie, ile to przepłakanych dni. Dlatego dwie rzeczy, w które wierzę na 100% to Bóg i chelatacja. Pamiętam, jak któregoś dnia patrzyłam na tego mojego synka, zatopionego w swoim świecie i mówiłam do mamy i męża, rycząc jak bóbr, że tylko cud go może uratować. Modliłam się o ten cud (i modlę nadal) dzień w dzień. Kilka dni później przyszedł do mnie znany nam wszystkim człowiek (pozdrawiam! :daje kwiatek: ) i ni z tego ni z owego zaczął opowiadać o leczeniu autystycznych dzieci. I jak? Cud czy nie cud? :)
Poza tym są historie osób, które wbrew temu co mówisz wyleczyły swoje dzieci z pomocą ALA, m.in. Tressie Taylor, która wychelatowała 6(!) swoich dzieci, autorka książki Fight Autism & Win, więc to nie do końca jest tak, że nikomu się to nie udało, natomiast jest wielu rodziców, którzy wtedy, gdy zaczyna się stagnacja (stall period) porzucają chelatację i szukają innych metod, nie dając sobie szansy na całkowite wyleczenie. Zdaję sobie też sprawę, że chelatacja nie działa na każdego, ale dopóki na nas działa będziemy w to szli.
Ogólnie fajnie, że szukasz, analizujesz, ale ja w to nie wierzę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2016, 16:45 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 05 gru 2015, 1:56
Posty: 43
Płeć: mężczyzna
moija, jeżeli kuracja kwasem alfa liponowym niesie ze sobą poważne skutki uboczne, to temat warto drążyć i omawiać. Przede wszystkim gratuluję postępów i trzymam kciuki. Myślę, że znając efekty i jednocześnie zdając sobie sprawę z tego, że to co napisał greg2015 jest prawdą, podjęłabyś taką samą decyzję. Wszelkie poczucie winy i wzbranianie się przed nowymi informacjami nie ma sensu, bo postąpiłaś bardzo odważnie. Wiele matek ze strachu boi się wziąć jakąkolwiek odpowiedzialność za dziecko. Jeżeli podejmujesz ryzyko i sercem czujesz że powinnaś to zrobić to nie masz nic sobie do zarzucenia.

Jeżeli chodzi o moje doświadczenia z chelatacją, to rok temu wykonałem 3 albo 4 cykle ala. Już po pierwszej dawce miałem bardzo duży wzrost energii, podobnie jak osoba we wcześniejszych postach, co była gotowa lecieć na marsa. Co jakiś czas miałem przebłyski wzmożonej świadomości, które dawały mi do zrozumienia że tak naprawdę od zawsze byłem chory, nawet jak nie czułem się odrealniony. Chciałbym krótko wspomnieć, że kilka lat temu wykonywałem doświadczenia zdrowotne i pozbyłem się cukrzycy. Chelatacja pomimo pozytywnych efektów eksploatowała moje ciało, dlatego skończyłem przygodę na kilku cyklach.

greg2015 jeżeli masz odnośniki do jakiś referencji to byłbym wdzięczny za udostępnienie ich.
Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2016, 17:08 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Żeby nie było wątpliwości gratuluję sukcesu! :tak:

Podałęm alternatywne źródło!
Cutler ma wyleczenia na poziomie 74%.. Jesteś w tym szczęśliwym przedziale!

Matematycznie jednak znaczy to, że w 26% przypadków się nie udało...

Pozbycię się rtęci przed ALA nie jest wielkim problemem.
Zrobiłbym tak bez zastanowienia!

Każdy sam podejmuje decyzje.

A szczepienia to przede wszystkim rtęć i glin..

Cytuj:
greg2015 jeżeli masz odnośniki do jakiś referencji to byłbym wdzięczny za udostępnienie ich.

Nie omieszkam, trzeba poszukać, ALA nie jest oficjalną procedurą medyczną



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2016, 23:10 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 12:07
Posty: 11
Płeć: kobieta
Mateusz, Greg, to nie tak, że zupełnie olałam to co napisał Greg. Napisałam swoje w przypływie emocji, ale potem włączyło mi się myślenie i przyznam, że zaczęłam panikować. Bo nawet jeśli dobrze się u mnie zaczęło nie znaczy, że skończy się całkowitym wyleczeniem. No ale na to nigdy nie ma gwarancji. Fakt,gdyby ktoś mi o tym wcześniej powiedział, możliwe, że zaczęłabym od DMSA. Ale może tak właśnie miało być jak jest i idziemy w dobrym kierunku? Dziś mam mętlik w głowie i zbyt dużo myśli, żeby coś sensownego napisać. Spytałam o to na Cutlerowskiej grupie na fb. Inne osoby na forum szkolone przez niego zasugerowały, że może chodzić o to, że 3 miesiące po ekspozycji na rtęć nie należy chelatować, bo wtedy tej rtęci jest sporo we krwi i na pewno się przemieści do mózgu. Taka oto interpretacja tego cytatu co Greg wkleiłeś. Nic o tym, że rtęć może zmieniać swoje właściwości i być niemożliwa do usunięcia. Sam Cutler nie za bardzo chce na ten temat dyskutować. Pytałam czy może wyjaśnić biochemię ALA, czy rtęć upuszczona w mózgu przez ALA może się tak zachowywać. Napisał coś, że źle słyszałam, potem to skasował. Albo unika odpowiedzi, albo mu się nie chce, albo go wkurza, że ktoś podważa pracę jego życia, albo sam nie wie, albo właśnie wie, że protokół ma słabe punkty. Tylko, że zostaję z moimi wątpliwościami sama.

-- 04 mar 2016, 23:14 --

P.S. Dzięki boys za gratulacje :) Nie wiecie nawet jakie to szczęście jak się kilka razy dziennie widzi, że dzieciak ukradkiem na mnie spogląda i mówi "mama ładna" :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2016, 23:53 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Nic nie ujmując doktorowi:
zrobiłbym badanie pierwiastkowe, i potem podjął decyzję.
Robiłś test obciążeń b. Volla?
Może to będzie pomocne?:

Cytuj:
W jaki sposób Analiza Pierwiastkowa Włosa może być pomocnym narzędziem we właściwej diagnozie i walce z alergią? O tym przede wszystkim w dzisiejszym materiale opowiada Pan Jerzy Maslanky. Zapraszamy.

https://youtu.be/3xHqffooo5w



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 0:48 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 12:07
Posty: 11
Płeć: kobieta
Robiłam analizę włosa - wg wskazówek Cutlera rtęć jest w organizmie.
Testu obciążeń nie robiłam,ale rozważę, muszę tylko doczytać o jakiejś sensownej porze.
A czy wiesz Greg kto jest autorem tego cytatu po angielsku, albo z którego forum pochodzi? I czy to co jest napisane powyżej (po polsku) to jest jego interpretacja czy ciąg dalszy. Bo jeśli interpretacja, to ktoś mógł się bardzo pomylić, a to co mi opisali na forum (o 3-miesięcznym odczekaniu po ekspozycji) to rozwiązanie zagadki. Poza tym w ang. cytacie nie ma mowy o jakichś "PODOBNO niemożliwych do usunięcia związkach rtęci"
Może Cutler nie chce ze mną gadać bo serio jakiś farmazon tu wymyślamy i ma mnie za jakąś wychowaną przez niedźwiedzie polarne Polkę, co ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 8:23 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Wyleczenia na poziomie 74% to bardzo dobry wynik porównując do innych terapii. Są takie terapie często kosztowne gdzie wyleczenia są na poziomie 0,00% albo 2%.
Nigdy nie będzie wyniku 100%, no może tylko w przypadku cudownego eliksiru od dobrej wróżki leśnej. Ktoś tam gdzieś coś napisał w sposób atrakcyjny i setki ludzi wkleja jego wypowiedź, a plotka zaczyna żyć.
moija nie stresuj się tą pierdołą i nadal działaj, i nadaj szukaj.
Podam pewien przykład.
Kolega od 18 lat cierpiał na okresowe spadki samopoczucia. Te samopoczucie to mu się naprawdę pogarszało nie tam jakieś dołki ale potężne depresje połączone z myślami samobójczymi, wypadanie włosów, zaparcia, przyspieszone starzenie się organizmu, mała sprawność intelektualna i dziesiątki innych objawów.
Nigdy jednak nie poddał się i po 18 latach okazało się, że podwzgórze produkuje taki prawie nic nieznaczący hormon o którym prawie nikt nie słyszał i hormon ten ma problem aby dotrzeć do przysadki ponieważ połączenie w postaci malutkiego lejka jest uszkodzone.
Już tylko wystarczyło uzupełnić ów hormon. Kolega żyje pełną gębą bo nigdy się nie poddał.
Wracając do ALA to nie jest on taki straszny ani znów taki super zawsze skuteczny. Wątroba go produkuje często w dość dużych ilościach. Podczas poszukiwań warto zahaczyć o ten kwas bo wielu ludziom pomógł nie tylko w chelatacji. Jak ktoś interesuje się ALA powinien zapoznać się również z tym tematem:
rak-trzustki-toczen-rzs-choroby-uleczalne-t11458.html

Tak przy okazji, otóż ten kolega o którym wcześniej pisałem był u różnych typów od oczyszczania karmy cofał się w poprzednie wcielenia itd. Nawet jeździł w tej sprawie do Rosji, USA i Brazylii. Stawiano mu takie diagnozy, że kiedy o tym opowiadał to miałem gęsią skórkę, a tu kurde jakiś hormonik :) no cóż, proza życia.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 9:15 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
a co to za hormonik, jeśli wolno pytać?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 9:24 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
W tym wypadku chodziło o ADH. Niski jego poziom nieźle może zrujnować życie ale nie zdarza się to często. Niewielkie jego braki nie dają objawów typowych dla ośrodkowej moczówki prostej ale w dłuższej perspektywie rozwala się gospodarka elektrolitami, następuje odwodnienie komórek i generalnie rozwala się wszystko.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 9:56 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 18:20
Posty: 87
Płeć: kobieta
Bow1 pisze:
Jak ktoś interesuje się ALA powinien zapoznać się również z tym tematem:
rak-trzustki-toczen-rzs-choroby-uleczalne-t11458.html


Czytałam ten wątek a także ten na Cheopsie o ALA i tam ktoś pisał, że wyleczył za pomocą ALA wzw c oraz lekarz z tego artykułu regenerował wątroby pacjentom skazanym na pewną śmierć dlatego też zastanawiałam się nad jego zakupem. Potem przeczytałam o tej rtęci w mózgu i zdezorientowałam się. A zrobię wszystko żeby pozbyć się wzw b oprócz leczenia inerferonem. Chcę go dobić poprzez podwyższenie odporności i wtedy organizm powinien sam go wyelminować :) (albo i nie).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 11:06 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Nie wiem jakie masz możliwości finansowe ale warto pomyśleć też o kwasach tłuszczowych i zakupie prasy. Ewentualnie można kupić olej z dobrego źródła tzn takiego gdzie bada się każdą partię produktu.

Nad ALA nie zastanawiaj się ponieważ moim zdaniem często przyczyną chorób wątroby bywa niewystarczająca ilość autogennego ALA. Dostarczenie więc egzogennego ALA może pomóc.

W ogóle interesuje mnie WZW a szczególnie wpływ niektórych kwasów tłuszczowych i lipidów na leczenie tej choroby. Mam pewne przemyślenia i materiały ale okaże się dopiero kiedy kilkanaście lub więcej osób będzie leczyć się odpowiednio dobranymi kwasami.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 12:44 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 18:20
Posty: 87
Płeć: kobieta
Bow1 pisze:
Nie wiem jakie masz możliwości finansowe ale warto pomyśleć też o kwasach tłuszczowych i zakupie prasy. Ewentualnie można kupić olej z dobrego źródła tzn takiego gdzie bada się każdą partię produktu.

Nad ALA nie zastanawiaj się ponieważ moim zdaniem często przyczyną chorób wątroby bywa niewystarczająca ilość autogennego ALA. Dostarczenie więc egzogennego ALA może pomóc.

W ogóle interesuje mnie WZW a szczególnie wpływ niektórych kwasów tłuszczowych i lipidów na leczenie tej choroby. Mam pewne przemyślenia i materiały ale okaże się dopiero kiedy kilkanaście lub więcej osób będzie leczyć się odpowiednio dobranymi kwasami.


Możliwości finansowe mam średnie, ale zrobię wszystko żeby się tego pozbyć. Jakby miało pomóc to kupiłabym tą prasę. Jak na razie to kupuję olej lniany tłoczony na zimno w szklanej butelce z Oleofarmu w sklepie zielarskim i piję 3 łyżki stołowe dziennie ok 1 godziny po kolacji ok. 18.00. Jak jestem w pracy to nie mam jak tego oleju wypić.
Potem ok 19.30 zjadam 2 łyżeczki zmielonego ostropestu i popijam wodą. W między czasie wypijam dzienna dawkę wit. C.

ALA w jakiej dawce najlepiej kupić 100mg, 300mg, 600mg i ile razy dziennie zażywać? Dobrze razem z ALA zjeść trochę cynamonu bo potęguje jego działanie.

A mógłbyś podzielić się ze mną na priv tymi materiałami i przemyśleniami? Bo nie wiem czy w dobrym kierunku zmierzam. Czytałam o trio ALA, ostropest plamisty i lecytyna jako dobre regenaratory wątroby.

Czytałam wczoraj książkę A. Moritza o oczyszczaniu wątroby i woreczka. Moritz twierdzi, żę m.in wzw bierze się z zanieczyszczonej wątroby i organizm nie może sobie wtedy poradzić z wirusem. Nie wiem jak to jest do końca bo mnie zarazili po urodzeniu i żyję z tym już 27 lat. A przecież jako noworodek nie miałabym już kamieni w wątrobie, chociaż nie wiem. Spróbuję też oczyścić moją wątrobę to będzie jej łatwiej walczyć.

Szukam wszędzie inspiracji bo wszystko lepsze od interferonu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 14:28 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
skrajem_lata pisze:
Bo nie wiem czy w dobrym kierunku zmierzam. Czytałam o trio ALA, ostropest plamisty i lecytyna jako dobre regenaratory wątroby.

W dobrym kierunku idziesz.
Dużo ludzi kupuje ten olej z Oleofarmu ale ja na stronie producenta nie znalazłem nic na temat odmiany siemienia lnianego (napisano: wysokolinolenowy może to wystarczy) ale nie zamieszczono informacji kiedy i kto prowadził/prowadzi badania na podstawie których zamieszczono informację o zawartości poszczególnych kwasów tłuszczowych. Sami to robią w swoim laboratorium czy też zlecają na zewnątrz? Kiedy takie badania przeprowadzono? Czy od tego czasu nie zmienił się surowiec itd?
No dobrze, ten wątek nie traktuje o olejach.
Kierunek moim zdaniem wybrałaś dobry łącznie z tą choliną i olejem z ostropestu. Teraz ostropest, czy sama mielesz ziarno? czy tez kupujesz mielone? Jeżeli to drugie to odradzam bo wszystko co dobre już dawno się utleniło.
Przeczytaj sobie jeszcze tą garstkę informacji o ALA, którego tak się co niektórzy boją :) Oczywiście to jedynie skrót ale warto wiedzieć, że badań było całkiem dużo.

Cytuj:
Kwas liponowy

Biorąc pod uwagę rosnącą epidemię cukrzycy i jej wyniszczających komplikacji, naturalne strategie, które wspomagają utrzymywanie zdrowego poziomu cukru (glukozy) oraz chronią przed efektami stresu oksydacyjnego, są nadzieją dla wielu osób.

Zespół metaboliczny — kombinacja czynników ryzyka m.in. insulinoodporności, wysokiego ciśnienia krwi, wysokiego poziomu trójglicerydów i niskiego lipoprotein o dużej gęstości (HDL) — zwiększa ryzyko powstania cukrzycy i chorób sercowo-naczyniowych.

Powszechnie znany jako potężny i skuteczny przeciwutleniacz, kwas liponowy posiada mnóstwo unikalnych właściwości.

Zarejestrowany jako lek w kilku europejskich krajach (w których stosuje się go w leczeniu powikłań związanych z cukrzycą, niektórych komplikacji alkoholizmu i różnych zaburzeń wątroby),kwas liponowy jest ważnym elementem każdego programu zdrowotnego.

Badania wykazały, że kwas liponowy przynosi imponujące korzyści w walce z jaskrą, migreną i udarem, a nawet wpływa na zdrowie kości.


Ochrona przed stresem oksydacyjnym

Jednym z podstawowych problemów cukrzycy jest stres oksydacyjny i produkcja wolnych rodników, które krążą w organizmie, atakując i uszkadzając tkanki. Osoby cierpiące na cukrzycę, mające wysokie poziomy glukozy we krwi, są bardziej narażone na wpływ stresu oksydacyjnego, który może przyczynić się do długotrwałych komplikacji tej choroby.

Przeciwutleniacze, takie jak kwas liponowy, zapobiegają powstaniu uszkodzeń dzięki neutralizowaniu wolnych rodników i redukcji poziomu stresu oksydacyjnego, które je powodują. Kwas liponowy jest niezwykłym antyoksydantem, działającym w komórkach i tkankach, rozpuszczalnym zarówno w wodzie jak i tłuszczu. Dzięki tej własności, jest łatwo absorbowany i transportowany do wielu organów i układów w organizmie, na przykład do mózgu, wątroby i nerwów. Dla porównania - przeciwutleniacze takie jak witamina C niezbyt dobrze rozpuszczają się w lipidach (a zatem z trudem przedostaje się przez ścianę lipidową błon komórek) lub jak w przypadku witaminy E - w wodzie. Jednak gdy połączymy kwas liponowy z tymi antyoksydantami, zdolność organizmu do zwalczania wolnych rodników jest znacznie wzmocniona. Kwas liponowy pomaga zregenerować witaminę C i E.

Ponadto, kwas liponowy wzmacnia pozytywne efekty innych ważnych przeciwutleniaczy w organizmie, takich jak glutation i koenzym Q10 — dwie istotne substancje walczące z procesem starzenia się i różnymi chorobami.Współpracuje również z rodziną witamin B, by wspomagać produkcję energii w organizmie dzięki konwertowaniu składników pokarmowych (węglowodanów, białka i tłuszczu) w energię zgromadzoną na potrzeby przyszłego wykorzystania. Odbywa się to dzięki ochronie mitochondrium, produkującej energię komórkowej fabryki, przed uszkodzeniami wywołanymi przez stres oksydacyjny, zapewniając w ten sposób efektywną produkcję energii.


Zespół metaboliczny i cukrzyca

Przytłaczające dowody wykazują, że kwas liponowy może być niezbędny nie tylko dla utrzymywania optymalnych poziomów cukru we krwi poprzez wspomaganie zużycia glukozy przez organizm, ale również dla wspomagania wrażliwości na insulinę i kluczowych aspektów zdrowia sercowo-naczyniowego, takich jak funkcje śródbłonka.

Zgodnie z rewizją badań eksperymentalnych, kwas liponowy może pomóc uwolnić się pacjentom od kilku komponentów zespołu metabolicznego — konstelacji czynników ryzyka, które często poprzedzają rozwiniętą cukrzycę typu 2. Analiza ta ujawniła, że zmniejsza on ciśnienie krwi i insulinoodporność, poprawia profil lipidowy oraz redukuje wagę. Do kolejnych badań naukowców zachęcił potencjał kwasu liponowego działającego jako terapeutyczny czynnik dla osób z zespołem metabolicznym.

Co więcej, inna próba przeprowadzona na 36 pacjentach z chorobą wieńcową wykazała, że połączenie kwasu liponowego z acetyl-L-karnityną zmniejsza ciśnienie krwi i poprawia funkcje śródbłonka tętnicy ramiennej.Ten odżywczy duet może dzięki temu być efektywną strategią wspomagającą utrzymanie zdrowego poziomu ciśnienia krwi, szczególnie w kontekście zespołu metabolicznego.

Naukowcy ujawnili również spektakularne zdolności kwasu liponowego do poprawy wrażliwości na insulinę u otyłych osób cierpiących na cukrzycę typu 2. Kwas liponowy wywołał znaczną poprawę w bardzo krótkiej ramie czasowej — w ciągu zaledwie czterech tygodni suplementacji. Te odkrycia mogą mieć bardzo ważne implikacje, ponieważ insulinoodporność stanowi sedno cukrzycy typu 2.

Nawet już po wystąpieniu komplikacji cukrzycowych, kwas liponowy może być pomocny. Jego skuteczność zaobserwowano w leczeniu neuropatii cukrzycowej, rodzaju uszkodzeń nerwów, które pojawiają się w wyniku toksycznego wpływu wysokich poziomów glukozy na układ nerwowy diabetyków. Neuropatia cukrzycowa charakteryzowana jest przez odrętwienie, uczucie mrowienia oraz ból – opisywany jako “palenie” w kończynach.

Obszerne, ustalone losowo, kontrolowane za pomocą grupy placebo, wieloośrodkowe badania przeprowadzone metodą podwójnie ślepej próby, obejmujące 328 pacjentów z cukrzycą typu 2 ujawniły, że kwas liponowy wywołał znaczną poprawę w odniesieniu do objawów neuropatii cukrzycowej, wliczając w to uczucie "palenia", mrowienia, swędzenia i bólu.Pomimo, że te pierwsze badania przeprowadzono metodą dożylnego zastrzyku z kwasu liponowego, późniejsze próby wykazały, że jego doustna suplementacja jest również skuteczna. Już po pięciu tygodniach doustnej suplemetancji wykazano znaczą poprawę w zakresie kłującego, palącego bólu i zdrętwienia stóp u pacjentów cierpiących na neuropatię cukrzycową, przy doustnej dawce 600-1 800 mg/dzień. Dla osiągnięcia tych efektów u diabetyków dawka R-liponowego kwasu, mogłaby zostać pomniejszona o połowę, ponieważ ta forma kwasu jest biologicznie aktywna w naszych organizmach.


Poprawa zdrowia oczu

Kwas liponowy wykazuje również potencjał we wspomaganiu optymalnego zdrowia oczu.

Wraz z wiekiem stajemy się bardziej narażeni na rozwój zaćmy, zmętnienia soczewki, które wywołuje efekt rozmycia obrazu. Kluczowym problemem związanym z powstaniem zaćmy jest wpływ stresu oksydacyjnego na soczewkę oka. Jak wykazano na zwierzętach, kwas liponowy zapewnia godną uwagi ochronę przed tworzeniem się zaćmy. Naukowcy wierzą, że jego korzystny wpływ może wiązać się ze zwiększaniem poziomów istotnych endogenicznych enzymów przeciwutleniających, takich jak preoksydaza glutationowa.

Inną powszechną przyczyną utraty wzroku jest jaskra. Badania przeprowadzone na pacjentach z jaskrą otwartego kąta wykazały, że funkcje optyczne i inne miary jaskry uległy poprawie w grupie, która otrzymała, albo 75 mg/dzień kwasu liponowego przez dwa miesiące albo 150 mg/dzień przez jeden miesiąc.

Co więcej, pewna próba przeprowadzona na zwierzętach z retinopatią barwnikową (chorobą oczu, która dotyka również ludzi) ujawniła, że połączenie kwasu liponowego i witaminy E pomaga zapobiec obumarciu komórek siatkówki. Ponieważ obecnie nie istnieje żadna skuteczna terapia lecząca te niszczące wzrok choroby, odkrycie odżywczych czynników potencjalnie zwalczających retinopatię barwnikową jest naprawdę zdumiewającą wiadomością.


Neuroprotekcja

Biorąc pod uwagę zdolność do neutralizowania szkodliwych efektów stresu oksydacyjnego, kwas liponowy jest tematem intensywnych badań skupiających się na ochronie przed uszkodzeniami układu neurologicznego, wywołanymi przez wolne rodniki.

Kwas liponowy z łatwością jest w stanie dostać się do mózgu i dotrzeć do wszystkich części komórek nerwowych. Badania eksperymentalne wykazały, że zmniejsza on uszkodzenia mózgu po udarze, a u zwierząt, które otrzymały suplementację zaobserwowano trzy razy lepszy wskaźnik przeżywalności w porównaniu do tych, które nie spożywały kwasu.

Niektóre ochronne efekty przypisane kwasowi liponowemu, wspomagające zdrowe funkcji nerwowe mogą wiązać się z jego zdolnościami do zwiększenia poziomu przeciwutleniającego glutationu, który często jest znacznie uszczuplony przez szkodliwy stres oksydacyjny, związany z problemami mózgowo-naczyniowymi, takimi jak udar.

Nowe dowody sugerują również, że kwas liponowy może pomóc chronić przed jednym z najgorszych stanów chorobowych związanych ze starzeniem się — chorobą Alzheimera. Naukowcy zidentyfikowali serie mechanizmów, poprzez które może on pomagać zapobiegać lub radzić sobie z chorobą Alzheimera. Naukowcy wierzą, że kwas liponowy może zwiększyć produkcję acetylocholiny, istotnego przekaźnika układu nerwowego, którego niedobór obserwuje się w mózgu ofiar tej choroby.

Ponadto, wstępne badania sugerują, że kwas liponowy może być przydatny w leczeniu osób dotkniętych stwardnieniem rozsianym. Naukowcy odkryli, że jego suplementacja poprawiła różne miary zapalenia, które wiążą się z tą chorobą. Kolejne dowody również ujawniły, że wywołuje on poprawę u zwierząt cierpiących na eksperymentalnie wywołane stwardnienie rozsiane.


Zachowując gęstość kości

Innym obszarem, w którym kwas liponowy daje obiecujące efekty jest odwracanie utraty kości, towarzyszącej osteoporozie i innym stanom zwyrodnienia kości. Ten wielopłaszczyznowy czynnik może pomóc zachować zdrowie kości dzięki tłumieniu stresu oksydacyjnego, który degraduje ich zdrową gęstość.

Dostarczany do komórek szpiku kostnego i osteoblastów (komórek tworzących kości) kwas liponowy zahamował formację degradujących kości osteoklastów (komórek kościogubnych) w sposób zależny od dawki.[Zredukował również proces utraty kości wywołany przez zapalenie, zarówno w laboratorium jak i u żywych organizmów. Naukowcy wierzą, że zdolności kwasu liponowego do zapobiegania utraty kości wiąże się z jego blokującymi efektami na prozapalne prostaglandyny E2 i zapalne cytokiny czynnika nekrozy guza alfa.

Te obiecujące pierwsze odkrycia sugerują terapeutyczną rolę kwasu liponowego w zapobieganiu i leczeniu osteoporozy i innych problemów zdrowotnych, które zagrażają gęstości kości.


Chelacja metali

Kwas liponowy może również chronić organizm przed toksycznymi metalami zanieczyszczającymi, znajdującymi się w środowisku i żywności. Ten wielofunkcyjny czynnik działa poprzez chelatację niebezpiecznych związków, takich jak arsen, kadm, ołów i rtęć oraz czyni je nieaktywnymi, aby mogły zostać usunięte z organizmu. W badaniach zwierzęcych wykazano, że kwas liponowy zapewnia ochronę przed zatruciem arsenem i chroni wątrobę przed wpływem kadmu. Inne próby również ujawniły, że może on pomóc chronić delikatny układ nerwowy przed szkodliwym efektem zatrucia rtęcią.


Zapobieganie migrenie

Pierwsze dowody sugerują, że kwas liponowy mógłby przynieść ulgę osobom cierpiącym na migrenę. Po suplmentacji przez grupę badanych 600 mg kwasu liponowego każdego dnia przez trzy miesiące, częstotliwość i intensywność migren zmniejszyła się.


Zdrowa skóra

Pośród niezliczonych korzyści kwasu liponowego, naukowcy odkryli, że może on być również stosowany w celu poprawy zdrowia skóry. Badanie obejmujące 33 kobiet z przeciętnym wiekiem 54 lat pokazało, że dwa razy dzienne stosowanie kremu zawierającego 5% kwasu liponowego przez trzy miesiące zmniejszyło szorstkość skóry i oznaki fotostarzenia się.


Korzyści kwasu liponowego

Bazując na dowodach badań przeprowadzonych na zwierzętach oraz ludziach, kwas liponowy oferuje następujące korzyści zdrowotne:

· Zmniejsza stres oksydacyjny w organizmie poprzez skuteczną przeciwutleniającą aktywność

· Leczy kilka komponentów zespołu metabolicznego — połączenia czynników ryzyka, które zwiększają ryzyko cukrzycy

· Zmniejsza ciśnienie krwi

· Redukuje insulinooporność

· Poprawia profil lipidowy

· Zmniejsza wagę

· Zwiększa wrażliwość na insulinę

· Leczy neuropatię cukrzycową

· Chroni przed tworzeniem się zaćmy

· Poprawia wzrok u pacjentów z jaskrą

· W połączeniu z witaminą E pomaga zapobiegać obumarciu komórek siatkówki u pacjentów z retinopatią barwnikową

· Redukuje uszkodzenia mózgu wywołane przez udar

· Zapobiega utracie kości, prawdopodobnie dzięki przeciwzapalnemu wpływowi

· Usuwa toksyczne metale z organizmu

· Redukuje częstotliwość i intensywność migren

· Poprawia budowę skóry


Stosowanie kwasu liponowego

Ilość kwasu liponowego wyprodukowanego w organizmie naturalnie maleje wraz z wiekiem, co może wystawić nasz organizm na uszkodzenia wywołane przez wolne rodniki. Chociaż niewielkie ilości kwasu liponowego są dostępne w źródłach pokarmowych, takich jak szpinak, kapusta, brokuł, wołowina i narządy zwierzęce, suplementacja może być niezbędna aby osiągnąć jego odpowiedni poziom w organizmie.

Badania sugerują, że najpotężniejszą formą kwasu liponowego jest kwas R-dihydroliponowy. W ostatnich latach udało się wytworzyć kwas R-dihydroliponowy w postaci suplementu diety, najbardziej przystępną dla komórek i tkanek formę kwasu liponowego.

Kwasowi R-dihydroliponowemu można przypisać wiele korzystnych efektów związanych z kwasem liponowym. W organizmie, daje on natychmiastowe i przeciwutleniające efekty. Ten rodzaj antyoksydacji jest szczególnie efektywny w niszczeniu peroksyazotynu wolnych rodników, które zawierają zarówno tlen, jak i azot oraz wiążą się z rozwojem chronicznego zapalenia, zaburzeń układu nerwowego oraz miażdżycy.

Badania naukowe wykazują korzyści zdrowotne stosowania kwasu liponowego przy dawce od 300 mg do 1 800 mg na dzień. Dla optymalnych efektów, niektórzy lekarze zalecają suplemetację wraz z biotyną i kompleksem witamin B. Jak wykazano, kwas liponowy jest bezpieczny w użyciu w zalecanych dawkach. Wśród rzadkich, doniesionych skutków ubocznych występujących u ludzi znajdują się alergie skórne i objawy gastrojelitowe.

Jako, że kwas liponowy może zmniejszyć poziom glukozy we krwi, osoby z cukrzycą lub nietolerancją glukozy powinny monitorować stan glukozy podczas jego przyjmowania. Powinni również skonsultować się ze swoim lekarzem na temat dostosowania dla nich dawki leku na cukrzycę, aby uniknąć hipoglikemii.

Ponieważ długotrwałe stosowanie kwasu liponowego nie zostało jeszcze przebadane na kobietach w ciąży i karmiących matkach, powinny unikać tego przeciwutleniacza, do czasu pozyskania większej ilości danych.

źródełko:
http://medical-studio.pl/chelatacja6.php

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 16:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
skrajem_lata pisze:
A zrobię wszystko żeby pozbyć się wzw b oprócz leczenia inerferonem.

Szukałem czegoś innego, a znalazłem to:

Cytuj:
BHT jest najpopularniejszym lekiem na zapalenie wątroby typu C, na Ziemi Klinice zgłoszone przez naszych czytelników. Ponadto, można również wziąć kwas alfa liponowy, aby zmniejszyć poziom enzymów związanych z wirusowym zapaleniem wątroby typu C.

Ciekawe linki:
http://www.earthclinic.com/cures/hep_c.html

http://www.earthclinic.com/cures/hep_c.html#bht

BHT - następny potężny antyutleniacz:
Cytuj:
BHT jest w/g mnie najbardziej potężnym antyutleniaczem dla nas dostępnym o niskiej toksyczności.
Dlatego jego terapeutyczne dawki są bardzo małe, zwykle od 150 mg do 1 g na dobę. Co potrafi?
O żółtaczce typu C wspomniałem i to dotyczy także wszystkich innych wirusów, które chowają się w otoczce tłuszczu i są trudne do wyeliminowania jak np. wirus "opryszczki seksualnej" jak to ładnie nazwano w pewnym filmie, a chodzi ogólnie o wirus HPV - brodawczaka. W tej grupie mamy też HIV, SARS, Ebola, wszystkie nowe typy influenzy, czyli grypy ptasie, świńskie itd.
BHT jest znany również z szybkiego niwelowania stanów zapalnych w organizmie, np. potrafi wyleczyć "chroniczne" zatoki w 3 dni.
Zastosowany w chorobie nowotworowej zapobiega przerzutom!

http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic. ... &hilit=bht

BHT, dostępne w niektórych hurtowniach, na ''firmę''.

-- 05 mar 2016, 16:53 --

Te informacje o potrzebie wcześniejszego usuwania rtęci przed ALA
pochodzą np. stąd:


http://ted.earthclinic.com/cures/detox- ... ects4.html

http://ted.earthclinic.com/cures/autism5.html

http://ted.earthclinic.com/cures/candida8.html

http://www.earthclinic.com/cures/hep_c.html

http://www.earthclinic.com/cures/neuropathy.html

Jak się wczytać, to jest 'dyskusja' na temat wyższosci EDTA nad ALA i odwrotnie..

Brałem ALA, EDTA mam.. Ale nie stosowałem , nic mi nie dolega,
nie jestem opiniotwórczy ;)

Ale dyskutant Ted'a stwierdza:
Cytuj:
Chelatacja może być niebezpieczne, nawet prowadzone z FDA leków chelatacji. W sierpniu 2005 roku, nieudana chelatacja prowadzone przez członka ACAM zabiła 5-letniego autystycznego chłopca, [16], 3-letnia dziewczynka zmarła nonautistic w lutym 2005 roku, a nonautistic dorosłych zmarł w sierpniu 2003 roku te zgony były z powodu zatrzymania akcji serca spowodowanego hipokalcemii podczas chelatacji. [34] Jedynie 3-letnia dziewczynka została medycznie oceniony i stwierdzono podwyższony poziom ołowiu we krwi i wynikające niski poziom żelaza i anemii, właściwą przyczynę medycznego dla chelatacji zostać przeprowadzone. [35]

Ponad 30 zgonów odnotowano w związku z IV podawanego EDTA disodu od 1970 roku.

A biochemik Ted:
Cytuj:
Jednym z problemów związanych z metodą Andy Cutler jest rtęci powoduje osadzanie na mózg, gdy wziąć kwas alfa-liponowy. Sprawia to, że osadzanie się rtęć na stałe. Fakt ten jest znany w dziedzinie biochemii i może spowodować trwałe zatrucie rtęcią, jeśli rtęć jest rzeczywiście złożone.

Bow1 mógłbyś to ocenić?
Zgodnie z Twoja wiedzą ?

-- 05 mar 2016, 19:42 --

Cytuj:
Nie wiecie nawet jakie to szczęście jak się kilka razy dziennie widzi, że dzieciak ukradkiem na mnie spogląda i mówi "mama ładna" :)

Znam to uczucie, po MMR kilka lat temu nasza mała straciła przytomność..
Może nie to samo, ale .. Wracała dość długo, miesiącami antybiotyki..
Teraz 'nie chce' chorować, oby tak dalej..
Witaminy, zmiana diety, przynosza efekty:

Cytuj:
Jak córka miała 19 miesięcy zdiagnozowano u niej autyzm wczesnodziecięcy, ja zaczęłam czytać od dietach, suplementach i leczeniu biomedycznym – już na 2 latka byliśmy ponownie na diagnozie, gdzie po wprowadzeniu diety były tak diametralne zmiany, że dano Jej diagnozę CZR (całościowe zaburzenia rozwoju nie zdiagnozowane inaczej). Przez ostatnio rok walczyłam z candidą, odtruwałam szczepienia (jeszcze nie skończyłam) kontynuowałam dietę. Córeczka ma teraz 3 latka i 3 miesiące – chodzi no normalnego przedszkola na rediagnozie we wrześniu specjaliści osłupieli jak ją zobaczyli rozgadaną uśmiechniętą, patrzącą głęboko w oczy, inicjującą zabawę z tekstami na miarę dziecka w swoim wieku. Dodam, że już po 3 tygodniach od wprowadzenia ścisłej diety bg bm bc córka zaczęła mówić, natomiast po 3 dniach diety bg córka zaczęła rozumieć co do niej mówimy – wcześniej były to ciągłe krzyki, bicie i złości. Nie ukrywam, że dieta jest ciężka do utrzymania, bo córka coraz więcej się domaga przechodzi teraz ciężki okres – pytań dlaczego ona nie może jeść jak inni, ale staram się jak mogę tłumaczyć Jej to wszystko i nie dopuszczać do „wpadek glutenowych” które wciąż mają ogromny wpływ choćby na jej brzuszek. pozdrawiam wszystkie pełne obaw Mamy:) cuda się zdarzają:)

Cytuj:
Moja siostra zmagała się przez kilka lat z autyzmem synka. Mieszka w USA i trafiła na dobre podpowiedzi. Jest w USA instytut naukowy zajmujący się odtruwaniem z metali ciężkich Quicksilver Scientific. Zbadała u nich mocz dziecka na obecność metali ciężkich. Miał mocno przekroczone normy różnych metali. Dawała mu Glutation liposomowy i Liposomową Witaminę C z kwasem R-liponowym też z tego instytutu. W protokołach tej firmy używa się jeszcze IMD – krzemionki tiolowej do wychwytywania metali ciężkich w jelitach. Stosowała też dietę bezmleczną, bezglutenową i na specjalnych węglowodanach zwaną tam SCD. Efekt był rewelacyjny. Poprawiły mu się reakcje społeczne. Siostra zaczęła sama brać glutation liposomowy i wyszła z depresji. Liposomowe wersje suplementów mają wchłanialność wyższą niż terapia dożylna. Potem jeszcze stosowała specjalne ćwiczenia na rozwinięcie prawej półkuli mózgowej (głównie ruchowe i na zmysły). Teraz jej synek w prawie wszystkich szkolnych testach mocno przekracza normy dla dzieci w jego wieku. Chodzi już do szkoły i ma duże osiągnięcia. Tak więc dokładnie jest tak jak Pani pisze, Pani Marto. Autyzm jest uleczalny!

http://martabrzoza.pl/szepienia/uwaga-a ... -wyleczyc/

Będzie dobrze, zobaczysz :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 mar 2016, 0:48 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 12:07
Posty: 11
Płeć: kobieta
Jak ja Bogu dziękuję, że mi umysł rozjaśnił przed szczepieniem MMR. Poszłam na to szczepienie, ale ponieważ mój Jasio był zawsze nerwowym dzieckiem na miejscu powiedziałam, że nie będę teraz szczepić. Może i Twoja sytuacja greg jest trochę inna niż moja, ale jednak oboje przeżyliśmy chwilę, kiedy myśleliśmy, że kogoś tracimy.
Cutler odpisał na moje pytanie czy rtęć upuszczona przez ALA w mózgu jest trudna do usunięcia " It is easy to remove. It is no harder to remove than the mercury already there. If the ALA is given on a frequent dose chelation protocol then the net movement of mercury is out of the brain." I na temat tego cytatu Teda wklejonego tu na forum: "It comes from a website where some militant ignorami make stuff up and pretend they know what they are talking about" "they don't know any biochemistry and make up lies to pretend they do". Cóż... chyba mu uwierzę, choć niestety ziarno niepewności zostało zasiane. Pocieszający jest fakt, że prowadzący przeróżne zajęcia na jakie chodzę z Jaśkiem pytają "a to on ma jakąś diagnozę???" :) Może nie powinnam przesadzać z optymizmem, ale mam głębokie przekonanie, że za jakiś czas tą diagnozę nam zdejmą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 mar 2016, 9:17 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Mają panowie różne podejście.
Oni się chyba nawet 'nie lubią'.
Cutler ma uznaną klinikę i osiągnięcia, Ted też.
Pomagaja ludziom, to fakt.

Ted nie jest przeciwnikiem ALA, tylko wcześniejszej chelatacji rtęci..

Życzę powodzenia!
Stosowałem duże dawki wit.C z sokami i D3 w kroplach, i zmieniłem dietę.
Na razie odpukać, ''dzieci sąsiadów'' chorują, a ona nie.. ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 mar 2016, 22:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 18:20
Posty: 87
Płeć: kobieta
Co do ostropestu to kupuję całe ziarno i miele sobie porcyjkę na tydzień i zjadam teraz przed snem ok 1,5 h ponieważ czytałam, że może utrudniać wchłanianie innych substancji z pożywienia. Co do oleju z oleofarmu to nie sprawdzałam takich rzeczy, ale przerobię wątek o olejach to się dowiem ciekawych rzeczy :) Mam tez olej ze słonecznika tłoczony na zimno w smaku jest przepyszny i rozrabiam go z tym lnianym tak jak podaję p. Zięba. Na olej z ostropestu też się natknęłam ostatnimi czasy, ale jeszcze go nie posiadam.

Czytałam o tym BHT i też mnie zainteresowało, ale trudno to będzie dostać. Muszę poszukać jaa będę mieć trochę czasu.

Kwas ALA może taki być: http://allegro.pl/ala-kwas-alfa-liponow ... 74918.html Cena dobra, ale nie wiem jak z jakością.

Szukam różnymi drogami dzisiaj udało mi się w końcu usunąć zęba leczonego kanałowo :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 mar 2016, 13:52 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 mar 2016, 10:14
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: WLKP
Czy podczas chelatacji kwasem alfa liponowym można brać inne suplementy, takie jak niacyna, witaminy D3, B-50 i C oraz betaina HCL? Czy te bierzemy po zakończeniu cyklu ALA?

Jak wygląda sprawa z magnezem? Czy również należy go uzupełniać?

Pytam, bo nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedzi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 mar 2016, 17:40 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 11 gru 2012, 20:38
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Tak możesz brać witaminy, a nawet są wskazane, tu jest opisany protokół Cutlera , na samym dole masz zalecane suplementy, ale najważniejsze według twórcy protokołu to wit. C, E , cynk i magnez http://www.livingnetwork.co.za/chelatio ... -protocol/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2016, 8:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 mar 2016, 10:14
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: WLKP
Pięknie dziękuję pietro za pomoc :-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2016, 13:35 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Protokół Cutlera po polsku:

http://www.pdm.org.pl/index.php?option= ... &Itemid=58

http://www.pdm.org.pl/index.php?option= ... &Itemid=34



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2016, 14:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 mar 2016, 10:14
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: WLKP
Dziękuję greg2015, teraz mam wszystkie potrzebne informacje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2016, 16:31 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
A jakie macie zdanie nt Chlorelli - podobno bardzo skutecznej w wyprowadzaniu rtęci z organizmu??



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2016, 17:40 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 11 gru 2012, 20:38
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
U mnie chlorella spowodowała zawroty głowy, a właściwie suplement zawierający chlorelle, ale każdy inaczej reaguje na suple, A.Cutler przestrzega ze względu na nieznany okres półtrwania w organizmie, co skutkuje redystrybucją.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2016, 17:46 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Prawdopodobnie jesteś uczulony na chlorellę (około 30% społeczeństwa jest). Mi raczej chodzi o skuteczność tej drogi oczyszczania, ma ktoś jakieś doświadczenia?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group