Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 paź 2014, 22:09

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Cena gazu .
Post: 17 lis 2010, 23:33 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sie 2010, 18:01
Posty: 366
Płeć: mężczyzna
Pytanie jest czysto retoryczne. Oczywiście, że nie!. I będzie jeszcze drożej!. Ale dlaczego?. Bo tak trzeba Drodzy Klienci, tak trzeba!. To wszystko jest dla Waszego dobra, tak zapewnia Was rząd i osobiście Premier Tusk. Ale co to za bzdurna kwota 3 zł/m3 gazu?. Przecież PGNiG sprzedaje gaz za ok. 1,2 zł brutto, prawda?. No to zerknijcie sobie, Drodzy Klienci na swoje rachunki i podzielcie kwotę do zapłacenia przez ilość zużytych metrów sześciennych gazu. Jeśli wyjdzie Wam nieco poniżej 3 zł/m3, to się cieszcie. Bo po ostatniej podwyżce już będzie te 3 zł/m3 na 100%.
Nawet w najbardziej leniwych głowach musi urodzić się pytanie, jak to możliwe, że w kraju gdzie ludzie zarabiają prawie 4 razy więcej niż w Polsce, gaz kosztuje przeszło 3 razy mniej, czyli 90 gr/m3. To proste. Gaz jest tani. W każdym porcie na świecie można go na dzień dzisiejszy kupić za ok. 180 $ za 1000 m3, czyli ok. 50 gr/m3. Jest to gaz skroplony (LNG). Do tego trzeba dodać ok. 20-25% na regazyfikację (doprowadzenie do stanu gazowego) i mamy cenę
ok. 60-63 gr/m3. Do tego trzeba dodać 20-25 % za usługę przesyłu i wychodzi na kwota 73-78 gr/m3. Amerykanie w kuchenkach gaz mają za 90 gr/m3. To co, do diabła! jest grane, ze u nas gaz wychodzi po 3 zł/m3?.
No, po pierwsze, nasza bratnia Rosja sprzedaje nam gaz po ponad 300 $ za 1000 m3.
Więc już pierwszą złotówkę z ceny 3 złote mamy.
Ale żeby ze złotówki zrobiło się 3 złote!.
No to zerknijmy ponownie w nasze rachunki. PGNiG słono sobie liczy za przesył, to ponad 50 gr/m3, czyli marża liczona od ceny gazu to aż 50 %. Jak za usługę doręczenia to nieźle, prawda?. No i jeszcze PGNiG dodaje nam do rachunku 2 opłaty stałe. I jak to sobie wszystko zsumujemy i podzielimy przez ilość gazu, jaką zużyliśmy to mamy jak strzelił ok. 3zł/m3. To kto nas tak doi?. Państwo, Drodzy Klienci, nasze kochane Państwo. Bo PGNiG jest firmą państwową. Bardzo ciekawą firmą i napiszę o niej parę słów, a także o tym, jacy moralni
i etyczni ludzie nią zarządzają.

PGNiG jest firmą „rodzinną”. Ci co wiedzą, o co mi chodzi tylko się pewnie uśmiechnęli, tym co nie wiedzą tłumaczę, że do PGNiG przyjmuje się tylko „swoich” i dostać tam robotę jest trudniej niż w wywiadzie amerykańskim. To już jedna z ostatnich takich „lodziarni” w Polsce. Za poparcie dla PO przez centrale związkowe PGNiG w wyborach w 2007 roku Tusk obiecał darmowe akcje dla pracowników. I słowa dotrzymał. Za mniej więcej 2,5 miliarda państwowych, czyli naszych pieniędzy kupił sobie 30 tys. głosów pracowników i pewnie jeszcze ze 2, 3 razy tyle w rodzinach. Jeden głos kosztował go więc ok. 25 tys. zł. Ale jako że Tusk ze swoich nie płacił, to wyszło mu dużo taniej. Porozumienie zostało zawarte dnia 13.10.2007. Ze strony związkowej PGNiG podpisał je m in, Dariusz Matuszewski, ze strony PO Bronisław Komorowski i Aleksander Grad. To porozumienie świadczy o tym, że choć jeszcze nie rządzili, już byli świetni w handlu cudzym majątkiem. I nadal są świetni, bo wyprzedają nas w iście ekspresowym tempie. Właśnie opylili naszą giełdę i są dumni jak pijak, który sprzedał ostatnie krzesło z chałupy. A ogłupiały Naród klaszcze i chwali wybitne zdolności handlowe. Tusk sprzedał giełdę i dostanie dzisiaj miliard, a samej dywidendy giełda dawała pół miliarda rocznie.

Ale idźmy dalej. Firma PGNiG jest państwowa, więc obowiązuje ustawa kominowa odnośnie wynagrodzeń zarządu-max do 6 średnich krajowych miesięcznie, czyli max. do ok. 240 tys. zł rocznie. Ale czyż tylko jeden Media Markt jest w Polsce?
Poniżej zarobki:
Prezes Michał Szubski –1 mln 142 tys. zł ( 2,5 raza więcej niż w 2008 roku)
Wiceprezesi :
Sławomir Hinc – ponad 1 mln zł ( 2,5 raza więcej niż w 2008)
Radosław Dudziński – ponad 1 mln zł ( 2,5 raza więcej niż w 2008)
250% podwyżki w 2 lata to niedużo i wyraźnie czuć tu presję Ministra Rostowskiego, że Państwo jest w trudnej sytuacji i wszyscy, jako społeczeństwo musimy zacisnąć pasa.
W 2008 roku Platforma Obywatelska wymieniła zarząd i od tego czasu trwa kadencja nowego.
Jak zarabiać ponad milion rocznie w objętym ustawą kominową PGNiG?. W Państwie prawa Platformy Obywatelskiej to nic trudnego. Trza mieć tylko kiepełę i być „swój”.
Ze sprawozdania koncernu wynika, ze trójka tych menedżerów ponad 3/4 swoich dochodów dostaje za pracę w radach nadzorczych dwóch spółek-córek, tj. PGNiG Norway i EuroPolGaz.
Ktoś powie w tym miejscu, ze to niemoralne i nieetyczne brać pieniądze kilka razy za to co należy do głównych obowiązków. Ale ci panowie zarządzają całym koncernem i w tym także spółkami córkami od godziny 7 do 15. A po 15 są już po pracy. Dorabiają sobie, doradzając spółkom córkom. I za to należą im się, jak psu zupa dodatkowe pieniążki. Zamiast ich krytykować, powinniśmy raczej podziwiać wyjątkową wstrzemięźliwość tych panów. Bo przecież jako szefowie całego koncernu mogli sobie zrobić 50, albo i 100 spółek córek i w każdej z nich zasiadać po godzinach pracy, doradzać i brać pieniążki. A nie zrobili tego, choć byłoby to zgodne z prawem. Tak naprawdę, to porządne chłopy i „ludzcy panowie”. Bo gdyby nie mieli żadnych skrupułów i dorabiali sobie do pensji np. po 100 mln zł rocznie, co byłoby zgodne z prawem, to gaz dla ludzików kosztowałby z 5 zł/m3. A tylko dzięki temu, ze mają tak wysoko rozwinięte poczucie etyki i hamulce moralne, każda uboga rodzina w Polsce może zaoszczędzić aż po 2 złote na każdym m3. Czyż to nie wspaniała wiadomość?!. A jaki wzór do naśladowania dla młodzieży!.

No, ale dość już ironii. Tak naprawdę, to zarządzanie monopolistą na rynku nie wydaje się trudne. PGNiG jest bardzo dochodowa (1,2 mld zysku netto za 2009 rok), a jak przestaje być właściwie dochodowa, to zarząd składa wniosek do URE ( Urząd Regulacji Energetyki) o podwyżkę cen gazu, dostaje ją i firma jest znowu właściwie dochodowa. Ludziki, co mają kuchenki gazowe płacą więcej i jest znowu ok. W PGNiG można znowu podnieść pensje i zatrudnić kolejną setkę zaufanych. A jak się przesadziło, to szybciutko wniosek do URE o podwyżkę gazu. Ludziki z kuchenkami znowu się zrzucą. A jak zaczną brykać, to się zrobi konferencję prasową i postraszy, że mogą wcale gazu nie dostać, bo Rosja jest nerwowa. I tak to się kręci. W ten sposób PGNiG od 2005 podniosła chyba już ze 14 razy cenę gazu dla gospodarstw domowych, w sumie o blisko 100%. W międzyczasie ceny gazu na giełdach światowych spadły o ok. 30%.

Jako firma „rodzinna”, PGNiG bardzo dba o swoich pracowników. Od 2005 zarobki wzrosły tam o ponad 50%. Obecna średnia w firmie to ok. 5200 zł.
Również zwolnienia nie mają w PGNiG prawie miejsca. Wprawdzie w strategii firmy, zapisanej w 2005 roku była cos tam o planowanej optymalizacji i redukcji zatrudnienia, ale od tego czasu wzrosło ono o ok. 1000 osób i na dzień dzisiejszy wynosi ponad 31000 pracowników. Również struktura zatrudnienia powinna zainteresować ludzików, co płacą za swoje kuchenki. Z 31000 zatrudnionych tylko ok. 15000 to stanowiska robotnicze. Ok. 16000 to ciepłe posadki, dobrze płatne stanowiska nierobotnicze, w tym ok. 3000 kierowników. Sam zarząd to ok. 800 osób. A najciekawsze jest to, ze PGNiG się kurczy, gdyż pozbywa się spółek córek, produkuje też mniej gazu i ropy niż w 2005 roku. A zatrudnienie tylko rośnie i rośnie. Pensje też.

Na zakończenie 4 pytania :
-Skoro od 2005 gaz na świecie nie podrożał nawet o centa, to dlaczego Państwo polskie w osobach premierów Kaczyńskiego i Tuska prowadziło i prowadzi politykę zdzierania z obywateli ostatniej koszuli i zezwoliło kontrolowanej przez Skarb Państwa firmie na podwyżkę w ciągu 5 lat cen gazu dla gospodarstw domowych o ok.100 %?.
-Dlaczego rząd Tuska zezwala prezesom PGNiG na zarabianie milionów, co jest jawną kpiną z Państwa prawa?.
-Dlaczego PO nie reaguje na, jak za najlepszych czasów komunizmu, strukturę zatrudnienia w PGNiG
i nie zarządzi reformy firmy, tylko zezwala na przerzucanie wszelkich kosztów działalności PGNiG na klientów?.
-Czy dalej spłacamy dług wyborczy Donalda Tuska i PO, który zaciągnął wobec central związkowych PGNiG w 2007 roku?
Przecież PO, jak zapewnia Premier Tusk, to partia prawych, uczciwych, moralnych i etycznych profesjonalistów i po mrocznym okresie rządów PiS wreszcie miało być inaczej.

P. S. Osoby, które po przeczytaniu tekstu doszły do wniosku, ze w związku z tak niskimi cenami gazu skroplonego na świecie inwestycja w gazoport to świetny interes, muszę niestety wyprowadzić od razu z błędu. Z powodu pewnych niekorzystnych umów, mających wpływ na koszty eksploatacyjne, gaz z gazoportu będzie droższy od rosyjskiego o ponad 50%.
Dla zainteresowanych link :
http://kontrowersje.net/tresc/gazoport_wplyw_inwestycji_na_ceny_gazu_w_polsce

_________________
Świat - piękny i odrażający, raj dla podłych, piekło dla świętych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Cena gazu .
: 17 lis 2010, 23:33 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Cena gazu .
Post: 28 lis 2010, 18:02 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 22:37
Posty: 5584
Lokalizacja: PL
Płeć: mężczyzna
Potwierdzam, że pracownicy gazowni to środowisko hermetyczne-rodzinne, trudno tam o zatrudnienie spoza układu, jeśli ktoś chce dowodów niech pojedzie do gazowni i poczyta tabliczki z nazwiskami przy pokojach - zmieniają się tylko imiona...

Zimą ludzie płacą nie tylko za gaz ale również za... azot o czym -bywa- po cichu mówią sami pracownicy który ładnie napędza liczniki a przecież nie grzeje choć kosztuje stąd długie oczekiwanie na zagrzanie wody czy potrawy a kasa leci. Niska kaloryczność rozrzedzonego gazu jest oczywista. Jednej ostrej zimy ludzie dostawali znacznie wyższe rachunki nawet po 1500 zł choć zużywali gazu podobne ilości jak w innych sezonach.

Były próby zbadania tego stanu rzeczy ale różni eksperci wycofują się z tego gdy się dowiadują jak bardzo ta sprawa śmierdzi.

Oczywiście, że trzeba brać pod uwagę wszystkie koszty na fakturze i podzielić przez ilość zużytego gazu i wychodzi znacznie drożej niż deklarowane ok. 1 zł netto / m3.

"Państwo prawa i demokracja"... :lol: :język: :bangheadwall:

_________________
"Trudno jest skłonić człowieka, by coś zrozumiał, gdy jego pensja zależy od tego, że tego nie rozumie!" - Upton Sinclair

"Łatwiej jest rozbić atom, niż obalić przesąd" - Albercik Einstein



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Cena gazu .
Post: 29 lis 2010, 19:46 
Jak widzę po rachunkach, prąd w ostatnich 4-6 latach podrożał tez o 100%.

Najlepiej jest mieć wszystko swoje, prąd, gaz, wodę, żywność. Czyli najlepiej być bogatym rolnikiem i pójść w samowystarczalność. Trochę (a może nawet bardziej niż trochę :) ) się na tym znam. Teoretycznie jest możliwe, że pójdę w taki biznes i mógłbym oferować odpowiedni importowany sprzęt, może nawet tutaj byłoby wielu klientów. Tylko, że waham się, czy nie wystartować z nieco większym sprzętem... Zobaczymy.

Omówię pokrótce, co jest dostępne:

1. Własny gaz:

- Gaz z gazyfikacji węgla lub biomasy - jest wiele urządzeń tego typu do domowego zastosowania, głównie w Chinach, trochę tez w Indiach, wygląda to najczęściej jak dwa połączone cylindry, w jednym jest gazyfikator, w drugim filtr gazu i zbiornik przejściowy, rury prowadzą do zmodyfikowanej kuchenki gazowej i ewentualnie do gazowego ogrzewacza wody, również połączonego z kaloryferami. Wkładem może być węgiel kamienny i wszelka sucha biomasa typu pellety drewniane, trociny, łuski wszelkich ziaren czy orzechów, ewentualnie nawet rozdrobniony chrust. W przypadku węgla mamy dużo większy uzysk energetyczny niż przy surowym spalaniu węgla, w przypadku biomasy, nieraz można mieć ją za darmo (np. z własnych upraw itp.), dodatkowo otrzymujemy jako odpad coś w rodzaju węgla drzewnego. W zależności od urządzeń jeden wsad wystarcza na od kilku godzin do kilku dni nieustannej gazyfikacji. Niewykorzystany gaz jest wypuszczany kominem. Pewnym minusem tych urządzeń jest to, że w większości muszą mieć elektryczny wiatraczek zasysający powietrze do gazyfikatora, więc trzeba mieć prąd z sieci lub własnego generatora. Następna sprawa, to trzeba mieć sprawny komin i sprawdzone połączenia i rury, aby nie nastąpiła emisja gazu do pomieszczenia, no i najlepiej wykrywacz czadu. Uzyskany gaz węglowy jak i gaz drzewny (znany niektórym z czasów II WŚ jako holzgaz) ma praktycznie większą wartość opałową niż gaz ziemny (zwłaszcza ten chrzczony azotem) i daje większy płomień. Niektóre z większych urządzeń tego typu mogą doprowadzać gaz do przenośnych generatorów prądu na propan-butan, te pracują na nim bez większych problemów, być może wymagają jedynie jakiejś regulacji. Także można mieć tez własny prąd, z tym, ze generator ze względu na spaliny i hałas musi być na zewnątrz (w przypadku mieszkania w bloku, na balkonie). Generalnie, uzyskany gaz jest znacznie tańszy niż gaz ziemny i gaz butlowy.

- Biogaz - Tutaj propozycja ogranicza się do rolników. Biogaz to gaz składający się głównie z metanu i będący produktem fermentacji zielonej biomasy czyli wszelkich odpadków roślinnych z upraw oraz biomasy zwierzęcej czyli odpadków poubojowych oraz zwierzęcych odchodów w postaci obornika, gnojowicy, łajna itp. W Polsce, jak i Europie znane są dosyć duże biogazownie możliwe do zbudowania przy dużych tuczarniach, fermach czy oczyszczalniach ścieków lub wysypiskach śmieci. Nieznane są małe, przydomowe biogazownie, dostępne na rynku chińskim i indyjskim. Sercem biogazowni jest zbiornik fermentacyjny, gotowy plastykowy sztywny lub kompozytowy elastyczny, a najczęściej betonowy, wylewany z gotowych form. Przy tym w strefach ciepłego klimatu umieszczany na powierzchni a w strefach klimatu umiarkowanego umieszczany w wykopie ziemnym. Dla potrzeb jednej rodziny i zasobów biomasy z małego gospodarstwa rolnego zbiornik fermentacyjny powinien mieć pojemność przynajmniej 10m3, źródła chińskie podają, że na dzienne potrzeby energetyczne 3-4 osobowej rodziny jako materiał fermentacyjny wystarczą np. odchody zaledwie 4-6 świń. Ze zbiornika fermentacyjnego biogaz przedostaje się do kolektora a potem poprzez filtry, wyrównywacz ciśnienia i rury do urządzeń odbiorczych jak: kuchenka gazowa, gazowy przepływowy ogrzewacz wody, lampy gazowe, gazowe ogrzewacze powietrza, gazowy generator prądu.

2. Własne paliwo do samochodu, generatora prądu lub innych urządzeń:

- Silniki benzynowe - każdy silnik benzynowy, zwłaszcza przy zwiększeniu stopnia sprężania i posiadaniu nierdzewnych złączy paliwowych prowadzących do niego, bez problemu może pracować na dowolnej mieszance benzyny i etanolu (praktycznie: spirytusu) jak i na prawie 100% etanolu. Prawie, bo trudno jest uzyskać w praktyczny sposób etanol bez choćby małej zawartości wody. Taki silnik zużywa tylko trochę więcej mieszanki lub samego etanolu niz benzyny a daje przy tym większy moment obrotowy. Są dostępne na rynku (choć w Polsce ciągle mało popularne) zestawy do pełnego przystosowania silnika benzynowego na etanol.
Etanol to też bioetanol czyli etanol produkowany z materiału roślinnego lub pochodnego, a bioetanol to spirytus. Do domowej produkcji spirytusu jest wiele wysokowydajnych urządzeń produkcji polskiej jak i zagranicznej. Niemniej domowa produkcja spirytusu łamie monopol państwowy i jest karalna, tak samo jak ogólnie każda produkcja paliw silnikowych bez koncesji, podatku i akcyzy, nawet na swoje potrzeby, więc jest ryzyko.

- Silniki dieslowskie - każdy silnik dieslowski pracuje na tzw. biodieslu czyli odpowiedniku oleju napędowego, tzw. ropy, tylko pozyskanemu z surowych olejów roślinnych na zasadzie pewnego procesu przerobu gdzie coś się tam dodaje (nie pamiętam dokładnie, wiedza ogólnie dostępna) a jako materiał poprodukcyjny uzyskuje się parafinę. Na rynku są dostepne wszystkie potrzebne urządzenia, czyli prasy do wyciskania surowego oleju z nasion roślin olejonośnych i reaktory do produkcji biodiesla. Co więcej, duża część silników dieslowskich, zwłaszcza starszego typu (za wyjątkiem pewnej linii najnowszych diesli, też nie pamiętam teraz detali) może pracować doskonale na surowych olejach roślinnych. Na rynku są takie zestawy do konwersji na surowe oleje roślinne, są ich dwa typy, jeden typ polega na podgrzewaniu surowego oleju roślinnego z baku zanim trafi do silnika, drugi polega na małym dodatkowym baku na zwykły diesel, zaczęciu pracy na zwykłym dieslu i podgrzaniu instalacji i potem przełączeniu sie na surowy olej roślinny. W tym wypadku wystarczy uprawiać rzepak czy słoneczniki, tłoczyć prasą surowy olej i już sie ma własne paliwo (z zastrzeżeniem tego co powyżej, że to u nas nielegalne).

3. Własny prąd.

Tutaj oprócz wymienionych wyżej możliwości są takie rzeczy jak:
- małe przydomowe generatory wiatrowe możliwe do zabudowania na masztach czy dachach,
- małe hydrogeneratory dla małych strumieni o wartkim spływie wody lub różnicy poziomu między poborem wody a generatorem (np. w regionach górskich),
- małe generatory słoneczne, zwłaszcza w najnowszych technologiach fotowoltaicznych i panelach umieszczanych na dachach lub z zastosowaniem masztu z ruchomymi lustrami skupiającymi podążającymi za słońcem

4. Własne oświetlenie bez prądu

- Lampy naftowe i karbidowe.

5. Własna woda bez studni, ale trzeba mieć prąd

- tzw. generatory wody czerpiące wodę z wilgoci w powietrzu, wydajność ok. 20-40 litrów na dzień.

Itp.itd.itp. W tym wiele urządzeń domowych nie wymagających prądu a napędzanych ręcznie...



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group