Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 29 maja 2017, 23:42

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Buddyzm
Post: 24 lis 2009, 10:08 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 11:43
Posty: 372
Pewnie go znacie-BUDDYZM,nie ma takiego tematu ,ja bynajmniej nie znalazlem to zaloze :)

Buddyzm jak mowia,nie jest wlasciwie religia(dlatego pisze tutaj a nie w temacie religia),jest raczej sciezka ,filozofia zycia i dazeniem do poznania prawdy.Nie ma w buddyzmie boga/ów do ktorego sie modlimy ,skladamy poklony i ofiary,a sam Budda byl zwyklym czlowiekiem,ktory odnalazl prawde i podzielil sie nia z ludzmi.Moim zdaniem w buddyzmie Dazymy do prawdy ,poznajac wlasny umysl,bo tak naprawde w naszych umyslach lezy klucz do wszytkiego.Zaczytujac sie ostatnio w roznych stronach w tym temacie,znalazlem taki o to super madry fragment:

"Oczyszczenie umysłu prowadzi nieuchronnie do odwagi, radości i pełnej mocy, aktywnej miłości. Jeśli naprawdę zrozumiemy głęboko, że nie jesteśmy ani ciałami, które przeminą, ani też ciągle zmieniającymi się uczuciami, lecz samą ponadczasową, niezniszczalną przestrzenią, wszelkie obawy natychmiast tracą grunt pod nogami. Co mogłoby zaszkodzić przestrzeni lub zadać jej cierpienie? "

http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=31
odpowiem sobie-NIC.
czy to nie jest klucz to wielu zawirowan w dzisiejszym matrixie??

_________________
Magnificent Space



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Buddyzm
: 24 lis 2009, 10:08 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 24 lis 2009, 15:51 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1808
kluczem jest praktyka
coś osiągnąć
nie tylko o tym czytać

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 24 lis 2009, 17:54 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 11:43
Posty: 372
Hakun-kluczem jest poznac i zrozumniec , a najwieksza nagroda i radaoscia jest to ,gdy podczas czytania ,dowiadujesz sie ze od dawna stosujesz praktyke-intuicyjnie
..A czytac i tak trzeba 8-)

_________________
Magnificent Space



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 25 lis 2009, 21:50 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
http://video.google.com/videoplay?docid=-6366800768231109690&hl=pl#
Polecam!

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 26 lis 2009, 9:33 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 788
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
Fajny materiał Sonial :)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 07 wrz 2010, 9:27 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 wrz 2010, 8:47
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Buddyzm jest pozbawionym dogmatów, spójnym, wolnym od pojęcia osobowego Boga-Stwórcy systemem nastawionym na duchowy rozwój człowieka. Głównym celem praktykowania metod jakie oferuje jest oczyszczenie umysłu z negatywnych emocji, rozpuszczenie egoizmu oraz rozwinięcie wszechobejmującego współczucia, intuicyjnej mądrości i absolutnej wolności, co prowadzi do doświadczenia nieuwarunkowanej radości i szczęścia.


Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Powinna ona przekraczać koncepcję Boga osobowego oraz unikać dogmatów i teologii. Zawierając w sobie zarówno to, co naturalne, jak i to, co duchowe, powinna oprzeć się na poczuciu religijności wyrastającym z doświadczania wszelkich rzeczy naturalnych i duchowych jako pełnej znaczenia jedności. Buddyzm odpowiada takiemu opisowi.(...) Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm.
Autor: Albert Einstein


To, że w buddyzmie nie istnieje koncepcja Boga osobowego, wydaje mi się najbardziej atrakcyjne. To znaczy, można wyznawać światopogląd naukowy i jednocześnie być buddystą.
Autor: Czesław Miłosz


"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym."

"Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście."

Budda Siakjamuni


Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia.

Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia.

Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci.



"Istnieje bardzo prosty sposób, by stać się Buddą. Nie czyńcie zła, nie lgnijcie do życia i śmierci, miejcie głębokie współczucie dla wszystkich odczuwających istot, odnoście się z szacunkiem do tych ponad wami i bądźcie uprzejmi dla tych, którzy stoją niżej. Porzućcie nienawiść i pragnienia, zmartwienia i smutek – oto co zwie się Buddą. Nie szukajcie niczego innego."
Eihei Dogen Zenji, Shoi


"Wyobraźmy sobie falę na powierzchni morza. Z jednego punktu widzenie jest samodzielnym zjawiskiem, z początkiem i końcem, narodzeniem i śmiercią. Z innego punktu widzenia fala, będąc tylko stanem wody, nie ma samoistnego bytu. Jest to chwilowy fenomen powstały z wody i wiatru. Każda fala jest połączona z innymi.

Jeśli spojrzycie na życie w ten sposób nic nie ma samoistnego bytu. To właśnie w ten sposób postrzega zjawiska i rzeczy umysł w stanie próżni."

Sogyal Rinpoche


Budda z seksu zrodzony:

http://interia360.pl/artykul/budda-z-se ... zony,10668


Wojtek Tracewski o Buddyzmie

http://www.youtube.com/watch?v=vHK9Kvp2aTs


O polskich buddystach:

http://www.multikulti.org.pl/index.php? ... &Itemid=33

http://orbitorun.pl/szybkajazdaautemsko ... 48,l1.html


Buddyzm a Chrześcijaństwo:

http://www.zen.pl/katowice/index2.php?o ... df=1&id=57


Wprowadzenie do Buddyzmu:

http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/list.php?c=intro


Cyber Sangha - internetowe kompendium wiedzy o Buddyzmie

http://www.buddyzm.edu.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 08 wrz 2010, 12:17 
"
Karmapa – jest zwierzchnikiem szkoły Karma Kagyu, największej z 5 buddyjskich linii przekazu.

Karmapa oznacza w dosłownym tłumaczeniu Pan Aktywności. Karmapowie wyrażają aktywność wszystkich buddów dla dobra istot i uważani są za manifestację bodhisattwy współczucia - Awalokiteśwary.

Karmapa jest pierwszym świadomie odradzającym się tulku w Tybecie. Jego pojawienie zostało przepowiedziane przez samego Buddę (w sutrach Bhadrakalpa, Samadhiraja, Lankavatara) oraz Padmasambhavę:

"Pojawi się bodhisattwa niczym ryk lwa. Użyje mocy, którą osiągnął w głębokiej medytacji by przynieść pożytek niezliczonym istotom. Widzenie go, słyszenie, dotykanie lub myślenie o nim będzie prowadziło do szczęścia."

(Samadhiraja Sutra)
"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Karmapa

"
Wiele wcieleń temu, gdy pierwszy Karmapa osiągnął oświecenie, dakinie obdarowały go czarną koroną zrobioną z włosów stu tysięcy dakiń. Była ona znakiem, że Karmapa uosabia oświeconą aktywność buddów. “Karma” ozna¬cza aktywność a Karmapa oznacza: “ten, który niesie aktywność wszystkich buddów.” W ten sposób, nieprzerwany strumień emanacji Karmapy jest pełen wspaniałych właściwości.

Pierwszy Karmapa Dysum Czienpa był uczniem Gampopy, głównego spad¬kobiercy przekazu Milarepy. Dysum Czienpa po śmierci, dzięki mocy pragnienia by pomagać wszystkim istotom, odrodził się ponownie w ludzkiej formie. Drugi Karmapa, Karma Pakszi, był pierwszym rozpoznanym tulku w historii Tybetu. Jako mały chłopiec spotkał swego głównego ucznia Drogyn Recziena. Oznajmił: “Jestem Karmapa, znany na cały świat” i opowiedział zdumionemu uczniowi wszystkie szczegóły swojej poprzedniej inkamacji.

Karma Pakszi został zaproszony do udzielenia nauk przez Cesarza Chin, który nadał mu tytuł Najwyższego Mistrza Dharmy. Cesarz, sam będący emanacją bodhisattwy, dzięki jasności swego umysłu ujrzał koronę mądrości nieoddzielną od ciała mądrości Karmapów. Poprosił o pozwolenie zrobienia korony, która przypominała by subtelną koronę mądrości, tak żeby zwykłe istoty miały również szczęście zobaczenia jej. Od tamtego czasu wszyscy Karmapowie nosili-czarną koronę jako ich szczególny znak. [... ]

Po śmierci Karma Pakszi, jego inkarnacja została poczęta w łonie nieza¬mężnej kobiety. Ludzie w tamtych okolicach wierzyli, że dziecko z nieprawego łoża z pewnością przyniesie gradobicia, które niszczą zbiory i dlatego było w zwyczaju, że takie matki skazywano na wygnanie przed narodzinami dziecka. Tak więc ta kobieta, pełna wstydu i nie mówiąc nikomu o swojej ciąży, udała się w góry ponad wioską. Potajemnie urodziła dziecko a potem położyła je na ziemi i przykryła kopcem ze sporych kamieni. Gdy odchodziła usłyszała głos dochodzący spod kamieni: “Matko! Zostawiłaś mały otwór. Wciąż mogę widzieć gwiazdy.” Przykryła otwór i odeszła. Po jakimś czasie zaczęła myśleć: “Noworodek, który umie mówić, musi być albo wcieleniem zła, albo kimś bardzo wspaniałym. Pójdę tam i sprawdzę!” Minął tydzień od czasu gdy zostawiła dziecko, gdy dotarła tam z powrotem. Odnalazła małego Rangdziung Dordże leżącego i śpiewającego pieśni wadżry. Później mówiło się, że na tym świecie urodziły się tylko dwie istoty
całkowicie wolne od “przeszkód łona”: Budda Siakjamuni i Rangdziung Dordże.

Po śmierci drugiego Karmapy, Karma Pakszi, nikt nie szukał jego inkamacji. Mały chłopiec, który był trzecim Karmapą, po prostu powiedział swojej matce: “Mój klasztor jest w tamtą stronę. Zabierz mnie tam!” Tak więc po wielu dniach podróży matka i dziecko dotarli do miejsca, z którego widać było klasztor Tsurphu po drugiej stronie rzeki. Mały Karmapą natychmiast zaczął tańczyć i krzyczeć: “Matko! To jest mój klasztor! Tak się cieszę, jestem taki szczęśliwy!” Wciąż można tam zobaczyć około dwudziestu odcisków stóp, jakie trzyletni chłopiec zostawił na skale. Był on jak mały Budda. [...]
"
http://diamentowadroga.pl/dd02_10/z_opowiadania_tulku_urgjen_rinpocze_dd8

Nie mam pod ręką odcisków stóp, ale mam zdjęcie odcisku dłoni Padmasambawy który po 3 letniej praktyce tantrycznej przekształcił strukturę atmową swego ciała osiągając tzw świetliste ciało:

Obrazek

Żywot II Karmapy to ciekawa lektura, podaję króciótki fragment:

"
Gdy Karma Pakszi znajdował się już w drodze powrotnej do Tybetu, władca zwrócił się do niego z prośbą, aby powrócił do Chin. Karma Pakszi wiedział doskonale, że była to pułapka, a powrót do Chin oznaczał pojmanie go i skazanie na męczarnie. Niemniej jednak zgodził się. I rzeczywiście, kiedy powrócił, skrępowano mu z tyłu ręce. Jednak w chwili, gdy miano go zabić, katów sparaliżowało, a broń rozleciała się na kawałki. Kiedy żołnierze donieśli władcy, że Karma Pakszi nie jest zwykłą istotą i nie można go tak zwyczajnie zabić, ten, rozzłoszczony kazał ich wszystkich przesłuchać. Zaraz potem wysłał szesnastu innych zabójców, szczególnie zręcznych i okrutnych, grożąc im śmiercią, jeśliby przypadkiem nie udało im się go zgładzić. Oni sami natomiast dobrze wiedzieli, że nie będzie można tego dokonać zwykłą bronią. Próbowali go więc spalić na stosie z drewna sandałowego. Przez siedem dni podtrzymywali ogień, a mimo to siódmego dnia Karma Pakszi nadal miewał się dobrze, podobnie jak bóg ognia w swoim łożu. Praktykował bowiem medytację na wodę i mentalnie substancja jego ciała stała się wodą. Ogień jednak powodował wrzenie wody do tego stopnia, że Karma Pakszi tracił już cierpliwość i myślał o opuszczeniu tego ciała i udaniu się do Czystych Krain, aby później odrodzić się ponownie. Wtedy właśnie ukazał mu się jego brat w Dharmie mówiąc: "Medytowanie na wodę nie jest zbyt dobrym pomysłem, gdyż ogień powoduje jej wrzenie. Najbardziej odpowiednia będzie medytacja na ogień i bycie samym ogniem, bowiem ogień nic już nie zrobi ogniowi". Po pewnym czasie złoczyńcy zaniechali palenia go na stosie i postanowili utopić go w rzece, uprzednio obciążając mu ciało kamieniami. Ryby jednak zatroszczyły się o niego. Większe z nich kłaniały się przed nim i okrążały go, mniejsze, podtrzymując go, kierowały się do niego z modlitwami. Karma Pakszi udzielał rybom nauk. Potem znów spróbowali trucizny. Kazali mu wypić pełen jej kubek, lecz dzięki swemu opanowaniu medytacji urzeczywistnił jednakowy smak wszystkich elementów. Trucizna zamiast przynieść mu zgubę poprawiła mu zdrowie, a jego ciało promieniowało bardziej niż zwykle. Podobnie jak paw, o którym powiada się w Tybecie, że im więcej spożywa trucizny tym piękniejszy się staje, jego pióra zaś nabierają blasku. Pomyślano więc o tym, żeby zrzucić go ze skały w dół głębokiego wąwozu. Nie spadł jednak, lecz szybował w przestrzeni razem z ptakami które oddawały mu hołd i słuchały głoszonej przez niego Dharmy. Żołnierze wrócili do króla i oświadczyli mu: "Ten człowiek naprawdę jest niezwykły, nie ma sposobu, aby go zabić. Co mamy robić?" Król polecił zesłać go na małą chińską wysepkę, leżącą na środku oceanu, gdzie ze względu na gorąco nic nie rośnie, a za jedyny napój może służyć jedynie słona woda morska.
"
źródło przepadło w czeluściach netu :o

pora na coś dla oka:

Obrazek

"
Question: There’s a photo of the XVIth Karmapa - he is sitting on his throne and his body is translucent. Can you explain this?
Tenzin Namgyal: Yes, I have seen the picture. If one has faith and devotion in the Karmapa, then seeing this picture will really increase one’s conviction in him. The photograph was taken while he was in meditative shunyata – then his body became translucent and you can see through it.
"
http://www.rinpoche.com/stories/krmpamiracles.htm

moje nieudolne tłumaczenie fragmentu powyżej:

"
Pytanie: Jest zdjęcie XVI Karmapy - on siedzi na swym tronie, a jego ciało jest przezroczyste. Czy może Pan to wyjaśnić?
Tenzin Namgyal: Tak, widziałem zdjęcia. Jeśli ktoś ma wiarę w Karmapę, po obejrzeniu zdjęcia jego przekonanie się zwiększy. Fotografię wykonano podczas jego pobytu w medytacji Śunjaty - wtedy jego ciało stało się przezroczyste i można było przez nie widzieć.
"

Na koniec z cyklu "jak oni to robią":

phpBB [video]


pozdrawiam

p.s. gdyby ktoś myślał że to long. long time ago podeję pełną listę Karmapów:

Düsum Khyenpa (1110–1193)
Karma Pakshi (1204–1283)
Rangjung Dorje (1284–1339)
Rolpe Dorje (1340–1383)
Deshin Shekpa (1384–1415)
Thongwa Dönden (1416–1453)
Chödrak Gyatso (1454–1506)
Mikyö Dorje (1507–1554)
Wangchuk Dorje (1556–1603)
Chöying Dorje (1604–1674)
Yeshe Dorje (1676–1702)
Changchub Dorje (1703–1732)
Dudul Dorje (1733–1797)
Thekchok Dorje (1798–1868)
Khakyab Dorje (1871–1922)
Rangjung Rigpe Dorje (1924–1981)
(Controversy over whether Ogyen Trinley Dorje (b. 1985), Trinley Thaye Dorje (b. 1983) or both is the true Karmapa.
http://en.wikipedia.org/wiki/Karmapa



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 11 lut 2012, 22:30 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 wrz 2010, 8:47
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 11 lut 2012, 23:09 
Hakun pisze:
kluczem jest praktyka
coś osiągnąć
nie tylko o tym czytać



Zjesc arbuza a nie o nim czytac... :mrgreen:


Fajny temat... :tak:


Wiedza jest wazna... ale wiedza calego swiata nie dorowna temu, co daje praktyka... ;)

I tak jest nie tylko tu... tak jest w kazdej dziedzinie... Nikt nigdy nie bedzie dobrym rzemieslnikiem czytajac o tym... musi to wypraktykowac, doswiadczyc...

Budda zanim opisal to slowami, czego doswiadczyl... doswiadczyl tego. Trudno jednak oddac to, czego sie doswiadcza nie uzywajac slow...

Po kolei, dostosowujac sie do roznych stopni zrozumienia ludzi... szedl od Hinayany poprzez Mahayane i doszedl do Zen, przekazujac te wiedze... A Zen to juz czyste doswiadczanie... Mruga


Ale zeby nie bylo... ja mam bardzo marne pojecie na ten temat... jeszcze... Mruga



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 12 lut 2012, 2:02 
Mnich zapytał Ma-tsu: Dlaczego nauczasz , ‘Umysł jest Buddą’?
Ma-tsu odparł: Aby powstrzymać dziecko od płaczu.
Mnich powiedział: Kiedy płacz został już powstrzymany, wtedy co?
Ma-tsu powiedział:Wtedy nauczam, ‘Ani umysł, ani Budda'.
Mnich powiedział:Co z kimś kto nie jest przywiązany do jednego i drugiego?
Ma-tsu odrzekł:Powiedziałbym mu, ‘Żadnych istot’.[not beings]
Mnich powiedział:A jeśli spotkasz człowieka nie przywiązanego do żadnej rzeczy: co byś mu powiedział ?
Ma-tsu odparł:Pozwolił bym mu po prostu doświadczyć wielkiego Tao.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 12 lut 2012, 10:05 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 gru 2011, 5:35
Posty: 12
http://video.google.com/videoplay?docid=2008142410898531314#docid=5688049688819684217
http://video.google.com/videoplay?docid=2008142410898531314#docid=5688049688819684217
Już wiele razy wklejałem te filmy mam nadzieje że ktoś obejrzy warto ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Buddyzm
Post: 12 maja 2017, 6:17 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 wrz 2010, 8:47
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Wyklad Zen Andrzej Stec JDPSN

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group