Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 11 sie 2020, 7:02

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 01 sty 2011, 21:17 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Obrazek

Demokracja jest definiowana jako ustrój, w którym większość określa, kto rządzi krajem. Co więcej, mówi się również, że w demokracji nie ma uprzywilejowanej z racji urodzenia klasy. Przy tak rozpowszechnionych zasadach trudno jest zrozumieć, w jaki sposób tajnemu stowarzyszeniu istniejącemu w jednej z uczelni z tak zwanej lvy League1 udało się osadzić w fotelu prezydenta Stanów Zjednoczonych aż trzech swoich członków.

Obrazek

W kraju liczącym 280 milionów mieszkańców maleńka grupa, które przyjmuje do swojego grona zaledwie piętnastu członków rocznie, dzierży niesamowitą władzę. Członkami tego tajnego stowarzyszenia o nazwie Skuli & Bones (Czaszka i Piszczele)2 są obecny prezydent Stanów Zjednoczonych, George Walker Bush, i jego ojciec, George Herbert Bush, były prezydent Stanów Zjednoczonych.
Obecny wiceprezydent, Richard Cheney, jest potomkiem innej rodziny z Nowej Anglii, która pochodzi od pierwszych angielskich kolonistów. Nowoangielscy Cheneyowie mają w historii swojego rodu wielu absolwentów Yale i utrwalali swoje koneksje z klasą rządzącą poprzez Skuli & Bones. Wszyscy trzej, George H. Bush, George W. Bush i Richard Cheney, zarządzali w swoim czasie takimi spółkami, jak Zapata, Harken i Halliburton.
W kolejnych wyborach George W. Bush (obecny prezydent USA), republikanin, będzie konkurował z demokratami, których głównym kandydatem do tego stanowiska jest John Forbes Kerry, również członek Skuli & Bones.

Szans jednego z członków tak małego tajnego stowarzyszenia konkurującego z innym członkiem tegoż stowarzyszenia nie sposób przewidzieć. Zasada demokracji już nie istnieje - nawet w oligarchii istnieje większa możliwość wyboru. Twierdzenie, że rządzą nami koterie nie jest wcale przesadą.
Jeden z dziwniejszych budynków w miasteczku uniwersyteckim Yale przypomina mauzoleum. W jego wnętrzu młody mężczyzna, jeden z piętnastu wybieranych każdego roku, leży nagi w trumnie, ale nie dlatego, że jest martwy; leżąc w niej recytuje seksualną autobiografię swego życia - musi to zrobić, zanim zostanie „wypukany" na członka Skuli & Bones.
Ceremonia ta nosi nazwę „Błogosławieństwa Zaślubin" i niewątpliwie służy zacieśnianiu więzów, które będą trwały przez całe jego życie. Wokół niego stoi pozostałych czternastu nowicjuszy oraz aktualni członkowie, absolwenci Yale. W miarę upływu czasu procedura inicjacyjna coraz bardziej udziwnia się i powiadają, że gdyby komuś udało się wspiąć na szczyt pobliskiego Weir Hali, z pewnością „usłyszałby dziwne krzyki i jęki wydobywające się z czeluści tego grobowca". Zupełnie inaczej niż w każdym innym bractwie, nikt nie rezyduje w tym budynku - służy on jedynie do przeprowadzania obrzędów inicjacyjnych. Również zupełnie.inaczej niż w innych bractwach (zakonach) nowicjusze Skuli & Bones wychodzą bogatsi dzięki
zawiązywanym między nimi więzom, które zapewniają możliwość osiągania sukcesów przez całe życie.

Były prezydent Stanów Zjednoczonych, George H. Bush, jest jednym z tych, którzy leżeli w tej trumnie. Nie jest on jedynym znanym członkiem bractwa. Jego syn George W. Bush jest kolejnym. Trzecim znanym kościejem3 jest prezydent Stanów Zjednoczonych William Howard Taft4 oraz jego ojciec Alphonso Taft, który był jednym z założycieli bractwa. Prawdopodobieństwo przypadkowego wyboru trzech prezydentów rekrutujących się z bractwa przyjmującego rocznie 15 członków jest nieskończenie małe. Oznacza to, że koledzy „kościeje" mają ogromne wpływy polityczne, wystarczające do sięgnięcia po stanowisko gospodarza Białego Domu. Lista członków Skuli & Bones to spis najbardziej wpływowych ludzi w Stanach Zjednoczonych. Są na niej takie nazwiska, jak Pillsbury5, Weyerhaeuser6, Phelps7, Whitney8 i inne. To prominenci świata biznesu i polityki.

Oprócz trzech prezydentów, członków tego bractwa, było wielu kongresmanów, znaczących prawników i wysokich rangą wojskowych. Członkiem Skuli & Bones był na przykład senator Robert Taft. Obecnie jest nim senator ze stanu Rhode Island, John Chafee, podobnie jak konserwatysta William F. Buckley i jego brat, orędownik CIA, James Buckley. CIA to dosłownie zgromadzenie absolwentów Yale. Obie firmy (Yale i CIA) mają pomniki Nathana Hale'a9 i obie noszą nazwę „kampusów", co w przypadku głównej kwatery rządowej instytucji wywiadowczej jest raczej niezwykłe. Wśród tego mieszczącego się w Langley (siedziba CIA - przyp. tłum.) zgromadzenia aktywnych absolwentów Yale członkostwo Skuli & Bones jest uważane jako coś bardzo nobilitującego.
Dyrektor personelu tej instytucji w początkowym okresie jej istnienia, F. Trubee Davison, został kościejem w roku 1918. Kiedy CIA prowadziło akcję zabezpieczającą amerykańskie interesy w Chile, szefem delegatury tej agencji w tym kraju był kościej Dino Pionzio. Kościej Archibald MacLeish10 zaczynał swoją karierę w wywiadzie, po czym przeszedł do pracy w magazynie Time do swojego kolegi, kościej a Henry'ego Luce'a. Wciągnięcie MacLeisha do pracy w wywiadzie było posunięciem członka innej tajnej organizacji z Yale, Wilmartha Sheldona Lewisa ze „Scroll and Key" („Zwój i Klucz")."

McGeorge Bundy, człowiek, który obdarzył nas wojną w Wietnamie, to również członek Skuli & Bones. William Sloane Coffin, który wystąpił z CIA, wyrażając w ten sposób swój sprzeciw wobec tej wojny, to również członek tego bractwa. Russell Davenport, założyciel Fortune, jest kościejem. Innym kościejem jest senator John Forbes Kerry, spadkobierca sławnej rodziny Forbesów prowadzącej handel z Chinami.
Według autorów książki Wise Men, Six Friends and the World They Madę (Mądrzy ludzie - sześciu przyjaciół i świat, jaki stworzyli): „Członkostwo w stowarzyszeniach z Yale stanowiło ukoronowanie kariery w Yale. Najstarszym z nich i wręcz legendarnym... jest bractwo Skuli & Bones".
Dwaj przyjaciele spośród sześciu wymienionych w tytule tej książki, William Averill Harriman i Robert Abercrombie Lovett, byli członkami Skuli & Bones. Przewożąc w czasie I wojny światowej tajne przesyłki, Harriman oznaczał je liczbą 322, która była znanym jedynie kościejom kodem. Kiedy Pamela Churchill, trzecia żona Harrimana, zapytała go w roku 1971 o ten kod, odrzekł jej, że nawet jej nie może nic o nim powiedzieć. Wielu ludzi z pewnością ciekawi, co się dzieje za żelazną bramą tego ąuasi-masońskiego sanktuarium. Otóż, jeśli kościej znajdzie się w jakimś towarzystwie i w trakcie rozmów pojawi się temat dotyczący tej organizacji, nie tylko nie odpowie, ale opuści również pomieszczenie. Przysięgi składane przez kościei podczas ceremonii nigdy nie są łamane. Nigdy też nie naruszono ich potęgi.

W ostatnich latach nieco światła na tę tajną organizację rzucili Ron Rosenbaum i Antony Sutton, autorzy książki America's Secret Establishment {Tajny establishment Ameryki).
Skuli & Bones jest beneficjantem kapitału powierniczego ustanowionego przez spadkobierców firmy Russell & Company. Nie wiadomo, ile pieniędzy pochodzących z tej ogromnej fortuny zdobytej na handlu z Chinami trafiło na konto Russell Trust Association, niemniej każdy z nowo przyjętych zaczyna z sumą piętnastu tysięcy dolarów i niezliczoną liczbą cennych koneksji. Wśród „starobogackich" nazwisk są takie, jak Adams, Bundy, Cheney, Lord, Stimson i Wadsworth, zaś wśród nowobogackich: Harriman, Rockefeller, Payne i Bush. Averell Harriman z Brown Brothers Harriman, firmy z Wall Street, to kolejny członek Skuli & Bones i jednocześnie jeden z mecenasów fortuny Bushów. Co więcej, firma Brown Brothers Harriman zarządza funduszami bractwa Skuli & Bones.
W ten sposób spadkobiercy Russell Trust kontrolują wszystko jako wewnętrzny krąg władzy. Krąg zewnętrzny, składający się z organizacji, które egzystują jako pół oficjalne ciała, to Komisja Trójstronna (Trilateral Commission), Instytut Brookingsa (Brookings Institute), Rada ds. Stosunków
Zagranicznych (Council on Foreign Relations) i Okrągłe Stoły Handlu (Round Tables of Commerce) z filiami w wielu miastach. Te z kolei zapewniają elicie kontrolę nad merykańskim biznesem, rządem, uniwersytetami i mediami.


Przechowalnie w postaci Komisji Trójstronnej i Rady ds. Stosunków Zagranicznych służą jako etap przejściowy, baza wypadowa, w drodze na kluczowe pozycje w biznesie i rządzie. To oni stanowią prawo i to oni umożliwiają sobie samym korzystanie z nie opodatkowanych funduszy w celu propagowania idei zapewniających byt elicie władzy poprzez wspieranie „właściwych" ludzi i przedsięwzięć. System stworzony przez elitę władzy kręci się w nieskończoność.

Chociaż wewnętrzną strukturę takich organizacji skrywa kurtyna tajemnicy, mimo to jest ona pod
stałym ostrzałem. W kwietniu 2001 roku New York Observer i Ron Rosenbaum faktycznie sfilmowali tajny rytuał inicjacji w Skuli & Bones.

phpBB [video]


Przy zastosowaniu wyrafinowanej techniki i kamery dostosowanej do nocnych zdjęć, organizacja, której członkowie stworzyli OSS12 i jego następczynię CIA oraz piastowali stanowiska sekretarzy stanu i byli doradcami ds. bezpieczeństwa państwa, sama uległa podglądowi. Nie będę opisywał tu przebiegu owej inicjacji z uwagi na jej wulgarność - pozostawiam to w gestii środków masowego przekazu, które mają większą siłę przebicia i się w tym lubują.

Czy Skuli & Bones ma jakiś program działania? Jak pisze Joel Bainerman w Inside the Covert Operations of the CIA and Israel's Mossad {Tajne operacje CIA i izraelskiego Mossadu od środka), kościeje „wierzą w ideę «konstruktywnego chaosu», która ułatwia skrytą działalność". Alphonso Taft był sekretarzem wojny i naciskał na McKinleya 13, aby wypowiedział wojnę Hiszpanii. Po zamordowaniu McKinleya urząd prezydenta objął Teddy Roosevelt i wypromował kościeja Williama Howarda Tafta na kolejnego prezydenta.
Inni członkowie bractwa, którzy piastowali stanowiska w wojskowości, to Henry Stimson, sekretarz stanu za prezydentury Hoovera, Robert Lovett, sekretarz obrony z okresu zimnej wojny, generał George Marshall, sekretarz stanu Trumana, McGeorge Bundy,doradca Kennedy'ego ds. bezpieczeństwa narodowego, i Averell Harriman, ambasador pełnomocny na Azję południowo-wschodnią w czasie wojny wietnamskiej.
Zgodnie z doktryną Stimsona, która głosi, że należy regularnie prowadzić okresowe wojny, aby właściwie ukierunkować niezadowolenie społeczeństwa i zjednoczyć je wokół jednego celu, kościeje George H. Bush i George W. Bush podtrzymali tradycję krótkich wypraw wojennych w Azji i Ameryce Łacińskiej.

Jak wielki wpływ miało bractwo Skuli & Bones na historie XX wieku? W Azji amerykańską politykę zapoczątkowała polityka rodzin opiumowych z Nowej Anglii. Po żniwach w Azji, w następstwie których uzyskały one swoje fortuny, rodziny te skierowały swoją uwagę na sprawy krajowe - koleje, młyny i kopalnie. Amerykańska obecność w Chinach miała postać misji, której celem było „zreformowanie"
Chińczyków w taki sposób, aby zaakceptowali zachodni styl życia.
Henry Luce był synem takiego chińskiego misjonarza. Został wysłany na studia do Yale, gdzie trafił do Skuli & Bones. W swojej książce Whiteout: The CIA, Drugs and the Press (Bez cenzury - CIA, narkotyki i prasa) Alexander Cockburn i Jeffrey St. Clair piszą:
„Dzień «wypukania» był dla Luce'a dniem przełomowym. Pragnął, aby przyjęto go do Skuli & Bones, najważniejszego towarzystwa w Yale, uważając to za najwyższy zaszczyt". Mając osiemdziesiąt sześć tysięcy dolarów, które pożyczył od innych Yale'czyków i przyjaciół rodziny, założył wraz z innymi studentami Yale w roli asystentów magazyn Time, a następnie magazyn Life.

Luce poślubił Clare Boothe Brokaw, równie silnie jak on zainteresowaną Chinami. W imieniu Amerykańskiego Instytutu Chińskiego prowadzili wspólnie rekrutację chińskich studentów do amerykańskich uczelni. Luce i jego żona byli bardzo zaprzyjaźnieni z rządzącą chińską rodziną Soongów, której nieuczciwe praktyki pomogły w zaszczepieniu komunizmu w Chinach.
Kiedy armia Czang Kaj-szeka (według innej pisowni Chiang Kai-sheka) została pokonana, a jej wódz utracił
wiarygodność, prochińskie lobby Luce'a zjednoczyło Johna Fostera, Allena Dullesa, rodzinę Rockefellerów, Thomasa Lamonta i Kardynała Spellmana i przekonało ich do udzielenia mu pomocy. Czang Kaj-szek tracił wraz z kolejnymi klęskami wiarygodność i wspólnie z rodziną zdefraudował (ukradł) trzy miliony dolarów funduszy, nie tracąc przy tym poparcia Luce'a, który był wściekły z powodu pokonania Czang Kaj-szeka przez Mao Ce-tunga (według innej pisowni Mao Zedonga). Magazyn Time wciąż propagował idee nacjonalistów chińskich.
Mao Ce-tung był również studentem Yale - prawdopodobnie zawdzięczał to prochińskim staraniom Luce'a. Yale Divinity School założyła w Chinach szereg „filii", których najsłynniejszym uczniem był Mao, i chociaż on sam nie został członkiem Skuli & Bones, to jednak wszyscy ostatni ambasadorzy w Chinach byli kościejami: George Bush, Winston Lord i James Lilley.
Z nie przebierającym w środkach Luce'em na czele Ameryka zastąpiła w Wietnamie Francuzów, przystępując do wojny w tym kraju, aby zapobiec dalszej ekspansji komunizmu. W rezultacie wplątała się w drugą, wyczerpującą i kosztowną wojnę, która pochłonęła dziesiątki tysięcy ludzkich istnień i zdewastowała życie kolejnych osiemdziesięciu tysięcy żołnierzy, którzy wrócili z wojny uzależnieni od heroiny.

Prochińiskie lobby i Skuli & Bones twardo opowiadały się za wojną w Wietnamie i, niestety, mieli możliwości jej kontynuowania. Uważani za najlepszych i najbardziej oświeconych, kościeje McGeorge Bundy, Henry Cabot Lodge i Dean Acheson (którego syn też jest kościejem), źle doradzali kolejnym prezydentom w czasie, gdy Amerykanie zastanawiali się, ile jeszcze ludzkich istnień poświęci ich ojczyzna w wojnie prowadzonej 19 300 km od granic USA.
Jednak cel znacznie przerastał samą wojnę. Z inicjatywy Yale i CIA nigdy nie zaprzestano walki i popierania kuomintangowskiej armii Czang Kaj-szeka i wkrótce wojna nabrała prestiżowego charakteru, zarówno dla quasi-arystokratycznych korporacji, jak i handlarzy narkotyków. Konflikt w Wietnamie stał się źródłem zysków dla korporacji, które przejęły dostawy wojenne, takich jak producent helikopterów Textron's Bell Helicopter Company, Dow Chemical i Monsanto, które produkowały tak zwany „czynnik orange" i inne defolianty, oraz spółka budowlana Brown and Root będąca głównym poplecznikiem prezydenta Johnsona.

ZWIĄZKI Z UNITED FRUIT

Podobnie jak decyzje dotyczące Wietnamu podejmowała zaledwie garść decydentów, również o stosunkach z Ameryką Łacińską decydowała niewielka grupka osób. Kiedy interes opiumowy utracił blask, partnerzy Russella znaleźli możliwości rozwoju gdzie indziej. Joseph Coolidge, partner Russella, scedował rodzinną tradycję handlu morskiego na swojego syna Thomasa Coolidge'a, który powołał do życia firmę United Fruit. Spółka rozpoczęła działalność jako importer bananów i wkrótce stała się panem tak zwanych republik bananowych, które kontrolowała dzięki posiadaniu kolei i szlaków komunikacyjnych.
Posiadacze błękitnej krwi z Yale i nadzorowana przez nich CIA twardo kontrolowali spółkę, która robiła również interesy z gangsterami z Nowego Orleanu. W roku 1900 Joe Macheca, znany szef grup przestępczych z tego miasta, przyłączył do United Fruit swoje linie okrętowe. Jego sukcesor z podziemnego świata, Charles Matranga, trzymał się blisko United Fruit przez całe życie. Na jego pogrzebie honory oddali mu liczni dostojnicy z United Fruit.

Mafię z Nowego Orleanu kontrolował w tym czasie także Carlos Marcello. Zajmowała się ona wówczas importem morfiny i kokainy z Hondurasu. W tym samym roku, w którym Marcello przejął kontrolę, rada dyrektorów (United Fruit) spłaciła jego największego rywala, Samuela Zemurraya, poprzez odstąpienie mu udziałów w spółce. Kilka lat później, kiedy Zemurray stał się niewygodny w radzie dyrektorów, Thomas Cabot usunął go.
Później pojawiło się nowe wyzwanie. Jacob Arbenz, demokratycznie wybrany prezydent Gwatemali uznał, że ziemię należy zwrócić ludowi i postanowił wykupić tereny należące do United Fruit za sumę odpowiadającą według tej firmy ich wartości. Udziałowiec United Fruit, John Foster Dulles, stwierdził wtedy, że w Gwatemali nastały „rządy komunistycznego terroru" i że Ameryka musi temu przeciwdziałać. Kongresman z Massachusetts, John McCormack, oskarżył rząd tego kraju o pogwałcenie konstytucyjnych praw, stwierdzając, że 90 procent zagranicznych inwestycji Nowej Anglii zostało umieszczone w Ameryce Łacińskiej.

Atak poprowadził senator Henry Cabot Lodge, którego rodzina posiadała udziały w United Fruit. Przyłączył się do niego Thomas Cabot i jego brat John Moors Cabot, który pełnił w owym czasie funkcję sekretarza stanu. Afera United Fruit była szeroko komentowana w prasie i kongresie i ostatecznie dyrektor naczelny tej firmy wniósł sprawę pod obrady Rady ds. Stosunków Zagranicznych.
Rada wynajęła lobbystę, Thomasa Corcorana, jako łącznika z CIA. Tommy Cork (Koreczek), jak go zwano, przyjaźnił się z Walterem Bedellem „Beetle" (Zuczkiem) Smithem, dyrektorem CIA. Corcoran był oficjalnym przedstawicielem „linii lotniczych" CIA w Laosie i Wietnamie. Amerykańska agencja wywiadowcza posiadała zastrzeżoną linię lotniczą noszącą początkowo nazwę CAT (Civil Air Transport - Cywilny Transport Lotniczy), którą zmieniono później na Air America, co posłużyło po latach za temat do nakręconego w roku 1990 filmu Air America.

W roku 1954 CIA wykorzystała Honduras do obalenia rządu Gwatemali. Cała seria skandali dotyczących korupcji i narkotyków załamała system rządów w tym kraju w latach siedemdziesiątych, lecz CIA dopilnowało, żeby Honduras pozostał pod jej kontrolą i posłużył za punkt wypadowy do działań na terenie sąsiedniej Gwatemali i Nikaragui. Kiedy nadeszła ostateczna rozgrywka z DEA, której działania były niewygodne dla CIA, nieoczekiwanie zamknięto biuro DEA w tym kraju. Wbrew hasłom tak zwanej „wojny z narkotykami" jej cel okazał się znacznie mniej ważny od celów United Fruit, jej udziałowców i CIA.

ZWIĄZKI Z BUSHAMI

Najbardziej znane kłamstwo George'a H. Busha dotyczące podatków przyćmiewa jego kolejne łgarstwo, które brzmiało: „Możecie mi wierzyć, skończę z tą plagą" - które padło w czasie jego mowy inauguracyjnej.
Liczba uzależnionych od heroiny, która po zakończeniu wojny w Wietnamie spadła z 500 000 do 200000, wzrosła gwałtownie po tym, jak Ameryka udzieliła za pośrednictwem CIA pomocy Afganistanowi.
Wielu ludzi nie dało się nabrać na krycie hodowców opium przez CIA. Prezydencka Rada ds.Uzależnienia od Narkotyków była mocno sfrustrowana milczeniem CIA w odniesieniu do problemu, który omawiał artykuł redakcyjny New York Timesa stwierdzający, że spożycie narkotyków znacznie wzrośnie, podobnie jak to miało miejsce po przygodach CIA w Laosie. Przewidywania okazały się prawdziwe i liczba uzależnionych od narkotyków wzrosła do 450000, zaś liczba zgonów z powodu przedawkowania heroiną wzrosła w samym Nowym Jorku o 77 procent.


Kreatywna forma „konstruktywnego chaosu" w wydaniu bractwa Skuli & Bones zmusiła rząd do wyasygnowania miliardów na walkę z narkotykami i kolejnych miliardów na uwięzienie konsumentów narkotyków w ramach akcji zabezpieczania świata przed narkotykowymi lordami, od afgańskich wzgórz zaczynając, poprzez południowo-azjatycki Złoty Trójkąt i na wybrzeżu Hondurasu kończąc.

GEORGE H. BUSH, GEORGE W. BUSH I DICK CHENEY

Tradycja członkostwa Bushów w bractwie Skuli & Bones została zapoczątkowana przez Prescotta Busha, ojca George'a Herberta, który pracował w wywiadzie wojskowym. W ceremonii ślubnej Prescotta Busha i Dorothy Walker uczestniczyło pięciu kościejów, którzy pełnili różne obowiązki jako przyjaciele pana młodego. Rodzina Bushów jest spokrewniona z Rockefellerami i Harrimanami i jej członkowie zasiadali w radach nadzorczych wielu korporacji. George Herbert Walker Bush urodził się i był wychowany w Greenwich w stanie Connecticut, zaś kształcił się w Andover i Yale.
Z pieniędzmi otrzymanymi od właściciela Washington Postu, a także z rodzinnymi oraz wynikającymi z przynależności do Skuli & Bones koneksjami udał się do Teksasu, aby tam dorabiać się fortuny.
Kościej Henry Neil Mallon, jeden z czterech Mallonów, dał George'owi szansę poznania interesów nafciarskich w swojej spółce Dresser Industries, która została odkupiona przez Mallona od pierwotnych właścicieli za pieniądze Harrimana.

Po odbyciu praktyki w spółce Dresser Industries George założył własną firmę o nazwie Zapata Oil, która prowadziła wiercenia we wschodniej części Zatoki Meksykańskiej. Wyspiarska baza firmy na Cay Sal Bank była używana później jako punkt wypadowy operacji CIA przeciwko Fidelowi Castro.
Inwazja w Zatoce Świń w roku 1961 miała faktycznie kryptonim Zapata. Dwa statki użyte w operacji, Barbara i Houston, to imię nowej żony George'a i nazwy ich nowej siedziby rodzinnej. Mimo iż zasadniczo się temu zaprzecza, współpraca George'a z CIA zaczęła się już wtedy i w roku 1963 wciąż w niej działał, a później został jej dyrektorem.
Kariera George'a W. Busha przebiegała zgodnie z tym samym planem gry, co kariera jego ojca, z wyjątkiem angażowania się w CIA. George W. studiował w Yale, był członkiem Skuli & Bones, pracował w biznesie naftowym, po czym zajął się polityką. W roku 2000 w wyścigu do fotela prezydenckiego wybrał na swojego współtowarzysza Richarda Bruce'a Cheneya, który wkrótce potem został wiceprezydentem.

R.B. Cheney nie był kościejem, niemniej na liście członków tego bractwa znajduje się dziewięciu Cheneyów. Przodek amerykańskich Cheneyów przybył do Ameryki w roku 1667 i osiadł w Massachusetts, co ulokowało jego rodzinę wśród uprzywilejowanej klasy błękitnokrwistych. Podobnie jak George H.W. Bush, Cheney miał związki z wywiadem wojskowym i był poplecznikiem podpułkownika Olivera Northa. Cheney był nawet sekretarzem obrony w administracji George'a Herberta Busha w czasie operacji Pustynna Burza.
Cheney również udał się do Teksasu, gdzie został szefem spółki Halliburton, która zajmowała się wierceniami i w roku 1998 wykupiła Dresser Industries, gdy był jej szefem. Przedsiębiorstwo filialne spółki Halliburton, Brown and Root, pozostaje ważnym sponsorem kampanii wyborczych, z tym że obecnie wspiera raczej demokratów a nie republikanów i jednocześnie jest beneficjantem dużych kontraktów rządowych.

KOŚCIEJE I „PAŹDZIERNIKOWA NIESPODZIANKA"

W listopadzie prezydent Jimmy Carter, któremu udało się wyjść cało z dwóch zamachów na jego życie oraz intryg potężnej machiny, których nie mógł pojąć, przegrał kampanię wyborczą. Zakulisowe moce wsparły swoją potęgą charyzmatycznego Ronalda Reagana i kościeja George'a Busha. Tym, czego najbardziej obawiali się republikanie, było to, że zakładnicy przetrzymywani w Iranie mogą zostać
przedwcześnie uwolnieni. Mimo niegospodarności Cartera w zarządzaniu krajem, uwolnienie w ostatniej chwili (przed wyborami) amerykańskich zakładników w Iranie, tak zwana „Październikowa Niespodzianka", mogłoby do tego stopnia zwiększyć jego popularność, że ponownie wygrałby wybory.
Opisana w wielu książkach historia opowiada o prowadzonych w konspiracji działaniach George'a Busha, jego kumpla kościeja, senatora Johna Heinza III, i grupy funkcjonariuszy wywiadu, którzy latali do Hiszpanii na spotkania z członkami rządu irańskiego. Chodziło o to, aby Iran przetrzymał zakładników aż do zakończenia wyborów, w zamian za co miał dostać broń. Ta intryga była również
początkiem słynnej afery Oliver North-Iran-Contra, która wypłynęła na światło dzienne kilka lat później.

Po wyborach nastąpiła cała seria tajemniczych morderstw i zgonów, w tym szefa kampanii wyborczej Reagana i jednocześnie superszpiega Williama Caseya, izraelskiego oficera Amarama Nira, handlarza broni Ćyrusa Hashemi oraz dziennikarki Jessici Savitch. W kwietniu 1991 roku w odstępie kilku godzin za sprawą niezwykłego zbiegu okoliczności w dwóch niezależnych wypadkach lotniczych zginęli senatorzy John Heinz i John Tower.
Obaj byli podobno zamieszani w sprawę „Październikowej Niespodzianki" i jednocześnie ważnymi członkami senatu. Ojcem senatora Heinza był John Heinz II, który w roku 1931 został przyjęty w szeregi Skuli & Bones. John III, książę ketchupowej fortuny Heinza, poślubił pochodzącą z portugalskiej rodziny z Mozambiku (wówczas jeszcze kolonii) Teresę Simoes Ferreirę. Ferreira, członkini rady Instytutu Carnegie, członkini Instytutu Brookingsa oraz członkini Rady ds. Stosunków Zagranicznych, była spadkobierczynią szacowanej na 860 milionów dolarów fortuny. Później poślubiła innego senatora, kościeja Johna Forbesa Kerry'ego.
John Kerry, którego przodkowie należeli do grupy pierwszych handlarzy opium w Chinach, prowadził śledztwo w sprawie afery tajnej, prywatnej siatki Olivera Northa, która wspomagała Contras.Ujawnił też rolę Międzynarodowego Banku Handlowo-Kredytowego (Bank of Commerce and Credit International; w skrócie BCCI). Zyskał uznanie za odwagę w atakowaniu korupcji w Waszyngtonie oraz dealerów narkotykowych wywodzących się z kręgów wywiadu. Są jednak tacy, którzy twierdzą, że jego dochodzenie zostało wstrzymane. Za to zbiegi okoliczności nie ustały.

ZBIEG OKOLICZNOŚCI A ZABÓJSTWO JFK

Tajemnica zamordowania prezydenta Johna Fitzgeralda Kennedy'ego liczy już sobie pół wieku, ale wielu uważa, że nigdy nie zostanie wyświetlona. Pierwsze podejrzenia co do udziału czynników spoza granic USA, które lansowali J. Edgar Hoover i Clare Boothe Luce, zostały szybko zdyskredytowane. Luce oświadczyła, że antykastrowski agent dzwonił do niej w dniu, w którym zabito JFK, i oświadczył że Oswald był komunistą.
Kolejną ofiarą podejrzeń było prawe skrzydło amerykańskie mówiące, że niejaki George Bush ostrzegał władze o spisku na jego życie.
Następnie podejrzenia padły na grupy zorganizowanej przestępczości, takie jak mafia, a nawet teksaskich nafciarzy. W końcu podejrzenia skierowały się na CIA. Sondaż opinii osób sceptycznie nastawionych do sprawozdania Komisji Warrena, którego według Allena Dullesa nikt nawet nie będzie czytał, wskazuje na to, że za tym spiskiem kryła się CIA. Jednym ze sceptyków był Robert Kennedy, który bez ogródek zapytał dyrektora CIA, Johna McCone'a: „Czy CIA zabiła mojego brata?" McCone zaprzeczył.

Motywem zamordowania prezydenta Kennedy'ego mogło być to, że nie udało mu się odzyskanie Kuby, co powodowało zagrożenie dla innych karaibskich wysp, na których United Fruit i garść spółek cukrowych zbierały kapitalistyczne żniwa. Innym motywem mogło być to, że Kennedy zagroził zamknięciem wietnamskiego źródła zysków, które przyczyniło się do ogromnych dochodów inwestycji błękitnokrwistych w lotnictwie, szczególnie w spółce Textron, która była właścicielem Bell Helicopter, oraz w firmie budowlanej Brown and Root, która wsparła kampanię wyborczą Lyndona B. Johnsona.

Nie mam ambicji wyjaśnienia tutaj tajemnicy śmierci Kennedy'ego, tym niemniej postaram się rzucić światło na dziwne okoliczności, których opisu miał według autorów Raportu Komisji Warrena, takich jak zagorzali przeciwnicy Kennedy'ego, Earl Warren i Allen Dulles, nikt nie czytać.
Spisek, jak poddaje Komisja Warrena, mógł zacząć się, kiedy młody marynarz Lee Harvey Oswald, który miał kontakty z Biurem Wywiadu Marynarki, zaczął uczyć się rosyjskiego, stacjonując w tajnej bazie w Japonii, po czym wystąpił z piechoty morskiej i zbiegł do Rosji.
W Rosji obchodzono się z nim dobrze, dano mu mieszkanie i pracę i pozwolono ożenić się. Zrobiono mu też zdjęcie z amerykańską „turystką", Marie Hyde, która, jak oświadczyła, zgubiła się w czasie wycieczki, co w latach sześćdziesiątych, w okresie zimnej wojny, było w Rosji wręcz nieprawdopodobne.

Uciekinier, którego podejrzewano o przekazanie Rosjanom informacji dotyczących lotów U-2,14 wrócił do domu bez żadnego, nawet najmniejszego, klapsa ze strony własnego rządu. Co więcej, dano mu pożyczkę na zakup domu dla niego i jego rosyjskiej małżonki.
Potem pracował w szeregu instytucji. Praca w co najmniej jednej z nich wymagała posiadania klauzuli dostępu do tajnych materiałów. Poznał również George'a DeMohrenschildta, który miał powiązania z nafciarzami i znał zarówno George'a Busha, jak i Jacąueline Bouvier Kennedy.
DeMohrenschildt przedstawił Oswalda Michaelowi Ralphowi Paine'owi i Ruth Hyde Paine, którzy należeli do założonej przez Corda Meyera z CIA organizacji United World Federalists (Federaliści Zjednoczonego Świata).
Kolejnym członkiem United World Federalists była Priscilla Johnson. Usunięta z CIA prawdopodobnie z powodu przynależności do United World Federalists, pojawiła się w Rosji, gdzie spotkała się z Oswaldem. Matką Michaela Paine'a była Ruth Forbes Paine pochodząca z tej samej rodziny, której statki przewoziły w XIX wieku opium do Chin. Brat Ruth Paine, William Forbes, zasiadał w radzie United Fruit. Wśród przodków Michaela ze strony ojca byli Cabotowie, z których jeden zasiadał w radzie dyrektorów United Fruit. Żona Michaela, również o imieniu Ruth, była córką Williama Avery'ego Hyde'a. Była w dobrych stosunkach z rodziną swojego męża i w lipcu 1963 roku udała się na położoną niedaleko Woods Hole wyspę Naushon15 będącą rodową siedzibą Forbesów, aby odwiedzić swoją teściową.

Najlepsza przyjaciółka matki Ruth, Mary Bancroft, nie tylko była w CIA, ale pozostawała przez długi czas w związku z Allenem Dullesem. Swój romans z nim opisała szczegółowo w swojej autobiograficznej książce My Life as a Spy (Moje życie jako szpiega). Ojciec Mary Bancroft był czterokrotnie wybierany na burmistrza Cambridge, był też prezesem Boston Elevated Railway. Oczymem jej macochy był Clarence Walker Barron, który założył i wydawał Barron's Financial Weekly i Wall Street Journal. Pierwszy mąż Mary Bancroft pracował jako szef delegatury United Fruit na Kubie, zaś ich córka wyszła za syna kościeja i zarazem senatora Roberta Tafta.

Kiedy Ruth Paine, żona Michaela, wróciła z wyspy Naushon, Paine'owie przygarnęli młodego Lee Harveya Oswalda i jego żonę, Rosjankę Marinę. Ruth znalazła zaadoptowanemu uciekinierowi pracę w Teksaskiej Składnicy Książek Szkolnych. Ruth i Michael byli również tymi, którzy dostarczyli głównego dowodu, który miał pozwolić uznać ich nowego przyjaciela za winnego, w przypadku gdyby policja zbyt długo zwlekała z postawieniem go przed sądem. Jeden z odtajnionych dokumentów zawiera doniesienie informatora opisującego rozmowę telefoniczną między Michaelem i Ruth przeprowadzoną tuż po strzałach, w czasie której Michael stwierdza, że nie wierzy, aby Oswald był w to zamieszany, i że „obydwoje wiemy, kto za tym stoi".

Dlaczego Robert Kennedy miałby pytać CIA, czy zabiła jego brata? Otóż, to CIA była sprawczynią największej klapy w czasie krótkiej prezydentury Johna Kennedy'ego - inwazji w Zatoce Świń. Fiasko tej operacji spowodowało, że Kennedy wyrzucił Allena Dullesa, który był jej rzecznikiem, i zagroził, że rozerwie CIA na strzępy. Bardzo dziwne było to, że w skład komitetu, który miał zająć się dochodzeniem w sprawie zabójstwa prezydenta Kennedy'ego, wszedł Earl Warren, który miał zobowiązania wobec Teamsterów16, przeciwko którym Robert Kennedy prowadził dochodzenie, a także Gerald Ford, który również miał zobowiązania wobec Teamsterów, i Allen Dulles. CIA wręcz narzucało się jako główny podejrzany o tę zbrodnię.
Najwartościowszym dowodem uzyskanym w trakcie dochodzenia prowadzonego przez Komisję Warrena stał się tak zwany film Zaprudera, który bardzo szybko został wykupiony przez będącą własnością Luce'a Korporację Time-Life. Film ukazuje głowę prezydenta Kennedy'ego w takiej pozie, która mogła być spowodowana jedynie przez kulę wystrzeloną od frontu i z prawej strony. Rozmyślnie sprawiono, aby wyglądało, że głowa prezydenta opadła w dół, co przemawiałoby za tym, że strzał padł z tyłu, co
oznacza, że klatki filmu zostały odwrócone. Później podano, że to odwrócenie klatek filmu było przypadkowe.

Po utracie przez Komisję Warrena zaufania wśród myślącej części społeczeństwa powołano inne komisje do zbadania działań CIA oraz narastającej w Ameryce fali zabójstw na tle politycznym. Nowe dowody wskazywały na udział wywiadu w zamachu na Kennedy'ego, zaś dane uzyskane przez ekspertów od medycyny sądowej stwierdzały, że było niemożliwe, aby był tylko jeden strzelec. Bardziej prawdopodobne jest to, że w tej akcji brał udział dwu- lub trzyosobowy zespół uderzeniowy. Marita Lorenz zeznała, że brała udział w tej operacji i wskazała kolejnych dwóch funkcjonariuszy CIA oraz cały szereg Kubariczyków, którzy również byli zamieszani w zabójstwo prezydenta Kennedy'ego.
W trakcie swojego krótkiego i pełnego różnych wydarzeń życia Lorenz była kochanką Fidela Castro, a następnie brała udział w zorganizowanej przez CIA Operacji 40, której celem było zamordowanie go. W tym czasie miewała również „randki" z wenezuelskim dyktatorem Marcosem Perezem Jimenezem, który był do tego stopnia skorumpowany, że krytykował go nawet Kościół Rzymskokatolicki.

Jakim cudem Lorenz udało się przeżyć do czasu złożenia przez nią zeznań? Jej matką była Alice June
Lofland, kuzynka Henry'ego Cabota Lodge'a, która pracowała na rzecz NSC (National Security Council - Narodowa Rada Bezpieczeństwa). Lorenz opowiedziała Komitetowi ds. Zabójstw o spisku przeciwko prezydentowi Kennedy'emu w ramach Operacji 40: „Od momentu, w którym ponownie dołączyłam do Operacji 40... bez przerwy słyszałam, jak mówiono: «Dopadniemy Kennedy'ego»". Oświadczyła, że nikt nie ważył się jej zamordować ze względu na „potężne wpływy w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa" jej
matki.
Wśród ofiar serii dziwnych zgonów, jakie nastąpiły wkrótce po zabójstwie JFK, znalazła się Mary Pinchot Meyer, była żona Corda Meyera. Pinchot Meyer została zamordowana podczas spaceru wzdłuż kanału Chesapeake and Ohio. Morderstwa w Georgetown zdarzają się bardzo rzadko, zaś to nastąpiło w bardzo dziwnych okolicznościach i, co więcej, nigdy nie wykryto sprawców.
Cord Meyer był wykształconym w Yale agentem CIA, który miał związki z Ruth i Michaelem Paine'ami poprzez organizację United World Federalists, którą założył, zanim jeszcze Dulles ściągnął go do CIA. Pinchot Meyer miała romans z JFK. Meyer był jednym z najbardziej wpływowych ludzi w CIA. Tuż po śmierci Pinchot Meyer szef kontrwywiadu CIA James Jesus Angleton wszedł do jej domu „używając klucza, który posiadał" i zabrał jej pamiętnik. Angeltonowi towarzyszył Ben Bradlee z Washington Postu, który był szwagrem Pinchot Meyer.

Chociaż seria nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności, bez względu na to jak podejrzanych, nie może być dowodem istnienia spisku, sugeruje ona istnienie czegoś, co jest trzymane z dala od społeczeństwa. Zbiegi okoliczności wskazują na powiązania w ramach elity, przy pomocy których kontrolowana jest większość spraw wewnętrznych - to chwyt, którego większość obywateli nie potrafi sobie nawet wyobrazić. Zbiegi okoliczności sugerują ponadto, że pozostające w rękach takiej elity media mogą ograniczyć swoje śledztwa do takiego rozmiaru, który uniemożliwia napisanie rzetelnych artykułów.
To, że istnieje spisek, nie ulega najmniejszej wątpliwości. Elita zawsze była u władzy i zawsze będzie. Kiedy szofer Rockefellera płaci większe podatki od tych, jakie płaci jego pracodawca, to jest to oczywisty znak, że stoi za tym elita.
Kiedy Nadzwyczajna Komisja Senacka ds. Zabójstw mówi w swoich wnioskach, że zabójstwa Kennedy'ego i Martina Luthera Kinga były dziełem spiskowców i nic więcej się nie dzieje, to kolejny dowód. Kiedy funkcjonariusze DEA narzekają, że każe się im wynosić, ponieważ stwarzają kłopoty CIA, to jest to dowód, że będące u władzy siły działają bez jakiejkolwiek kontroli.To, że naród pozwala, aby rządziła nim elitarna klasa, nie jest niczym nowym dla rządzonych i jest oczywistością dla tych, którzy nie muszą aspirować do władzy, ponieważ już ją mają.

Historię nocy, w czasie której George Bush został „wypukany" na nowego członka Skuli & Bones, poznać można czytając książkę Billa Minutaglio First Son {Pierwszy syn).
George nie był pewien, czy chce regularnie spotykać się ze współbraćmi kościejami wieczorami dwa razy w tygodniu.Już wcześniej został zrodzony do bogactwa oraz za sprawą swojego ojca do władzy. George oświadczył swojemu koledze z grupy, że chętniej zapisałby się do stowarzyszenia „Gin and Tonie" („Gin i Tonik"). Przewidując przypuszczalnie wątpliwości swojego syna, jego ojciec zapukał o godzinie 20.00 do jego drzwi i oświadczył mu, że najwyższy czas zrobić właściwe posunięcie - stać się „dobrym człowiekiem"... i George zgodził się.B

Przełożył Jerzy Florczykowski


Przypisy:
1. Ivy League (Liga Bluszczu) - grupa college'ów i uczelni położonych w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, które cieszą się wysoką renomą, zarówno naukową, jak i społeczną. Należą do niej (w nawiasie data założenia): Harvard (1636), Yale (1701), Pennsylvania (1740), Princeton (1746), Columbia (1754), Brown (1764), Dartmouth (1769) i Cornell (1865).
Wszystkie one są członkami międzyuczelnianej ligi sportowej Ivy League (stąd ich nazwa) zajmującej się głównie futbolem (amerykańskim) i marginalnie innymi dziedzinami sportu. Chociaż Ivy League założono formalnie w roku 1956, międzyuczelniane zawody (futbolowe) odbywały się już w latach siedemdziesiątych XIX wieku. Słownik American Heritage podaje ponadto, że
nazwa Ivy League wzięła się od bluszczu porastającego stare budynki uczelni.
- Przyp. tłum.
2. W Polsce ta nazwa, a zwłaszcza symbol rodzi złe skojarzenia, ponieważ, pomijając fakt, że był on używany na flagach statków pirackich, a obecnie jest wykorzystywany do oznaczania niebezpiecznych ładunków i miejsc, w czasie II wojny światowej był odznaką słynącej z okrucieństwa niemieckiej formacji policyjno-wojskowej SS (Die Schutzstaffeln der Nationalsozialistischen Deutschen Arbeiterpartei - Sztafety (Drużyny) Ochronne NSDAP). - Przyp. tłum.
3. W języku angielskim występuje tu słowo „bonesman" („człowiek kości") wywodzące się od jednego z elementów symbolu bractwa Skuli & Bones. Dla potrzeb tego artykułu przetłumaczyłem je jako „kościej" i w takiej formie
używać go będę w dalszej jego części. - Przyp. tłum.
4. William Howard Taft (1857-1930), XXVII prezydent Stanów Zjednoczonych (1909-1913). - Przyp. tłum.
5. Pillsbury Company - największy amerykański producent mąki i innych produktów żywnościowych, firma założona w roku 1869 przez Charlesa A. Pillsbury'ego. - Przyp. tłum.
6. Frederick Weyerhaeuser (1834-1914), amerykański kapitalista zajmujący się handlem drewnem, założyciel istniejącego do dzisiaj syndykatu pod nazwą Weyerhaeuser Company, który posiada miliony akrów lasów, tartaki, papiernie i inne zakłady przetwórcze. - Przyp. tłum.
7. Wpływowa rodzina, między innymi w dziedzinie nauki i sztuki. Najważniejszym w kontekście tego artykułu jej członkiem wydaje się William E. Whitney (1805-1883), amerykański handlowiec, współzałożyciel spółki Phelps, Dodge & Company, jednej z największych spółek górniczych w USA.
- Przyp. tłum.
8. Liczna i wpływowa rodzina (bardzo popularne nazwisko w kręgach anglosaskich), której kluczowym członkiem był Eli Whitney (1765-1825), amerykański wynalazca, inżynier mechanik i producent. E. Whitney najbardziej upamiętnił się jako wynalazca maszyny do oczyszczania bawełny z nasion, jednak jego największym osiągnięciem było wprowadzenie masowej produkcji i części zamiennych. - Przyp. tłum.


9. Nathan Hale (1755-1776), absolwent Uniwersytetu Yale (1773), nauczyciel i oficer wojskowy podczas amerykańskiej wojny o niepodległość, powieszony przez Brytyjczyków za szpiegostwo. Amerykanie uważają go za
bohatera i męczennika. - Przyp. tłum.
10. Encyclopaedia Britannica wspomina tylko jego działalność literackodziennikarską, pomijając pracę na rzecz wywiadu. - Przyp. tłum.
11. Inne tajne stowarzyszenie z Yale. - Przyp. tłum.
12. Skrót od Office of Strategie Services (Biuro Służb Strategicznych) - mało u nas znana, stworzona w roku 1942, agencja wywiadowcza, która 3 lata później, w roku 1945, została przemianowana na Centralną Agencję Wywiadowczą (Central Inteligence Agency; w skrócie CIA). - Przyp. tłum.
13. William McKinley (1843-1901), XXV prezydent USA (1897-1901), który za sprawą terytorialnych nabytków będących wynikiem wojny amerykańsko- hiszpańskiej z roku 1898 stał się symbolem amerykańskiego imperializmu.
- Przyp. tłum.
14. Chodzi o loty szpiegowskie na dużych wysokościach specjalnego samolotu oznaczonego symbolem U-2. - Przyp. tłum.
15. Wyspa w archipelagu Wysp Elżbiety położonych w odległości 26 km od Przylądka Cod w południowo-wschodniej części stanu Massachusetts. - Przyp. tłum.
16. Chodzi o związek zawodowy kierowców. - Przyp. tłum.

Od wydawcy:
Artykuł pochodzi z 17 rozdziału książki Stevena Sory Secret Societies of America's Elitę: From the Knights Templar to Skuli and Bones (Tajne stowarzyszenia elity Ameryki - od templariuszy do Skuli & Bones) zatytułowanego „The Power of the New Skuli & Bones" („Potęga nowych członków Skuli & Bones") i został przedrukowany za zgodą wydawcy Inner Traditions International.

phpBB [video]


phpBB [video]




http://www.grego82.republika.pl/nexus/NEXUS%204_2004.pdf

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 sty 2011, 21:17 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 18 sty 2011, 18:21 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Skull and Bones, Bolszewicy Nazisci i Eugenika

[scribd]http://d1.scribdassets.com/ScribdViewer.swf?document_id=25603051&access_key=key-1cfakmlw80wltnwxcpoi&page=1&viewMode=list[/scribd]

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2011, 15:09 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Indianie oraz potomkowie indiańskiego wodza Geronimo złożyli pozew do sądu przeciwko Skull &Bones w którym domagają się zwrotu skradzionej z grobu przez nich czaszki wodza Geronimo.

phpBB [video]

phpBB [video]

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2016, 20:07 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 mar 2015, 19:59
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
Ostatnio oglądałem film "Dobry Agent" powstały na podstawie biografii Jamesa Jesusa Angletona.
Cytuj:
Edward Wilson to wspaniały młody Amerykanin. Skończył Yale, gdzie był bardzo dobrym studentem i należał do stowarzyszenia Czaszka i Kości, którego członkowie po skończeniu studiów zasilają szeregi przywódców i notabli. Przenikliwy umysł, nieskazitelna reputacja i szczera wiara w amerykańskie wartości – te cechy Edwarda czynią z niego pierwszorzędnego kandydata do pracy w wywiadzie. Pierwsze kroki stawia w OSS w czasie II wojny światowej. Jako jeden z tajnych założycieli CIA, pracuje w sercu organizacji, w której miejsce dyskrecji i honoru wpajanego Edwardowi przez lata zajmuje dwulicowość, fałsz i nieufność.

http://www.filmweb.pl/Dobry.Agent
Tak odnośnie tematu... w filmie są sceny z rytuałów w zakonie "Czaszki i Kości". Sam film jest mocno szpiegowski, gdzie jest ukazana mozolna nudna stresująca, a zarazem bardzo profesjonalna praca szpiega. Fani filmów akcji z agencjami wywiadowczymi w fabule np: fani Bonda nie mają tu czego szukać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2016, 16:23 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 lis 2016, 13:34
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Henryk Pająk w książce "Bestie Końca Czasu" też opisywał to bractwo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group