Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 sie 2019, 0:23

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 
Autor Wiadomość
Post: 30 mar 2010, 22:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 19:43
Posty: 159
Wiecie co?!Podejrzewam od dawna ze Boga nie ma,a juz na pewno takiego starszego goscia z długą siwą brodą na tronie w niebie :idea: A tak serio to wierze w swiadomosc(swoją i innych)Wszystko ma swiadomosc(ludzie,zwierzeta,rosliny itd),nawet kamień.Kazda istota i rzecz materialna ma swiadomosc.Poprawcie mnie jesli sie myle? :?: Wszystkie małe swiadomosci tworza jedna zbiorowa swiadomosc-w koncu jestesmy jednoscią! :) Jestesmy ewoulującą swiadomoscia we wszechswiecie powstałą z pustki i próżni.Wpuscili nas w maliny tymi teoriami,bo Bóg jest w kazdym z nas,w kazdej swiadomosci we wszechswiecie,nie ma nikogo nad nami.Jestesmy odpowiedzilni za siebie i mamy POTĘŻNĄ MOC kreacji rzeczywistosci,samoleczenia,tworzenia WSZYSTKIEGO BEZ OGRANICZEŃ,ale zapomnielismy o tym.W sumie reptilianie robią kawał dobrej roboty dla nas,bo to oni mobilizują nas do zbudzenia sie ze snu,w sumie nie jest zle.Najwazniejsza jest swiadomosc!! :hejka: Pozdrawiam

_________________
UWOLNIJ UMYSŁ


wolność=OBSERWACJA SWOJEGO UMYSŁU

NIE JEST WAŻNE CO SIĘ DZIEJE NA ŚWIECIE-ważne jest to jak ty to odbierasz, jak i do czego używasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 30 mar 2010, 22:37 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 30 mar 2010, 22:48 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Kombinujesz całkiem poprawnie, tylko że Bóg jest !
Objawił się Anastazji, mieszkance Rosji, po raz pierwszy i jedyny. Widzieli to sceptycy, naoczni świadkowie. Musiałbym się doczytać w książce o Niej.
Nie zapominajmy, że jesteśmy wielowymiarowi i możemy doświadczać tego, a Bóg przez te nasze lekcje doświadcza siebie. Tak to rozumiem. Bóg też ewoluuje.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 mar 2010, 22:54 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 19:43
Posty: 159
Ale Bóg to nie jest cos na zewnątrz wg mnie,a ty piszesz ze Bóg ewoluuje,Bóg jest w tobie we mnie i we wszystkich i TO ewoluuje,moze to Bóg?To wsystko razem,a moze nazwiemy to Uniwersum albo Wszechmoc?

_________________
UWOLNIJ UMYSŁ


wolność=OBSERWACJA SWOJEGO UMYSŁU

NIE JEST WAŻNE CO SIĘ DZIEJE NA ŚWIECIE-ważne jest to jak ty to odbierasz, jak i do czego używasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 mar 2010, 22:58 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Tak, to Bóg.
Stąd też analogia, czy pewnego rodzaju porównanie nas jako bogów. Bo jesteśmy nimi ;)

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 mar 2010, 23:01 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
mnie to panteizmem pachnie :)

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 mar 2010, 23:05 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
To, że definicja panteizmu pokrywa się choć częściowo z tym co powyżej napisałem to nic nie znaczy.
Nie zwracam uwagi na definicje, dlatego bo służą one wpływaniu na świadomość - w znacznej części negatywnie.
Przykładów wiele można dać.
Natomiast to co powyżej napisałem - nawet nauka idzie powoli w stronę poznania Boga. A już fenomen świętej geometrii jest przynajmniej częściowym potwierdzeniem tego. Zobaczymy gdzie dalej nas zaprowadzi kierunek nauk.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 mar 2010, 23:06 
Ludzie podający się z Boga albo na równi z Nim... zuoooo... idźcie do spowiedzi heretycy; Szatan Was opętał...



Na górę
   
 
 
Post: 30 mar 2010, 23:12 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 19:43
Posty: 159
do spowiedzi?heheee....niby czemu mieszac kosciól katolicki do tych rzeczy,on juz i tak duzo namieszał

_________________
UWOLNIJ UMYSŁ


wolność=OBSERWACJA SWOJEGO UMYSŁU

NIE JEST WAŻNE CO SIĘ DZIEJE NA ŚWIECIE-ważne jest to jak ty to odbierasz, jak i do czego używasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 mar 2010, 23:17 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
fioletowy słowik pisze:
do spowiedzi?heheee....niby czemu mieszac kosciól katolicki do tych rzeczy,on juz i tak duzo namieszał

SaJms użył ironii ;)
Pozdro.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2010, 8:42 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lut 2010, 0:41
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Fioletowy słowik dobrze pisał, o świadomości. Jeżeli tzw Bóg w ogóle istnieje, to w nas, a nie poza nami, chyba, że mowa o godformach, która na pewno już się wykształciła przez te wszystkie lata, w których ludzie ją ładowali.

Co do objawień, one są zbyt subiektywne i nie mogą stanowić konkretnego argumentu. Jeżeli osoba jest chrześcijanem, to objawi jej się coś z pogranicza jej wiary, jeżeli nie jest, ale chrześcijaństwo miało na nią wpływ chociażby w dzieciństwie ( co na pewno i w nas siedzi jeszcze ) to sytuacja wygląda podobnie.

_________________
Sleep my friend and you will see.. The dream is my reality..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2010, 9:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 paź 2009, 7:48
Posty: 117
Płeć: kobieta
Dokładnie Fioletowy Słowiku
to instytucje religijne wymyśliły pana z brodą, na dokładkę jego gniewu należy się bać
prościej manipuluje się ludźmi,
a to po prostu jest w nas wszystkich , ta iskra boskości
tylko u niektórych jest zapalona a niektórzy nie wiedzą nawet, że ją posiadają

_________________
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
C.G.Jung



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2010, 10:50 
Andromedan pisze:
Tak, to Bóg.
Stąd też analogia, czy pewnego rodzaju porównanie nas jako bogów. Bo jesteśmy nimi ;)


Zrób Wszechświat 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 31 mar 2010, 13:49 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Aya
Mam nadzieję że to z przekąsem, a nie prowokacja :mrgreen:

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2010, 15:09 
Offcourse ;)

Coś Wam powiem : przyjmijcie ze nie jestescie bogami - nie w takim sensie jak rozumiemy slowo bog - pierwszy poruszyciel, Wielki Obserwator etc. Ot, stworzono nas, lub zostalismy magiczną siłą ewolucji (lol) postawieni na nogi - słowem - od kamienia aż po mózg ;) Pamietacie Hubbla i jego teorię o inflacji ?(tzn nie jego, bo inflacja jest rozwinieciem teorii Hubbla). No wiec w tej teorii jest spory problem - nazywa sie warunki brzegowe - skoro balon się rozszerza, co się dzieje z warstwą balonu która wyznacza granice inflacji ;) Haramein sprytnie usuwa w cień ten problem, i jak to wykazywał - dorysował kolesia dącego w ten balon (płuca-balon). Bo skąd powietrze w płucach i balonie ? ;) Ok ok, juz do sedna -

Cytuj:
Na marginesie warto wspomnieć jeszcze o najnowszych kontrowersjach związanych z obserwacjami odległych wybuchających gwiazd, z których wynika (wbrew zaprezentowanym modelom), że tempo rozszerzania się WszechŚwiata nadal rośnie. Podważa to także teorię inflacji. Problemowi temu poświęcony jest raport specjalny Rewolucja w kosmologii, zamieszczony w "Świecie Nauki" z marca 1999 roku. Warto wspomnieć także, że Stephen Hawking jest obecnie zwolennikiem zupełnie nowej koncepcji, którą można określić jako teorię braku brzegów. O ile wcześniej udowodnił on, że Wszechświat musiał rozpocząć się od osobliwości, o tyle teraz odszedł od tego modelu, na rzecz Wszechświata nieograniczonego, ale skończonego. Zgodnie z teorią Hawkinga czasoprzestrzeń Wszechświata przypomina powierzclmię Ziemi. Można się w niej poruszać we wszystkich kierunkach nie napotykając na kres; zarazem ma ona ograniczone rozmiary.


Jakze inteligentne jest teoretyzowania od osobliwosci po brak brzegów. Absulutnie nie podejmuje polemiki z tym wybitnym fizykiem, mam jednak pewne zastrzezenia, czysto logiczne, powiedzmy - zdroworozsądkowe. Jak wiemy osobliwość powinna miec brzeg, od którego zaczyna się owa ! W moim mniemaniu Wszechswiat równiez taki posiada ! W CZYM więc WSZECHSWIAT się rozszerza? :d

Kaballah podejmuje polemikę, przyjmując teorię 'dobrowolnego wycofania' - stoi to w zgodzie z moim przesiadczeniem iz MILOSC przestała byc dla Boga wystarczająca - musiał komuś ją dać, nauczyć, etc, nie mozna w nieskonczonosc cieszyc sie samym sobą i miloscią do samego siebie ;) Zawsze chce sie KOGOŚ kochać.

Takze, Bóg w takim rozumieniu oczywiscie istnieje ;)



Na górę
   
 
 
Post: 31 mar 2010, 16:53 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Trza by było tu dobrze zdefiniować słowo Bóg, bo dla każdego oznacza ono coś odmiennego.
Jeżeli przyjmiemy, że słowo Bóg oznacza siłę sprawczą która zapoczątkowała cały świat energii to na obecnym poziomie tej układanki mogę postawić między Świadomość i Bóg znak równości.
Tyle się naczytało o tej całej nierozłączności w fizyce, duchowości czy świadomości, jednocześnie mówi się, że cząsteczki Boga są w nas. Ja myślę, że przez tą całą iluzje holograficznej przestrzeni często zatracamy kwestię nierozłączności w formowaniu nowych tez. Myślę, że faktycznie my wszyscy możemy być jedną nieskończoną istotą, jednakże jesteśmy tak mocno zaangażowani w świat energii i przestrzeni, że nie rozpoznajemy samych siebie.
Jak to działa? ja bym to widział na co najmniej 2 sposoby, jeden to kwestia tego, że na fundamentalnym poziomie matrycy świata energii czas i przestrzeń można modelować w nieograniczony sposób pozwalający na przebywanie nas w wielu miejscach, w wielu czasach jednocześnie. Drugą możliwość mogę przyrównać do klatek z filmu na kasecie video, każda osobowość i jej życie to taka filmowa klatka, gdy jesteśmy rozdzieleni na planie fizycznym traktujemy siebie jako całość. Wiele źródeł twierdzi, że ostatecznym planem (ostateczną gęstością) jest połączanie się z kolektywem wszystkich innych istnień. Myślę, że gdy dochodzi do połączenia jaźni nie następuje żadna anihilacja jednej tylko synergia nas samych zawartych w 2 umysłach, przypominamy sobie wtedy: o to faktycznie ja i moje inne aspekty, jak ja mogłem o tym nie pamiętać. Robert Monroe w swej trylogii opisał właśnie w jednym rozdziale takie doświadczenie, gdzie został on zlany do większego kolektywu istnień, jednocześnie przypominając sobie wiele aspektów i wcieleń samego siebie. Kawałki nas samych są rozbite po całej nieskończoności jak rozbite szkło, aby doświadczać jak najwydajniej i możliwie jak najwięcej, jednakże my jako świadomość jesteśmy cały czas jedną niezmienną i nieporuszoną istotą. W tym przestrzennym świecie poruszone może zostać nasze ego, nasze programy, nasze energetyczne ciała i nasz umysł ale sama świadomość operująca z poza zakresu świata energii działa na trochę innych zasadach niż całe to przedstawienie energetycznego istnienia, te zasady są bardziej subtelne i cechuje je poczucie istnienia i doświadczania. Nasza rdzenna świadomość ukryta za umysłem którą naprawdę jesteśmy jest jednocześnie naszym najdoskonalszym dowodem potwierdzającym istnienie świata pozbawionego formy. Dusze (co kolwiek oznacza to słowo) także potrafią się łączyć i dzielić, natomiast świadomość zawsze pozostaje jedna i taka sama. Na samym końcu tej przygody także będziemy tą samą świadomością, a nasze ludzkie nabyte doświadczenia i zachowania będą tylko jednym z nieskończonej liczby aspektów nas samych. Z tej perspektywy jesteśmy wszystkim i wszystkimi, a nasza świadomość nigdy się nie zmieniła byliśmy sobą za dzieciaka, we śnie, jesteśmy sobą także teraz w nieustannej teraźniejszości i także byliśmy nią w wielu innych płaszczyznach i miejscach o których obecnie nie pamiętamy.
Fizyka dowiodła, że przestrzeń to iluzja tworzona przez pole informacji, te pole istnieje wszędzie ale nie posiada ono formy przestrzennej. Wiele w tej kwestii pozwoliły mi zrozumieć tripy na Salvi Divinorum, gdzie właśnie często zachodzi zjawisko depersonalizacji osobowości, zostajemy rozbici na wiele aspektów oraz możemy się wcielać w inne przedmioty, rośliny, istoty itd..
Jeżeli połączy się te wszystkie źródła informacji w spójną całość to rysuje się nam dość wyraźny obraz tego, że nawet jeżeli nie jesteśmy z definicji Bogami to na pewno dość potężnymi i niezwykłymi istotami, nieświadomymi własnego potencjału. Moje pytanie to kto stworzył świadomość? myślę, że odpowiedź na to wykracza poza zakres percepcji świata energii, który z perspektywy świadomości jest czymś wirtualnym. Pytanie o początki chyba jeszcze na długo pozostanie jedną z największych zagadek istnienia. ;)

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2010, 18:09 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2010, 19:52
Posty: 47
Andromedan napisał że Bóg objawił się jakiejś mieszkance Rosji. Tylko jaki to był Bóg? Ten z biblii - Jehowa?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2010, 18:43 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Adamm
Nie wiem, naprawdę, proszę, przeczytaj w książce Anastazja. Są ebooki na necie. Może wyłapiesz fragment ;)

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2010, 21:03 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2010, 19:52
Posty: 47
Moim zdaniem tym rzekomym Bogiem który objawił się tej Anastazji mógł być zwykły byt który przyjął taką formę i podał się za Boga. Ja osobiście nie wierze w żadnego boga przedstawianego w formie jednego konkretnego bytu. Wierze w umysł boga, boską świadomość.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2010, 21:05 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Adamm
Dla mnie to również szokujące było jak się o tym dowiedziałem.
Ale dla przekonania, że nie wymyśliłem tego, polecam książkę Anastazja.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 kwie 2010, 20:46 
divinorum pisze:


Moje pytanie to kto stworzył świadomość? myślę, że odpowiedź na to wykracza poza zakres percepcji świata energii, który z perspektywy świadomości jest czymś wirtualnym. Pytanie o początki chyba jeszcze na długo pozostanie jedną z największych zagadek istnienia. ;)

A dlaczego świadomość została w jakis sposób stworzona zobacz że stworzenie istnieje tylko w obrębie tego świata energii, w książce Davida Icka przeczytałem o tym jak po ayahuasce trafił do świata jedności/świadomości i tam nie było energii, wszystko poprostu było, świadomości nikt nie stworzył istnieje tak poprostu od zawsze, i świadomość rożni się od energii tym że dla energii panują prawa natomiast dla świadomości nie ma żadnych praw, więc pytanie o stworzenie jest tworem naszego umysłu który nie potrafi pojąć wieczności tak naprawdę każdy z nas istnieje od zawsze i będzie zawsze istniał ale o tym zapomnieliśmy.



Na górę
   
 
 
Post: 03 kwie 2010, 21:10 
tomas0505 pisze:
A dlaczego świadomość została w jakis sposób stworzona zobacz że stworzenie istnieje tylko w obrębie tego świata energii, w książce Davida Icka przeczytałem o tym jak po ayahuasce trafił do świata jedności/świadomości i tam nie było energii, wszystko poprostu było, świadomości nikt nie stworzył istnieje tak poprostu od zawsze, i świadomość rożni się od energii tym że dla energii panują prawa natomiast dla świadomości nie ma żadnych praw, więc pytanie o stworzenie jest tworem naszego umysłu który nie potrafi pojąć wieczności tak naprawdę każdy z nas istnieje od zawsze i będzie zawsze istniał ale o tym zapomnieliśmy.


A teraz powiedz to Chrześcijanom i reszcie, którzy myślą, że tutaj na Ziemii wystarczy być "dobrym" i miłować śwojego Pana, którzy myślą, że wystarczy tylko tyle od siebie dać, by po śmierci rzekomo iść do Nieba gdzie będziesz miał 100% inteligencji, 100% mądrości i Bóg wie czego jeszcze :drugged:

Sorry, ale ja wolę skłonić się ku teorii, że po śmierci idziemy dalej i dalej... jest ciągła ewolucja na wyższe poziomy... odkrywanie nieznanego i hohoho*

*Jest to wyrażenie z 10 wymiaru, nie do wytłumaczenia, przepełniony radością i pozytywną energią... nasza wyobraźnia nie jest w stanie sobie tego nawet wyobrazić... 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 03 kwie 2010, 21:54 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 19:43
Posty: 159
dokładnie mam takie same odczucia ze świadomosci nikt nie stworzył,ze zawsze była,jest i bedzie(przeciez czas nie istnieje) i jest niezniszczalna jest ponad wszystkim i jest cząstką tego co nazywamy Bogiem

_________________
UWOLNIJ UMYSŁ


wolność=OBSERWACJA SWOJEGO UMYSŁU

NIE JEST WAŻNE CO SIĘ DZIEJE NA ŚWIECIE-ważne jest to jak ty to odbierasz, jak i do czego używasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2010, 13:33 
saJms pisze:
Sorry, ale ja wolę skłonić się ku teorii, że po śmierci idziemy dalej i dalej... jest ciągła ewolucja na wyższe poziomy... odkrywanie nieznanego i hohoho*


Przeczytaj ksiażke Davida Icka nieskończona miłość jest jedyną prawdą, tam mówi że po co mamy ewoluować skoro już jesteśmy wszystkim co jest, jesteśmy jednością ze wszystkim co jest? Każdy z nas jest doskonały ale tego nie zauważamy bo postrzegamy świat przez pryzmat naszych umysłów. W medytacji można bez problemu powrócić do stanu jedności i przekonać się na własnej skórze że jesteśmy wieczni i że istniejemy od zawsze oraz to że zawsze byliśmy wszystkim co jest i zawsze będziemy, wszechświat jest równy dla każdego, bóg to właśnie świadomość i każdy z nas jest tym bogiem, każdy z nas posiada w sobie nieskończony potencjał ale o tym zapominamy, zostaliśmy uwięzieni w tym świecie Icke to nazywa macierzem, superhologramem w którym jest uwięziona świadomość istnieje świat poza kreacją, poza energią, gdzie jest czysta świadomość tamten świat nie ma żadnych regół i zasad, zasady i reguły to iluzja, po co nieskończoność ma mieć reguły? Ewolucja to świetny sposób na uwięzienie nas w tym świecie, ale jeśli wiemy że to iluzja nie jesteśmy w nią złapani ponieważ iluzje mogą nas kontrolować tylko wtedy gdy myślimy że są prawdziwe. Więc zadaj sobie pytanie CO ma ewoluować? Nasza dusza? Tak, ale nie nasza świadomość bo ona już jest wszystkim.



Na górę
   
 
 
Post: 04 kwie 2010, 14:08 
Rozumiem... a ksiądz powiedział mi kiedyś na lekcji, że gdy jesteś w głębokiej medytacji (nirvana) to jesteś wszystkim i nie ma Cie w ciele - dlatego to jest złe... 8-) 8-) 8-) :buja:

ale czegoś chyba nie rozumiem... wystarczy być świadomym tego wszystkiego, by po śmierci być tym wszystkim / świadomością? Co z tzw karmą, reinkarnacją?

Jeśli dobrze myślę, to TUTAJ na Ziemi musimy zająć się hindu (medytacja) i zacząć od naprawy swoich karmicznych błędów, by po śmierci nie wrócić tu w innym cielsku...? :roll:

PS. Czekanie na Mesjasza, który ZA NAS ma coś zrobić jest zwyczajnie ża-ło-sne :o :o :o



Na górę
   
 
 
Post: 04 kwie 2010, 14:41 
saJms pisze:
PS. Czekanie na Mesjasza, który ZA NAS ma coś zrobić jest zwyczajnie ża-ło-sne :o :o :o


...podobnie żałosne jak myślenie, że na ziemi jesteśmy po to żeby zająć się medytacją. :język:


"Ezoteryczna Paris Hilton" :) niech będzie najlepszą ilustracją płytkiej fascynacji zachodniego świata, medytacją i duchowością wschodu:

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 04 kwie 2010, 15:16 
A Ty jak rozwijasz się duchowo w ciągu życia? :tak:

Przecież nie chodzi o to, żeby w życiu tylko medytować... ja wiem, że medytacja jest potężna i potrzebna - tyle.

Czy dalej masz zamiar próbować ośmieszać coś, pisząc "pół zdania" dowartościowując to jakąś głupią fotką, brak Ci argumentów? (jestem świadom, że dla każdego z osobna inaczej wpłynie argument-zdjęcie i o to Ci chodzi)

Równie dobrze mogę teraz wkleić odwrócony krzyż, ale w ten sposób nie zamierzam "walczyć" - to jest dobre dla internautów, którzy specjalizują się w siedzeniu cały dzień na YT albo na google grafika...



Na górę
   
 
 
Post: 04 kwie 2010, 15:41 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 19:43
Posty: 159
Medytacja to zycie w uważnosci,bycie w pełni swiadomym siebie,wtedy rozszerza sie nam swiadomosc;zawężona swiadomosc jest wtedy gdy np.jestesmy w jakiejs emocji np.złosci-wtedy stajemy sie tą emocją(złoscią) a swiadomosc gdzies ucieka,a mamy byc obserwatorem i uczestnikiem danej sytuacji bez wkręcania sie.Całe zycie to medytacja, a my musimy obserwowac co wyprawia nasz niepokorny umysł,bo nie jestesmy umysłem,a swiadomoscią,poleam Eckharta Tolla i jego zycie tu i teraz;a Paris Hilton to zupełnie nie pasuje do tego tematu,to chyba zart jakis. :lol:

_________________
UWOLNIJ UMYSŁ


wolność=OBSERWACJA SWOJEGO UMYSŁU

NIE JEST WAŻNE CO SIĘ DZIEJE NA ŚWIECIE-ważne jest to jak ty to odbierasz, jak i do czego używasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2010, 15:51 
Mason33, jeśli chcesz wszystko podważać albo wszystko wyśmiewać co znajdź proszę inne forum.

Dokładnie jak mój znajomy, z którym rozmawiałem o 'spiskach' gdy się tym wszystkim dopiero zacząłem interesować i nie miałem jakiejś większej wiedzy w temacie (ale nawet przed łączeniem kropek zgadzało mi się to o czym się dowiadywałem).. On wolał odpisywać "hahaha", albo wyśmiewać np. "tak? a co się wtedy stanie? zatrzęsie się ziemia? i przyjdzie Godzilla?" - trochę to dziecinne, ale sam przyznaję, że "byłem" dzieckiem pisząc z nim i próbując go przekonać tracąc energię... teraz też nie chcę popełnić tego błędu, tak więc: albo dosadne argumenty, albo zmień się proszę. :evil: ;)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group