Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 gru 2017, 17:40

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Post: 14 lis 2017, 15:56 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 05 lip 2012, 23:26
Posty: 232
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Pieniądze papierowe, czy też jak je lubię nazywać „toaletowe”, są cały czas dewaluowane przez podatek zwany inflacją. Bitcoina jest natomiast coraz mniej, jest bezpieczniejszy i odporny na inflację, na chciwość ludzką.


Haha a Bitcoin to co nie jest odporny na chciwość ludzką? a co niby teraz się z nim dzieje ? przecież pompuje się go po to by później opychać za duże pieniądze w walutach a nie za przysłowiowy chleb, kolejna waluta spekulacyjna... to nie jest chciwość ? a te miejsca po przecinku to co ? może za jakiś czas 50 miejsce po przecinku się znajdzie, to nie jest inflacja? nie da się? da się! sieczkę z mózgu robi po raz kolejny finansjera, widać że BTC zaczyna być ewidentnie sterowany.

W jednym zdaniu zawarte tyle szczerości a w szczególności to "Pieniądze papierowe, czy też jak je lubię nazywać „toaletowe” czyli bitcoin stanie się taki sam, z śmiecia powstałeś i w śmieć się obrócisz :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 14 lis 2017, 15:56 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 18 lis 2017, 14:04 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Haha a Bitcoin to co nie jest odporny na chciwość ludzką? a co niby teraz się z nim dzieje ? przecież pompuje się go po to by później opychać za duże pieniądze w walutach a nie za przysłowiowy chleb, kolejna waluta spekulacyjna... to nie jest chciwość ?


Rozmawiając o Bitcoinie, trzeba najpierw dowiedzieć się czym on jest a czym nie jest... Bo ja dalej nie rozumiem, co ma piernik do wiatraka. A Musi być odporny ? Przecież to nie jest jego rola. Wszystkim można spekulować, nawet 'bezinteresownym działaniem' Wiadomo, że nowy środek nabywczy zanim zrówna się wartością musi przejść przez fazę wzrostu. Będą działały na niego mechanizmy popytu i podaży. Spekulanci to też osoby które potencjalnie przyspieszają jego adaptacje.

W ogóle dlaczego spekulacja jest zła ? A ktoś to ma sklep i handluje produktami, które najpierw musi kupić u hurtownika to nie spekuluje ? Oczywiście, że tak. Spekuluje, że ten towar będzie kupowany chętnie, albo dokonuje takiej a nie innej lokalnej rynkowej wyceny na rynek detaliczny. Jak kupujesz mieszkanie do remontu, by potem je sprzedać, to nie spekulujesz ?

Spekulujesz nawet odkładając pieniądze w banku na procent. Spekulujesz jak kupujesz złoto czy srebro. A przecież metalami również nie w sklepie chleba.

Cytuj:
a te miejsca po przecinku to co ? może za jakiś czas 50 miejsce po przecinku się znajdzie, to nie jest inflacja? nie da się? da się! sieczkę z mózgu robi po raz kolejny finansjera, widać że BTC zaczyna być ewidentnie sterowany.

W jednym zdaniu zawarte tyle szczerości a w szczególności to "Pieniądze papierowe, czy też jak je lubię nazywać „toaletowe” czyli bitcoin stanie się taki sam, z śmiecia powstałeś i w śmieć się obrócisz :mrgreen:


Oczywiście, że to nie jest inflacja. Inflacja jest wtedy kiedy spada nabywcza wartość pieniądza przez rosnące ceny towarów i usług. Dzielenie instrumentu na mniejsze porcje, to nie jest inflacja. Jak mam 1bbl ( Baryłkę ropy) i podzielę ją sobie strzykawką na malutkie kropelki to czy jest to inflacja ? Oczywiście, że nie. Cena tego co mam w strzykawce również się dzieli. To chyba logiczne.
Jego podział na 8 część po przecinku, czyli tzw 1 Satoshi to zaleta a nie wada. Tak samo jako potencjał, że można dzielić go na więcej części (o ile zajdzie taka potrzeba) Token jest po prostu elastyczny. Ale to jeszcze z góry nie reguluje jego wartości.

To, że Bitcoin nie posiada fizycznej reprezentacji, tak naprawdę niewiele zmienia. Właśnie z tego powodu, że sieć BTC jest rozproszona a stworzenie nowej jednostki z powietrza, jest problematyczne a na końcu niemożliwe. A ręczne sterowanie i wycenianie jego kursu jest skomplikowana. Ręczna manipulacja będzie tym trudniejsza, im rynek będzie bardziej płynny i głębszy a cena BTC będzie odrywać się od parytetu dolara. Długo to jeszcze nie nastąpi, ale jest szansa, że z czasem w ramach alternatywy rynek porzuci umierającego dolara.

Rynek bez zewnętrznych interwencji w ramach organicznego porządku sam będzie się regulować i bilansować. Każdy odchyl od normy jest bardzo szybko korygowany. Starczy spojrzeć co dzieje się w takim Black Friday, kiedy mamy ograniczoną liczbę bardzo tanich dobór. Szybko wraca do równowagi.

Po drugie kto powiedział, że Inflacja jest zła ? :drugged: Inflacja jest pewnym procesem który modeluje relacje popytu i podaży. Weźmy przykład, jeśli część BTC się zgubi, były już takie historie, że ludzie tracili swoje klucze prywatne do swoich zaszyfrowanych Bitcoinów. Potencjalnie sytuacja przypomina z wrzuceniem worka pieniędzy do pieca. Wtedy wiadomo, że z czasem rynek musi organicznie zareagować na taką sytuację deflacją. Czyli za mniej kasy, można kupić więcej towaru. W tym kontekście możliwość podziału BTC na mniejsze Tokeny, jest zaletą. Podobnie w drugą stronę, produkcja BTC powoduje Inflację, ale raczej nie jest ona zauważalna na tym poziomie i można ją pominąć. Inflacja w przypadku BTC musiała by mieć inne podłoże niż ilość Tokenów w obiegu. Powiedzmy, że nagle wzrastają koszty utrzymania sieci teleinformatycznej albo energii, która jest potrzebna do autoryzacji. Lub występują w ogóle problemy z siecią na pewnym obszarze. Wtedy jeśli BTC tanieje, następuje wzrost cen towarów i usług, ludzie mniej chętnie chcą go trzymać, więc sprzedają a jego cena w relacji do innych walut spada.

Dalej mam wrażenie, że ludzie nie rozumieją Funkcji jaką ma spełniać Bitcoin i uważają, że jeśli nie jest świętym Gralem ekonomii, to do niczego się nie nadaje.

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lis 2017, 8:58 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 05 lip 2012, 23:26
Posty: 232
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Pieniądz – towar uznany w wyniku ogólnej zgody jako środek wymiany gospodarczej, w którym są wyrażone ceny i wartości wszystkich innych towarów. Jako waluty, krąży anonimowo od osoby do osoby i pomiędzy krajami, ułatwiając wymianę handlową. Innymi słowy jest to materialny lub niematerialny środek, który można wymienić na towar lub usługę. Prawnie określony środek płatniczy, który może wyrażać, przechowywać i przekazywać wartość ściśle związaną z realnym produktem społecznym.


Bitcoin stał się produktem a nie środkiem wymiany... spekulacja nie jest wymianą towaru/usługi w normalnym znaczeniu tylko operacją nastawioną czysto na zysk, można nawet rzec jest grą hazardową że, za x czasu będzie więcej warty by sprzedać ją np. za dolary a później na odwrót. Kolejne narzędzie urabiające ludzi i dające jakieś złudzenie i levibc nie porównuj inwestycji w mieszkanie które daje ci chociażby dach nad głową a btc jak ktoś od ciebie nie kupi to nie masz nic. Usprawiedliwione są takie reakcje bo każdy chce jakoś zarobić i chęć szybkiego zysku zaślepia odpowiedzialne myślenie to tak jak z totolotkiem nadzieja zawsze jest :mrgreen: a jak wygram to co ja nie kupie :cwaniak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2017, 18:17 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Nie znasz Funkcji Bitcoina. To już ci powiem, co możesz z nim zrobić.

- Możesz bez kosztowo i bez formalności wysyłać pieniądze za granicę. To forma cyfrowej Hawali.
Nawet w miejsce w której nie ma banków. Jest to super tanie i nie musisz polegać na systemie bankowym.

- Transakcje są anonimowe. Jeśli wiesz czym jest prawo dewizowe to może to docenisz.
Prawo dewizowe mówi o tym jak gdzie i w jakich warunkach możesz obracać dewizami. Czyli środkami które pełnią formę płatniczą, waluty obce, karty, weksle, czeki ale też bony i metale szlachetne itp. A jeśli uważasz, że możesz sobie od tak spakować do torby np 100 tyś jak robi się to na filmach, następnie przekroczyć granice. To wiedz, że również reguluje to prawo dewizowe. Lepiej byś nie miał kontroli, bo może być wesoło.

- Bitcoin jako środek płatniczy jest więc niewykrywalny i anonimowy. Niezależny od Instytucji finansowych i regulacji prawnych. Co prawda regulacje prawne, dla bitcoina już powstały. Ale są martwe. Dlatego cały ciężar przenosi się na giełdy bitcoinowe które muszą być regulowane przez takie organy jak KNF (Komisja Nadzoru Finansowego) Ale... są również giełdy bitcoinowe które są rozproszone. Wtedy prawo nie ma nic do gadania. Bo wykrycie i zastopowanie czegoś takiego jest praktycznie niemożliwe.

- Ludzie mogą wymieniać się wartością pieniężną bez udziału państwa. Przekazywać sobie np: darowizny, bez udziału instytucji pasożytniczych takich jak banki bez wiedzy organów skarbowych.

- Możesz też kupować za niego towary i usługi o których nie chcesz by wiedziała skarbówka. Dla przykładu masz działalność gospodarczą i konto bankowe, które jest jednocześnie kontem prywatnym. Masz kontrole skarbową, nie chcesz by kontrola skarbowa wiedziała na co wydajesz swoje prywatne pieniądze. W ogóle nie chcesz by nawet bank lub ktokolwiek wiedział, że lubisz sobie od czasu do czasu kupić coś z Sex shopu. Szczególnie jeśli np jesteś osobom publiczną i może cię to skompromitować.

- Pomijając transakcje na portalach jak tzw Skillroad czyli czarnym rynku, gdzie można kupić wszystko, od dragów, broni, baz danych wykradzionych z popularnych serwisów, lewych dokumentów, przez towary jak kość słoniowa, na egzotycznych zwierzętach kończąc. To wiele sklepów honoruje BTC jako legalny środek płatniczy.

I zdziwił byś się jakie to są duże firmy:

https://www.overstock.com/
https://promotions.newegg.com/
https://www.microsoft.com
http://store.steampowered.com/ - sklep z grami Steam
http://www.lot.com/pl/en/ - tak, możesz kupić bilety lotnicze za BTC
http://www.t-mobile.pl/

Ta lista idzie w setki bardzo dużych marek zarówno globalnych jak topowych krajowych.
Co prawda wiele z nich wypada i wypada z tej listy w zależności od sytuacji politycznej w kraju i aktualnie obowiązujących przepisów skarbowych. Ale globalnie się to tylko poszerza.

Są to też setki lokalnych małych biznesów. Ponieważ bramki płatności BTC są dostępne dla większości
skryptów e-commerce jak WooCommerce, Magento czy Shopify. Na zachodzie są nawet Pizzerie które przyjmują płatności w BTC. Więc nie muszą to być wcale duże zakupy.

Plus, są to też usługi kojarzone z bezpieczeństwem, np konta proxy, VPNy, szyfrowane i anonimowe skrzynki mailowe etc.

To, że dla ciebie Bitcoin stał się produktem spekulacyjnym, nie znaczy, że tak jest dla każdego. Ale spoko, pogadamy kiedy Polska będzie w sytuacji Grecji, kiedy banki do spółki z rządem postanowiły zamrozić konta swoich obywateli i oje*** ich z kasy. Albo ludzie którzy uciekają ze swojego kraju przed wojną, zostawiając w banku swoje oszczędności, notabene który to bank jest własnością państwa, więc środki na mocy stanu wyjątkowego, zostają zagrabione i wykorzystane na potrzeby wojny. Podobnie robi się z firmami czy innymi zakładami pracy które są wtedy kluczowe - np. firmy transportowe.

To nie są wcale scenariusze z kosmosu, te sytuacje już miały miejsce i będą się powtarzać coraz częściej.

https://bitcoin.org/pl/faq :czytaj:

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2017, 8:36 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 855
Płeć: mężczyzna
R3C0NF1GUR3D pisze:
Bitcoin stał się produktem a nie środkiem wymiany... spekulacja nie jest wymianą towaru/usługi w normalnym znaczeniu tylko operacją nastawioną czysto na zysk, można nawet rzec jest grą hazardową

Być może masz w tym sporo racji, rozumiem twój punkt widzenia. Nie uważam, że Bitcoin jest remedium na ten chory system, że zbawi świat - pod tym względem nie mam złudzeń. Możliwe nawet, że to kolejne narzędzie wymyślone przez elity i dane ludziom, tak by kiedyś zastąpić wszystkie waluty jedną światową wirtualną kryptowalutą. Jeśli zarządcy tak wymyślili, to tak się stanie zapewne, tak już jest niestety.

Co do spekulacji, to jak już levibc pisał, obecnie praktycznie wszystko jest spekulacją. Rolnicy, producenci i sprzedawcy dóbr wszelakich spekulują na co będzie zapotrzebowanie i co będzie miało wysoką cenę. Nie wierzę w niewidzialną rękę rynku, wszystko jest jakoś tam mniej lub bardziej sterowane. Nie interesuje mnie Bitcoin jako narzędzie do zmiany systemu na lepsze, bo tylko zmiana w świadomości ludzi mogłaby tego dokonać, o ile w ogóle jest to możliwe.

Czymkolwiek jest Bitcoin - produktem, narzędziem spekulacji, grą hazardową... interesuje mnie jak dalej potoczy się ta gra. Czy można spodziewać się jakiejś korekty (bo skoro to narzędzie spekulacji, to zapewne inwestorzy wcześniej czy później będą chcieli zrealizować zyski i będzie strzyżenie baranów)?
Nie ukrywam, że chciałbym zakupić trochę tego cuda Mruga , ale nie chcę się wyfrajerować teraz, bo cena nie jest mała. A może jeszcze jest w stosunku do tego co nastąpi w najbliższych latach? Jak myślicie? Można liczyć na jakieś większe spadki w niedalekiej przyszłości i [tak zwane] odbicie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2017, 12:07 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 383
Płeć: mężczyzna
Mirek pisze:
Być może masz w tym sporo racji, rozumiem twój punkt widzenia. Nie uważam, że Bitcoin jest remedium na ten chory system, że zbawi świat - pod tym względem nie mam złudzeń. Możliwe nawet, że to kolejne narzędzie wymyślone przez elity i dane ludziom, tak by kiedyś zastąpić wszystkie waluty jedną światową wirtualną kryptowalutą. Jeśli zarządcy tak wymyślili, to tak się stanie zapewne, tak już jest niestety.


Bitcoin to pieniądz deflacyjny czyli całkowita odwrotność pieniędzy, którymi się teraz posługujemy. Jeśli nwo miałoby przyjąć pieniądz deflacyjny jako swój światowy pieniądz to cały ich pomysł na gospodarkę musiałby ulec zmianom. Dziwiłaby mnie ta nagła zmiana nastawienia. Bo pieniądz deflacyjny powoduje naprawdę zmiany zachowań konsumentów. Kiedy wiesz, że za twoje 1000 zł teraz możesz kupić np. smartfona, a już za rok będzie cię stać na dwa smartfony to zupełnie inaczej podchodzi się do wydatków.
Po co mam teraz kupować nowy samochód, jeśli stary jeszcze działa dobrze - zaoszczędzone pieniądze niech leżą i zyskują na wartości, kupię sobie samochód dopiero, gdy ten się zepsuje i jeszcze zostanie mi kasy na tankowanie przez 2 lata.

To oczywiście przejaskrawione przykłady, jednak właśnie tym gospodarka oparta na pieniądzu deflacyjnym jest. I BTC właśnie deflacyjny jest.
Więc jeśli rządzący będą chcieli takiego BTC na walutę światową to nie mam nic przeciwko.

Mirek pisze:
Czy można spodziewać się jakiejś korekty (bo skoro to narzędzie spekulacji, to zapewne inwestorzy wcześniej czy później będą chcieli zrealizować zyski i będzie strzyżenie baranów)?
Nie ukrywam, że chciałbym zakupić trochę tego cuda Mruga , ale nie chcę się wyfrajerować teraz, bo cena nie jest mała. A może jeszcze jest w stosunku do tego co nastąpi w najbliższych latach? Jak myślicie? Można liczyć na jakieś większe spadki w niedalekiej przyszłości i [tak zwane] odbicie?


Oczywiście, że tak. Żadne aktywo nie rośnie tak szybko i tak długo bez większych korekt. Na BTC mamy prawie 3 lata wzrostów od końca bessy po poprzedniej bańce. Wielu oczywiście w to nie wierzy, ale prędzej czy później przyjdzie korekta tych wzrostów, tylko nikt nie wie z jakiego pułapu czy już teraz z poziomu 10k$ czy więcej. A jakie są minimalne ceny przy spadkach? Cóż, jeśli trend spadkowy trwałby długo to może spaść nawet do 2k$ ciągu pół roku do 2-3 lat - to nie jest nierealne.
Warto kupować ale w partiach, np co tydzień, co miesiąc za równą kwotę, a nie wszystko naraz i najlepiej po kilkudniowych spadkach.


Ostatnio zmieniony 28 lis 2017, 12:11 przez LamConcept, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2017, 12:08 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 05 gru 2015, 1:56
Posty: 37
Płeć: mężczyzna
Mirek, niedawno był mocny spadek, teraz pewnie tak prędko nie nastąpi. Jednak właśnie w taki sytuacjach, gdy kurs ma tendencje wzrostową i nagle spada, jest dobra okazja do kupna. Wdg mnie bitcoin ma olbrzymi potencjal do zostania powrzechnie stosowaną technologią przyszłości, a wtedy jego wartość będzie tak wysoka, że obecne marne 34000 zł będzie jedynie promilem. Czy warto kupić bitcoina? Wdg mnie tak. Kupić dużą ilość, wpłacić na portfel papierowy, a małą część wpładcić na portfel z którego będzie się powrzechnie obracać tą walutą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2017, 15:11 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2010, 8:57
Posty: 520
No dobra można kupować, tylko gdzie żeby było bezpiecznie? Miałem bitcoiny na naszym polskim bitcurex.pl i wtopa, znikneli z pieniędzmi. Ja miałem grosze ale co niektórzy po kilkaset tysięcy potracili.
https://niebezpiecznik.pl/post/polska-gielda-bitcurex-niedostepna/
Pzdr



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2017, 15:40 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 05 gru 2015, 1:56
Posty: 37
Płeć: mężczyzna
Nie kupujesz tam gdzie jest bezpieczniej, tylko tam gdzie taniej. Powierzanie pieniędzy giełdom zawsze jest ryzykowne, dlatego odrazu po zakupie bitcoiny najlepiej jest odrazu przelać na porrfel. Do gromadzenia dużej ilości bitcoinow najlepiej sie sprawdzi tzw portfel papierowy. np ten. https://www.bitaddress.org
Ściągasz strone na dysk, wyłączasz internet, otwierasz strone, generujesz portfel, zapisujesz lub drukujesz na papierze i nikomu nie pokazujesz. Przelewasz środki na ten portfel a jak wypłacasz, to tylko jednorazowo, potem odrazu zmieniasz portfel. Dzięki takiemu zabiegowi nikt nie dostanie się do Twoich pieniędzy, nawet jak padną wszystkie giełdy na świecie i strony z porfelami online.
Co do giełdy, to do tej pory handlowałem na bitmarket.pl. Jeżeli ktoś zna lepszą alternatywę to niech da znań :).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2017, 16:38 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Też miałem kasę na bitcurex, ale udało mi się uniknąć tego nieprzyjemnego wydarzenia, wiele giełd spotkał ten los. Najsławniejszy przypadek to Mt. Gox, była też inna polska giełda. Wiele z tych giełd to świadome oszustwa gdzie tzw 'kradzież' była przykrywką dla defraudacji pieniędzy.

Jest kilka bezpiecznych miejsc gdzie można kupić BTC.

Do wyboru są trzy ścieżki
- oficjalna
- pół legalne
- rozproszona.

Oficjalna polega na tym, że giełdy są regulowane przez prawo bankowe, Money Laundering Control Act, FACTA itp. Polega to między innymi na tym, że trzeba im podać skany paszportu, dowodu osobistego, autoryzacyjny numer swojego konta bankowego, nr telefonu etc.
W sumie złożyć skany dokumentów tak jak byśmy otwierali rachunek bankowy za granicą lub konto brokerskie.

Taką giełdą jest BitStamp - http://www.bitstamp.net
Jedna z najstarszych i największych giełd BTC, profesjonalna, legalna podążająca za wszystkimi wymogami prawnymi i bezpieczeństwa, szybko wprowadzającą najnowszą technologię etc. Można nawet domagać się odszkodowania na drodze prawnej za utratę środków wynikłej z winy giełdy. Full Legal. Nawet podatki można zapłacić :wacko:

Bitfinex - https://www.bitfinex.com/
Inna duża popularna giełda.

OkCOIN - duża giełda Chińska - https://www.okcoin.com/
Nie jestem pewien jakie ma regulacje prawnie, ale jest to raczej opcja Full Legal.
Chiny nie każdemu mogą odpowiadać, ale to zawsze jakaś opcja.

Teraz giełda pół legalna

BTC-E - Giełda którą w sumie nie wiadomo kto kontroluje, ja podejrzewam rosyjską mafię która pierze w ten sposób pieniądze, spółka jest zarejestrowana w Londynie. Operatorami są Rosjanie. To szemrany interes, ale nikt nigdy nie podniesie na to ręki, bo to kura która znosi złote jaja, pierze kasiorkę,a do tego jest jedną z większych giełd, jak by ktoś chciał podnieść rękę na BTC-E to pewnie organizacje straciły by dużo możliwości, ponieważ używa się jej do sprzedaży Bitcoinów zebranych nieuleganie, np za jako okup Ransomware.

Dlatego jest to opcja bezpieczna :) Można to podsumować tak: "My wam dajemy bezpieczną i pewną giełdę wymiany środków, a wy również jesteście fair w stosunku do nas i giełda jest nietykalna. Wiemy, że wy też robicie operacje na granicy legalności, w sumie tak bardzo się od siebie nie różnimy, inaczej by was tu nie było, tylko my robimy to na szerszą skalę."

Takie miejsce musi działać a ludzie muszą mu ufać by cały interes z praniem kasiorki się kręcił. Koniec końców trzeba użytkowników traktować fair. To operowanie na cienkiej granicy która każdemu się opłaca.

Nie podobało mi się tylko Amerykanom, mniej więcej historia jest taka(wikipedia):

Cytuj:
Strona internetowa BTC-e jest offline od 25 lipca 2017 r., Po aresztowaniu pracowników BTC-e i przejęciu sprzętu serwerowego w jednym z ich centrów danych. Ponadto podejrzany o operowanie BTC-e, Alexander Vinnik, został aresztowany podczas wakacji z rodziną w Grecji i oczekuje obecnie na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych. Wydarzenia te doprowadziły do czasowego zawieszenia usługi BTC-e.

Cytuj:
W dniu 28 lipca 2017 r. Władze USA przejęły nazwę domeny BTC-e.com.

Więc strona wygląda teraz tak - https://btc-e.com/index.html

Cytuj:
BTC-e opublikował 31 lipca 2017 r., Że Alexander Vinnik nigdy nie był operatorem ani pracownikiem BTC-e i że wrócą do pracy w ciągu miesiąca lub wprowadzą mechanizmy umożliwiające zwrot pieniędzy użytkownikom. Od września 2017 r. Nazwa BTC-e została przemianowana na Wex, a jej strona internetowa wex.nz została zaktualizowana. Wszyscy użytkownicy otrzymali swoje fundusze z powrotem na tej nowej giełdzie.


Więc nową nazwą i adresem BTC-E jest https://wex.nz/ i btc-e.nz To nic innego jak gry służb specjalnych o kontrole nad czarnym rynkiem. Można tam tym skorzystać, dzięki temu wiadomo, że giełda szybko nie zniknie z rynku.

Opcja trzecia to giełda rozproszona. Ludzie nauczeni aferami takimi jak Bitcurex czy Mt.Gox, ale też problemy z BTC-E stwierdzili, że skoro waluta jest zdecentralizowana, to dlaczego mamy mieć centralne giełdy do ich handlowania i wymiany ??? Więc zaczęły powstawać tego typu projekty. Nie używałem żadnego z nich, nie wiem czy któryś z tych projektów jest już na tyle dojrzały, że można go używać na codzień. Ale warto się zainteresować. Jedyny problem z takimi giełdami, to wymiana złotówek czy dolarów na krypto walutę. Ale to już inna bajka.

Ja Polecam
- BitStamp,
- Bitfinex
duże i sprawdzone giełdy.
A jak chcemy być trochę bardziej anarchistyczni to BTC-E/WEX
:tak:

Mimo, że te giełdy wydają się bezpieczne o godne zaufania, to kiedy nie handlujemy, lepiej trzymać swoje BTC wydrukowane na papierze w formie na portfelu nie podłączonym do internetu tzw. cold storage

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2017, 17:09 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lip 2017, 6:47
Posty: 16
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Nie ukrywam, że chciałbym zakupić trochę tego cuda Mruga , ale nie chcę się wyfrajerować teraz, bo cena nie jest mała. A może jeszcze jest w stosunku do tego co nastąpi w najbliższych latach? Jak myślicie? Można liczyć na jakieś większe spadki w niedalekiej przyszłości i [tak zwane] odbicie?


Bitcoin to waluta, waluta to nie może rosnąć w nieskończoność jak akcje wraz ze wzrostem wartości przedsiębiorstwa np. By ustalić cenę waluty trzeba ją zestawić z inną walutą (tzw. kwotowanie). Wzrost wartości jednej waluty powoduje spadek drugiej i vice versa, dlatego ceny walut raczej chodzą w konsolidacji a wzrost jakieś waluty w stosunku do drugiej o 100% graniczy z cudem. Cena BTC urosła w ciągu ostatniego roku ponad 1000% osiągając kurs 10 000 USD za BTC co jest wynikiem iście astronomicznym jeżeli chodzi o walutę, jeszcze gdyby wzrost kursu miał podłoże fundamentalne to jak najbardziej ale zasada jest taka że jeżeli szybko urośnie to jeszcze szybciej spadnie, co można było zaobserwować niedawno w przypadku Rubla. Moim zdaniem inwestowanie BTC przy obecnej zmienności jest bardzo ryzykowne ze wzgledu na duże wahania kursów. W momencie gdzie jest taki "hype" na BTC, wszyscy o tym mówią, tłumy Januszy zaczynają snuć marzenia o bogactwie, choć tak naprawdę nie do końca wiedzą o co z tym BTC chodzi wygląda to na klasyczną bańkę spekulacyjną (film "Big Short"). Trzeba poczekać na unormowanie kursu i wzrost płynności, jeżeli chcesz inwestować w BTC to najlepiej załóż sobie jakiś poziom za ile chciałbyś kupić ale nie pędz razem z tłumem. Być może to co napisałem nie sprawdzi się w przypadku BTC ale sprawdzi się napewno w 9/10 tego typu przypadków.


Ostatnio zmieniony 01 gru 2017, 21:28 przez kamilxxx, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2017, 20:03 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Nie ukrywam, że chciałbym zakupić trochę tego cuda Mruga , ale nie chcę się wyfrajerować teraz, bo cena nie jest mała. A może jeszcze jest w stosunku do tego co nastąpi w najbliższych latach? Jak myślicie? Można liczyć na jakieś większe spadki w niedalekiej przyszłości i [tak zwane] odbicie?


W sumie już miałem napisanego swojego posta, ale zauważyłem, że ktoś zrobił to za mnie dużo lepiej.
Dlatego warto przeczytać ten bardzo dobry artykuł autorstwa Independent Tradera.

https://independenttrader.pl/nadchodzi- ... aluta.html

I teraz ad vocem do tego artykułu. Mamy tak naprawdę dwa scenariusze.

Ilość BTC jakie mogą być w obiegu to tylko 21 mln, więc cena pojedynczej sztuki będzie rosnąć. Można sobie wyobrazić co to znaczy 21 mln tokenów ile muszą być warte by tylko pół miliarda ludzi mógł się nimi posługiwać.

Pamiętajmy, że mogą istnieć inne sytuacje, np, powstanie udoskonalona krypto waluta, sporo się teraz mówi np. o Bitcoin cash, są też inne. Ciężko nawet powiedzieć jak rynek miał by na to zareagować.
Pewnie nastąpiła by powolna migracja z jednej do drugiej, BTC to mimo wszystko prototyp.

Opcja nr dwa to bańka, która jak pęknie umiejscowi BTC w okolicach poniżej 100$. Dlaczego ?

Bo siłą krypto walut z jednej strony jest decentralizacja, z drugiej technologia Blockchain. Tak jak było nadmienione w artykule Banki i instytucje finansowych bardzo interesuje nie tyle samym BTC, ale właśnie technologia która za nim stoi. Od kilkunastu miesięcy są na to przygotowani i wdrażają ją do własnych potrzeb. Taki CME Group Inc. korporacja sprawującą pieczę nad jedną z największych giełd na świecie na której handluje się kontraktami Futures, również wdraża blockchain jako element swojej infrastruktury.

Taki system dalej to będzie rozproszony, ale pomiędzy nich: największe banki, izby rozliczeniowe, firmy brokerskie, giełdy czy fundusze Headingowe, nad którym tylko oni będą mieć kontrole. Czyli będzie rozproszony pomiędzy członków Dużego Klubu, ale Kowalskiego w nim nie będzie, parafrazując słowa Georga Carlina.

Blockchain można bardzo prosto zmodyfikować tworząc nową walutę. Zrobi to każda osoba która lepiej zna się na programowaniu i umie czytać specyfikacje lub kod. Zresztą jak działa Blockchain podawałem w filmie wyżej, tak że każdy może to zrozumieć

Rozszerzenie jego specyfikacji do kontrolowania wszystkiego i wszystkich, łącznie z możliwością modyfikacji stanu konta/kont to nie kłopot. Bo taka funkcja przecież musi być chociażby z punktu widzenia prawa. Bo co zrobić z pieniędzmi z przestępstw, egzekucjami komorniczymi i tego typu rzeczami ?
Nowa globalna waluta musi mieć takie takie mechanizmy. Obecnie nie istnieje możliwość
wyegzekwowania środków z portfela BTC, tak samo jak nie ma możliwości dostania się portfela jeśli
zgubimy do niego klucz.

Technicznie nie jest to możliwe, chociażby dlatego, że portfele są anonimowe, nie mówiąc już o kluczu którego złamanie jest po prostu nierealne.

W takim scenariuszu, Bitcoin zostanie zniszczony za pomocą mechanizmów prawnych (zdelegalizowany) bo to jedyna z najskuteczniejszych metod walki z niechcianą konkurencją. Obwołać kogoś terrorystą i zamknąć za kratki. Zresztą wiele krajów dalej ma do tego taki stosunek. Do tego jego obrót już jest sankcjonowany i regulowany. Lub, przy pomocy socjotechniki, zostanie sprowadzona nowa krypto waluta, która będzie "lepsza" (cokolwiek miało by to znaczyć)

Zawsze się wymyśli ficzer który przekona ludzi. Do głowy przychodzi mi jeden perfidny pomysł. Trzymanie "naszej" krypto waluty w portfelu i nie wydawanie jej, będzie funkcjonować jak lokata. Im więcej waluty masz i im dłużej ją trzymasz, tym większy masz procent przyrostu z tej lokaty. Jedna już nawet eksperymentuje z takim mechanizmem i nazywa się Peercoin tworzenia/kopania nowych jednostek było uzależnione od czegoś co się nazywało Prof of Stake(POS)

W skrócie ten mechanizm wygląda tak:

phpBB [video]


Czyli można stworzyć mechanizm adaptacji waluty opartej o chciwość, to by było idealne dla takiego projektu globalnej waluty. Ludzie będą ją gromadzić sami z siebie by mieć jej jeszcze więcej.

W psychologii nazywa się Wzmocnienie pozytywne[positive reinforcement] Tak system może nagradzać ludzi by byli mu podporządkowani. I wiecie co ? Niestety jest to przerażająco skuteczne.

Tak można bardzo szybko przekonać ludzi by używali jednego rozwiązania zamiast innego. W tym scenariuszu przy powszechnej adaptacji BTC, globalny system finansowy może stwierdzić, że w sumie może zaproponować ludziom coś lepszego. Faza tranzytowa w postaci BTC, zmniejszy opór społeczny, tym bardziej, że sporo rozumie jakie były by konsekwencje globalnego systemu monetarnego. Póki co elity się temu przyglądają. Wdrażają technologię we własnym zakresie i testują te rozwiązania wewnętrznie.

W takim wypadku można zakładać, że kapitał z krypto walut przemigruje do innych aktywów jak np
metali szlachetnych, które w ostatnim czasie są w trendzie bocznym (poruszają się miedzy widełkami cenowymi) Nie są też obecnie drogie, więc osobiście mnie by to nie zdziwiło. Wtedy BTC straci wartość i pewnie będzie powoli umierać, albo kompletnie zejdzie do podziemia i stanie się walutą wyłącznie czarnorynkową.

Jak to głosi credo Infowars "There's a war on for your mind!" I w sumie nawet nie wiem czy na obecnym etapie można ją tak łatwo wygrać. Adaptacja konkretnego systemu płatności/finansowego/monetarnego dyktowana jest nie przez Panią w warzywniaku tylko przez Amazon, Ebay, Facebook czy Alibabe. Korporacja zawsze będą dążyć do standardów wyznaczanych przez autorytety państwowe czy inne międzynarodowe standardy. Druga sprawa, że obecnie rynek dalej nie jest głęboki, by nie można było na niego wrzucić kilkunastu milionów i zrobić z Bitcoina walutę tak gwałtowną i nieprzewidywalną, że nikt nie będzie chciał jej używać. Taki problem i frustracja tylko przechyli szalę na korzyść rozwiązania oferowanego przez globalny system finansowy. Podobnie napędzanie bańki BTC również może być takim mechanizmem. Stare dobre Problem -> Reakcja -> Rozwiązanie

Bitcoin jest dla ludzi i tylko przez nich może zostać obroniony. Będzie to ekstremalnie ciężkie, ale jeśli masy będą rozumiały jak ten system funkcjonuje i dlaczego jest dla nich dobry, to może się udać. Chociaż częściowo będzie to waluta wolnych ludzi. Tyczy się również każdej innej krypto waluty która miała by go zastąpić.

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2017, 22:37 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Czytając komentarze pod artykułem trafiłem na ciekawą informacje.
Kontrakty terminowe CME na Bitcoina już 18 grudnia. BTC wraca nad $10 tys

Pieniądz w pełni wirtualny za wirtualne dolary, teraz będzie podwójnie wirtualny bo będzie można kontrolować jego cenę w postaci innych papierowych derywatów jak kontrakty terminowe...Fantastico :drugged: No to szykujcie się na ostrą jazdę, bo jak wprowadzą to na CME GLOBEX, to może to otworzyć drogę do bicia innych rekordów, ale kursem może już mocno trząść. Jeszcze jak będą to lewarować... masakra.

Niestety dzieje się to o czym kiedyś już mówiłem (dziś w sumie też) To się nazywa dywersja, skoro nie możesz pokonać zdecentralizowanego mechanizmu to obuduj go własną toksycznością. Teraz ogon będzie machał psem. Ciekawe na ile papierowe kontrakty będą w stanie kontrolować cenę BTC. Nie wiem czy co oni z tego zrobią, ale zmienność może być tak duża, że ciężko będzie używać tego jako środek płatniczy. Na szczęście są inne krypto waluty, niech finansjera ma sobie jedną, są inne i bardziej zaawansowane i pozbawione wad BTC... Tylko obawiam się, że jeszcze przez długi czas inne krypto będą do BTC skorelowane kursem...

Economy is a bitch. No cóż idą ciężkie czasy dla ludzi kupujących holenderskie zioła :język:

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 gru 2017, 13:46 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 855
Płeć: mężczyzna
Miałem właśnie przypomnieć okładkę The Economist sprzed niespełna 30 lat z prognozowaną światową walutą Pheonix na 2018 rok, ale uprzedziłeś mnie levi dając link, do independenttrader.pl.

Obrazek

Kilka cytatów z zalinkowanego przez Ciebie artykułu:
Cytuj:
Opisane powyżej technologie wraz ze sztuczną inteligencją oraz Big Data doprowadzą nas do momentu w którym system będzie z osobna kontrolował każdego człowieka. Dojdzie m.in. do sytuacji w której każdy z nas będzie miał przyporządkowany indywidualny rating kredytowy. Jego poziom będzie w dużej mierze uzależniony od tego, czy nasze zachowanie będzie zgodne z wolą rządzących. Posłuszni niewolnicy będą mieć łatwiej (niższe koszty kredytu, pierwszeństwo w dostępie do usług publicznych itp.), z kolei buntownikom będzie coraz trudniej.


Cytuj:
Oczywiście aby ta cała mroczna wizja się zrealizowała musi dojść do pewnej istotnej zmiany. Chodzi o porzucenie przez ludzi kryptowalut będących poza kontrolą rządów (teoretycznie Bitcoin, Ethereum, Ripple itd.) i zaufanie kryptowalutom narodowym/regionalnym. Jak może do tego dojść?

W latach 1837-1913 Stany Zjednoczone radziły sobie bez banku centralnego. Pieniądz był emitowany przez rząd. W 1907 roku miała miejsce panika wokół banków, która sprawiła, że niechęć wobec stworzenia banku centralnego zaczęła słabnąć. Część społeczeństwa zaczęła nabierać przekonania, że ktoś musi „dbać” o stabilność systemu. Ostatecznie elitom udało się ustanowić Rezerwę Federalną.

Przenosząc to na obecne warunki, najpierw doczekamy się dopracowania infrastruktury potrzebnej do ustanowienia globalnej waluty cyfrowej. W międzyczasie kapitał będzie płynął szerokim strumieniem w kierunku kryptowalut (Wall Street już dziś nawołuje do wprowadzenia kontraktów futures na waluty cyfrowe). Następnie, z pomocą największych banków inwestycyjnych, przeprowadzone zostaną ataki na najpopularniejsze kryptowaluty. Mnóstwo ludzi straci pieniądze (tak jak w 1907 roku).

https://independenttrader.pl/nadchodzi- ... aluta.html

levibc pisze:
Bo siłą krypto walut z jednej strony jest decentralizacja, z drugiej technologia Blockchain. Tak jak było nadmienione w artykule Banki i instytucje finansowych bardzo interesuje nie tyle samym BTC, ale właśnie technologia która za nim stoi. Od kilkunastu miesięcy są na to przygotowani i wdrażają ją do własnych potrzeb.

Raczej od kilkunastu, czy też kilkudziesięciu lat przygotowują się na to, o czym świadczy m.in. ta okładka The Economist. Wygląda na to, że Bitcoin jest także dziełem elit, tylko celowo zrobili to tak, że niby cała ta idea wypłynęła od ludzi, została wprowadzona oddolnie.
Bitcoin – kryptowaluta wprowadzona w 2009 roku przez osobę (bądź grupę osób) o pseudonimie Satoshi Nakamoto. Czyli tak naprawdę nie wiadomo kto to wymyślił. Można się jednak już teraz domyślić tego. Nie łudźmy się, że jest to "pieniądz wolnych ludzi", to tylko hasło reklamowe.

Zacytuję klasyka rosyjskiego anarchistę Lwa Tołstoja:
"Money is a new form of slavery, and distinguishable from the old simply by the fact that it is impersonal – that there is no human relation between master and slave."
Tłumaczenie:
"Pieniądz jest nową formą niewolnictwa i odróżnia się od starych po prostu tym, że jest bezosobowy - że nie istnieje żaden ludzki związek między panem a niewolnikiem."
Światowa kryptowaluta (lub kryptowaluty) kontrolowana przez elity finansowe jest doskonałą formą tego niewolnictwa. Widać jak na dłoni do czego to zmierza. Na zachętę dali [tak zwanym] "wolnym ludziom" trochę/sporo zarobić i może jeszcze dadzą więcej. Niestety nie ma się co cieszyć, gdyż nawiązując do tego co napisał kolega levibc:
levibc pisze:
Bitcoin jest dla ludzi i tylko przez nich może zostać obroniony. Będzie to ekstremalnie ciężkie, ale jeśli masy będą rozumiały jak ten system funkcjonuje i dlaczego jest dla nich dobry, to może się udać. Chociaż częściowo będzie to waluta wolnych ludzi. Tyczy się również każdej innej krypto waluty która miała by go zastąpić.

masy nie będą rozumiały jak ten system funkcjonuje i dlaczego jest dla nich dobry, gdyż masy niewiele rozumieją, mas nie obchodzi to nawet; masa to zbiór jednostek, a jednostkę (prócz nielicznych wyjątków mających świadomość zagrożenia) jedyne co obchodzi, to co ja z tego będę miał oraz czy da się na tym zarobić.

Przyszły rok będzie bardzo ciekawy (lub nieciekawy - zależy w jakim kontekście). Podejrzewam (albo raczej zgaduję), że napompują jeszcze nieźle tę bańkę bitcoinową (i innych kryptowalut), by pękła z wielkim hukiem i wirtualni milionerzy obudzą się z ręką w nocniku. Niewielu szczęśliwców zarobi, większość jednak straci. Pytanie kiedy to nastąpi? Jeszcze ciekawsze pytanie, czy na wczesnym zakupie światowej [ich] kryptowaluty też będzie można zarobić krocie? Czy światowa kryptowaluta będzie deflacyjna (o czym pisał LamConcept)? Chyba że bitcoin miałby się stać taką walutą, ale z tego co wiadomo (przynajmniej oficjalnie, bo nie znam się na tym przyznaję) to nie nadaje się do tego, bo nie można jej kontrolować i z powodów, o których było tu już mówione.

Wszystko to brzmi sensownie. Wprowadzili albo przynajmniej zalegalizowali i wpuścili bitcoina na salony, by oswoić z nim ludzi, tak by zaakceptowali kryptowaluty po to, by go potem zniszczyć i wprowadzić ich krypoowalutę, jako "ulepszoną" i "bezpieczną" wersję takiego pieniądza.

Jest to zarazem kolejny etap wycofywania gotówki i zamiany jej całkowicie już wirtualnym pieniądzem, kolejny etap digitalizacji nie tylko pieniądza, ale i całego systemu. Zadaniem bitcoina jest zmiana sposobu, w jaki ludzie postrzegają pieniądz, całkowite odejście od oparcia pieniądza na kruszcach i bez jakiegokolwiek materialnego nośnika jakim są banknoty i monety.

W środowisku kryptowalutowym niesłychaną karierę zrobiło określenie "pieniądz fiducjarny".

Cytuj:
Skoro więc pieniądz musi w pewnym stopniu być oparty na wierze, dlaczego bitcoin miałby nie być na niej oparty? Używając go wierzymy, że będziemy mogli zapłacić nim za towary i usługi. Zupełnie jak w przypadku opisanych powyżej form pieniądza. Oczywiście niektórzy kupują, ponieważ wierzą, że "będzie rosło", a płacenie bitcoinem uważają za dziwaczną koncepcję. Pozwolę sobie jednak tego nie komentować.

Koronny argument środowiska kryptowalutowego przeciw współczesnemu pieniądzowi, to fakt, że nie ma on oparcia w kruszcu. Co myślę o tym argumencie, napisałem powyżej. Pozostaje jednak inne pytanie. W czym pokrycie mają kryptowaluty? Wymienimy je na kruszec? A może chociaż instytucje państwa gwarantują ich wartość? Nie? Hmm... Więc co stanowi o wartości kryptowalut? Może wcale nie różnią się pod tym względem od tego, co osoby zaangażowane w ich propagowanie tak krytykują? Może są po oparte na wierze w ich wartość i stojącą za nimi technologie?

https://www.fxmag.pl/artykul/pienidz-fi ... est-lepszy

Bitcoin i inne kryptowaluty są po oparte na wierze w ich wartość i stojącą za nimi technologie! Dopóki wierzyli w nie nieliczni ludzie z niszowych środowisk alternatywnych ich wartość była niska. W momencie kiedy zaczęły wierzyć coraz większe kręgi ludzi, bo zrobiło się głośno w mediach i wielcy (państwa, korporacje...) zaczęli uznawać ten rodzaj pieniądza, jego cena szybko zaczęła pikować w górę. Pytanie za milion dolarów: kiedy ta wiara się załamie, bo "przypadkowo" media i różna instytucje zaczną podawać informacje, które będą podkopywać wiarę w bitcoina? Na razie widać mamy proces odwrotny. Moim skromnym zdaniem jednak światowej finansjerze nie sprawi trudności zniszczenie wiary w bitcoina biorąc pod uwagę że tematyka jest obszerna a wiedza większości ludzi bardzo uboga. Skoro nie ma wiedzy, to jest tylko wiara. Zresztą wiedza o kryptowalutach też nie uchroni ich posiadaczy, bo trzeba by mieć jeszcze sekretną wiedzę ściśle trzymaną przez wtajemniczonych. Im większy stopień wtajemniczenia tym większy dostęp do prawdziwej wiedzy, która jest największą chyba wartością. Żyjemy w czasach, w których największą wartość ma informacja.

Alex Jones też przygotowuje ludzi, na to co zdaje się nieuniknione, czyli zapowiada co ich czeka, by sobie w podświadomości już to zakodowali, skopiował z Independent Trader - http://alexjones.pl/aj/aj-swiat/aj-gosp ... yptowaluta

Zapewne ogromy wpływ na cenę bitcoina miał fakt, że stał się popularną walutą w Japonii, która ułatwia życie Japończykom. Mówi się, że Japoński Bank Centralny jest zagrożony upadkiem. Jak by to się przełożyło na kurs btc? A upadek petrodolara, bankructwo Ameryki, o którym tyle się mówi? Pewnie okrzyknięto by konieczność wprowadzenia innej "stabilnej", czyli kontrolowanej odgórnie kryptowaluty światowej, albo nie krypto- ale innej wirtualnej, elektronicznej, cyfrowej. Parafrazując słynne słowa Jamesa Paula Warburga: Światowa Waluta powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Światowa Waluta stworzona zostanie na drodze przemocy, czy powszechnego przyzwolenia, czyli czy będzie towarzyszyć temu panika na rynkach, kryzysy, a może i większa wojna, czy "dobrowolnie"?
No bo jak ma powstać Rząd światowy, to musi też powstać Światowa Waluta - jedna, albo kilka.

Ciekawe jak ma się to co dzieje się wokół bitcoina, do planów wprowadzenia Światowej Waluty?

-- 02 gru 2017, 13:55 --

levibc pisze:
Czytając komentarze pod artykułem trafiłem na ciekawą informacje.
Kontrakty terminowe CME na Bitcoina już 18 grudnia. BTC wraca nad $10 tys

Pieniądz w pełni wirtualny za wirtualne dolary, teraz będzie podwójnie wirtualny bo będzie można kontrolować jego cenę w postaci innych papierowych derywatów jak kontrakty terminowe...Fantastico :drugged: No to szykujcie się na ostrą jazdę, bo jak wprowadzą to na CME GLOBEX, to może to otworzyć drogę do bicia innych rekordów, ale kursem może już mocno trząść. Jeszcze jak będą to lewarować... masakra.

Odnośnie tego, czyli na przestrzeni miesięcy powinna jego wartość mocno skoczyć (pomimo wielu wahań zapewne), bo po co mieli by w to wchodzi, jakby chcieli go uwalić? Żeby go "uwalić"? :D


Ostatnio zmieniony 09 gru 2017, 19:50 przez Mirek, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 gru 2017, 20:27 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 05 lip 2012, 23:26
Posty: 232
Płeć: mężczyzna
Widzisz levibc sparafrazuje to w ten sposób "system wspaniały tylko ludzie kur..." :mrgreen: bitcoin stanie się zwykłą toksyczną spekulacyjną walutą w 100% kontrolowaną dodatkowo ograniczoną, za jakiś czas dojdą stopy % itp. itd.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2017, 17:13 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 gru 2016, 19:12
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
levibc pisze:
Czytając komentarze pod artykułem trafiłem na ciekawą informacje.
Kontrakty terminowe CME na Bitcoina już 18 grudnia. BTC wraca nad $10 tys

Pieniądz w pełni wirtualny za wirtualne dolary, teraz będzie podwójnie wirtualny bo będzie można kontrolować jego cenę w postaci innych papierowych derywatów jak kontrakty terminowe...Fantastico :drugged: No to szykujcie się na ostrą jazdę, bo jak wprowadzą to na CME GLOBEX, to może to otworzyć drogę do bicia innych rekordów, ale kursem może już mocno trząść. Jeszcze jak będą to lewarować... masakra.

Niestety dzieje się to o czym kiedyś już mówiłem (dziś w sumie też) To się nazywa dywersja, skoro nie możesz pokonać zdecentralizowanego mechanizmu to obuduj go własną toksycznością. Teraz ogon będzie machał psem. Ciekawe na ile papierowe kontrakty będą w stanie kontrolować cenę BTC. Nie wiem czy co oni z tego zrobią, ale zmienność może być tak duża, że ciężko będzie używać tego jako środek płatniczy. Na szczęście są inne krypto waluty, niech finansjera ma sobie jedną, są inne i bardziej zaawansowane i pozbawione wad BTC... Tylko obawiam się, że jeszcze przez długi czas inne krypto będą do BTC skorelowane kursem...

Economy is a bitch. No cóż idą ciężkie czasy dla ludzi kupujących holenderskie zioła :język:



Oczywistym wydawało by się, że po wejściu na Wall Street cena powinna wystrzelić jeszcze bardziej niż dotychczas. Nowi inwestorzy, nowy kapital...

Jedna zdania są bardzo podzielone, chyba z lekką przewagą na spadek (pęknięcie bańki).
Rozumiem levibc, że według Ciebie po za zwiększonymi wahaniami, cena będzie się pięła?

Czytając ostatnie Wasze posty o Bancor'ze i World Crypto Currency. Pęknięcie bańki w tym momencie było by taktycznym błędem elit.
Natomiast odnosząc się do okładki Economist, na które widnieje data 2018. Wynikało by, że elity musiały by bardzo przyspieszyć z popularyzowaniem kryptowalut a więc na silnym i szybkim budowaniu medialnej, pozytywnej otoczki



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2017, 18:53 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
masy nie będą rozumiały jak ten system funkcjonuje i dlaczego jest dla nich dobry, gdyż masy niewiele rozumieją, mas nie obchodzi to nawet; masa to zbiór jednostek, a jednostkę (prócz nielicznych wyjątków mających świadomość zagrożenia) jedyne co obchodzi, to co ja z tego będę miał oraz czy da się na tym zarobić.


Cytuj:
Widzisz levibc sparafrazuje to w ten sposób "system wspaniały tylko ludzie kur..." :mrgreen: bitcoin stanie się zwykłą toksyczną spekulacyjną walutą w 100% kontrolowaną dodatkowo ograniczoną, za jakiś czas dojdą stopy % itp. itd.


Ehhh...sam nie chciałem tego mówić, bo postanowiłem ograniczyć sianie defetyzmu na forum (sam już to zauważyłem :drugged: ) Ale cóż, skoro już o tym mowa, nie da się ukryć, że macie rację. Na obecną chwilę nie wygląda to za wesoło i nic nie wskazuje, że nawet będzie lepiej. Póki co z dwojga złego, lepiej BTC niż Dollar. Jak nie masy, to może chociaż część ludzi na tym skorzysta. Ci którzy będą chcieli samodzielnie dysponować swoimi pieniędzmi, będą mieli świadomość jak je przechowywać(klucz na kartce) i kopia na pendrive. Będą umieli się posługiwać własnym
komputerem by nimi zarządzać a komputer zabezpieczyć, ci zyskaja. Oczywiście, że 90% dalej będzie trzymać swoje środki w bankach lub tego typu instytucjach. To trochę jak z prawem, jeśli znasz dobrze znasz prawo, to możesz się nakraść ile wlezie. Cóż więcej rzec, wiedza to potęga i tyle.

Cytuj:
Odnośnie tego, czyli na przestrzeni miesięcy powinna jego wartość mocno skoczyć (pomimo wielu wahań zapewne), bo po co mieli by w to wchodzi, jakby chcieli go uwalić? Żeby go "uwalić"?


Cytuj:
Jedna zdania są bardzo podzielone, chyba z lekką przewagą na spadek (pęknięcie bańki).
Rozumiem levibc, że według Ciebie po za zwiększonymi wahaniami, cena będzie się pięła?

Czytając ostatnie Wasze posty o Bancor'ze i World Crypto Currency. Pęknięcie bańki w tym momencie było by taktycznym błędem elit.


Tego nikt nie wie. To że coś wchodzi na giełdę, wcale nie znaczy, że cena będzie się pięła do góry, z uwaleniem to też tak nie działa. Przykładem są akcje Facebooka które po debiucie na giełdzie gwałtownie spadły.

Cytuj:
18 maja 2012 roku Facebook wszedł na giełdę z ustaloną ceną jednej akcji na poziomie 38 dolarów. Dziś po roku bytności na światowych rynkach finansowych akcje społecznościowego giganta stoją gorzej niż w dniu premiery, ale ostatnie notowania wcale nie są najniższe w krótkiej, giełdowej historii facebooka.

Debiut giełdowy Facebooka, kiedy ustalona cena wejścia za akcję wynosiła 38 dolarów nie przyniósł rewolucji, zgodnie z przewidywaniami większości analityków rynkowych cena akcji w trakcie sesji nieznacznie tylko przekroczyła 40 dolarów, by ostatecznie na koniec dnia debiutu pozostać wyższą od ceny otwarcia o kilka centów.

Kolejne dni musiały mocno rozczarować ekipę Zuckerberga, w stosunkowo krótkim czasie cena pojedynczej akcji firmy poszybowała w dół do poziomu 17,55 dolarów, ale to był moment, w którym gigant odbił się od dna i rozpoczął mozolny marsz w górę.


Fragment artykułu z pclab.pl Facebook i giełda, minął rok, czas na podsumowanie

Jedyne czego możemy być pewnie to większej płynności i być może gwałtowność. Pamiętajcie też, że wcale nie znaczy, że cena będzie się pieła się tylko dlatego, bo coś wchodzi na rynek. Bo równie dobrze inwestorzy mogą zdecydować zrobić Short. Short to sprzedaż kontraktu którego aktualnie nie posiadamy, zostaje nam pożyczony. Spekulacja na rynkach działa w obu kierunkach i wcale nie trzeba czegoś posiadać by to sprzedać.

W wariancie A. Będą pompować Bitcoina jak S&P 500 aż to wyrzygania.

W wariancie B. Będzie on dalej rosnąc, ale to wcale nie znaczy, że chwilowo cena się nie załamie. Dla przykładu, jego cena może spać do 40% jego aktualnej wartości, a za kilka miesięcy będzie jeszcze większe. Poza tym dawno nie było głębszej korekty i kapitalizacji zysków.

Już mogą być pewne objawy załamania. Wczoraj cena wynosiła ponad 17 000$ a na obecną chwilę 13 600$
To bardzo duży spadek. Generalnie jest 'zabawa'

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2017, 20:27 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 855
Płeć: mężczyzna
Impek pisze:
Natomiast odnosząc się do okładki Economist, na które widnieje data 2018. Wynikało by, że elity musiały by bardzo przyspieszyć z popularyzowaniem kryptowalut a więc na silnym i szybkim budowaniu medialnej, pozytywnej otoczki

I przyśpieszyły w tym roku, zwłaszcza tej jesieni.

Wygląda na to, że powstanie globalnej waluty cyfrowej jest przesądzone, decyzje zostały już dawno podjęte. Pytanie jak to zrobią i jaką rolę ma do odegranie bitcoin i inne kryptowaluty?
Zapewne chodzi o popularyzowaniem kryptowalut, tylko w jaki sposób zastąpią obecne kryptowaluty jedną ogólnoświatową nie niszcząc ich, nie doprowadzając do pęknięcia bańki? Upadek obecnych kryptowalut nie przyczyniłby się raczej ich popularyzacji, chyba że przekonali by wszystkich, że nowa światowa kryptowaluta byłaby udoskonalona...

-- 09 gru 2017, 21:19 --

levibc pisze:
Już mogą być pewne objawy załamania. Wczoraj cena wynosiła ponad 17 000$ a na obecną chwilę 13 600$
To bardzo duży spadek.

Raczej duże wahania, ale btc przyzwyczaił już do tego obserwujących jego kurs. Jak spojrzysz na wykres i zaznaczysz 1 miesiąc (lub więcej, a im dłuższy okres, tym lepiej widać ogromny wzrost), to nie widać tam żadnego dużego spadku, wręcz przeciwnie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: dar66 i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group