Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 paź 2019, 16:29

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2063 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 69  Następna
Autor Wiadomość
Post: 12 cze 2014, 23:08 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Nie napisałeś jakie zioła piłeś więc trudno odpowiedzieć czy taki związek istnieje. Zapadnięte policzki najprawdopodobniej mogą być spowodowane brakiem kolagenu. Z kolei brak kolagenu może powodować np złe przyswajanie aminokwasów niezbędnych do jego budowy.
Stosując betainę HCL poprawisz przyswajanie białek, a więc Twój organizm otrzyma do dyspozycji niezbędne aminokwasy.
Dodatkowo warto zastosować wit D3 z wit K2 ponieważ połączenie tych witamin zwiększy ilość kolagenu co oprócz wzmocnienia mięśni poprawi jędrność i mięsistość skóry.
Powinieneś jednak zbadać sobie hormony tarczycy i przysadki. Warto też sprawdzić poziom kortyzonu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 12 cze 2014, 23:08 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 13 cze 2014, 11:19 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 04 cze 2014, 15:52
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Przesłałem Ci listę ziół, które piłem i w jakich kombinacjach, na pw.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lip 2014, 10:32 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 19 lip 2014, 10:23
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Stosuję betainę HCL i wit D3 z wit K2 ( zacząłem 2 miesiąc ) ...póki co nie odczuwam jakiś zmian. Czuję się świetnie tak jak cały czas do tej pory twisted:
Przy okazji pozdrawiam Bow1 i dziękuje za rady udzielone podczas wyjazdu do Giżycka :-) :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lip 2014, 14:01 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 27 lip 2014, 13:56
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Mam pytanie, które bardzo mnie nurtuje.

Rozumiem, że koncerny farmaceutyczne są ostatnim źródłem czerpania informacji o zdrowiu.

Jednak niezwykle silny jest ruch ludzi, którzy opierają swoje działania pro-zdrowotne na "odkwaszaniu" organizmu.

Czyli dokładnie odwrotny proces, niż opisany tutaj.

Można znaleźć tysiące dyskusji na forach na ten temat. Są urządzania alkalizujące wodę, diety alkalizujące, etc.
Tysiące osób, którym to pomogło i opisy przypadków.

I według tych ludzi zakwaszanie, to najgorsze zło (poza koncernami farmaceutycznymi).

Proszę o odpowiedź, czy te dwie drogi są jakkolwiek spójne, czy jednak całkowicie przeciwstawne.

Co robić? :(



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lip 2014, 14:35 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 255
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
mam wycięty woreczek żólciowy i dopiero teraz dowiedziałem się, że muszę stosować enzymy trawienne.
Ja stosuję Super Enzymes firmy NowFoods.
wg przepisu stosuje się enzymy podczas jedzenia zwiekszając dawkę do max. 5 tabletek.
jestem obecnie przy tej dawce i jeszcze nie miałem uczucia ciepła w trzustce, czyli w regionie podsercowym (na dole mostka , tam gdzie kończą się żebra).
uczucie ciepła w zoładku po zażyciu enzymów to ktoś to żle przetłumaczył lub opisał.
Stosuję dietę paleo oraz oczyszczanie z pomocą generatora Rife.
Wspomagan się srebrem koloidalnym oraz perhydrolem 3 % od czasu do czasu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2014, 22:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
m@ciek pisze:
Jednak niezwykle silny jest ruch ludzi, którzy opierają swoje działania pro-zdrowotne na "odkwaszaniu" organizmu.

Czyli dokładnie odwrotny proces, niż opisany tutaj.


Nieuważnie przeczytałeś informacje dotyczące betainy. Stosowanie betainy odkwasza organizm.

euroscan pisze:
wg przepisu stosuje się enzymy podczas jedzenia zwiekszając dawkę do max. 5 tabletek


Nie jestem pewny ale moim zdaniem to zbyt duża dawka. Powinna wystarczyć jedna kapsułka do posiłku. Odczuwaniem ciepła bądź jego brakiem nie przejmuj się, a srebro i wodę utlenioną daruj sobie. Srebro jest oki do opatrunków woda utleniona podobnie.
Jak myślisz, co utlenisz kilkoma kroplami połkniętego nadtlenku - zastanów się.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sie 2014, 11:35 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 255
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
Ze srebra koloidalnego raczej nie zrezygnuję i nikt mnie od tego nie odciągnie.
Od momentu stosowania srebra koloidalnego własnej roboty nie mam katarów, przeziębień.
Odtruwaniem organizmu i "resztą" zajmuje się obecnie generator Rife'a.
Na temat ilości kapsułek prowadziłem korespondencję z autorem tej informacji, potwierdził, że aby wznowić pracę trzuski potrzebna jest taka ilości przy jedzeniu białka i tłuszczy, dozowana względem ilości tych produktów.
W moim przypadku , tj przy braku woreczka żółciowego to podstawa dobrego trawienia białka i tłuszczy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sie 2014, 20:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Nie bardzo rozumiem w czym masz problem. Piszesz, że nie masz pęcherzyka żółciowego. Jaki związek ma trzustka z brakiem pęcherzyka i trawieniem białek?
Brak pęcherzyka to problem ale nie jest równoznaczny z niewłaściwą pracą trzustki. Ten narząd jedynie magazynuje żółć aby podczas posiłku uwolnić ją do jelita. Żółć natomiast nie jest enzymem, a tylko emulgatorem tłuszczy i środkiem zmywającym jelito.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 paź 2014, 18:32 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 08 paź 2014, 19:15
Posty: 2
Płeć: kobieta
Lokalizacja: krakow
Dziękuje za przekierowanie tu :) Bow 1.
Mam pytanie w związku z Betainą HCL: czy stosowałeś na początku jakąś dietę przed terapią HCl lub na początku? teraz rozumiem że jesz to co zechcesz (ale zdrowo) gluten też?
I drugie pytanie jak prowadzić terapie HCl aby organizm nauczył sie sam wytwarzać kwas? czy należy zmniejszać dawkę po trzech miesiącach. Stałe zażywanie chyba rozleniwi organizm - tak na mój babski rozum :)

Wcześniej widziałam, że ktoś skarżył się na Kandydoz-e. Jeśli mogę coś doradzić to mi osobiście bardzo pomogła dość drastyczna dieta i moim zdaniem mocne suplementy:
Dieta : - zero cukrów ( w tym zero owoców)
- zero mleka i przetworów (niektórzy ponoć mogą kefiry - ja osobiście nie toleruje laktozy)
- mięso sporadycznie gdy organizm bardzo sie domaga (raz na miesiąc, dwa)
- głównie warzywa w tym strączkowe (soczewica zielona, kasze itp)
- dużo pić ( ok 2 l)

Suplementy: - Bio-sweep (jak dla mnie rewelacja, przy dużym zagrzybieniu zaleca sie stosowanie przez trzy miesiące, ja stosowałam dłużej bo bardzo sie uparłam żeby wytłuc grzyby, ale dobrze jest zrobić przerwę po tych trzech miesiącach, żeby jelita sie nie rozleniwiły) - niestety bardzo drogie
- Kwas kaprylowy dobry zamiennik (stosowałam go jak przerwałam Bio-sweep) razem z nim stosowałam krople z orzech czarnego sam kwas może być za słaby
- i oczywiście probiotyki ( ja zażywam z akuny)

W moim wypadku taka kuracja bardzo pomogła (ponoć miałam straszą grzybicę), ale wiadomo, że każdy ma trochę inny organizm.
Trzeba tylko pamiętać, że przetrwalniki grzyba krążą we krwi jeszcze przez trzy lata, wiec tą dietę należałoby trzymać (choć może nie tak drastyczną). Ja sobie troszkę teraz pozwoliłam na jakiegoś słodycza i widać rano lekki nalot na języku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2014, 7:37 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 255
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
jak sprawdzić jaki mam poziom kwasu solnego w żołądku ?
testy włosów (czytałem, ze wyniki nie sa zbyt miarodajne) , poziom homocysteiny, zacząć stosować Betainę HCL w ciemno.
a co z buforami zasadowymi, buforami kwasnymi przy piciu wody zjonizowanej ?
Czy ktoś sprawdził, że przyjmowanie witaminy B6 wspomaga wytwarzanie kwasu HCL.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 paź 2014, 0:07 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
euroscan pisze:
Czy ktoś sprawdził, że przyjmowanie witaminy B6 wspomaga wytwarzanie kwasu HCL.

Nie sądzę aby witamina ta wpływała na poziom kwasu w żołądku ja przynajmniej nie zauważyłem żadnej różnicy. Podobnie z innymi witamina z grupy B. Natomiast odpowiednie pH w żołądku ma zdecydowanie wpływ na przyswajanie witamin z grupy B, a szczególnie B12.
euroscan pisze:
jak sprawdzić jaki mam poziom kwasu solnego w żołądku ?

Bardzo prosto - zjedz połowę dużej golonki i zobaczysz jak szybko ją strawisz. Jeżeli bardzo długo to oznaczać będzie, że masz zbyt niski poziom HCL i pepsyny.
A golonka i nóżki dają energię i przywracają zdrowie. Proszę mi wierzyć.
Co, naraziłem się?
Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2014, 8:58 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 255
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
golonka i nóżki to przede wszystkim zdrowy kolagen, ja wolę salceson oraz pasztetową, niby w parówkach jest wiecej kolagenu ale nie bardzo w to wierzę.
stosuję poniższy test na poziom kwasu solnego w żołądku i nic mi z tego nie wychodzi, nie mam odbicia nawet po czasie 5-6 minut.
chyba zastosuję jednak betainę + pepsynę i zobaczę jak to zadziała.

Cytuj:
Test na nadkwasotę lub niedokwasotę żołądka, gdyż objawy nadkwasoty i niedokwasoty są takie same!!!

Do 200ml wody wsypujemy ¼ - 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej i tuż po przebudzeniu wypijamy.
Po wypiciu trzeba odmierzyć czas do chwili pierwszego odbicia:

- jeśli odruch odbicia nastąpi w przeciągu 2-3 minut oznacza to, że żołądek produkuje wystarczającą ilość kwasu solnego,

- jeśli odbije się wcześniej lub jeśli po pierwszym odbiciu nastąpią kolejne, oznacza to, że ilość kwasu solnego może być produkowana w nadmiarze

- jeśli nie ma odruchu odbicia w przeciągu 4-5 minut, oznacza to, że twój żołądek nie produkuje kwasu solnego w wystarczającej ilości



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2014, 21:43 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 gru 2014, 21:37
Posty: 9
Płeć: kobieta
Kochani, jestem nowa, przeczytałam na razie tylko ten watek. Mam na bank nie tylko za mało, ale wręcz nie mam wcale kwasu solnego. Ponad 10 lat temu miałam sonde żołądka, która wykazała bezkwasność i bezsocznośc . Mam kilka chorób z autoagresji. Chcę zacząć stosować Betainę, mam okazje zamówić ja w USA. Doradźcie co jeszcze do niej zamówić z suplementów, na pewno mam zbyt niską witamine D3, bo unikam slońca i stosuję filtry . Co zamówić korzystając z okazji, że nie płace za przesyłkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2014, 23:15 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
zośka pisze:
Co zamówić korzystając z okazji, że nie płace za przesyłkę.

Betainę HCL z pepsyną, wit D3 po 10 000 IU, B12 (metylokobolamine), wit C, kwas alfa-liponowy.
Na początek wystarczy. Betainę zamów z pepsyną ponieważ pepsynogen jaki produkuje żołądek do aktywacji potrzebuje jednego z czynników z których pierwszym jest pH około 2, a drugi czynnik to pepsyna. Wiadomo, że na początku nie osiągniesz tak niskiego pH więc dodatek pepsyny w kapsułce uaktywni pepsynogen.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 gru 2014, 19:11 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 gru 2014, 21:37
Posty: 9
Płeć: kobieta
Dzięki za szybki odpis, ale mam kolejne pytanie, czy kwas alfa-liponowy może być Polski? Jeśli lepszy z USA to proszę o nazwę i dawkę. Co do vitaminy B12, biorę ja domięśniowo raz na 6 tygodni w dawce 1000mcq, to raczej chyba nie muszę jej brać doustnie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 gru 2014, 20:17 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Kwas alfa-liponowy może być każdy byleby miał przynajmniej 300 mg. B12 bierzesz domięśniowo to nie potrzebujesz tabletek.
Odnośnie dawkowania ALA to już sama musisz określić sobie optymalną dawkę i okres przez jaki będzie Tobie potrzebny.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2014, 14:05 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 gru 2014, 21:37
Posty: 9
Płeć: kobieta
Tak wyszło , że będę miała tylko betaine w dawce 600mg i 30 pepsyny. Doradz mi jak stosować?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 gru 2014, 11:51 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 sie 2014, 11:46
Posty: 5
Ja mam dwa pytania. Czy wystarczy brać betainę przez 3 miesiące i organizm sam będzie wytwarzał odpowiednie ilości kwasu ? Drugie, zacząłem brać wczoraj po 1 tabletce do posiłku, wieczorem rozbolała mnie głowa, dziś też lekko czuje. To oczywiście nie musi mieć żadnego związku ale pytam czy może to być efekt brania betainy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 gru 2014, 18:01 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
zośka pisze:
Tak wyszło , że będę miała tylko betaine w dawce 600mg i 30 pepsyny. Doradz mi jak stosować?

Już wcześniej pisałem, że pepsyna w ilości 150 mg jaka jest stosowana łącznie z betainą ma za zadanie aktywować pepsynogen do pepsyny. Nie wiem czy 30 mg pepsyny będzie skutecznie wykonywać zadanie. Powinnaś jednak spróbować. Zastosuj np 3 kaps przed każdym posiłkiem i obserwuj organizm.
Roland pisze:
Czy wystarczy brać betainę przez 3 miesiące i organizm sam będzie wytwarzał odpowiednie ilości kwasu ?

To jest bardzo indywidualne. Po 3 miesiącach stopniowo zmniejszaj dawki betainy, a następnie odstaw i sam się dowiesz czy to już. Zależy od Twojego wieku, stylu życia, podatności na stres, diety i setki innych czynników.
Roland pisze:
Drugie, zacząłem brać wczoraj po 1 tabletce do posiłku, wieczorem rozbolała mnie głowa, dziś też lekko czuje.

Może mieć związek chociaż jest to mało prawdopodobne gdyż dawka jaką wziąłeś jest bardzo mała. Ludzie mający mocno zanieczyszczone jelita mogą odczuwać dyskomfort po zastosowaniu betainy HCL z pepsyną gdyż zaczyna zmieniać się struktura flory bakteryjnej w jelicie. Osoby, które nie trawią cząsteczek białkowych w wystarczającym stopniu mają nieodpowiedni skład flory bakteryjnej. Jest to bardzo szkodliwe dla całego organizmu ale oni żyją z tym wiele lat i stało się to normą. Kiedy do jelita grubego nagle przestają docierać niestrawione wcześniej białka bakterie, które na nich do tej pory żerowały trując organizm zaczynają ginąć. W efekcie w jelicie pojawia się mnóstwo martwych bakterii. To tak w dużym uproszczeniu.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2014, 10:50 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 gru 2014, 21:37
Posty: 9
Płeć: kobieta
Sorry, pepsyny jest 60mg, ale to i tak chyba za mała dawka. Niemniej spróbuję na razie w takiej. Czyli mam się nie bawić w podchody, tylko od razu brać po 3 tabletki do każdego posiłku? Dodam, że biorę metypred w dawce 4mg codziennie rano, czy to nie będzie się gryzło? Choruje na rzs i biorę sporo leków m.in lek biologiczny i metotreksat.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2014, 11:18 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 08 lut 2014, 21:18
Posty: 12
Płeć: kobieta
Witaj Zosiu,

Tez choruję na RZS. Nie brałam i nie biorę żadnych leków a remisję udało mi się osiągnąć samodzielnie.
Jeśli można spytać , co robisz dodatkowo oprócz enzymów i betainy HCL ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2014, 13:50 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Metypred nie będzie wchodził w interakcję z betainą ani pepsyną. Betaina i pepsyna poprawiają przyswajanie białek to aż tyle i tylko tyle. Są przypadki i jest ich bardzo dużo, że poważne choroby mają swój początek właśnie w złym przyswajaniu białek. Cały mechanizm opisany jest powyżej i nie będę tu powtarzał.
Przy okazji jednak chciałem wspomnieć o bardziej ogólnych zaleceniach w przypadku RZS.
Nie potrafię bez bliższych informacji podać precyzyjnych dawek ani konieczności stosowania poszczególnych składników ale wskażę które najczęściej są niezbędne.
Selen, cynk, witamina D3, jod.
Np. orzechy brazylijskie są bardzo dobre gdyż przy okazji uzupełniania selenu dostarczymy wiele pożytecznych kwasów tłuszczowych.
Płyn Lugola bez którego całkowite wyjście z wielu chorób w tym RZS nie jest możliwe.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2014, 16:54 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 gru 2014, 21:37
Posty: 9
Płeć: kobieta
Karola, na razie raczkuję jeśli chodzi o leczenie niekonwencjonalne. Poza Betainą. którą biorę od wczoraj :) ograniczyłam gluten i nabiał. I dużo czytam i robię takie oczy po tej lekturze mi.in tego wątku :o . Żyłam w niewiedzy, polegając na medycynie konwencjonalnej i nie osiągnęłam remisji mimo wielu leków. Chcę zacząć wprowadzać suplementy, tylko jeszcze się gubię, które powinnam. Na pewno Betainę, witaminę D3, selen (jak podpowiedział mi admin) jod biorę euthyrox 150mcq więc to odpada, czytałam ,że dobry jest bor i MSM, witamina K2. Może ktoś z Was mi podpowie czy tylko poza granicami naszego kraju można dostać te produkty w takich dawkach jakie powinny brać osoby chore, mające prawdopodobnie duże ich braki i zapotrzebowanie na nie? Bo sprawdziłam np. na iherb.com gdzie podobno jest najtaniej, że to i tak wychodzą bardzo okrągłe sumki Smutny . Poza tym powinnam pewnie uzupełniać wapń, bo sterydy, rzs i wyeliminowanie nabiału na pewno szybko sprawią, że będę miała osteoporozę. Czekam na wasze porady w tych kwestiach. Choruję od 3 lat, mam zaatakowane wszystkie stawy Smutny Smutny .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2014, 21:01 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 08 lut 2014, 21:18
Posty: 12
Płeć: kobieta
Ja choruję dużo dłużej, ale była to lekka forma w ogóle nie przeszkadzająca w życiu. Nawet nie miałam świadomości, ze to RZS. I dzięki Bogu, bo byłam za młoda na zabranie się za swoje zdrowie. Pewnie gdybym poszła wtedy do lekarza, brałabym to co Ty. Prawdziwy rzut miałam ponad rok temu. Zaatakował wszystkie stawy (nawet w szczęce). Nie mogłam chodzić, podnieść rąk, zacisnać dłoni, odkręcić kranu i podetrzeć tyłka. Poszłam do lekarza potwierdzić badania. Rozmowa z nim upewniła mnie tylko, że nie ma nic co mógłby mi zaoferować. Standard : Mtx + kwas foliowy i monitorowanie wątroby. Nic o diecie, niedoborach, ćwiczeniach itd.
Przeczytałam chyba wszystko co dostępne w necie po polsku o RZS.
badania, artykuły, fora, blogi. To spowodowało, ze tylko utwierdziłam się że to co proponują w naszej chorobie to nie są leki, dzięki którym wyzdrowiejemy. Niestety. Też wolałabym nie zmieniać całkowicie stylu życia - bo tak wygodniej.
A musiałam zmienić wszystko.
1. dieta (najpierw protokół autoimmunologiczny) teraz bez glutenu, nabiału i cukru. Zero przetworzonej żywności. Bardzo dużo warzyw (urozmaiconych), zielenina, zielone szejki, soki warzywne wyciskane, sałaty, zdrowe tłuszcze (olej kokosowy, oliwa z oliwek, masło sklarowane).
Na czczo woda z imbirem i cytryną ( zaparzam na noc świeże 2 plastry imbiru, rano dolewam trochę ciepłej wody i wciskam sok z poł. cytryny) Pijam skrzyp, pokrzywę.


2. Zresztą ja zaczynałam (jeszcze nie wiedziałam że to RZS ) od oczyszczania.
Piłam zioła oczyszczające (robiłam mieszankę ) przez 2 miesiące. Brałam MSM i kwas alfa-liponowy, mielony ostropest i kąpiele z solami Epson, olejkami itp, itd.

3. Codziennie ćwiczyłam - ćwiczenia dostosowane do stopnia stanu zapalnego. Nadal ćwiczę codziennie.

4. Relaksacja- to robiłam w wannie :) Rachunki za wodę bardzo wzrosły :P Zmieniłam podejście do życia.

5. Odbudowujemy śluzówkę jelit. Tak jak Bow pisał, betaina pomaga oprócz poprawienia przywajania również na to. Plus bardzo dobry probiotyk na noc ( ja biorę taki 30 miliardów bakterii z Iherb)
Zero cukru, słodkich owoców, miodu itp. Przynajmniej 2 m-ce. Używaj ewentualnie ksylitolu.

6. Suplementy :

Pierwsze co to się dokładnie przebadałam. Na wszystkie strony.

Potem poszedł MSM (doszlam do 5 gr. dziennie w kilku porcjach) + kwas alfaliponowy( 600 mg) i wit C. ( 5x 1 gr)
Wit D 3 15000 IU.
Omega 3 x 3 dziennie ( z Iherb 400 DHA i 200 EPA), olejek z wiesiołka 2 łyż dziennie
wit K2MK7 swanson
koenzym Q10 ubichinol
selen (selenometionina)
dobry B complex np. Now Foods B50

Nie będę się rozpisywać o B12, B6 i kwasie foliowym dodatkowo (miałam ich niedobór i anemię). Były w formie metylowanej.

I tak co 2 miesiące robiłam badania, wszystko się poprawiało, parametry zapalne spadały.
W lipcu RF, CRP, Waleery Rosa w normie, OB trochę podniesione.
Trafiłam do Moniki z tlustezycie.pl , zrobiłam jeszcze dodatkowe badania które zleciła, stosowałam suplementację dobraną przez nią indywidualnie wraz z dietą . To było w lipcu.Uważam że jest znakomita jeśli chodzi o choroby auto.
Teraz w listopadzie przesłałam jej nowe wyniki, mam nową dietę i nową suplementację.
Inaczej przyswajam, nie mam żadnego śladu po RZS.
Poprawiam teraz metylację, podnoszę cholesterol, poprawiam metabolizm, reguluję nadnercza.
Głowa do góry Zosia. Czytaj dużo, ja ciągle się uczę już od ponad roku.

I to nie jest tak, że nagle nasz głupi układ immunologiczny postanowił atakować nasze stawy.
Na zdrowie sklada się prawidłowe funkcjonowanie wielu układów. Coś zaczyna szwankować i sypią się kolejne rzeczy. Organizm daje nam znaki, ale my je bagatelizujemy.
Trzeba się zabrać za siebie systematycznie. Tobie może być ciężej, bo leki mają niebagatelny wpływ na organizm. Ja nie brałam leków poza NLZP (krótko) i antybiotyków w dzieciństwie. A przy oczyszczaniu pociłam się samą chemią.

Pozdrawiam

Karolina



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2014, 12:38 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 gru 2014, 21:37
Posty: 9
Płeć: kobieta
Karola, dodałaś mi otuchy, że można pozbyć się tego dziadostwa bez chemii. Pewnie finansowo suplementy wychodzą drogo, ale najważniejszy jest efekt. Napisz szerzej o tym oczyszczaniu i konsultacji z Moniką. A co do suplementów stanowczo nie polecasz Polskich?
Mam też pytanie do osób wcinających Betainę, czy wasza też ma taki okropny zapach :mrgreen: Moja śmierdzi jak zepsute jaja :D Ale zjadłabym i je gdyby miało pomóc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2014, 20:59 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 255
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Omega 3 x 3 dziennie ( z Iherb 400 DHA i 200 EPA)

- DHA i EPA to nie są kwasy tłuszczowe pierwotne, przy takim stosowaniu to jest ewidentny błąd w sztuce.
- DHA i EPA organizm sam sobie wytworzy z kwasów pierwotnych.
- wg mnie powinny być w tym przypadku stosowane tylko kwasy pierwotne, czyli olej lniany , olej słonecznikowy zimno tłoczone w stosunku 1:3, 1-2 łyżeczek dzienne.

- nie bardzo rozumiem co ma być z tą betaina, betainę stosuję w kapsułkach przed posiłkiem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2014, 22:08 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 08 lut 2014, 21:18
Posty: 12
Płeć: kobieta
A i owszem, zapomniałam dodać, że olej lniany też spożywam.
I faktem jest, że organizm wytworzy DHA i EPA sam z ALA - być może u ludzi zdrowych w wystarczającej ilości.
Niestety u osób chorych ta konwersja nie jest efektywna ( z powodu niewłaściwego metabolizmu, nadmiaru toksyn, braku witamin chociażby z grupy B - co w przypadku RZS jest dosyć częste). Co więcej w chorobach przewlekłych organizm traci zdolność ich wytwarzania, natomiast niedobory są bardzo duże.
Dlatego uważam, że suplementacja na etapie doprowadzania organizmu do ładu (oprócz odpowiedniej diety) jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

Co do Twojego pytania Zosiu o suplementy - w Polsce bez problemu można kupić Swansona i Now Foods w niektórych sklepach zielarskich lub przez internet.
Jednak na Iherb suplementy są tańsze, w najlepiej przyswajalnych formach, odpowiednich dawkach i bez dodatkowych, niepotrzebnych substancji .
Są u nas oczywiście suplementy dr. Ratha, Solgar - nie wypowiadam się bo nie brałam. Można dostać Puritan's Pride - mam ich wit D3 5000 IU, i betainę HCL- moja nie ma żadnego zapachu.
Ja ją biorę w trakcie posiłku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2014, 19:10 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 gru 2014, 21:37
Posty: 9
Płeć: kobieta
Moja betaina jest z firmy TheVitamin Shoppe i zapach ma okropny. Karola, możesz mi rozpisać od czego zaczęłaś, czy od diety, czy od suplementów, czy razem ? I jeszcze o tym oczyszczaniu na czym polegało? Napiszcie, które suplementy są najważniejsze w rzs?

-- 14 gru 2014, 19:58 --

Podaj nazwę probiotyku z iherb, który bierzesz.pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2014, 21:04 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 08 lut 2014, 21:18
Posty: 12
Płeć: kobieta
Odnośnie RZS, wszystko masz w tym wątku : http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=4207
M.in ja też pisałam co robiłam - więc generalnie znajdziesz tam wszystko w pigułce.
Co Ci mogę polecić do poczytania jeszcze :
http://ulecz-sie-sam.blogspot.com/ tu znalazłam odnośniki do wielu rzeczy :)
http://www.tlustezycie.pl/p/blog-page_3199.html

Tam znalazłam informacje ( i na tym forum) , które wykorzystałam u siebie.
Poza tym wyszukiwałam mnóstwa badań w necie. Na tych forach i blogach zresztą często są odnośniki do badań.

Probiotyk biorę taki :

http://www.iherb.com/Healthy-Origins-Pr ... =null&ic=3



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 gru 2014, 13:42 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 gru 2014, 21:37
Posty: 9
Płeć: kobieta
Karola dzięki za linki, napiszę do Ciebie na priv, bo mam parę pytań. Pytanie do BOW1, bierzesz duże dawki Betainy, a ja mając zupełny brak kwasu ile powinnam tak docelowo brać, na razie tak to dawkowałam: 3 dni po 1 tuż po rozpoczęciu jedzenia, a teraz po 2 tabletki. Musze je rozgryzać, bo są nieduże, ale grube, nie dam rady połknąć. To chyba nie jest za dobre dla śluzówki gardła?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2063 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 69  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group