Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 lut 2018, 22:45

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2023 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 64, 65, 66, 67, 68  Następna
Autor Wiadomość
Post: 05 gru 2017, 18:23 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 lis 2017, 10:34
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Bok zaczyna boleć przy bardziej obfitych posiłkach, po smażonych, tłustych, po większej ilości słodyczy, a tak jest w porządku. Odstawiłem jajka na miesiąc czasu, bo nie wiem czy mi służyły. Od dzisiaj zacząłem je jeść na miękko i chyba jest w porządku. Zapomniałem dodać, że piję dwie kawy dziennie rozpuszczalne z cynamonem cejlońskim, czy to ona może podrażniać tą śluzówkę i wywoływać pieczenie w mostku, jak i powodować refluks?
I co do witaminy C, powinienem ją odstawić, skoro to ona może podrażniać tą śluzówkę?
Do posiłków staram się jeszcze dodawać oliwy z oliwek(extra virgin z pierwszego tłoczenia bio) od 2-4 łyżek stołowych na cały dzień, chyba nie powinna mi szkodzić.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 05 gru 2017, 18:23 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 05 gru 2017, 18:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 122
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Musisz pomóc sobie samemu.
Po pierwsze, nie możesz się opychać - niestety powinienem to samo robić, ale coś mnie KUSI zmusza żeby podjadać, ciągle szukam przyczyn.
Opychanie się to jest najgorsze co może być.

Temat jest bardzo szeroki, bo każdy człowiek jest inny. Osobiście nie nienawidzę jak ktoś COŚ radzi bo jest ABSOLUTNIE przekonany, bo u niego tak było, lekarze też tak lubią głupoty opowiadać.

Coś co mi szkodzi, u Ciebie może nie powodować żadnych problemów itp.

Z tego co opisałeś, i z mojej widzy czy raczej z tego co nie raz zaczytałem w internecie to:

- witamina C podrażnia sluzówkę, zwłaszcza jak masz refluks powinieneś zluzować, ale 1g lub 2g? hmm dosypuj do czegoś płynnego i może będzie okej, musisz sam zaobserwować.
- cynamon tez raczej dobry nie jest, jest ostry raczej w dużej ilości?
- kawa jest bardzo dobra, ale od drugiej strony :) innymi słowy w literaturze którą czytałem w internecie jest polecana do lewatyw :) a nie do picia :)
- słodyczne? nie wiem, MNIE w lżejszym stadium refluksu zawsze szkodziła czekolada, a może margaryna w niej ukryta?
- jajko całe to dużo białka, a problemy trawienne to zwłaszcza przemiana BIAŁEK na AMINOKWASY, bo my białka nie chłoniemy tylko właśnie żołądek je musi na aminokwasy zamienić, i tu musi być kwas, dlatego jak zjesz jajko, to Cię zatka na parę godzin, a już najgorsze jest jak dodasz do tego tłuszcz, tłuszcz spowalnia trawienie! co innego zjeść tłuste mięso, a co innego to mięso jeszcze polać tłuszczem np. oliwą z oliwek, nie rób tak absolutnie. tłuszcze się dodaje np. do sałatek, bo są witaminy które się w nich rozpuszczają i wchłaniają tylko wtedy
- pisałem, ze białko zapycha na długi czas tzn. jajka, z jednej strony to nie dobrze jak refluksowiec się go naje, a zdrugiej dobrze, bo zauważ, że jakbyś zjadł rano płatki sniadaniowe to za godzinę znowu będziesz głodny, a po jajkach nie, to masa energi na cały dzień,
- oliwa z oliwek? nie jestem jakoś mega w temacie, ale z tłuszczy to są dobre olej kokosowy, masło 82% (nie jakaś margaryna za 2zł, masło! Ono kosztuje teraz sporo!, smalec np. gęsi, nie wieprzowy

Musisz sam obserwować reakcje organizmu, ale pamiętaj, że z natury mniej Ci powinno przeszkodzić jajko, dobre masło, aniżeli przetworzona kawa czy słodycze. Kawę to bym sobie darował na pierwszym miejscu.

Nie chce Ci nic więcej wskazywać bo ekspertem nie jestem, ale poczytaj tematy o teście sodą rano na czczo, zakwaszaniu żółądka octem jabłkowym, gorzkimi ziołami, winem piołunowym.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 gru 2017, 19:15 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 lis 2017, 10:34
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Dziękuję za wskazówki.
Czyli nie dodawać oliwy nawet do warzyw, jeżeli posiłek łączę z mięsem?
Czy mogę stosować kurkumę w małych ilościach np. do mięska?
Orzechy w małych ilościach są dozwolone przy zgagach i refluksach? (konkretnie laskowe, włoskie, migdały)
I co do tej betainy, nie podejmować zabawy z nią? Trawienie nie jest tragiczne, po prostu występują te nieszczęsne refluksy i pieczenie w dołku, choć nie po wszystkim.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 gru 2017, 20:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 122
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Ja nie chcę być Twoim doradcą, po prostu napisałem Ci, jakimi tematami powinieneś się zainteresować. Pytasz co łączyć a co nie? Generalnie jest dieta rozłączna, przyjęło się, ze je się schabowy z ziemniakami, tymczasem NIE POWINNO się tak jesć, bo ziemniaki trawią się w jelicie, a schabowy w żołądku, jak to zmieszasz to trawienie schabowego w żołądku blokuje przejście ziemniaków do jelita, wszystko zaczyna fermentować - w przypadku ziemniaków to w ogole mają cos w sobie co działa tak, ze po obiedzie chce się spac. Do czego zmierzam ... warzywa powinno się z tluszczem, owoce nie, poczytaj o diecie rozlacznej, oczywiscie nie mozna zwariwowac, i jak masz zdrowy zoladek to przetrawi wszystko, ale trzeba się szanowac nawet jak sie ma zdrowy zoladek i jedzenie ciast, ciasteczek, czekolady, owoców np. po zjedzeniu udka czy schabowego JEST KATORGĄ DLA OGANIZMU. zjesz obiad NIE PIJ 2-3 godziny po nim bo rozrzedzasz soki zoladkowe, przed posilkiem najpozniej POL GODZINY pic, i pije się wode ze szczyptą soli kłodawskiej najlepiej - w temacie soli tez moze nie jestes, Ona jest bardzo ważna, ale dobra sól, kłodawska, kamienna, nie jakiś zwykly jodowany syf ze sklepu, albo przereklamowana himalajska. kosztuje tyle samo co zwykla. prostymi rzeczami mozna sobie poprawic zdrowie, albo nawet jak sie jest w miare zdrowym jeszcze je poprawic, a nie koniecznie pakowac w siebie jakies suple. jakbys sie zainteresowal roznymi tematami, to bys zauwazyl jaki kit jest wciskany w reklamach w tv czy radio na temat witamin czy supli tych "popularnych", mit goni mit i tyle



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2017, 0:13 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 05 gru 2015, 1:56
Posty: 39
Płeć: mężczyzna
Miałem kiedyś poważne problemy z cukrzycą i candidą. W parze szły problemy trawienne, stane zapalne jelit refluks i inne cuda. Nie zagłębiając się w szczegóły, puenta tego jest taka, że wyleczyłem się z wszystkich tych chorób i moje wnioski są następujące: cukier to największa powrzechnie dostępna trucizna, bez wyeliminowania której nie ma co liczyć na wyzdrowienie. Myślenie, że betaina załatwi sprawę, bo przecież to brak kwasów jest przyczyną problemu, jest moim zdaniem naiwne. Istnieje wiele przyczyn nieprawidłowego wydzielania kwasów żołądkowch oraz ogólnie zaburzenia przebiegu trawienia. Stres, nietolerancje pokarmowe, pasożyty, przewlekłe zatrucie organizmu min. metalami ciężkimi, za małe nawodnienie, za mało ruchu, za mało snu - ogólne przemęczenie organizmu, CUKIER i inne produkty spożywcze, możnaby wymieniać też inne pośrednie czynniki (wiele z nich wzajemnie się wzmacniają). Każdemu, kto troszczy się o własne zdrowie i zależy mu na nim, a nie jedynie na pozbyciu się problemu jakim jest dolegliwość/choroba, to proponowałbym w PIERWSZEJ kolejności wyeliminować cukier, który ewidentnie powoduje te problemy. Nie chodzi mi o to by eliminować ziemniaki, mąke czy ryż (chyba ze ktoś ma celiakie lub nietolerancje), tylko o biały, czy tez brązowy cukier i wszelkie syropy (miód też).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2017, 1:15 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 lis 2017, 13:41
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: polska
Krzysiek88 pisze:
a co jeszcze jesz? to jest ważne.
ekstremalny przypadek, albo ... normalny, zależy jak na to patrzeć to 5-7 dni postu, Zięba np. podaje żeby wtedy żółtka z aloesem jeść.


W sumie to utwierdziłeś mnie z tym " ekstremalnym" Trzymam sie zaleceń żywnościowych,ale jak już wydaje mi sie,że mam jakiś wzór, to po paru dniach znów się wszystko wali.Trace nadzieję.

To co napisałeś młodemu to 10x lepiej niż gastrolog za 160zł, bo ten wypisuje receptę i za miesiąc che następne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2017, 17:58 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 122
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Każdy przypadek jest inny, ja opisałem swoje doświadczenia i pokrótce streściłem mu kilkanaście tematów o których czytałem, z czasem jak mu będzie zależeć sam się wciągnie w temat, ale jak ktoś widzi tyle stron różnych tematów do przeczytania to czasem na początek pasował by jakiś jeden dobry przyklejony temat. Niestety nikomu nie można nic radzić, bo ktoś jeszcze coś źle zrozumie i sobie zaszkodzi, ale każdy może poczytać i porównać doswiadczenia innych ze swoim przypadkiem.


Lekarze tacy są, najlepiej wziąć 100-200zł, wypisać recepte, a na koniec powiedzieć w "medycynie nic nie jest pewne", o zgrozo pierwsze wizyty najdroższe, a człowiek przyjdzie i pierwsze co to zleci Ci badania i jeszcze do powie NO ALE WIE PAN, ZA TE BADANIE BEDZIE PAN SOBIE MUSIAL ZAPLACIC BO JA NIE MOGE WYSTAWIC NA NFZ ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2017, 20:21 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 285
Płeć: mężczyzna
@dawidoo98
Odstaw kawę, jedz kiszonki, zainwestuj w ZKT i betainę hcl.
Oliwy extra virginy i inne wynalazki na śmietnik.

Świeży materiał:
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 gru 2017, 0:39 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 lis 2017, 13:41
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: polska
[quote="Mateusz Dragwa"]Miałem kiedyś poważne problemy z cukrzycą i candidą.

Tutaj masz sporo racji, ale idąc do lekarza prawie wszyscy przepisują odrazy receptę na IPP.Na jakiej podstawie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 gru 2017, 7:46 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
odrazy receptę na IPP.Na jakiej podstawie?

Bo nikt ich nie nauczył prawdziwego leczenia.
Niektórzy szukają, reszta to głąby.
Fim wysłuchałeś dokładnie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 gru 2017, 18:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 122
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
99% lekarzy to konowały.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2017, 23:37 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 lis 2017, 13:41
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: polska
greg2015 pisze:
Cytuj:
.
Fim wysłuchałeś dokładnie?


Wysłuchałem, ale moja historia jest bardzo długa i skomplikowana.Po filmiku i tym co przeczytałem tutaj Zacząłem od tego ,że nie popijam przy jedzeniu i tutaj widzę znaczną różnicę-delikatnie mówiąc i nic więcej naraxie nie powiem bo przeżywam szok.Po dwóch godzinach przepijam i jeszcze zaczyna mnie po samej wodzie boleć,dłużej trudno wytrzymać,potem wypijam sporo tej wody.ale sama to szybko sie wydala.Z solą mam wrażenie ,że jakby bardziej piekło,mam na 100% procent rozwalona śluzówkę.

Jeśli masz jakieś doświadczenie lub teorię, jak mógłby wyglądać dzień z odżywianiem, łącznie ze sposobami na regenerację śluzówki to chętnie przeczytam.pamiętaj jestem ekstremalnym przypadkiem,kiedyś ci to opisze.
rzeczy typu siedem dni nic ie jeść u mnie nie przejdą,po tygodniu picia siemienia miałem zgagę gorszą niż po grillu,ale to jak kiedyś jadłem.Co sądzisz o Balsamie Szostakowskiego?

Nie wiem czy po tylu latach brania IPP od razu jest tak odstawić czy stopniowo



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2017, 9:12 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
pamiętaj jestem ekstremalnym przypadkiem,

Ekstremalne przypadki, to, jak mówi Zięba, są wtedy kiedy lekarz ma przed sobą sito nie żołądek i nawet nie
ma jak go zszyć.

Twoja historia nie różni się niczym od innych tutaj, przeczytałeś wszystkie 67 stron i inne tematy?
Nie ma gotowych recept. Każdy ma inny rodzaj uszkodzeń po IPP.
Tego się nie leczy w 2 tygodnie, trzeba miesięcy ciężkiej nieprzyjemnej pracy.
Jak chcesz się dobić IPP, ''eksperymentuj'' dalej .

Soki świeże z selera, kapusty przed jedzeniem, z ziemniaka surowego, wytłoki itd.
Na wrzody żołądka (masz?) spirytus na czczo po 25g przez 10 dni (dr Jaśkowski).
Czytaj wpisy Bonifacego, ma to za sobą, ja też kiedyś miałem takie zgagi, że nie mogłem spać,
ale tego cif-u w postaci IPP nigdy nie dałem sobie wcisnąć.
Nie popijać w trakcie jedzenia, jest mnóstwo ziół na to (jest temat), czytaj dużo, jest
książka Bołotowa.

Balsam:
specyfiki-zdrowotne-warte-polecenia-t15362.html?hilit=balsam%20szostakowskiego#p199063



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 gru 2017, 12:44 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 lis 2017, 10:34
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
@bonifacy
-Co do kiszonek, to mogę je spokojnie brać ze sklepu?
-ZKT - jaki wybrać i kiedy go spożywać?
-betaina HCL, jaka będzie dobra? (Doctor's BEST Betaina HCL będzie okej? budżet mam ograniczony)

Jeszcze zapytam, czy warto wykonać kurację na odrobaczenie zentelem 2 razy po 5 dni, skoro przyjmowałem ipp?

Chciałem jeszcze prosić o pomoc w sprawie nietolerancji pokarmowych (Food Detective). Czy efektywne jest kupienie i zrobienie samemu takiego testu? - https://www.ceneo.pl/12363927#tab=click
Czy może jednak lepiej zrobić laboratoryjne badanie na nietolerancje? Skusiły mnie opinie na temat tego testu, który można zakupić przez internet. Prosiłbym Was o rady na ten temat. Z góry bardzo dziękuję.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 gru 2017, 18:40 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
w sprawie nietolerancji pokarmowych (Food Detective). Czy efektywne jest kupienie i zrobienie samemu takiego testu?


Szkoda kasy, to objaw czegoś, szukaj przyczyny:
Cytuj:
Nietolerancja to objaw, nie przyczyna
Mając nietolerancję pokarmową i skupiając się tylko na tym, co stymuluje układ odpornościowy nie zajmujesz się w żaden sposób przyczynną tego stanu. Nie patrzysz na trawienie, szczelność jelit, florę bakteryjną czy pracę systemu odpornościowego. Patrzysz tylko na symptomy nierównowagi jaka ma miejsce w organizmie.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... -iHeWM5WK9

Cytuj:
czy warto wykonać kurację na odrobaczenie zentelem 2 razy po 5 dni, skoro przyjmowałem ipp?

Nie ma związku, są jeszcze zioła:
czy-powinnismy-systematycznie-odrobaczac-t15239.html?hilit=Odrobacza%C4%87#p197085



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 gru 2017, 23:59 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 lis 2017, 13:41
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: polska
greg2015 pisze:
Cytuj:
pamiętaj jestem ekstremalnym przypadkiem,

Ekstremalne przypadki, to, jak mówi Zięba, są wtedy kiedy lekarz ma przed sobą sito nie żołądek i nawet nie
ma jak go zszyć.

Twoja historia nie różni się niczym od innych tutaj, przeczytałeś [u]wszystkie 67 stron i inne

Uwierz mi różni się,Przeczytałem wszystkie,zdecydowana większość opisywanych problemów to typowe błędy żywieniowe..Jedną z mądrych opinii dodał.Mateusz Dragwa.

Widać ,że dobry z Ciebie chłop i starasz się pomóc innym i większość z tego co piszesz jest pomocne. mocno jesteś uprzedzony do IPP, ale pamiętaj są takie sytuacje w których IPP ratują ludziom życie- uwierz.Na pewno nie jest to kuracja na długo,ponieważ przynosi szkody opisywane na tym forum.

Ale lekarz ,który poleca spiryt na wrzody, powinien zamilknąć,widziałem osoby po takich kuracjach.Jedna z nich gryzie ziemie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2017, 8:02 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Ale lekarz ,który poleca spiryt na wrzody, powinien zamilknąć,widziałem osoby po takich kuracjach.Jedna z nich gryzie ziemie.

Nie bardzo rozumiem co ma picie homeopatycznej dawki spirytusu z rana przez 10 dni do śmierci,
bo raczej przyczyną zgonu być nie może :)
Szczególnie u nas, dr Jaśkowski raczej wie co mówi.
Nie musi to być remedium, ale znam osobiście jegomości, którzy tak robili i mają się świetnie.

Cytuj:
mocno jesteś uprzedzony do IPP, ale pamiętaj są takie sytuacje w których IPP ratują ludziom życie- uwierz.

O tym wiemy, ale są to własnie przypadki ekstremalne, kłopoty ma 99% refluksowiczów, którym
podano tę protezę, przy brakach kwasu i są efekty, to jest już teraz epidemia.
Ludzie robią tym sobie potężne kłopoty.

Cytuj:
Jedną z mądrych opinii dodał.Mateusz Dragwa.

Korzystaj, jeżeli ma pomóc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2017, 23:13 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 lis 2017, 13:41
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: polska
greg2015 pisze:
Cytuj:
Ale lekarz ,który poleca spiryt na wrzody, powinien zamilknąć,widziałem osoby po takich kuracjach.Jedna z nich gryzie ziemie.

Nie bardzo rozumiem co ma picie homeopatycznej dawki spirytusu z rana przez 10 dni do śmierci

Napisałeś o spirytusie ,ja nie wiem jakim? Widziałem w szpitalu gościa ,który tak leczył się spirytusem z monopolowego.Nie wiem jak to robił.Ale już go nie ma.

A co sądzisz o tym: https://www.youtube.com/watch?v=7M_0pej5fZw



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2017, 23:38 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
kolmio pisze:

to co zawsze, pajac resorowany.
Cytuj:
Widziałem w szpitalu gościa ,który tak leczył się spirytusem z monopolowego.Nie wiem jak to robił.Ale już go nie ma.

Guano widziałeś młodzieńcze, i dużo pracy przed tobą.
Mam ciekawsze zajęcia jak udowadnianie, że masz braki w logice, reszta jest tego skutkiem.
Nie bawią mnie już takie ''dyskusje''. idź swoją apteczną drogą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2017, 21:27 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 29 lis 2017, 13:41
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: polska
greg2015 pisze:
kolmio pisze:

Guano widziałeś młodzieńcze, i dużo pracy przed tobą.
Mam ciekawsze zajęcia jak udowadnianie, że masz braki w logice, reszta jest tego skutkiem.
Nie bawią mnie już takie ''dyskusje''. idź swoją apteczną drogą.


Sądziłem, ze jesteś ponad tymi, którzy ubliżają innym ale widocznie się myliłem?:)Nie wszyscy są tak inteligentni ja ty, mniej pychy więcej zrozumienia dla drugiego człowieka.Wtedy może byc pełna pro feska.

Ja nie wyobrażam sobie,żeby na ubytek w śluzówce, która nazywana jest wrzodem żołądka,a która nie rzadko zdarza się odkrywa naczynie krwionośne polać to spirytusem, bez skutków ubocznych?
A ty widocznie o czymś takim, słyszałeś ale nie potrafisz mi tego wytłumaczyć.

Kolejny raz bez podstaw mówisz mi, że gówno widziałem,a tak nie jest dlatego wysyłam Ci info prywatne, jeśli będzie taka możliwość.

Dzięki Ci za poświęcony czas, szkoda tylko, że już "takie dyskusje Cie nie bawią"
Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2017, 22:33 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Wtedy może byc pełna pro feska.

Nie wyjezdzaj mi tu z grzecznością.
Profeski szukaj u kolegów z apteki.
Tu jest forum ludzi, którzy szukają rozwiązań, czasami ciężko poszkodowanych
przez ''profesków'' w fartuchach.
Cytuj:
Ja nie wyobrażam sobie,żeby na ubytek w śluzówce, która nazywana jest wrzodem żołądka,a która nie rzadko zdarza się odkrywa naczynie krwionośne polać to spirytusem, bez skutków ubocznych?

A jakie były pierwsze kroki starej medycyny przy oparzeniach?
Chcesz powiedzieć , ze masz większą wiedzę jak dr. n. med. z 40 letnim stażem?
To nie jest nawet słaba wyobraźnia a bezczelność, nie mnie oceniać.
Szlag mnie trafia jak młody niedouczony narybek farmacji śmie podważać wiedzę doświadczonych lekarzy przez duże ''L'', którzy naprawdę leczą ludzi!

Cytuj:
,a tak nie jest dlatego wysyłam Ci info prywatne

Dlatego napisałem, żebyś pisał na forum.
Nie bawią, bo na kilometr rozpozbnaję człowieka szukającego rozwiązań od mąciciela,
jeszcze mnie intuicja nie zwiodła.

Cytuj:
''Rady starego Dochtora.

Moim zdaniem, jak odczuwasz odbijanie, bóle w żołądku występujące po 30 - 60 minutach po posiłku, to kup sobie zioła o nazwie gastrogran. Jak nie będą mieli, to kup pojedyncze torebki tych 8 ziół. Wsyp to wszystko do dużego słoja i dokładnie zmieszaj.

Następnie masz do wyboru.

Jako normalny chłop możesz zalać to 60 % spirytusem i odstawić na 10 - 14 dni do ciemnego zakątka szafy.
Po tym okresie codziennie na czczo pić po 25 ml.
Metoda leczenia owrzodzenia żołądka spirytusem była metodą kliniczną, stosowaną w Akademii Medycznej przez p. prof. Gamskiego jeszcze w latach 70. Dawała doskonałe efekty.
Taka 10-dniowa kuracja i na rok lub dwa miało się spokój.

http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i ... ia-w-konia

Tak się skłąda, ze osobiście znałem osoby stosujące to w latach 70-tych skutecznie i była ta metoda polecana przez lekarzy!
A dlaczego nie jest polecana, poczytaj w artykule.

Cytuj:

Pisaliśmy tu niejednokrotnie o tym osobniku, nie są to teorie mile tu widziane, ale
możesz sią tam radzić, na pewno zapoda IPP albo formaldehyd, bo twierdi, że jest nieszkodliwy :lol:
Tak broni szcepionek, do utraty rozumu i trzeźwości. :język:

Cytuj:
Poparzone miejsca można polać czystym spirytusem albo 1% wodnym roztworem fioletu krystalicznego (gencjaną) lub 0,5% roztworem azotanu srebra, a następnie zastosować jałowy opatrunek i zabandażować. Zarówno spirytus, jak i gencjana czy roztwór azotanu srebra mają działanie odkażające i łagodzą ból. Dodatkowo wpływają na powstanie delikatnego strupka, pod którym oparzenie I° i II° dobrze się goi.

http://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z ... 78950.html
Wystarczy połączyć teoretyczne i praktyczne działanie..
Nazywało sie to zasuszaniem ''wrzoda'' w żołądku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2017, 15:26 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 maja 2017, 10:29
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
A co w momencie, kiedy zgaga jest spowodowana NADMIAREM kwasu. Mojemu koledze test z sodą wychodzi po 35-40 sekundach i ma zgagi. Jakieś pomysły? W pewnej książce znalazłem mieszanki ziołowe przy nadkwasocie, picie mleka, soda oczyszczona i inne alkaliczne produkty, ktoś ma jeszcze jakieś pomysły? Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2017, 15:49 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
Z art. : Dr Jerzy Jaśkowski: Choroba wrzodowa żołądka a Twoje serce
Cytuj:
Nigdy nikt nie pokusił się o wyjaśnienie, że niby skąd ta bakteria w żołądku ma wiedzieć, czy jest wiosna, czy jesień?

Każdy „głupi” przecież wie, że człowiek jest zwierzęciem według darwinistów, ale stałocieplnym, czyli, czy to zima, czy lato, zawsze mamy te 36,6 średnio, stopni Celsjusza.

Problem polega na tym, że antybiotyk z grupy makrocyklin powodował liczne powikłania i został zabroniony dla dzieci koło 1980 roku. Rynek więc stracił. I już po 3-4 latach okazało się, że właśnie bakteria jest przyczyną choroby wrzodowej żołądka i najlepszym lekiem są makrocykliny.

Czyli sprzedaż utrzymała się na tym samym poziomie. I o to chodziło, a inteligentne inaczej Biologiczne Roboty spokojnie wypełniały procedury. Nie trudno było osiągnąć ten stan, skoro wymordowano większość polskiej inteligencji.

Na czym polega problem?

Otóż dolegliwości bólowe ze strony przewodu pokarmowego, szczególnie u osób starszych, mogą być zarówno z powodu nadkwasoty, jak i niedokwasoty. Na pierwszy rzut trudno to odróżnić. Ale reklama w „medycznych” biuletynach mówi, że jak czujesz pieczenie, to bierz omeprazole.

Dlatego w przychodniach najczęściej się przepisuje te preparaty. Wszyscy robią gastroskopię, ale nie wykonuje się testu na kwasowość żołądka.

Rady starego „Dochtora”.

Moim zdaniem, jak odczuwasz odbijanie, bóle w żołądku występujące po 30 – 60 minutach po posiłku, to kup sobie zioła o nazwie gastrogran. Jak nie będą mieli, to kup pojedyncze torebki tych 8 ziół. Wsyp to wszystko do dużego słoja i dokładnie zmieszaj.

Następnie masz do wyboru.

Jako normalny chłop możesz zalać to 60 % spirytusem i odstawić na 10 – 14 dni do ciemnego zakątka szafy. Po tym okresie codziennie na czczo pić po 25 ml. Metoda leczenia owrzodzenia żołądka spirytusem była metodą kliniczną, stosowaną w Akademii Medycznej przez p. prof. Gamskiego jeszcze w latach 70. Dawała doskonałe efekty. Taka 10-dniowa kuracja i na rok lub dwa miało się spokój.

Jeżeli masz problem psychiczny z piciem alkoholu [kobiety, młodzież], czy konieczność dojazdu samochodem do pracy, to codziennie należy łyżkę tych ziół zalać wodą o temperaturze około 80 C i po 30 minutach wypić, dwa – trzy razy dziennie.


Oczywiście wiedząc, że choroba pojawia się na wiosnę, już w lutym można sobie przygotować nalewkę.

Najlepiej jeszcze pod koniec maja zebrać orzechy włoskie, takie miękkie zielone i także zalać spirytusem. Potem zmieszać część nalewki orzechowej z nalewką ziołowa w/w.

http://biotalerz.pl/dr-jerzy-jaskowski- ... oje-serce/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 sty 2018, 19:51 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 02 sty 2018, 21:31
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Cześć,

Nazywam się Darek, mam 25 lat i jest to mój pierwszy post na tym forum. Przeczytałem wszystkie 67 stron w tym wątku i wydaje mi się, że znalazłem tym samym sposób na rozwiązanie swoich problemów zdrowotnych. Chciałbym teraz przedstawić Wam swoją historię (jest dość długa) a następnie przedstawić moją propozycję "leczenia" i prosić o jej ocenę.

A więc:
Jako dziecko bardzo chorowałem, byłem uczulony na wszystko (pyłki, zwierzęta) i byłem raczej słaby. Aktualnie mierzę 190cm i ważę 70kg. Zawsze miałem podobne BMI. 8 lat temu nałożyły mi się w czasie 2 wydarzenia - infekcja (temperatura, katar, gardło) oraz zmiana leków przeciwalergicznych. Niestety, od 7 roku życia cały czas leciałem na loratadynie i różnych sterydowych środkach do nosa czy gardła, czym zepsułem sobie te błony śluzowe. W każdym razie z dnia na dzień zacząłem czuć się bardzo źle i mieć szereg objawów, które nie występowały wcześniej. Oto lista w kolejności od najczęstszego/najgorszego:

Uczucie zimna/ gorąca
Przewlekłe osłabienie i zmęczenie
Wzdęcia, gazy
Nadmierne pocenie
Zimne i mokre dłonie i stopy
Mgła umysłowa
Dużo gorsze reakcje na stres
Osłabienie kondycji
Suche gardło, język, skóra, wargi
Przemieszczające si białe ranki na języku
Nalot na języku
Skoki temperatur (od 36 do 37,2)
Osłabiona odporność na infekcje
Wzmożone pragnienie
Ucisk w gardle
Wyczuwalne uderzenia serca
Hiperwentylacja
Drętwienie dłoni
Bóle mięśni

Zauważyłem ponadto, że:
Źle reaguję na alkohol, cukier i gluten
Objawy pogarszają się po zjedzeniu "za dużo", "za szybko" bądź "za ostro"

Przez pierwsze 4 lata cały czas latałem po lekarzach, robiłem tysiące badań, nikt nic nie wiedział, każdy odsyłał dalej. Wszystkie badania mam w wersji elektronicznej (excel) więc jakby były potrzebne to mogę wrzucić.

Po 4 latach postanowiłem zmienić dietę na lepszą (bo wcześniej miałem bardzo złą) i zobaczyć co będzie. Zatem odstawiłem gluten, większość cukrów i mięs i codziennie piłem około litra soku warzywnego.

Objawy nie minęły, ale jakby się zmniejszyły i mogłem przez kolejne 3 lata "jakoś" funkcjonować. Oczywiście cały czas szukałem, cały czas eksperymentowałem z różnymi suplementami, cały czas próbowałem coś nowego, co mogłoby mi pomóc.

Przez te 3 lata udało mi się ani razu nie zachorować (infekcje), a wcześniej chorowałem średnio co 3 miesiące, więc uznałem, że jakiś tam sukces osiągnąłem. Mimo to wszystkie drogi, wg mnie, prowadziły do układu trawiennego. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale spośród pomysłów na to, że za moje zdrowie odpowiada:
- cukrzyca
- tarczyca
- psychosomatyka
- borelioza
- jakaś dysfunkcja układu trawiennego
- albo jeszcze wieeeeeele innych rzeczy, w kierunku których byłem diagnozowany
wydaje mi się, że to właśnie z układem trawiennym (dalej: "brzuszkiem" :D) coś mam nie tak.

Jednakże, ostatni rok był dużo gorszy. Dodam, że od 2017 roku zacząłem ponownie jeść mięso. W marcu 2017 roku zaczął mnie boleć brzuch i nie chciał przestać. Poszedłem do gastrologa i zrobiłem gastroskopię. Oto wynik:"Przełyk w okolicy górnego zwieracza niewielkie ognisko ektopii śluzówkowej, linia Z na szczytach fałd żołądkowych. Żołądek - błona śluzowa części przedodźwiernikowej, trzonu i dna prawidłowa. Dwunastnica - opuszka zaczerwieniona, z nadżerkami, w części zaopuszkowej makroskopowo prawidłowa. Pobrano wycinki do oceny histologicznej. Test ureazowy dodatni (+++). Diagnoza: nadżerkowe zapalenie błony śluzowej opuszki dwunastnicy."

Pierwszy gastrolog, ten który to zlecił powiedział, żeby spróbować wytępić HB naturalnymi metodami. Bujałem się tak do końca lipca, a brzuch jak bolał tak bolał. W lipcu zdecydowałem się na eradykację HB z wykorzystaniem antybiotyków a następnie trucie siebie IPP. Wtedy jeszcze nie wiedziałem co robię - wybaczcie :)

Przez cały czas brania IPP brzuch bolał coraz bardziej, miałem zgagę, dostawałem "nagłego osłabienia" nawet po niewielkim wysiłku fizycznym, w którym brzuch się "rusza", byłem ciągle zmęczony, czułem kwas w ustach. Trwałem tak do grudnia, aż odkryłem Wasze forum.

W połowie grudnia odstawiłem IPP, a resztę tabletek, które gdzieś tam miałem w domu wyrzuciłem do kosza. DO PIEKŁA Z NIMI!!

Następnie nie robiłem nic, by pozwolić mojemu brzuszkowi ponownie się zainteresować wytwarzaniem kwasu. Teraz po przeczytaniu wszystkich postów ustaliłem sobie "3 etapową kurację", która ma mi pozwolić pozbyć się nie tylko objawów brzusznych, które doskwierają mi od roku, ale również tych, które mnie męczą przez 8 lat i w przypadku których nikt nie wie czym są spowodowane.

Oto plan:

I STAGE:
Brać codziennie saszetkę Vivomixxu
Pić codziennie sok z kapusty
Pić siemie lnianę
Wykluczyć mięsa i produkty mleczne w 100%
Jeść wolno, dokładnie żuć
Pić rosół, jak będzie taka okazja
Jeść tylko do godziny 20:00
Nie pić nic przez 2 godziny po posiłku
Unikać pomidorów
Ładować olej kokosowy do czego tylko się da

Ponieważ nie wiem, czy mam jakieś wrzody, czy mam nadżerki, czy coś się wygoiło, czy wręcz przeciwnie, planuję ten etap kontynuować tak długo, aż minie, albo zmniejszy się sam ból żołądka. Następnie wprowadzam etap 2.

II STAGE:
Do pierwszego etapu dodaję:
Stopniowe wprowadzanie Betainy HCL Doctor's Best
Delikatne suplementowanie się octem jabłkowym przed posiłkami
Ssanie 0,5 g soli 30 minut po posiłku
Picie codziennie 2 kieliszków (takich jak do wódki) oleju lnianego, w przyszłości może ZKT

Liczę na to, że w ten sposób ponownie nauczę swój organizm przyswajać potrzebne składniki i naprawię śluzówki, które tego wymagają. Myślę, że po pół roku stosowania etapu 2 powinienem poczuć znaczną poprawę jeśli chodzi o wszystkie dolegliwości. Wtedy przechodzę do etapu 3.

III STAGE:
Do drugiego etapu dodaję:
Jednorazową akcję z odrobaczaniem Zentelem (10 tabsów)
Jednorazową chelatację (tzn, tylko przez jakiś określony czas)
Codziennie Olimp Multiple Sports na wyrównanie braków, które przez lata złych diet i złego wchłaniania mogły się narobić.


OK, wiem, że trochę długo :) Taki jest mój plan. Prosiłbym uprzejmie o wszystkie komentarze, uwagi, opinie, które pozwolą mi jeszcze bardziej go poprawić i szybko wrócić do pełni sił :)

Z góry dziękuję za wszystko

Pozdro!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 sty 2018, 20:20 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
Próbuj wg tego planu i nastaw się na miesiące ciężkiej pracy.
Może to trwać koło roku, nie ma tu terminu.
Do soku z kapysty dołącz marchew bio gotowaną na parze z dodatkiem masła, najlepiej wioskowego.
Doskonale wpływa na żołądek i jelita, sok z ziemniaka również, selera.
Nie łącz soków.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 sty 2018, 21:13 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 maja 2017, 10:29
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Uwzględnij jeszcze następujące rzeczy: 1) Natura termiczna pożywienia (medycyna chińska się kłania) - jest to do poczytanai w ksiażce "Odzywianie dla zdrowia". Po prostu jedne osoby nei mogą jeść dużo surowego i zimnego pożywienia, chlorelli, spiruliny, itp. jest to dokładnei opisane w ww. książce z uwzględnieniem medycyny chińskiej+dietetyki zachodniej, radzę poważnie podejść do tematu i poczytac tą książkę.
2) uzupełnić d3, nie dawkami homeopatycznymi jak np 2000 jednostek, tylko powiedzmy 10000, a nawet więcej +witamina K2 (d3+k2 najlepiej moim skromnym zdaniem w kroplach).
3) ZKT - ważne jest by wybrac dobry produkt (do poczytanai na forum), nie bede pisał jaki, by nie zostać zaraz pozwany przez oszołomów o reklamę.
4) Uzupełnić magnez i potas i oczywiście nie robić tego małymi dawkami (ja np. biorę 400mg JONÓW MAGNEZU , nie ZWIĄZKU MAGNEZU np. w postaci cytrynianu magnezu itp, chodzi mi zeby było przeliczone na jony magnezu), to samo się tyczy potasu, najlepiej kupic sobie magnez i potas sypany.
5) Zaopatrzyć się w jakieś dobre mieszanki ziołowe u lekarza medycyny chińskiej
6) dla upartych, jeśli jest zmęczenie i nie szkoda pieniędzy można zaopatrzyć się w S-adenozylo-L-metioninę (w skrócie SAMe) - związek ten uczestniczy w procesie metylacji homocysteiny.
7) zaopatrzyć się w dobry metylowany kompleks witamin B.
8) rzecz jasna nie popijać do posiłków.
Teraz sprawa soków - tak jak się wypowiedziałem na początku - z początku soki mogą poprawiać stan zdrowia, le po jakimś czasie można poczuć osłabienie, brak sił, itp nie mówie, że każdy tak będzie miał, ale medycyna chińska mówi wyraźnie, że niektóre osoby nie mogą spożywać dużo i przez długo surowego zimnego pożywienia, a świeżo wyciskane soki takie są. Więc to nei moje słowa, a jest to opisane w medycynie chinskiej i np,. w książce którą podąłem na początku rozdziału. Jest to do poczytania w książce, tutaj jest za mało miejsca by to omówić.
9) uzupełnić cynk dawką powiedzmy 25-50 mg i brać miedź 1-2 mg (ale nie razem z cynkiem o jednej porze, bo jest antagonistą cynku)
10) możesz stosować dietę rozdzielną jak masz rozwalone trawienie.
11) teraz psychika - warto poczytać książki autorstwa OSHO (choc on mówił do ludzi, a oni tylko zapisywali to co mówił w postaci ksiażki) , z nich dowiemy się co nieco o sobie i oinnych, o własnej psychice, jest to istotne w procesie leczenia, z początku bedzie trudno ogranąć to co ten gość mówi, bo mówi prawdę, a prawda boli, ale psychika jest połączona z ciałem i trzeba zrozumieć jak ona pracuje.
12) z tego co zauważyłem ludziom szkodzi głównie gluten i kazeina, w mniejszym stopniu mięso (jesli jest z dobrych źródeł od tzw. baby i w niewielkich ilościach)
Jak sobie coś przypomnę to napiszę.Pozdrawiam i życzę zdrowia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 sty 2018, 21:41 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1673
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
z tego co zauważyłem ludziom szkodzi głównie gluten

To może być głównie glifosat, z glutkiem nieźle potrafi namieszać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 sty 2018, 9:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 maja 2017, 10:29
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Piszesz jeszcze o uszkodzonej błonie śluzowej przewodu pokarmowego. W książce "rak to nei wyrok" znalazłem coś takiego: "Jeżeli podczas testu wrażliwości za pomocą suplementacji kwasem solnym (betaina HCl) lub octu pojawią się duże bóle żołądka, oznacza to, że jego śluzówka jest w katastrofalnym stanie. Wówczas - jak już pisałem - należy być NIEZWYKLE OSTROŻNYM w stosowaniu środków zmniejszających pH żołądka. Przed zastosowaniem kwasu należy przez co najmniej 6-8 tygodni lub więcej przyjmować suplementy odbudowujące śluzówkę żołądka:
- DGL - 1 tabletka 3xdziennie 20 minutprzed jedzeniem
-zredukowany glutation (GSH) - 1 kapsułka 2xdziennie tuż przed jedzeniem
- witamina A 25000 IU i D3 8000 IU - 2x dziennie tuż przed jedzeniem
- cynk w formie picolinate - 1 kapsułka dziennie w czasie posiłku
- L-glutatamina- 1 kapsułka 2x dziennie pomiędzy posiłkami.
Dopiero po wyleczeniu ścianek można z należytą uwagą zacząć stosować kwas solny w trakcie posiłków, aby odbudować naturalną zdolność do jego właściwego wytwarzania



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 sty 2018, 16:07 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 02 sty 2018, 21:31
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Panowie,

Wielkie dzięki za odpowiedź na mój post i przydatne informacje. Zaraz zmodyfikuję mój plan, kupię brakujące suplementy i zaczynam.

Nie odstrasza mnie wcale to, że będę musiał leczyć to nawet rok, bo borykam się z tym już 8 lat i jestem wojownikiem, a wojownicy nie boją się takich rzeczy :D

W miarę możliwości będę informował o postępie.

Pozdro!

Edit:
Czy nada się glutation: "NOW GLUTATHIONE 500mg"
Sorry za link! :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 sty 2018, 22:24 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 maja 2017, 10:29
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Generalnie now food's i dr best to dobre firmy, sam z nich biorę, nie maiłem żadnych ubocznych skutków po ich suplach, brałem juz tak: z dr besta betainę, witaminy b-complex, z now food's cynk, enzymy trawienne, witamina e complex, lecytynę. Podobno amerykańskie suple przechodzą badania, ale nie wiem jak to z tym jest. Generalnie jakby poszperać w sieci, to są to suple chwalone z tych firm, a jak z innymi firmami? Stosowałem swansona, puritan pride i tez nie było problemów. Ale jakoś tak mam większe przekonanie do now food i dr best, nie wiem czego, pewnie sobie myślę, że drogie to i dobre, no i chyba rzeczywiście tak jest



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2023 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 64, 65, 66, 67, 68  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group