Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 wrz 2018, 19:14

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Post: 08 sty 2018, 17:31 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3342
Płeć: mężczyzna
temat zacznę od bajeczki
wróć!
to wcale śmieszne nie jest,no ale:

"Ojciec chciał oglądać mecz w TV, ale mu małe dziecko za bardzo przeszkadzało, więc zaprowadził je do jego pokoju, włączył adapter (taki jeszcze na czarne płyty), założył mu słuchawki na uszy i "puścił" bajkę.
Po jakimś czasie słyszy dziwne odgłosy dobiegające z pokoju malca:
"BUM BUM BUM ..."
Ale, że mu się ruszyć nie chciało, więc oglądał mecz dalej.
Po jakimś czasie znowu słyszy coraz głośniejsze:
"BUM BUM BUM ...."
Więc postanowił jednak sprawdzić co się tam wyprawia.
Otwiera drzwi i widzi malucha ze słuchawkami na uszach, walącego głową w ścianę i powtarzającego ciągle:
- Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! ......
Ojciec zdejmuje mu słuchawki, zakłada je na uszy a tam:
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę... "
,
a wcześniej czy potem było tak-zmiana płyty,czyli już o co chodzi:
Cytuj:
Opowieść o trzech mędrcach idących za gwiazdą…
Obrazek

Dawno dawno temu, pewien mędrzec na Wschodzie o imieniu Ali zauważył na niebie jasną gwiazdę. Było ją widać nawet w dzień. A ponieważ był mędrcem – magiem, alchemikiem i astrologiem, pomyślał, że być może oznacza to narodziny kogoś ważnego i wielkiego. Natychmiast powiadomił dwóch innych mędrców, nadwornych astrologów z sąsiednich królestw, Omara i Ibrahima o swoim odkryciu i zaproponował im wspólne poszukiwanie nowonarodzonego VIP-a. Tamci zgodzili się ochoczo. Mędrcy za pośrednictwem gońców uzgodnili miejsce spotkania w znanej im oazie i każdy z nich wyruszył z okazałym orszakiem dworzan, służby, pachołków i zbrojnych knechtów. Ci byli potrzebni, gdyż VIP-owi mędrcy wieźli bogate dary – mirrę, kadzidło i złoto. Gdy trzy orszaki spotkały się w oznaczonej oazie na pustyni arabskiej, mędrcy odbyli naradę.
.

– Myślę, że gwiazda oznacza narodziny kogoś wielkiego – zagaił naradę Ali. – Niestety, choć przeszukałem wszystkie księgi, nie znalazłem w nich żadnej wzmianki o VIP-ie, którego ta gwiazda być może zwiastuje, ani o miejscu jego narodzin. Tak więc nie wiem jak go znaleźć. Z tym mogą być problemy. Myślę, że powinniśmy wędrować w kierunku, który gwiazda wskazuje. Innej rozsądniejszej możliwości nie widzę. Moglibyśmy wprawdzie z tej oazy wyruszyć po spirali zataczając coraz większe koła i w końcu byśmy dotarli na właściwe miejsce. Ale jeśli VIP urodził się bardzo daleko, to nim krążąc po spirali tam dojdziemy on może być już daleko, w innym miejscu. Jeśli zaś pójdziemy za gwiazdą, może w którejś z mijanych oaz odnajdziemy go.

Omar i Ibrahim mieli wątpliwości. Pierwszy z nich rzekł:
– W wielu księgach czytałem o pojawiających się jasnych gwiazdach. Jedni mędrcy uważają, że zapowiadają narodziny kogoś wielkiego, inni, że wojny i nieszczęścia, a jeszcze inni, że to dobry omen, oznaka pomyślności dana z nieba.
– A ja wyczytałem, że niektórzy mędrcy, choć jest ich niewielu, uważają, że jasna gwiazda niczego nie zwiastuje poza własną śmiercią. Rozbłyskuje, świeci jasno kilka miesięcy, po czym gaśnie całkowicie, tak jakby umarła – dorzucił Ibrahim.
Ali wysłuchał tych wątpliwości, ale nie przekonały go. Był pewien, że gwiazda oznacza narodziny jakiegoś VIP-a, i że idąc w jej kierunku można go odnaleźć. Ostatecznie ulegając mu Omar oraz Ibrahim zgodzili się, że takiej ewentualności nie można wykluczyć i postanowili ruszyć za gwiazdą.

I jak postanowili, tak zrobili. Akurat gdy skończyli naradę, gwiazda wisiała tuż nad horyzontem zachodniego nieba. Ruszyli więc na zachód, ale po chwili przerwali wędrówkę, gdyż gwiazda znikła za widnokręgiem. Po dziesięciu godzinach pojawiła się ponownie, ale na wschodzie. Ruszyli więc na wschód. Wędrowali w tym kierunku do czasu, aż gwiazda zawisła pionowo nad nimi. Wtedy urządzili postój. Gdy gwiazda ponownie przesunęła się na niebie i wskazywać zaczęła kierunek zachodni – ruszyli za nią. Gdy gwiazda skryła się za horyzontem, przerwali podróż. Następnego dnia, gdy pojawiła się na wschodzie, ruszyli na wschód; gdy zawisła nad nimi, urządzili postój, a gdy pochyliła się ku zachodowi, ruszyli w tym kierunku, wędrując dokąd było ją widać. Już po dwóch dniach zauważyli, że postoje, gdy gwiazda znika za horyzontem i jej nie widać, lub gdy wisi nad nimi w południe, wypadały w tych samych miejscach. Część służby nie zwijała więc obozów i pozostawała w nich czekając na kolejne przybycie orszaku poszukiwaczy VIP-a. A orszak popędzał wielbłądy tam i nazad, każdorazowo w każdej mijanej oazie wypytując, czy ktoś się tu w międzyczasie nie narodził.

I tak mijały tygodnie. Za każdym razem, gdy gwiazda pojawiła się na wschodzie, orszak wędrował na wschód. Gdy wisiała w zenicie nieba, robili postój w pierwszym obozie. Potem ruszali za gwiazdą w kierunku na zachód i gdy znikała ona za widnokręgiem, akurat docierali do drugiego obozu. Wielokrotnie odbywali narady – co począć, gdyż takie działanie nie prowadziło do niczego. Wędrówkę po spirali odrzucali jednak, gdyż już zbyt wiele czasu już zmitrężyli na popędzanie wielbłądów tam i nazad.

.
– A może w końcu na naszej drodze w jednej z oaz pojawi się ów VIP i jego rodzice – nieśmiało zastanawiali się? I z pojawieniem się gwiazdy na wschodzie ruszali ponownie w drogę, choć z coraz mniejszym zapałem. W końcu gwiazda zaczęła blednąć, a im skończyły się wszystkie zapasy i pieniądze zabrane na wyprawę. Musieli więc za złoto zabrane ze sobą jako dar dla VIP-a kupować w oazach żywność. Gdy i ono się skończyło, zmuszeni byli sprzedać kolejne dary – najpierw kadzidło, na koniec mirrę. Wreszcie nadszedł taki moment, że nie mieli już żadnych zapasów, pieniędzy i nic więcej do sprzedania. Na ich szczęście blednąca już wcześniej gwiazda całkiem zniknęła. Oni zaś stali gdzieś na pustyni na wydeptanym przez nich szlaku i nie wiedzieli co robić dalej.
.
– Tylko głupiec mógł wpaść na taki pomysł, aby chodzić tam i spowrotem za gwiazdą – rozłoszczony na siebie samego i kolegów mędrców astrologów zagaił wreszcie Ibrahim.

– Masz rację szlachetny Ibrahimie – przytaknął pomysłodawca wyprawy, Ali. – Wyszliśmy na głupców.

– Nie mówcie o tym tak głośno – rzekł przygaszony Omar. – Jak ja się w pałacu pokażę? Przecież wszyscy będą się ze mnie naśmiewać.

I rzeczywiście – jeszcze długo na Wschodzie śmiano się w pałacach i przy ogniskach w oazach z trzech głupców podróżujących miesiącami tam i nazad za gwiazdą. Ale jak to w życiu bywa, po wielu wielu latach powoli zaczęto o nich zapominać. I całkiem by zapomniano, gdyby wieść o ich nieudanej wyprawie nie dotarła do ucha Mojżesza ben Israela. A właśnie otrzymał on od faryzeusza Saula/Szwała/Pawła polecenie spisania księgi o Joszue. Polecenie było jednoznaczne – nie ważne są fakty, ważne aby Joszue wyszedł na VIP-a. I wplótł Mojżesz ben Israel, kryptonim Mateusz, do jego jewangelii, zmieniając nieco szczegóły, wyprawę trzech głupców za gwiazdą. Wiele wieków później Alego, Omara i Ibrahima przekrzczono na Kacpra, Melchiora i Baltazara oraz podniesiono ich do rangi królów.
.
I stąd krystowiercy świętują święto Trzech Króli. O czym pisałem 2 lata temu:
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/0 ... -kwadratu/
.
.
opolczyk

https://opolczykpl.wordpress.com/2018/0 ... a-gwiazda/


a pytanie zasadnicze:która bajka jest ważniejsza i dlaczego?
mnie szkoda tego dzieciaka w takim momencie i w tym późniejszym wieku,w co go wpakowano

tak se gdybam :D

suplemento
Obrazek

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 08 sty 2018, 17:31 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group