Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 lip 2017, 3:49

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 lut 2013, 9:13 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 04 paź 2012, 12:18
Posty: 27
Płeć: kobieta
Niedawno rosyjskie media doniosły o anomalnym znalezisku we Władywostoku. Rozbijając bryłę węgla tamtejszy mieszkaniec zobaczył w środku przedziwny aluminiowy przedmiot, wyglądający jak fragment „zębatki”. Skąd się tam wziął? I czyje to dzieło? To nie jedyne takie znalezisko z Rosji. W latach 90. górników wprawiały w zdumienie znajdowane pod ziemią „sprężynki”. Czy to dowody na „ukrytą historię” świata?

Czytaj całość...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 05 lut 2013, 9:13 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 05 lut 2013, 10:09 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 608
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
I tutaj troszkę chciałbym polemizować z przyjętym wnioskiem. Mam na myśli to, że nie koniecznie zawartość musi mieć te tysiące, dziesiątki, czy setki tysięcy lat. Podobne rzeczy znajdowane są już od dawna. Mnie swego czasu zaintrygowała historia - słynnej już - jaszczurki "zaklętej" w kamieniu.

"W 1821 roku magazyn "Tilach's Philosophical Magazine" opublikował niecodzienną historię kamieniarza Davida Virtue, który dokonał zadziwiającego odkrycia podczas pracy przy dużym kawale skały wydobytym z głębokości 66,5 metra pod powierzchnią gruntu. Po jego rozbiciu "odnalazł jaszczurkę znajdującą się w skale. Była zwinięta z swojej formie na kształt pieczary, która była odbiciem ciała zwierzęcia".

"Miała ona wymiary 3,5 centymetra, miała brązowawy kolor i okrągłą głowę z jaskrawo błyszczącymi oczami. Z pozoru była martwa, jednakże po pięciu minutach przebywania na powietrzu zaczęła wykazywać oznaki życia. Wkrótce zaczęła energicznie biegać".

Istnieją pojedyncze udokumentowane przypadki odnajdywania, najczęściej zwiniętych, żab, ropuch lub jaszczurek. Najczęściej zwierzęta były żywe. Istnieje również bardzo wiele odcisków ich skóry lub kształtu w pieczarach, w których te zwierzęta się znajdowały. Skłania to do kilku interesujących pytań: Jak te zwierzęta się tam znalazły i przeżyły? Skąd w skałach - które według geologii formują się przez setki, jeśli nie tysiące lat - wzięły się odciski zwierząt? Jak długo te zwierzęta się tam znajdowały?"



Źródło: Portal Zjawisk Paranormalnych

Obrazek

Ja zapytał bym jeszcze, jak te zwierzątka przeżyły bez tlenu. Anomalia czasowa ? Nie wiem. Tak czy inaczej tego typu dziwne zjawiska się zdarzają i nie sądzę żebyśmy znaleźli satysfakcjonującą odpowiedź w tej chwili. Oczywiście chciałbym się mylić :so: To jedna z tych rzeczy, na które nie mam pomysłu...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lut 2013, 11:57 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
Cryptologicon pisze:
I tutaj troszkę chciałbym polemizować z przyjętym wnioskiem. Mam na myśli to, że nie koniecznie zawartość musi mieć te tysiące, dziesiątki, czy setki tysięcy lat. Podobne rzeczy znajdowane są już od dawna. Mnie swego czasu zaintrygowała historia - słynnej już - jaszczurki "zaklętej" w kamieniu


Drogi Cryptologicon polecam ci książki pana Zillmera w ktorych wyjaśnia
w jaki sposósb skamieliny mogą czasem powstawać nawet w ciągu sekund
oraz wszystko na temat bajek Charlesa Lyella na kórych opiera się
współczesna geologia. Podaj maila na PW a wyślę ci PDFy jeśli chcesz.

Wnioski Zillmera do których się przychylam i które potwierdzają starożytne mity
są takie, że Kreacjonizm to bajka (mimo to złośliwie przypina mu się tę łatkę),
ale teorie jednostajności Charlesa Lyella dotyczące powolnego formowania się
i przyrostu warstw geologicznych oraz dogmatycznie powiązana z teorią
jednostajności teoria ewolucji Charlesa Darwina (której nawet nie wymyślił
tylko ukradł handlarzowi skamielin u którego zamawiał okazy) są błędne ale
zyskały status naukowego dogmatycznego odpowiednika religii.

Zillmer słusznie więc stwierdza, że jeśli nie wiemy jak było i jeśli wiemy,
że uczymy obecnie bajek to lepiej nie uczyć niczego w tym temacie
ponieważ przypomina to lekcje religii a nie nauk przyrodniczych.

Dotej pory nie spotkałem lepszej i bardziej spójnej teorii niż ta opracowana przez niego.

Co więcej masa ludzi oparła swoje kariery i finanse na promowaniu ich
więc nie są zainteresowane zmianami w nauce ani prawdą, identyczna
sytuacja panuje w astronomii gdzie teorie Alfvena i Thornhilla dotyczące
elektrycznej natury wszechświata są zaciekle zwalczane mimo dowodów.

Cytuj:
Re: Anomalne znaleziska z Rosji


Tytuł wątku podsumuje w ten sposób: nie ma, nie było i nigdy nie będzie
czegoś takiego jak anomalie, są tylko błędne teorie i założenia w nauce,
anomalie są prawdą która wytyka błędy w tych teoriach i założeniach.
Tzw. anomalie są jak czerwone znaczki długopisem wskazujące gdzie
naukowiec popełnił błąd w swoim stwierdzeniu, teorii czy dogmacie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lut 2013, 14:12 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 29 paź 2010, 13:48
Posty: 24
Płeć: mężczyzna
REDIMIX proszę o jakieś materiały na temat "kradzieży teorii" przez Darwina.

Dziękuję i pozdrawiam. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lut 2013, 14:41 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
Wiem, że wklejanie z WPROST nie jest zbyt dobre ale nie mam czasu tłumaczyć
na ten temat źródeł anglojęzycznych, oprócz Huttona jako autorów tej teorii
wymieniany jest jeszcze przyrodnik Alfred Russel Wallace oraz paru innych.

Sytuacja jest nieco podobna do tej z Einsteinem który skorzystał z Lorentza i Poincare'a
nie zamieszczając ich w bibliografii swojego opracowania i udając, że nic o tym nie wiedział.
Nie jest to właściwie kradzież a przywłaszczenie sobie i udoskonalenie starszych teorii
bez podania ich pierwotnych źródeł. Mozna powiedzieć, że to taka półkradzież.

Cytuj:
http://www.wprost.pl/ar/51748/Od-kogo-pochodzi-Darwin/

Autor: Robert Gontarek
Od kogo pochodzi Darwin
Numer: 45/2003 (1093)
Share on facebook
Share on twitter Share on wykop 0
To szkocki przyrodnik James Hutton był twórcą teorii doboru naturalnego
Zmiany w organizmach, aczkolwiek mogą się wydawać drobne, zachodzą w ściśle określonym celu - aby zapewnić przetrwanie gatunku. Osobniki, które odstają od organizmu najlepiej przystosowanego do danych warunków, są najbardziej podatne na wyginięcie, a te najbardziej zbliżone do wzorcowego organizmu są najlepiej przystosowane do przetrwania" - kto to napisał? Karol Darwin? Nic podobnego. - To cytat z zapomnianego traktatu "Podstawy wiedzy", którego autorem jest James Hutton z Edynburga - powiedział "Wprost" prof. Paul Pearson z uniwersytetu w Cardiff. Szkocki przyrodnik opublikował swe dzieło w 1794 r., 65 lat przed ukazaniem się słynnej pracy Darwina "O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego, czyli o utrzymaniu się doskonalszych ras w walce o byt"!

Karol Darwin (1809-1882) nie był jedynym twórcą teorii ewolucji drogą doboru naturalnego. Niezależnie od niego i niemal w tym samym czasie ten mechanizm opisał Alfred Russel Wallace (1823-1913). Nikt jednak nie podejrzewał, że mechanizm doboru naturalnego został opisany już pod koniec XVIII wieku. - Na ślad tego opisu natrafiłem przypadkowo, czytając artykuł z 1984 r. Cytowany w nim fragment pochodził z dzieła "Podstawy wiedzy" Huttona - mówi "Wprost" prof. Pearson.

Ta sama hipoteza, inne słowa
Mechanizm doboru naturalnego jest istotą teorii Darwina. Dzięki niemu możliwa jest ciągłość istnienia danego gatunku - osobniki lepiej przystosowane do środowiska zyskują przewagę nad pozostałymi, które z czasem wymierają. James Hutton - twierdzi brytyjski uczony - posłużył się nieco innym nazewnictwem, ale jasno wyraził istotę ewolucji na drodze doboru naturalnego. Jego traktat "Podstawy wiedzy" był zbyt trudny dla osiemnastowiecznych uczonych, którzy skrytykowali trzytomowe dzieło jako zbyt obszerne i niejasne. Hutton wyprzedził swoje czasy. Uznanie zyskał jedynie jako "ojciec współczesnej geologii" (odkrył, że warstwy geologiczne liczą nie tysiące, lecz miliony lat).

Walka o byt naukowy
Karol Darwin na początku swojej kariery naukowej zajmował się geologią, musiał więc znać dzieła Jamesa Huttona, "ojca geologii". Nie ma jednak wątpliwości, że Darwin znacznie rozwinął teorię ewolucji. Hutton słusznie uważał, że dobór naturalny prowadzi do zmian w obrębie danego gatunku, ale to Darwin odkrył, że dzięki temu samemu mechanizmowi mogą również powstawać nowe gatunki. Dopiero Darwinowskie rozwinięcie zasad Huttona tworzy pełną teorię ewolucji. Darwinizm "podkopał" ideę świadomego zaprojektowania gatunków przez Stwórcę. Hutton nigdy nie kwestionował roli Stwórcy w przyrodzie. Dlaczego? - W epoce szkockiego przyrodnika historia Ziemi była jeszcze słabo poznana. Nie badano warstw geologicznych ani skamielin. Dopiero wraz z odkryciem dinozaurów i innych pradawnych stworzeń pojawiła się możliwość poznania genezy poszczególnych gatunków - twierdzi prof. Pearson.
Karol Darwin jeszcze przez wiele lat podczas licznych wykładów przekonywał o słuszności swojej hipotezy. Alfred Russel Wallace nie miał sił i odwagi, a jego teoria nie przetrwała w walce o byt.


W każdym razie odkrycia Zillmera jasno wytykają wszystkie błędy tych
bajek sprzed kilkuset lat dotyczących geologii oraz ewolucji gatunków.
Lyell również zmałpował bajeczki Huttona o miliardach lat w geologii.

Zillmer słusznie stwierdził w podsumowaniu jednej ze swych książek,
że związany z teorią ewolucji darwinizm społeczny, eugenika Galtona
(i oczywiście Darwina) i maltuzjanizm bezpośrednio przyczyniły się do
największych tragedii XX wieku. Każde z nich jest tez pseudonauką,
w praktyce formą religii bądź ruchu politycznego a nie uczciwej nauki.

Ale to tylko moje opinie. O tym, ze nie ma czegoś takiego jak anomalie
tylko błędne założenia pisałem już wcześniej. "Anomalie" będą istniały
w świecie nauki tak długo jak długo pieniądze oraz ego badaczy
przedkłada się ponad etykę i elementarną uczciwość. Proste.
Dotyczy to zarówno teorii jak i praktyki w nauce oraz w medycynie i ekonomii.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lut 2013, 16:32 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 29 paź 2010, 13:48
Posty: 24
Płeć: mężczyzna
Dzięki REDIMIX.

IMHO.Wszystkie wielkie teorie jak Darwina, Kopernika, Ensteina itd..., wyglądają na "wymyślone na zamówienie".
Pytanie tylko, kto je zamówił? I po co?

Wygląda na to że jacyś "inżynierzy" doskonale budują opinię publiczną, oraz "dzielą i rządzą".
Ludzie na tym forum wiedzą mniej, lub więcej kto(co?) może stać za tym co się tu wyprawia.
Jak wiadomo wszystko jest całością. Jedno beż drugiego nie może istnieć. Więc obruszanie się na to że ktoś sobie przypisuje czyjeś odkrycia, teorie nie ma sensu.

Potrzebujemy sobie uświadomić zasadę (zasady) tego co się dzieje.
Ewolucja i inwolucja, wznoszenie i upadanie, to się wszystko przeplata.
Swiadomość wybiera.
Nieświadomość się obrusza, próbuje znaleźć winnych.

Na przykład:
Nas normalnych jest więcej i gdybyśmy byli ŚWIADOMI, doprowadzilibyśmy do przebadania wszystkich bez wyjątku ludzi którzy mają jakikolwiek wpływ na innych (potarzam: "jakikolwiek wpływ na innych").
Celem badań jest wyeliminowanie osobników z uszkodzeniemi płata czołowego mózgu, oraz genetycznie uwarunkowanych psychopatów i to bez litości, bo to jest nasze być, albo nie być.
Odsuniętych od sprawowania ważnych funkcji w/w osobników należy zatrudnić jeśli zechcą ,w nie obarczonych odpowiedzialnością za innych, miejscach pracy.

Ale do tego potrzebna jest świadomość i zrozumienie a do tego z kolei wiedza.

Czyli reasumując jest to tak trudne, że chyba niewykonalne.

Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lut 2013, 17:11 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 22 kwie 2010, 13:19
Posty: 21
Cytuj:
Ale to tylko moje opinie. O tym, ze nie ma czegoś takiego jak anomalie
tylko błędne założenia pisałem już wcześniej. "Anomalie" będą istniały
w świecie nauki tak długo jak długo pieniądze oraz ego badaczy
przedkłada się ponad etykę i elementarną uczciwość. Proste.
Dotyczy to zarówno teorii jak i praktyki w nauce oraz w medycynie i ekonomii.


Zgadzam się w 100%.
Współczesna nauka nazywa anomalią coś, co nie pasuje do aktualnie obowiązującego paradygmatu naukowego. I niestety woli zamiatać niewygodne artefakty pod dywan, niż stawić im czoła i poszukiwać wyjaśnień. Niestety, tych niewygodnych "anomalii" nazbierało się już tyle pod dywanem, że zaczynają gnić i coraz dotkliwiej drażnią nozdrza. W moim rozumieniu tu już nie chodzi o zmianę poszczególnych paradygmatów w różnych dziedzinach nauki, ale o zmianę metaparadygmatu, czyli całkiem nowe podejście do rozumienia otaczającej nas rzeczywistości.


Podobnych "anomalnych" znalezisk geologicznych jak tytułowe, znam przynajmniej setki.
A geologia to tylko jedna dziedzina wiedzy.
Myślę, że już niedługo trzeba będzie większość podręczników napisać od nowa.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lut 2013, 18:43 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 608
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Wnioski Zillmera do których się przychylam i które potwierdzają starożytne mity
są takie, że Kreacjonizm to bajka (mimo to złośliwie przypina mu się tę łatkę),
ale teorie jednostajności Charlesa Lyella dotyczące powolnego formowania się
i przyrostu warstw geologicznych oraz dogmatycznie powiązana z teorią
jednostajności teoria ewolucji Charlesa Darwina (której nawet nie wymyślił
tylko ukradł handlarzowi skamielin u którego zamawiał okazy) są błędne ale
zyskały status naukowego dogmatycznego odpowiednika religii.


Z tym nie polemizuję. Jasne jest, że większość "teorii" ewolucynjych nie spełnia żadnych kryteriów, nawet "pseudo - intelektualnego - bełkotu" Poproszę oczywiście o info. Na PW lub pocztę - czemu nie ?. cryptologiconaudyt@gmail.com. Dziękuje za zainteresowanie. Ewentualnie podyskutujemy jeszcze na forum :pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lip 2013, 22:52 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 11 lip 2013, 18:27
Posty: 33
Ten temat "Anomalnych skamielin" przewija się też non stop we wszystkich seminariach kreacjonistycznych. Kreacjoniści wyciągają masę takich "skamielin" i wszelkich możliwych bubli z Małpiej teorii. Do dość znanych osób w tym temacie należą Dr. Gentry i "Dr. Dino" czyli Kent Hovind obaj dostępni na yt.

Film młody wiek ziemi Dr Gentrego wkleiłem w temacie "
Technologie starożytne - zmiękczanie kamieni, egipski beton"
http://davidicke.pl/forum/technologie-starozytne-zmiekczanie-kamieni-egipski-beton-t12218.html

Ze względu na zawartą treść nadawał się do pociągnięcia kilku wątków, które w najbliższym czasie będę dalej rozwijał.

A tu kilka "Hovindów"
100 powodów dla których ewolucja jest głupia
phpBB [video]


Ogród Eden
phpBB [video]


Kłamstwa w podręcznikach
phpBB [video]

Uwaga!!! Dużo gada o BOGU :!: :!: :!:
:haha: :haha: :haha:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lip 2013, 12:28 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 maja 2010, 2:51
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
Tutaj jest sporo o artefaktach z Rosji.

POBUDKA WEDRUSÓW-UKRYTA WIEDZA część 1
phpBB [video]


POBUDKA WEDRUSSÓW - UKRYTA WIEDZA część 2
phpBB [video]


POBUDKA WEDRUSSÓW - UKRYTA WIEDZA część 3
phpBB [video]


POBUDKA WEDRUSSÓW-UKRYTA WIEDZA część 4
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lip 2013, 14:56 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 608
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
I teraz. To co 'naklikam' może będzie niepopularne, ponieważ cykl "Pobudka Wedrussów" był niezwykle ciekawy i zapewne popularny. Ale.., opiera się w 90 procentach na Cyklu "Anastazja - Dzwoniące Cedry Rosji". Osobiście wolałem przeczytać tę skarbnicę wiedzy - ( a, czyta się bajkowo lekko - prawie wszystkie tomy ) - i wyrobić sobie własne zdanie . I - dla jasności - nie umniejszam tu Autorce podcastu, bo zrobiła kawał dobrej roboty. Dla zainteresowanych; wszystko o Anastazji zostało wydane w j.polskim.

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group