Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 07 sie 2020, 16:33

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 226 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
Post: 05 lut 2016, 0:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Dziękuję bardzo za odpowiedzi :daje kwiatek:
Wcześniej używałam tej pasty do zębów:
Obrazek
Obecnie używam Himalaya sparkly white (była dostępna w Tesco, a jakimś cudem pominęłam fakt iż kończy mi się poprzednia pasta, więc musiałam coś mieć "na już"). Obie bez fluoru i na naturalnych składnikach. W składzie Himalaya nie znalazłam niczego tajemniczo i chemicznie brzmiącego. Nie mam problemów z dziąsłami za to zęby są wrażliwe na zimno. (ostatnio chyba jakoś mniej ;) )
mam kilka wypełnień amalgamatowych i, na moje nieszczęście, na razie nie mogę się ich pozbyć.
Kilka zębów mam zaatakowanych próchnicą, a nawet jeden boli a drugi chyba zaczyna pobolewać, więc to one są moim priorytetem u dentysty na ten czas - tak już mam.
Kennedy do mnie nie przemawia. Ewidentnie chce wcisnąć produkt, choć nie twierdzę, że zły, bo fluor jest o niebo gorszy. Żeby te bad bugs nie wróciły trzeba by było zmienić dietę, "odrobaczać" się razem z partnerem i rodziną, a to wszystko kosztuje chyba już do końca życia. Znajomy przez przypadek napije się czegoś z naszej szklanki, nie powie nam o tym i znów problem. Pies ciotki skoczy na nas i poliże po twarzy, bo jest szybki i nie zareagujemy i znów problem. Problemu nie ma jeśli ma się kasę na irygator i dentystę, bo na NFZ nikt nie będzie o nas dbał jak o człowieka z prawem do pełnej higieny. Tak czy siak dzięki za filmik - poszerza horyzont i nakreśla nową sprawę ;) Może kiedyś....
Obrazek
Takiej szczoteczki używam od co najmniej 3 lat.
A teraz moje pytania do mądrzejszych ode mnie ;)
Szczoteczka elektryczna może być czy lepiej kupić manualną z miękkim włosiem lub soniczną?
Ktoś zna te pasty? Mogę ich używać ze spokojną głową? (póki co chcę pastę, nie zioła, kredę czy sodę)
Co jeszcze dodać do swojej higieny? Co z przestrzeniami między zębowymi, językiem, podniebieniem i polikami?
Jeśli wymienić wypełnienie amalgamatowe na inne to prosić dentystę o jakieś konkretne czy zaufać mu, bo wszystko lepsze od amalgamatu?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 05 lut 2016, 0:53 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 05 lut 2016, 8:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Kennedy do mnie nie przemawia. Ewidentnie chce wcisnąć produkt, choć nie twierdzę, że zły, bo fluor jest o niebo gorszy.

Ale przecież nie musisz kupować irygatora..
Nawet gdyby nie jest bardzo drogi i może działać dziesiątki lat.
Chodzi o zasady i skład tej płukanki bardziej.
I to,że możesz za grosze robić to w domu.. Mruga
Tańsze to jest jednak od wizyt u dentysty..

Tu też to jest ładnie opisane:
Obrazek
Cytuj:
•waterpik 001 Należy zaopatrzyć się w urządzenie o nazwie waterpik – widoczne na obrazku (w Polsce nazwa jest taka sama, jest to urządzenie wytwarzające cienki strumień wody pod odpowiednim ciśnieniem),
• Wodę utlenioną 3%
• Witaminę C – kwas askorbinowy
• Olej kokosowy

Do wody, która mieści się w pojemniku urządzenia należy wlać dwie nakrętki wody utlenionej i dolać do pełna ciepłej wody. Tym roztworem zaleca się płukać dziąsła, bardzo dokładnie, zwłaszcza kieszonki przyzębne, dwa razy dziennie. Przez pierwsze dni dziąsła będą bardzo krwawić, potem coraz mniej. Po dwóch tygodniach, jak obiecuje dr Levy – (kardiolog funkcjonalny), goi się stan zapalny spowodowany infekcją i ubytki w dziąsłach zaczynają wypełniać się nową tkanką. Jego zdaniem nitkowanie zębów jest niezdrowe dla dziąseł. W procesie gojenia bardzo pomocne jest ssanie ( przez 20 minut, rano) 3/4 łyżki stołowej oleju kokosowego. Po 20 minutach należy wypluć olej i dokładnie wypłukać usta. Witamina C w dużych dawkach jest konieczna do odbudowy zniszczonej tkanki i wyleczenia stanu zapalnego dziąseł. Maksymalną dawkę kwasu askorbinowego ustala się indywidualnie. Zaczyna się od 2 gramów i zwiększa dawkę aż do wystąpienia rozwolnienia, po czym minimalnie zmniejsza się dawkę i przyjmuje Witaminę C 3 razy dziennie w równych dawkach. Choroby przyzębia mają ścisły związek z chorobami serca, więc warto spróbować tej metody, żeby sobie pomóc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lut 2016, 15:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Z braku wit C krwawią dziąsła, więc rozumiem, że do ich odbudowy potrzebna jest właśnie ta witamina.
Czy naruszanie tych kieszonek (bo wnioskuję, że od tego krwawią) nie powiększa ich? Mogą się źle odbudować, więc chyba wtedy potrzebny jest nadzór dentysty, dobrze rozumuję?
Skoro krwawią to czy te bad bugs od razu nie wlezą do krwi? One tak lubią, są szybkie i kąśliwe, ranki mogą je zaprosić zamiast "wymyć" krwią.
Irygator pozbywa się robaków, ale zęby wciąż trzeba myć aby pozbyć się płytki nazębnej, si?
Myślisz, że płukanie ust 2 razy dziennie roztworem z wody utlenionej i oleju kokosowego, lub z sody i soli (co było pokazane na filmiku) może być stosowane doraźnie ku małej poprawie stanu przyzębia i kieszonek, czy raczej bez irygatora bad bugs mają gdzieś takie płukanki?
Póki co zaopatrzę się w dobry olej kokosowy. O płukaniu ust olejem słyszałam już lata temu, ale co człowiek to inny olej... (mam 2 sklepy w okolicy, najpierw do nich się przejdę zanim zamówię olej online)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lut 2016, 17:09 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 09 lut 2016, 17:01
Posty: 59
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: PL
Hej jestem tu nowy i muszę się podzielić spostrzeżeniami dotyczącymi pasty do zębów. Otóż od ok miesiąca, zaczełem stosować mieszankę sody oczyszczonej z wodą utlenioną. Od długich lat, zawsze miałem słabe, nadwraźliwe zęby. Kiedy zaczełem interesować się spiskami to postanowiłem spróbować alternatywy. Czegoś bez fluoru. To był strzał w dziesiątkę! Po kilku dniach już były efekty. Nadwrażliwość mijała, dziąsła już nie krwawiły. Z tygodnia na tydzień jest coraz lepiej. Nie żałuje stosowania sody + wody utlenionej. Będę stosował do końca życia. Nie widze nic lepszego. Wystarczy szczypta "pasty" na szczoteczkę i myjemy zęby. Na początku trochę soda suszy wargi, ale potem się przyzwyczajamy. Jednym słowem POLECAM!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 kwie 2016, 12:16 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 mar 2016, 22:56
Posty: 16
Ja od niedawna robię własną pastę do zębów na bazie oleju kokosowego. Zajmuje to tylko kilka minut. Polecam!
Wcześniej stosowałam Himalaya, ale powoli przestawiam się na produkty domowej roboty, np. domowy antyperspirant. Już od roku stosuje i bardzo sobie chwale. Dodaje do niego olejek z trawy cytrynowej, który bardzo lubie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 kwie 2016, 18:34 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Eh... gdybyście podawali jeszcze jak wy to robicie... Co z tego, że zrobiłam sobie super sałatkę na bazie sałaty z dodatkiem oliwy z oliwek i smakuje niebiańsko skoro nie wiadomo ile czego i co prócz tego!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 kwie 2016, 21:51 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 09 lut 2016, 17:01
Posty: 59
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: PL
Ja na oko robiłem. Sodę oczyszczoną jedną paczkę wsypałem do pudełka i psikałem wodą utlenioną, aż utworzyła się lekko leista pasta (z czasem i tak lekko wysycha, dlatego leista ma być na początku). :język:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2016, 0:26 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 mar 2016, 22:56
Posty: 16
Ann_Lakszmi,

Przepis na paste :okok: :

http://www.akademiawitalnosci.pl/przepi ... ez-fluoru/

Dodatkowo rano płucze jamę ustną roztworem wody utlenionej ( łyżeczka wody utlenionej 3% na 50 ml wody ). Zęby stają się bielsze i czuje jak woda utleniona reaguje z kamieniem nazębnym. Dodam, że używam rozcieńczonego perhydrolu, a nie wody utlenionej z apteki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2016, 1:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Dzięki :)
Ostatnio kupiłam pastę Himalaya dental cream. W domu doczytałam się drobnego druczku, że pasta zawiera występujący naturalnie fluor. Fluor to fluor?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2016, 12:47 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Moja pasta to Sparkly White


Seria past do zębów Himalaya Herbals Gum Expert, zawiera ekstrakt z drzewa arakowego (Miswak), a także naturalne składniki (papaina, bromelina, wyciąg z łupin migdałów, mentol), które zapewniają ochronę i zdrowie dziąseł. Pasta wybielająca do zębów - Himalaya` Lśniąca biel`, to przełomowa ziołowa formuła oparta na technologii enzymów roślinnych z papai i ananasa, delikatnie usuwająca przebarwienia z powierzchni zębów, pozostawiając zęby bielsze i lśniące.
Nie zawiera fluoru.
Właściwości: - silne działanie przeciw powstawaniu przebarwień na zębach, - zapobiega powstawaniu płytki nazębnej, - chroni dziąsła przed krwawieniem i zapaleniem, - 12 godzinna ochrona przez szkodliwymi bakteriami, - długotrwałe uczucie świeżego oddechu.

Skład: Sorbitol, Aqua, Hydrated Silica, Glycerin, Silica, Sodium Lauryl Sulphate, Bromelain, Xanthan Gum, Titanium Dioxide, Flavour, Sodium Saccharin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Papain, Menthol, Salvadora Persica Stem Extract, Sodium Citrate, Prunus Amygdalus Dulcis Shell Extract, Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil, Eugenia Caryophyllus Bud Oil, Thymol, Citric Acid, Eugenol.

Pasta ma całkiem fajny skład (owszem zawiera SLS) (...)

http://www.srokao.pl/2014/10/pasta-do-z ... osych.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2016, 17:29 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Stosowałam ją poprzednio, ale pamiętajcie, że nie powinno się ciągle używać past wybielających. Ogólnie dobrze jest robić sobie mały misz-masz. Swego czasu rano myłam zęby pastą wspomagającą dziąsła a wieczorem pastą wybielającą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2016, 14:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 27 sty 2012, 18:23
Posty: 81
Ja używam naturalnego mydła z aktywnym węglem, płukania ust olejem, czasem myję zęby białą glinką bo fajnie usuwa osady.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2016, 16:18 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 26 paź 2009, 21:16
Posty: 14
Płeć: kobieta
Od dwóch lat nie używam past z fluorem. Wieczorem nitka, potem myje zęby szczotką elektryczną i pastą domowej roboty (olej kokosowy, troszkę sody, glinka zielona, olejek oregano i cynamonowy). Przewinęły mi sie też pasty Himalaya, które nazwoziłam z Nepalu bo one tam kosztują dosłownie grosze. Teraz mam aloesową z Urtekram na bazie kredy. https://www.ecco-verde.pl/urtekram/past ... -z-aloesem
Ta pasta w ogóle się nie pieni, mi to nie przeszkadza. Płucze też usta olejem kokosowym tzw oil pulling ale nie codziennie bo zapominam.
Kiedyś zęby psuły mi się na potęgę. Co pół roku borowanie i to kilka zębów. Odkruszały mi się kawałki trzonowców, w środku zęby były całe wyżarte, jakby przegniłe. Załamka. Dentystka mówiła, że słabe zęby, takie geny itp. Mówiła, że koniecznie mam używać pasty z fluorem bo stracę wszystkie zęby. Na pytanie dlaczego skoro ten fluor jest taki "zbawienny" i tak psuja się ludziom zęby odpowiedziała, ze gdyby nie fluor to wszyscy nosiliby już protezy. Niezłe pranie berecika 8-)
Od kiedy "rzuciłam" fluor czyli około 2 lata nie mam nowych ubytków, nawet żadnej ciemnej plamki. Nawet lepiej! Ósemka, która zaczynała mi się psuć i miała już takie brązowe plamki teraz jest biała. Ten ubytek jakby się cofnął. Ale to może być też sprawa wit.D3+K2 którą biorę codziennie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2017, 19:34 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2016, 0:32
Posty: 45
Lokalizacja: Polska
Również porzuciłem fluor. Przez długi czas myłem zęby olejem kokosowym z rozpuszoną w nim sodą. Ostatnimi czasy eksperymentowałem z rozpuszczaniem w nim równiez ksylitolu, soli kłodawskiej.

Myślałem, że to wszystko musi być tam dobrze rozpuszczone, inaczej uszkodzę sobie bardzo szkliwo, więc i tak robiłem :D.
Niestety albo i stety uzbierał mi się taki nalot jakiego jeszcze nigdy w życiu nie miałem. Jakiś materiał ścierny jednak musi być, ale ze swoją nadgorliwością w myciu zębów trochę się tego ścierania boję.
A może sól kłodawska do takich eksperymentów się nie nadaje i koniecznie musi to być morska? ;) Ale tak na zdrowy rozum rozpuszczałem sól w tej paście, myłem, po czym płukałem usta... więc jakiegoś ekstra nalotu nie mogła mi ona zafundować :D

Obecnie będę testował dwie pasty.

Pierwsza z nich to pasta firmy Urtekram, Eucalyptus o składzie:
Calcium carbonate, aqua, glycerin, aloe barbadensis leaf extract, xantham gum, eucalyptus globulus oil, commiphora myrrha oil, magnolia officinalis bark extract, limonene

Co mi w niej podpada:
Limonene – limonen, aromat nadający kosmetykom zapach skórki cytrynowej; potencjalny alergen, może podrażniać skórę, jego użycie w kosmetykach podlega ograniczeniom

Druga z nich to pasta firmy lavera neutral o składzie:
Aqua, Sorbitol, Silica, Glycerin, Xylitol, Maris Sal (sól morska), Sodium Cocoyl Glutamate, Disodium Cocoyl Glutamate, Xantham Gum, Carvone, CI 75810 (zielony barwnik wzmocniony jonami miedzi)


Ta pierwsza mi i tak jakoś bardziej pasuje ;) Zobaczę jak to wyjdzie w praniu... yyy... szorowaniu.

Edit: Tak jeszcze na marginesie. Mam w trzech zębach odsłonięte szyjki. Ma ktoś jakieś doświadczenie z takimi 'atrakcjami'? Da się to jakoś cofnąć? Wg dentysty mogę tylko zatrzymać dalszy postęp tego procesu.

Czy metoda irygator+WU+wit. C+ ssanie oleju kokosowego może sprawić, że dziąsła wrócą na swoje miejsce czy tylko opóźni nieuniknione? :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2017, 19:45 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 21 gru 2012, 19:25
Posty: 12
Płeć: mężczyzna
Myje zęby już 0,5 roku swoją pastą 2-razy dziennie , trochę (na oko raz mniej raz więcej ale bez przesady) sodki i 10 kropli wody utlenionej na miękkiej szczoteczce.Miesiąc temu założyłem okulary i popatrzyłem w paszcze i wielkie zdziwienie ,zszedł prawie caly kamień nazębny zostało troche na dolnych 3-ch zębach.A już byłem załamany bo 2-lata wcześniej kamień usuwałem a tu zęby czyste .Na poczatku mycia soda łatwo nie było ,wrazliwe szyjki zębowe, nie szło dotknąć szczotką jakieś problemy z dziasłami jakby oparzenia cos sie robilo czasami wracałem na dzien dwa do pasty zwykłej jak sie polepszalo to znowu soda ,teraz ani dziasla nie bola ani te "podgryzione" szyjki zębowe nie są wrażliwe tak że nie mysle o powrocie do innej pasty.Wadą tej mojej pasty jest to że cieknie z pyska i lustro popryskane .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lut 2017, 14:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 09 lut 2016, 17:01
Posty: 59
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: PL
W lutym minąl rok od kiedy stosuje wodę utlenioną z sodą oczyszczoną. Muszę przyznać, że odstawienie szkodliwego fluoru wyszło na zdrowie. Zęby są dużo mocniejsze, dziąsła nie krwawią. Umysł pracuje lepiej, bez fluoru. Naprawdę polecam za grosze tą paste. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 226 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group