Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 sie 2019, 8:33

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 02 maja 2010, 2:01 
Polecam Wam Lepsze i Zdrowsze od mięsnych roślinne sojowe wędliny, parówki i kotlety! BEZ : bakterii, pasożytów, hormonów wzrostu, antybiotyków, drobnoustrojów, dioksyn, prionów, komórek raka, wirusów, glikozydów, adrenaliny, hormonów - stresu, cierpienia i śmierci i Bez negatywnej energii, zaniżającej wibracje aury człowieka KTÓRE ZAWIERA MIĘSO ! :wacko: :dobani: Wypróbowane przeze mnie i przez wielu wegetarian z pozytywnym efektem! :tak: Można kupić w sklepach Eko i niektórych marketach -
http://www.polsoja.com.pl/index.php/Wojewodztwa/dystrybucja.html

http://www.polsoja.com.pl/index.php/Produkty/produkty.html

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek Obrazek

[color=#00FF00][b] TOFU czyli serek sojowy w 3 smakach


Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wszystko o Tofu - właściwości zdrowotne, pochodzenie, wytwarzanie, zastosowanie.
http://www.polsoja.com.pl/index.php/Polsoja/dlaczego-tofu.html

[size=150]Wege Burgery i kotlety sojowe
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Strona z produktami Polsoji:
http://www.polsoja.com.pl/index.php/Produkty/produkty.html
O Soji:
http://www.polsoja.com.pl/index.php/Polsoja/dlaczego-soja.html
Przepisy z zastosowaniem produktów sojowych:
http://www.polsoja.com.pl/index.php/Przepisy/przepisy.html
O Tofu:
http://www.polsoja.com.pl/index.php/Polsoja/dlaczego-tofu.html



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 02 maja 2010, 2:01 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 2:04 
Jesteś pewna, że soja jest "bezpieczna"? :D



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 2:13 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
.•*¨*•.


Cytuj:
Genetycznie zmodyfikowana soja - nieprawdziwa żywność

Soja firmy Monsanto jest pierwszym ziarnem w historii, które trafiło na rynek w postaci genetycznie zmodyfikowanej.

Nie jest to PRAWDZIWA żywność. Wręcz przeciwnie - zmieniona genetycznie soja została radykalnie zmieniona poprzez "wstrzyknięcie" do niej obcych genów, a gdybyśmy mieli wybór, prawie na pewno nie kupilibyśmy jej. Tymi obcymi genami są geny bakterii, wirusa i petunii...
Nigdy wcześniej te "składniki" nie stanowiły elementu naszej diety :!: Jednakże producenci zmodyfikowanej soi twierdzą, ze jest ona bezpieczna. Skąd oni to wiedzą? Przecież nie wykonali wieloletnich testów, dla dowiedzenia tego. Zamiast tego całkowicie zbagatelizowali obawy naukowców, że ilość alergii może zwiększyć się ze względu na obecność dodatkowego "obcego" białka. Inne problemy zdrowotne są całkowicie nie do przewidzenia. Jeżeli zatem zjadamy genetycznie zmodyfikowaną soję,
jesteśmy uczestnikami potężnego eksperymentu na nas samych :!: - czekając na tego efekty.

Jednocześnie dochodzi do zniszczeń. Soja zmutowana może doprowadzić do zmian w środowisku - specjaliści przewidują, że mogą to być zmiany nieodwracalne. Na przykład wbudowana przez inżynierów genetycznych odporność na środek chwastobójczy, może rozprzestrzenić się w środowisku, powodując powstanie mutantów - super chwastów, które mogą wymagać jeszcze większego spryskiwania pól chemikaliami o większej zabójczej mocy.

Jeżeli zaakceptujemy tę soję, inne produkty odporne na te same trujące herbicydy mogą także zostać wprowadzone do środowiska. Konsumenci mówią "nie" genetycznie modyfikowanej żywności - producenci muszą zapewnić nam dostęp do PRAWDZIWEJ żywności, której chcemy.


Źródło : http://menu2000.most.org.pl/soja.htm


Ostatnio zmieniony 02 maja 2010, 4:44 przez Ayerys, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 2:52 
saJms napisał: Jesteś pewna, że soja jest "bezpieczna"? :D

Jest zdrowsza i bezpieczniejsza chociażby dlatego że nie zawiera tego wszystkiego co wymieniłam powyżej! Ayerys te produkty są z soi Niemodyfikowanej genetycznie co jest zaznaczone na każdym opakowaniu i jeszcze na swojej stronie przedstawiają dokładny skład i badania i zarzekają się że są z soji niemodyfikowanej! Przecież to właśnie zwierzęta hodowlane, które jedzą mięsożercy są karmione paszą genetycznie modyfikowaną ! ! ! nie mówiąc już o innych dodatkach takich jak pestycydy, herbicydy które kumulują się w organizmach zwierząt i mają dziesiątki razy większe stężenie niż rośliny + to co wymieniłam powyżej! Dlaczego nie zadasz sobie nawet trudu żeby sprawdzić te produkty sojowe, tylko z góry coś zakładasz, negujesz i celowo obrzydzasz innym! Bo jesteś uprzedzona i wierzysz tylko guru Kwaśniewskiemu? I nie przesadzaj z tymi czerwonymi napisami i wykrzyknikami! NIE KAŻDA SOJA JEST GMO !


Ostatnio zmieniony 02 maja 2010, 3:20 przez alcyone, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 3:13 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2010, 8:35
Posty: 66
Płeć: kobieta
"Zawiera wylacznie surowce roslinne."

Ciekawe jakie to rosliny maja smak drobiu, wedzonego salami czy szynki...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 4:40 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
:)
alcyone, informuje tylko o niebezpieczeństwie związanym z soja. Bo jest niebezpieczeństwo. A jak ktoś chce jeść tego typu rzeczy to jeść będzie. Ale będzie uważał co je i zwracał uwagę na opakowanie i będzie wiedział o możliwych modyfikacjach tej rośliny. I spójrz sobie na źródło kto przed tym ostrzega - organizacje ekologiczne. Nie miej uprzedzeń do nikogo; ja ich tez nie mam, a wegetarian mam w rodzinie, wiec tym bardziej nie mam.

Fado
Cytuj:
Ciekawe jakie to rośliny maja smak drobiu, wędzonego salami czy szynki...

No właśnie, czy marchewka, ziemniak albo pietruszka może mieć smak drobiu? Co tam jest dodawane ze to może mieć smak drobiu? Ciekawie pytanie. Myślę ze wkrótce ktoś nam na nie odpowie...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 8:26 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 kwie 2009, 23:09
Posty: 116
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Polecam Wam Lepsze i Zdrowsze od mięsnych roślinne sojowe wędliny, parówki i kotlety!


alcyone:

Niestety soja NIE jest zdrowa dla naszego ciala w takiej postaci. Te rozne przetwory sojowe (wspolczesne wynalazki sojowe), to tzw. vegetarian/vegn junk food. [ gmo-zagro-enia-w-asne-obserwacje-t1732.html#p18819 ]

Cytuj:
te produkty są z soi Niemodyfikowanej genetycznie co jest zaznaczone na każdym opakowaniu i jeszcze na swojej stronie przedstawiają dokładny skład i badania i zarzekają się że są z soi niemodyfikowanej!


Pomimo wszelkich certyfikatow na opakowaniu na Non GMO, tak naprawde nie mamy pewnosci co do tego jakich ziaren soji uzyto.

Cytuj:
bez negatywnej energii zaniżającej wibracje aury człowieka KTÓRE ZAWIERA MIĘSO !


Czy kiedykolwiek widzialas/czulas taka energie ?

Cytuj:
Przecież to właśnie zwierzęta hodowlane, które jedzą mięsożercy są karmione paszą genetycznie modyfikowaną ! ! ! nie mówiąc już o innych dodatkach takich jak pestycydy, herbicydy które kumulują się w organizmach zwierząt i mają dziesiątki razy większe stężenie niż rośliny + to co wymieniłam powyżej!


Sa "miesozercy" jak i zarowno wegetarianie, ktorzy dbaja o pochodzenie, zrodlo swojego pokarmu i przeciwnie jest im to obojetne. Kazdy styl zywienia (z miesem, bez, czy jakikolwiek inny przyjdzie do glowy), moze byc zarowno szkodliwy jak i pozyteczny dla ciala, zaszkodzic, badz tez pomoc. Kluczem jest tutaj Swiadome, harmonijne spozywanie, cokolwiek to jest.

Prawdziwa wegetraianska dieta powinna opierac sie swiezych nieprzetworzonych warzywach i owocach, o czym czesto ludzie niejedzacy miesa zapominaja.


Jeszcze jedno na koniec.

Jestem ciekaw jak przebiegala by ta dyskusja na zywo bo latwo jest prowadzic monolog z monitorem.
Moze przeprowadzimy maly eksperyment i specjalnie na Harmoni Kosmosu wywolamy temat spozywania miesa, ciekawe jak sie potoczy? ;)


Przestanmy prowadzic sprzeczki i czuc sie lepszym na podstawie tego co kto wklada do ust. Wyjdzmy poza to.
Dyskusja powinna przebiegac na innym poziomie, gdyz inaczej bedzie trwac w nieskonczonosc.

_________________
Neti Neti


Ostatnio zmieniony 02 maja 2010, 11:41 przez LCH, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 9:16 
LCH - święta racja :tak:

Lepiej spożytkować energię w bardziej odpowiedni sposób, niż udowadniać sobie kto jest bardziej "be" lub "cacy" bo je to, a nie tamto.



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 9:23 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 29 maja 2009, 19:21
Posty: 285
To co wkładamy do ust jest bardzo ważne, ale ja wolę bazować na sposobie żywienia naszych przodków a nie propagowanym przez media stylu życia :ninja

Trzeba zawalczyć o warunki zwierząt a nie odbierać ludziom dany im pokarm przez Boga.

Natury nie oszukasz, nie na darmo wegetarianie szukaja smaku mięsa w produktach soi, dajcie swojemu wegetariańskiemu pieskowi miskę z gulaszem,a jeszcze lepiej smalec, bedzie zajadał i jaki będzie szczęśliwy.
Zwierzeta wiedza co dla nich jest dobre i nie wciskajcie im marchewki na siłe do miski, dajcie im wybór, bierzmy z nich przykład, bo przeciez je bardzo kochamy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 9:28 
Z mojego punktu widzenia, koleżanka przedstawiła produkty sojowe, opisała plusy tego pożywienia, to nie Ona atakowała, to Ona została zaatakowana za swoje przekonania, które nawiasem mówiąc w pełni popieram. To była spokojna i wyważona wypowiedź.
1.Nie istnieje pojęcie merytorycznej dyskusji jeśli ścierają się ze sobą dwa przeciwstawne bieguny. To nie jest offtop, bo czy powiedziałbym to w temacie: Dupa Maryna, czy Ogórki Konserwowe, Wady i Zalety, dyskusja zawsze ma taki sam charakter
2.Jeśli uważasz że mięso jest lepszym pożywieniem, załóż wątek o mięsie tam przedstaw jego zalety. Niech w dyskusji biorą udział mięsożercy, każdy temat jest trolowany, jak u oszołomów z Onet.pl.
3.Nie zdawałem sobie sprawy jakim śmietnikiem jest ta strona, dopóki nie wziąłem udziału w dyskusjach na forum.
4.Tak szkodliwych treści ze świecą szukać, jak ma się baner David Icke do tego co się tu wyrabia??
5.Każdy ma prawo do nieskrępowanego wyrażania samego siebie. To prawo jest odbierane w każdym jednym poście jaki przeczytałem.
6.Gdyby David Icke przeczytał w jaki sposób wykorzystywana jest jego osoba, podejrzewam że załamałby się biedak.
7.Nie jesteśmy jednym organizmem, choć rzekomo mamy wspólny cel, dążenie do poznania prawdy, przypomnienie sobie o swojej duchowej naturze, mamy być przeciwstawnym biegunem dla NWO.
8.Szarpaninę z tego co zauważyłem wywołują cały czas te same osoby, nie wyłączając moderatorów globalnych, którzy czują się bezkarni, bo znają tego czy tamtego. To nie jest podjudzanie, chcę żeby wszyscy jak jeden mąż zadali sobie pytanie, co tu do cholery robimy?? Nie będę wymieniał po nick'ach bo te osoby, któż mają wiedzieć wiedzą że właśnie do nich skierowany jest ten tekst.
9.Gdzie jest miejsce na Miłość i Światło, jestem naturalnym empatą, intencje niektórych osób nie są czyste, wystarczy tylko chwila skupienia żeby to poczuć, czasem aż robi się niedobrze energetycznie bez specjalnego zagłębiania się.
10.Tematy na stronie głównej forum: Satanizm, Alex Crowley, kolejna żałoba narodowa w lipcu? itd.
11.Zatrzymaliśmy się w punkcie, który miał tylko uświadomić nam otaczającą Nas rzeczywistość, z tego miejsca należało wyruszyć dalej, skupić się i popracować nad sobą i swoim otoczeniem, zacząć coś zmieniać. Niestety, widzę tylko jazdę w kierunku coraz większej paranoi.
12.Kończy się trwający wiele tysięcy lat cykl ziemski, wchodzimy w erę Wodnika, niektóre Dusze przygotowywały się na ten moment w cyklach inkarnacyjnych, trwających czasem tysiące lat, chyba to jest priorytet, wzajemne uświadamianie się, zagrożenia już poznaliśmy, znamy wroga, nie potrzeba już napędzać spirali strachu i nienawiści. Teraz trzeba pracować nad sobą, przesyłać bezwarunkową Miłość i Światło.
13.Nie piszę tego wszystkiego żeby kogoś urazić, ale dlatego że tak każe mi moja odpowiedzialność za Was, jako MOJĄ RASĘ, jesteśmy ziemianami, nie należymy do różnych obozów, chce widzieć jak się jednoczycie i wysyłacie sobie Miłość i Światło. Dość tej gadki umysłu!! Na koniec chcę Wam przekazać krótką modlitwę. Niech każdy z Was odmawia ją jeśli ma taką wolę codziennie o godz 22.00. Jesteśmy genialną masową świadomością, niech wiedza o tym połączy Nas w końcu!! Modlitwa, którą znacie z wykładów Alex'a Collier'a:

Wielki Duchu, którego głos słyszę poprzez wiatr, którego oddech tchnie życie we wszystko, co jest na świecie, wysłuchaj mnie! Jestem mały i słaby i potrzebuję Twojej mocy i Twojej mądrości. Obym spacerował wśród piękna i niech moje oczy, zawsze oglądają czerwono-purpurowe zachody słońca, które stworzyłeś - i mnie razem z nimi. Spraw, by moje ręce szanowały rzeczy, które stworzyłeś i spraw by mój słuch wyostrzył się, abym mógł usłyszeć Twoje słowa. Obym nauczył się lekcji, które ukryłeś pod każdym głazem i liściem. Szukam w sobie siły, nie po to, by górować nad moim Bratem, ale żeby zwalczyć mojego największego wroga - mnie samego. Spraw, bym zawsze był gotów wrócić do Ciebie z czystymi rękami i szczerym spojrzeniem, a gdy moje życie wyblaknie jak światło zachodzącego słońca, abym mógł powrócić do Ciebie bez wstydu.



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 10:51 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Suchy przeczytaj sobie jeszcze raz nazwę tematu, wyraźnie jest to ukierunkowane do mięsożerców. Jeżeli Ona ma swoje przekonania że to jest ok to niech sobie to je sama, a nie narzuca innym co by było dobre dla kogoś innego.

Dlaczego ktoś mam innych uświadamiać w kwestii odżywiania, niech każdy zacznie myśleć samodzielnie, bo szukanie stale wskazówek jak mamy żyć, jeść, ubierać się jest właśnie przypisane do tego systemu którego mamy się pozbyć.

Pokaż jeden temat w stylu "wegetarianie zacznijcie jeść mięso", stale są tematy atakujące mięsożerców, to holokaust, niedorozwoje duchowi, mordercy itp, więc kto kogo tu najeżdża? Następny temat powstał atakujący mięsożerców.

Elity się cieszą że nadal są głupcy którzy, rozpoczynają tematy które nas dzielą a my się bezsensu kłócimy, chociażby tutaj na forum gdzie od roku stale w kółko to samo jest wałkowane i większość nie umie z tego wyciągnąć wniosków.

Jeżeli mamy się jednoczyć w walce z NWO to takie tematy nie powinny być poruszane, bo tylko nas dzielą i tak na siłę nikogo się nie zmieni wręcz efekt jest odwrotny, a i tak po upadku tego całego systemu sytuacja zmieni się automatycznie co do wykorzystywania zwierząt, jak to Trzsz zawsze mówi ""Im bardziej starasz się walczyć tym szybciej toniesz" ;)

Jeszce dodam że jeżeli komuś smakują produkty sojowe to niech sobie to je, dla mnie są wręcz ohydne nie wiadomo do jakiej kategorii produktów to podpiąć bo na pewno nie pod wędliny, mimo że już od pól roku nie jadam produktów przetworzonych typu wędliny bo zdaję sobie sprawę co to jest za syf, to dlaczego miał bym jeść jeszcze gorszy syf nafaszerowany soją genetycznie modyfikowaną?

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 11:26 
Prawdę rzeczesz Przyjacielu :spoko:
Mnie chodzi o całokształt, nie tylko o ten temat. Jesteśmy Dziećmi Indygo, ta wiedz jest zapisana w naszej pamięci komórkowej, mamy być podwaliną, kamieniem węgielnym, nadchodzącej Ery Wodnika. Niech każdy żyje za siebie. Niech każdy zajrzy w końcu w głąb siebie i przypomni sobie dlaczego wybrał sobie ten a nie inny czas na wcielenie.
Żyjemy w bardzo ciekawym momencie, słuchajcie co mają do powiedzenia Kryształowe Dzieci, One zaczęły się wcielać po Nas, są bardziej rozwinięte, zobaczcie jaki piękny i prosty jest przekaz. Nie marnujcie Waszego prądu na uświadamianie innych, Waszą energię skupiajcie na udoskonalaniu siebie.

Mam Was wszystkich prośbę, proszę Jacolo o wydzielenie tej prośby do odpowiedniego tematu.

Zamieszczam krótką Afirmację Boskości, proszę Was bardzo żebyśmy słuchali jej w jednym czasie, powtarzam, jesteśmy genialną, globalną Świadomością, strumień takiej modlitwy, bądź medytacji, będzie miał ogromny, pozytywny rozdźwięk we Wszechświecie i na naszym globie, który wchodzi w bardzo poważną fazę przemian. Pomóżcie Ziemi oraz Nam samym, przejść przez te przemiany jak najłagodniej, Bardzo mocno Proszę.
Proszę też aby każdy kto chce medytować razem ze mną o określonej godzinie, potwierdził swoje zgłoszenie. To tylko króciutka Afirmacja Boskości, trwa zaledwie 3 min. Można jej słuchać tyle razy ile się chce. Chodzi o to żebyśmy zrobili to razem.

Pozdrawiam Was Bardzo Serdecznie :uścisk:

http://sychy.wrzuta.pl/audio/8QbXcxhG8E ... a_boskosci.



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 12:40 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 808
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
Sa produkty sojowe i sa dobre produkty sojowe. Niektorych nie warto kupowac, pisalam juz miesiac temu ze podczas pobytu w Polsce kupilam sobie pasztecik wegetarianski i wyrzucilam go w calosci bo byl ohydny, inne produkty sa super i udalo mi sie nawet pare razy nabrac miesozercow ze to prawdziwe miecho a oni sie w niczym nie zorientowali :)

Jak produkt roslinny moze smakowac jak mieso? Normalnie. Sprobujcie sobie mielonego usmazyc bez niczego, bez przypraw itp, to zobaczycie jak smakuje. To przyprawy nadaja miesu smak jaki znacie. Tak samo jest z przyprawiana soja. Jak moja mama zrobi mielone roslinne, z grzybami itp, to w smaku sa podobne do miesa. Mozna kupic parowki i mortadelle z soi, ktora wygladem, zapachem i smakiem przypomina mieso. Z powodu przypraw. Na opakowaniu jest sklad. Idzcie do sklepu i przeczytajcie co pakuja w sojowe wedliny, wtedy przestaniecie byc podejrzliwi.

A jesli juz ktos che kupowac produkty sojowe, to zalecala bym ekologiczne. Wtedy mozna byc pewnym ze nie zjada sie zadnych dziwactw laboratoryjnych.

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 21:31 
Jacolo pisze:

Jeżeli mamy się jednoczyć w walce z NWO to takie tematy nie powinny być poruszane, bo tylko nas dzielą i tak na siłę nikogo się nie zmieni wręcz efekt jest odwrotny, a i tak po upadku tego całego systemu sytuacja zmieni się automatycznie co do wykorzystywania zwierząt, jak to Trzsz zawsze mówi ""Im bardziej starasz się walczyć tym szybciej toniesz" ;)


Ale ty masz człowieku chore programy które rezonują z w tobie jak struna, ale patrząc na twoje gwałtowne reakcje - to ty dzielisz... Patrz na temat ekoMoniki i wyrzucenia jej do Hydeparku zamiast do działu z dietami i w parę minut i elita mięsolubna atakuje na słowo soja i mięsożercy - a niby jacy? roślinożercy? Ogólnie mówiąc te produkty Nie są z soi modyfikowanej genetycznie, firma ma odpowiedni certyfikat, i produkty są dobre i naprawdę smaczne. Jak ktoś nie lubi to niech nie kupuje. Jeśli ma z tego powodu dojść do rozpadu to ok niech tak się stanie.

Ten temat to lustro a im szybciej zobaczymy własne odbicia, tym LEPIEJ
Większość z WAS daje się podejść w najbardziej dziecinny sposób, te lustra są NAM potrzebne.
Dzięki temu zobaczymy kim jesteśmy naprawdę - wędlinka sojowa PRAWDĘ CI POWIE.

Uwaga grzecznościowa do moderatora i prywatnie. Nie zwracaj się do kogoś jak odpisujesz per-ONA w czyli w trzeciej osobie!



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 21:56 
Jakiś czas temu skusilem się na tofu i zakupiłem solidną kostkę 250 gram. Zjadłem trzy plasterki...z czego jeden "na czysto" a dwa kolejne w kanapce przekładane szynką żeby zabić ten smak, który poznałem przy pierwszym plasterku... :)

...niestety to smak tofu zabil smak całkiem zacnej szynki :king:

...reszta kochy wylądowała w śmieciach a nie mam zwyczaju wyrzucać jedzenia...tu jednak poczułem się rozgrzeszony bo tak jakbym zmieloną i sprasowaną makulaturę wyrzucał a nie jedzenie - to nie ma zwyczajnie żadnego smaku :!:

..."wędlinek" jeszcze nie próbowałem ale już na samych fotkach wyglądają dość niekorzystnie i papierowo wlaśnie...

...komuś może smakować ale jako substytut mięsa kariere może raczej zrobić jedynie wśród wegetarian bo wytrawny mięsożerca nie da się oszukać :king:



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:14 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 kwie 2010, 11:24
Posty: 74
Płeć: mężczyzna
Mysle, ze kazdy ma praow bronic wlasnych przekonan, jesc co chce i myslec jak chce. Widac tutaj dokladnie, ze to nie miesozercy atakuja a wegetarianie przypuszczaja ciagle jakies ataki.
Moi drodzy Wegetarianie- z calym szacunkiem do Waszych przekonac , w ten sposob nie da sie nikomu wytlumaczyc lub tez naklonic do zmiany sposobu zywienia.
Sila perswazji nie dziala, kiedy podnosza sie krzyki i lamenty, ale wtedy gdy rzeczowo ikonkretnie przedstawiamy swoje racje
To tak jak w polityce przed wyborami- nie ten bardziej przekonywujacy kto glosno krzyczy, podstawia nogi i wyszukuje hakow na przeciwnika, ale ten jest bardziej wiarygodny kto zamiast wytykac komus bledy potrafi przekonac wlasna postawa, ze ma racje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 paź 2009, 20:39
Posty: 186
Lokalizacja: Dania
Płeć: kobieta
Mason ja dawno temu jak rzucałam mieso, takze idac zgodnie z nurtem wegetarianskim, probowlam przezucic sie na tofu i produkty sojowe itd. I takze tofu wyladowalo w smietniku i rozne sojowe zamienniki miesa :D .
Szczerze mowiac nie rozumiem tych zamienniow i probowania uzupelnienia luki po miesie. Przeciez nie po to rezygnujemu z miesa, aby znajdowac jego zamienniki ;) . Ale wiem, ze jest spora liczna osob stosujaca zamienniki i czuje sie usatysfakcjonowana, mnie one nie pociagaja i nie potrzebuje ich .

Jednak musze przyzznac szczerze , ze te produkty wklejone przez alcyone, wygladaja jak produkty z miesa , wedliny niczym mortadella, a parowki jak dorbiowe :drugged:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:31 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 kwie 2010, 11:24
Posty: 74
Płeć: mężczyzna
Zastanawia mnie po co upodabniac soje do miesa, skoro sie z niego swiadomie rezygnuje. Druga sprawa to ten smak miesa w np. kotletach sojowych, po co to wszystko? Niech soja bedzie soja skoro jest swietna alternatywa dla miesa



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:35 
OK! Wystarczy! Spokój w rodzinie bo jeden zginie! Wegetarianie niech jedzą marchewkę, mięsożercy niech jedzą świnie.



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:36 
Mason33 !
Zacząłeś akurat od nie tego produktu sojowego co trzeba! I od razu widać że w tematach kucharzenia wege jesteś zupełnie zielony! Tofu naturalne nie ma smaku, jest neutralne w smaku, bo służy jako baza do przyżądzania różnych innych dań wege i trzeba je najpierw przyprawić ! Dlatego można je wykorzystywać na różne sposoby i do różnych dań - na słodko, słono, pikantnie, owocowo lub warzywnie, do deserów lub do dań obiadowych, można je piec, smażyć, marynować w warzywach. Spróbuj(cie) jeszcze raz z tofu wędzonym lub marynowanym są naprawdę dobre, wędlinki i reszta przedstawionych produktów też!



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 23:25 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
redmuluc pisze:
Ogólnie mówiąc te produkty nie są z soi modyfikowanej genetycznie, firma ma odpowiedni certyfikat, i produkty są dobre i naprawdę smaczne. Jak ktoś nie lubi to niech nie kupuje. Jeśli ma z tego powodu dojść do rozpadu to ok niech tak się stanie.

Uwaga grzecznościowa jako do moderatora i prywatnie. Nie zwracaj się do kogoś jak odpisujesz per-ONA w czyli w trzeciej osobie.


Tak oczywiście w daniach wege mają certyfikaty i to musi faktycznie być ok, w mięsnych też i w wielu innych szkodliwych produktach są certyfikaty ale te się nie liczą bo nie dotyczą wege. Na pewno wiesz że 90% światowej upraw soi jest genetycznej, ale że te maja certfikat to na pewno dostały normalną :bangheadwall:

W ostatnim zdaniu nie wiem o co Tobie chodzi i jak mogę prosić to uwagi osobiste na PW

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 maja 2010, 23:28 
Miałam nie przyjemność jeść 3/4 z proponowanych przez tą firmę produktów. Tofu tragedia...wylądowało w koszu. Wędlina w miarę ok ale nie dążę do udawania że spożywam mięso :so: Parówki -jestem na nie i sznycel był zjadliwy. To tyle w sumie nie jestem zachwycona -smaczniejsze rzeczy ma w ofercie Primavika :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 07 maja 2010, 7:47 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
co do smaku produktów wegetariańskich - jest to pewien problem, ale chyba tylko na poziomie produktów gotowych sprzedawanych w sklepach
próbowałem różne tofu, pasztety - nie zachęcające
całkiem smaczna jest pokazana wyżej wędlina o smaku drobiowym z polsoji- ale mam problemy z jej dostaniem
parówki - kupuję czeskie, no ale niestety dużo musztardy trzeba dodać :)

natomiast mój wegetarianizm ma się dobrze dzięki sieci Greenway, w której jadam sobie tygodniowo kilka posiłków
we Wrocławiu dobry obiad kosztuje tam około 12-15 zł (w Warszawie 18 - 23 zł)
mają kilka potraw o dobrym smaku
ale enchiladas jest naprawdę wyśmienite
dobrze się czuję po tym żarełku, najedzony i zdrowy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 maja 2010, 9:21 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
LCH pisze:
Jestem ciekaw jak przebiegala by ta dyskusja na zywo bo latwo jest prowadzic monolog z monitorem.
Moze przeprowadzimy maly eksperyment i specjalnie na Harmoni Kosmosu wywolamy temat spozywania miesa, ciekawe jak sie potoczy? ;)


LCH - dyskutowaliśmy o tym nie raz i nie dwa na majówce :P. Oczywiście największym sprzymierzeńcem wegetarian są małe literki na tyle produktów takich jak pasztet czy parówki :). A na żywo nie da się też bardzo pokłócić - tylko powymieniać poglądy, pospierać się, a i tak śniadanie jemy razem :).

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 maja 2010, 14:52 
Jeszcze jedno pytanie które mi się nasuwa. Dlaczego MUSI istnieć alternatywa dla mięsa,skoro sami z niego rezygnujemy 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 07 maja 2010, 15:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 kwie 2009, 23:09
Posty: 116
Płeć: mężczyzna
Off Topic

Do moderatorow:

W powyzszej mojej wypowiedzi oprocz tego co widnieje obecnie napisalem takie mniej wiecej zdanie:
"Czesto sie zastanawiam skad tyle agresji u wegetarian, w stosunku do ludzi jedzacych mieso"

Ktorego juz nie ma, i bez niego moja mysl kolejna juz nieco inczej wyglada.


Rowniez, link ktory zmiescilem, nie dziala jak powinien (jest nie aktywny)

Teraz przychodza mi do glowy 2 opcje:
1. Pojawil sie jakis blad techniczy na forum i w/w zdanie poprostu zniknelo
2. Ingerencja moderatorow w tresc mojego wpisu (nieaktywny link moze to sugerowac, gdyz po edycji postow odnosniki czesto nie dzialaja), bez jakiejkolwiek informacji o tym.

Czy mozna wiedziec, gdzie lezy przyczyna?


PS. Z pewnych powodow, nie pisze tego na PW, lecz tutaj.
PS2. Glowny temat z dosc nieprzyjemnego (ukazujacy agresje niektorych wegetarian), zamienil sie na bardziej lagodny, neutralny.

_________________
Neti Neti


Ostatnio zmieniony 07 maja 2010, 15:38 przez LCH, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 maja 2010, 15:27 
LCH kwestia w jakim pudełku się zamknęliśmy... Wege czy mięsożerca = obrońca swojego stanowiska :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 07 maja 2010, 20:48 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Agnik pisze:

Twój link nie działa więc wrzucam poprawny:
http://www.eioba.pl/a79067/soja_coraz_bardziej_kontrowersyjna



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 maja 2010, 21:15 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
ja osobiście w ogóle nie jadłam żadnych z podanych wyżej specyfików oprócz tofu, któe też rzadko jadam.
fasola, jajka, pełno innych wegetariańskich rzeczy jest dla nas i chce żebyśmy je jedli.
wystarczy tylko najpierw jeść chociaż 2-3 dni w tygodniu wegetariańsko, żeby nagle kuchnia zaczęła dla nas i dla naszego podniebienia odkrywać nowe, wspaniałe smaki :) (sory, jeżeli brzmi to jak reklama w telewizji :P)

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 maja 2010, 21:32 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
monika pisze:
Alijaa po fasoli i jajkach za bardzo się pierdzi :lol:

Po jajkach w żadnej postaci nigdy nie zauważyłam tego problemu, a fasolę trzeba specjalnie przyrządzić i moczyć z ziołami żeby nie powodowała wzdęć i wiatrów :D (moja babcia zna specjalny przepis muszę ją zapytać, ale generalnie chodzi o użycie ziół takich jak majeranek, oregano, czy czosnek. ) :)
A wymieniłam te produkty akurat, bo można z nich np robić fajne kotlety :tak: a'la sojowe (bo ja też nie ufam bardzo soi, i jakos moj organizm się w ogóle jej nie domaga)
http://puszka.pl/przepis/301-kotlety_z_fasoli.html
http://puszka.pl/przepis/3418-kotleciki_jajeczne.html

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group