Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 03 lip 2020, 16:59

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 lis 2011, 18:16 
"Alchemik" - Paulo Coelho

Obrazek

Alchemik otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy zapomnieć.
Każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoła wszelkim przeszkodom.
Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego siebie. Alchemia Paula Coelho to tajemna wiedza o prawdzie i jej dwu obliczach. Autor burzy wszelkie bariery bojaźni, które powstrzymują strumień naszych pragnień. Potrzeba Alchemika i jego światowy rozgłos są oczywiste, albowiem lektura książki przemienia w złoto nawet najbardziej zaśniedziałe sprężyny ludzkich marzeń.

Na zachętę :mrgreen:
Cytuj:
- Jestem Królem Salem - powtórzył starzec.
- Dlaczego król rozmawia z pasterzem? – spytał chłopiec onieśmielony i zauroczony
zarazem.
- Jest wiele po temu powodów. Ale powiedzmy, że najważniejszy jest ten, iż jesteś
zdolny spełnić Własną Legendę.
Młodzieniec nie miał pojęcia, co to była „Własna Legenda".
To jest to, co zawsze pragnąłeś robić. Każdy z nas we wczesnej młodości wie
dobrze, jaka jest jego Własna Legenda.
- W tym okresie życia wszystko jest jasne, wszystko jest możliwe, ludzie nie boją się
ani pragnień ani marzeń o tym, co chcieliby w życiu osiągnąć. Jednak w miarę
upływu czasu jakaś tajemnicza siła stara się dowieść za wszelką cenę, że spełnienie
Własnej Legendy jest niemożliwe.
Wszystko, co mówił starzec, wydawało się młodemu pasterzowi jakby trochę
pozbawione sensu.
Ale chciał dowiedzieć się czegoś więcej o owych tajemniczych siłach" - córka kupca
słuchałaby tego z zapartym tchem.
- To są siły, które na pierwszy rzut oka wydają się złe, ale tak naprawdę uczą cię, jak
tworzyć Własną Legendę. Przygotowują twojego ducha i twoją wolę, bo na tej
planecie istnieje jedna wielka prawda: kimkolwiek jesteś, cokolwiek robisz, jeśli
naprawdę z całych sił czegoś pragniesz, znaczy to, że pragnienie owo zrodziło się w
Duszy Wszechświata. I spełnienie tego pragnienia, to twoja misja na Ziemi.
- Nawet jeśli chce się tylko podróżować? Albo poślubić córkę kupca?
- Albo znaleźć skarb. Dusza Wszechświata żywi się szczęściem ludzi. Albo ich
nieszczęściem, zawiścią, zazdrością. Spełnienie Własnej Legendy jest jedyną
powinnością człowieka. Wszystko jest bowiem jednością.
I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu
pragnieniu.




Cytuj:
Następnego dnia w samo południe młody człowiek przybył na spotkanie ze starcem.
Przywiódł ze sobą sześć owiec.
- Jestem zdumiony - oznajmił. - Mój przyjaciel bez namysłu kupił moje stado.
Powiedział, że całe życie marzył o tym, aby być pasterzem. To dobra wróżba.
- Zawsze tak jest - powiedział staruszek. - Nazywamy to Zasadą Przychylności.
Zwykle, gdy grasz w karty po raz pierwszy, wygrywasz. To szczęście
początkującego.
- Ale dlaczego?
- Bo los gorąco pragnie, byś podążał śladem twojej Własnej Legendy.
Potem jął oglądać przyprowadzone owce i zauważył, że jedna z nich kuleje. Chłopiec
wyjaśnił, że to bez znaczenia, bo jest ona najrozumniejsza ze wszystkich i daje dużo
wełny.
- Gdzie jest skarb? - zapytał niecierpliwie.
- W Egipcie, w pobliżu piramid.
Młodzieniec zadrżał. Staruszka powiedziała słowo w słowo to samo, tyle że nic w
zamian nie wzięła.
- Aby tam dojść, musisz uważać na znaki. Bóg wyznaczył na świecie dla każdego z
nas szlak, którym musimy podążać. Wystarczy tylko odczytać, co zapisał dla ciebie.
Nim chłopiec zdążył cokolwiek powiedzieć, pomiędzy nim i starcem zatrzepotała ćma.
Przypomniał sobie, że kiedy był dzieckiem, jego dziadek mawiał często, że ćmy
przynoszą szczęście. Podobnie jak świerszcze, zielone pasikoniki, srebrne jaszczurki i
czterolistna koniczyna.
- Właśnie - rzekł starzec, który czytał w myślach chłopca. - Dokładnie tak, jak cię
uczył twój dziad. To są te znaki.
Po czym rozchylił poły płaszcza, którym był okryty. Młody człowiek był pod
wrażeniem tego co ujrzał, przypomniał sobie blask, który oślepił go poprzedniego
dnia. Starzec miał na sobie szczerozłoty napierśnik, wysadzany drogimi kamieniami.
Był to rzeczywiście król. A chodził w przebraniu tylko po to, by nie paść łupem
rabusiów.
- Weź to na drogę - rzekł, wyjmując biały i czarny kamień ze swojego napierśnika. -
Nazywają się Urim i Tumim. Czarny oznacza „tak", a biały „nie". Przyjdą ci z
pomocą, kiedy nie będziesz umiał sam odczytać znaków. Zadawaj im zawsze jasne
pytania.
A na przyszłość staraj się jednak sam podejmować wszelkie decyzje. Skarb jest w
pobliżu piramid i to już wiedziałeś Ale to ja pomogłem ci podjąć
decyzję i za to musiałeś zapłacić sześcioma owcami.
Chłopiec schował kamyki do worka. Od tej chwili sam będzie rozstrzygał o własnym
losie.
- Pamiętaj, że wszystko jest jednym. Pamiętaj o języku znaków. Ale nade wszystko
pamiętaj, że musisz iść do kresu swojej Własnej Legendy.



Kod:
http://chomikuj.pl/bajdolek/e-book/ALCHEMIK



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 lis 2011, 18:16 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 17 lis 2011, 6:45 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:15
Posty: 281
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
@mammłotek uważam iż jesteś w błędzie mówiąc, że
mammłotek pisze:
Nie dowiecie się nic ponad to co już wiecie
, ponieważ nie wszyscy mają taką wiedzę jak Ty;) ja osobiście zacząłem interesować się poznawaniem siebie i świata(pfff) "realnego" po przeczytaniu iście naciąganej i banalnej lektury a mianowicie serii Dana Browna, a Cohello myslę że sypie troche bardziej pociągającymi do poznania tekstami.



Pozdrawiam

_________________
NIEŚMIERTELNY
Jestem, który jestem

"Ten kto wie,że wie, musi być zdumiony"-Alan Watts
Magia sama w sobie nie istnieje, to wiedza jest magią dla nie wiedzących.
Modląc się do boga modlisz się do samego siebie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lis 2011, 8:43 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2011, 10:46
Posty: 102
mammłotek pisze:
Coehlo to kolejny sypiący banałami naciągacz. Szkoda kasy na taką makulaturę :stop:
W dodatku w tych swoich ubrankach pozuje na mędrca czy cuś. Siła imagu podbijająca sprzedaż tego chłamu.
A bez ubierania w ładne słówka. Jak kolesia zobaczyłem na jakiejś okładce od razu chciałem mu czymś przypieprzyć.
Intuicja pierwsza klasa :uścisk:

Z drugiej strony fajnie, że podałeś link do ściągnięcia tego zamiast namawiać do zakupu.
"Kupujcie książki Coehlo. Nie dowiecie się nic ponad to co już wiecie"



tak prostego i kretyńskiego komentarza dawno nie czytałem (teraz podobno w modzie wyśmiewać jego książki, widocznie uległeś tępej masie

Coehlo :spoko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lis 2011, 9:39 
Dzień Dobry (takie polskie ALOHA)

Przyznam iż na tegorocznych targach książki w warszawie zwrócił ten tytuł moją uwagę - lecz ponieważ już byłem nieźle obładowany i brakowało mi przysłowiowych rąk aby trzymać już nabyte książki, po zastanowieniu zrezygnowałem z zakupu.

Zacytowane fragmenty są bardzo obiecujące i interesujące - jeśli przeczytam wtedy podzielę się także swoja opinią

Pozdrawiam
Zbyszek



Na górę
   
 
 
Post: 17 lis 2011, 9:43 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:15
Posty: 281
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
@tao 6996 powiem tak.......... Wyrażasz sowją opinie OK :winko: ,z tym że jedni zdobywają wiedzę w taki, inni w inny sposób.Dla jednych Coehlo będzie czubem, który pisze to co "każdy, wie"; dla innych kretynem; a dla jeszczye innych WIELKIM MYŚLICIELEM!!!! Także każdy ma swoje zdanie i suuuuper;) jest je wyrażać, ale nie negować zdania innych tylko ewentualnie je poprawiac.

_________________
NIEŚMIERTELNY
Jestem, który jestem

"Ten kto wie,że wie, musi być zdumiony"-Alan Watts
Magia sama w sobie nie istnieje, to wiedza jest magią dla nie wiedzących.
Modląc się do boga modlisz się do samego siebie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lis 2011, 11:27 
Myślę że ten fragment będzie pasował idealnie :hi hi:

Cytuj:
Pewnej nocy Anglik długo nie mógł zasnąć. Odszukał Hiszpana i razem wybrali się na
pobliskie wydmy. Na niebie świecił księżyc w pełni. Młodzieniec opowiedział
Anglikowi o swoich dotychczasowych przygodach.
Szczególnie zafrapowała go opowieść o sklepie, który rozkwitł z dnia na dzień,
odkąd młody człowiek zaczął w nim pracować.
- To zasada, która wprawia w ruch wszystko wokół - powiedział Anglik. - W
Alchemii nosi ona imię Duszy Świata i jest to zawsze siła dobroczynna.
Dodał też, że nie jest ona wyłącznym przywilejem człowieka. Wszystko co jest,
posiada bowiem duszę, czy to kamień, czy roślina, czy zwierzę, czy nawet myśl.
- To, co znajduje się na ziemi i pod jej powierzchnią, ani przez chwilę nie przestaje
się przeistaczać, bo ziemia również jest bytem żywym i posiada własną duszę. My
stanowimy część tej duszy i rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że ona działa
zawsze na naszą korzyść. Powinieneś wiedzieć, że w sklepie z kryształami nawet
wazy sprzyjały twoim przedsięwzięciom.
Młodzieniec czas jakiś milczał, patrząc na księżyc i biel piasku.
- Przyglądam się bacznie karawanie - rzekł w końcu. - Karawana mówi tym samym
językiem co pustynia i dlatego tylko wolno jej tę pustynię przejść. Pustynia
wsłuchuje się w każdy jej krok - jakby badała, czy jest z nią w absolutnej zgodzie,
Jeśli tak jest, to karawana zdoła cało dotrzeć do oazy. Ale gdyby jeden z nas, mimo
całej odwagi w sercu, nie pojął tego języka, zginąłby już pierwszego dnia.
Patrzyli obaj na jasną poświatę księżyca.
- To jest magia znaków - ciągnął młodzieniec. - Przyglądałem się jak nasi
przewodnicy odczytują znaki pustyni i przysłuchiwałem jak Dusza Świata
porozumiewa się z duszą pustyni.
Po chwili Anglik odezwa! się.
- Muszę rzeczywiście przypatrywać się więcej życiu karawany.
- A ja muszę przeczytać twoje książki - odparł młodzieniec.


Były to dziwne księgi. Mówiły o rtęci i soli, o smokach i królach, ale on niewiele z
tego rozumiał. W każdym niemal tekście wydawała się jednak powracać pewna myśl,
ta mianowicie, że wszystko jest obrazem jednej jedynej Rzeczy.
W którymś z dzieł odkrył, że najważniejszy zapis w całej Alchemii składa się z kilku
zaledwie linii wyrytych na zwyczajnym szmaragdzie.
- Jest to Szmaragdowa Tablica - wyjaśnił mu Anglik, dumny, że może nauczyć
czegoś swego przyjaciela.
- Po co zatem wszystkie te księgi?
- Po to, by zrozumieć tych kilka linii - odparł Anglik bez przekonania.
Młodzieńca najbardziej zaciekawiła książka, która opowiadała o losach słynnych
alchemików. Byli to ludzie, którzy poświęcili całe swoje życie na oczyszczanie metali
w laboratoriach. Wierzyli, że podgrzewany całymi latami metal, uwolni się pewnego
dnia od swoistych właściwości, by na końcu pozostawić po sobie tylko Duszę Świata.
Owa Jedyna Rzecz miała pozwolić alchemikom pojąć to wszystko, co istnieje na
ziemi, ponieważ był to język, dzięki któremu rzeczy porozumiewają się miedzy sobą.
I właśnie owo odkrycie nazwali Wielkim Dziełem, składającym się z substancji ciekłej
i substancji stałej.
- A czy nie wystarczy przyglądać się uważnie ludziom i znakom, by ten język
odkryć? - spytał młodzieniec.
- Chcesz za wszelką cenę wszystko uprościć - odparł zirytowany Anglik. - Alchemia
jest znojną pracą. I nie można opuścić żadnego stopnia wtajemniczenia, bo tak
nauczali dawni mistrzowie.
Młodzieniec dowiedział się, że substancją ciekłą Wielkiego Dzieła by! Eliksir
Długowieczności, który leczył wszelkie choroby i pozwalał alchemikom zachować
wieczną młodość. Zaś substancję stałą nazywano Kamieniem Filozoficznym.
- Odkrycie Kamienia Filozoficznego nie jest wcale łatwe - powiedział Anglik. -
Całymi latami alchemicy w swoich laboratoriach nie spuszczali z oka ognia
oczyszczającego metale. Wpatrywali się w ów ogień tak długo, aż w końcu z ich
duszy ulotniła się cała pycha świata. I pewnego dnia spostrzegli, że oczyszczanie
metali koniec końców oczyściło ich samych.
Młodzieniec pomyślał wtedy o Sprzedawcy Kryształów. Powiedział on przecież
kiedyś, że trzeba było wyczyścić kryształowe wazy, by uwolnić głowy ich obu od
złych myśli. Był coraz mocniej przekonany, że całą mądrość Alchemii można równie
dobrze czerpać z codziennego życia.
- Ponadto - ciągnął Anglik - Kamień Filozoficzny posiada niezwykłą właściwość.
Otóż jedna jego drobina wystarczy, by przemienić w złoto nieprzebrane ilości
pospolitego metalu.
Odtąd zaciekawienie młodzieńca Alchemią rosło. Myślał, że przy odrobinie
cierpliwości, będzie mógł przemienić wszystko w drogocenny kruszec. Zaczytywał się
biografiami tych, którym się to udało: Helwecjusza, Eliasza, Fulcanelliego, Al-
Dżabira. Były to fascynujące historie, bo ludzie ci byli do końca wierni Własnej
Legendzie. Podróżowali po świecie, spotykali mędrców, czynili cuda na oczach
niedowiarków, strzegli tajemnicy Kamienia Filozoficznego i Eliksiru
Długowieczności.
Ale ilekroć pragnął dowiedzieć się, w jaki sposób dokonać Wielkiego Dzieła, czuł się
całkowicie zagubiony. Miał pod ręką jedynie parę starych rycin, zaszyfrowanych
wskazówek i zawikłanych tekstów - Dlaczego oni wszyscy używają języka tak trudnego do zrozumienia? - spytał
pewnego wieczoru.
Zauważył wtedy, że Anglik nie był dobrze usposobiony, tak jakby brakowało mu jego
książek.
- Aby mogli ich zrozumieć jedynie ci, którzy są zdolni zrozumieć - odparł Anglik. -
Wyobraź sobie, że pewnego dnia wszyscy zaczną przemieniać pospolite metale w
złoto. W krótkim czasie złoto stałoby się zupełnie bezwartościowe. Jedynie umysły
dociekliwe i wytrwali badacze mogą dokonać Wielkiego Dzieła. Oto dlaczego
znalazłem się na tej pustyni. Po to, by spotkać prawdziwego Alchemika, takiego,
który pomoże mi odczytać zaszyfrowane symbole.
- A kiedy zostały napisane te księgi? - spytał młodzieniec.
- Przed wiekami.
- Przecież w tamtych odległych czasach nie istniały jeszcze drukarnie. Było więc
niemożliwości, by wszyscy zaznajomili się z arkanami Alchemii. Po co zatem ten
zagmatwany język i tajemnicze ryciny?
Mimo nalegań, Anglik nie odpowiedział ani słowem. Za to stwierdził, że od wielu dni
obserwuje bacznie karawanę, ale niczego nowego nie odkrył. Dostrzegł jedynie, że
coraz częściej mówiono o wojnie.
Pewnego dnia młody człowiek zwrócił wszystkie książki Anglikowi.
- No i co, wiele już się nauczyłeś? - spytał zaciekawiony Anglik. Szukał niecierpliwie
rozmówcy, by choć na chwilę zapomnieć o wiszącej nad nimi groźbie wojny.
- Dowiedziałem się, że wszechświat posiada duszę i ten, kto jest w stanie te duszę
pojąć, zrozumie jednocześnie mowę rzeczy. Dowiedziałem się również, że liczni
alchemicy żyli zgodnie z Własną Legendą i tym udało się dotrzeć do Duszy Świata,
Kamienia Filozoficznego i Eliksiru Długowieczności. Ale najbardziej zadziwiło mnie
to, że wszystkie te rzeczy są tak proste, że można je wykuć w kawałku szmaragdu.
Anglik był zawiedziony. A więc ani długie lata studiów, ani zawiłe formuły, ani
skomplikowane przyrządy laboratoryjne nie wywarły na Hiszpanie najmniejszego
wrażenia. „Jest zbyt nieokrzesany, by pojąć to wszystko" - stwierdził w duchu.
Zebrał swoje książki i zamknął je w kufrach przytroczonych do siodła.
- Wracaj lepiej do obserwacji karawany - rzekł. - Mnie ona nie nauczyła zbyt wiele. I
młodzieniec na nowo zapatrzył się w cichy bezmiar pustyni i w piasek ubijany
kopytami wędrujących zwierząt. „Każdy uczy się po swojemu -powiedział sam do
siebie. - Jego sposób nie jest dobry dla mnie, ani mój dla niego, ale obaj próbujemy
iść śladem naszej Własnej Legendy i za to go cenię".



Na górę
   
 
 
Post: 17 lis 2011, 13:21 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:15
Posty: 281
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
Polecam pracę umysłem, bo widzisz myślisz, że wiesz a jeśli opinia kogoś na temat Twój bądź Twojej wypowiedzi tak Cie frustruje i irytuje to hmmm.. tylko moje odczucie, że tak na prawde nie wiesz ;)

_________________
NIEŚMIERTELNY
Jestem, który jestem

"Ten kto wie,że wie, musi być zdumiony"-Alan Watts
Magia sama w sobie nie istnieje, to wiedza jest magią dla nie wiedzących.
Modląc się do boga modlisz się do samego siebie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lis 2011, 13:22 
Dzień Dobry (takie polskie ALOHA)

Odnoszę wrażenie iż nawet w BIBLIOTECE ktoś chce wywołać awanturę.

Proponuję odpuścić - bo energetyka została już wystarczająco zmieniona iż bez szans na powodzenie są takie akcje.

Zbyszek



Na górę
   
 
 
Post: 17 lis 2011, 13:50 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:15
Posty: 281
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
Ktoś może i chce wywołać awanture i komuś z kimś się uda ale inny ktoś to oleje jeszcze inny próbuje to stłamsić i ktoś ktosiowi wrogiem, ktoś ktosiowi przyjacielem i ktoś neutralny bleeeeh było jest i będzie dopuki ludzie się nie pobudzą a ludzie się nie pobudzą dopuki będzie ktoś kto to uniemożliwia i tego kogos trzeba zlikwidowac ale jak i dlaczego skoro wszyscy jestesmy rowni i jestesmy ze wszystkimi z tego samego zrobieni.... a dlatego, że.... i mozna w kółko i w kółko ten kto chce wiedzieć i rozumieć bedzie wiedział i zrozumie ;)

_________________
NIEŚMIERTELNY
Jestem, który jestem

"Ten kto wie,że wie, musi być zdumiony"-Alan Watts
Magia sama w sobie nie istnieje, to wiedza jest magią dla nie wiedzących.
Modląc się do boga modlisz się do samego siebie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lis 2011, 14:03 
Ładna pogoda dzisiaj :D



Na górę
   
 
 
Post: 17 lis 2011, 14:05 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:15
Posty: 281
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
Jak codziennie xD ;p :haha:

_________________
NIEŚMIERTELNY
Jestem, który jestem

"Ten kto wie,że wie, musi być zdumiony"-Alan Watts
Magia sama w sobie nie istnieje, to wiedza jest magią dla nie wiedzących.
Modląc się do boga modlisz się do samego siebie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lis 2011, 14:05 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2010, 11:19
Posty: 319
Lokalizacja: Pałuki
Płeć: mężczyzna
Owcz4r pisze:
Ładna pogoda dzisiaj :D


U mnie mgła i zimno nawęd.Na dodatek bardzo słaby mam ruch w pracy.Co ja bym zrobił bez netu w pracy :język: :D

_________________
Każdy człowiek odnajdzie swoje Ja.To kwestia czasu



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lis 2011, 15:19 
Dzień Dobry (takie polskie ALOHA)

co prawda poniższy cytat pochodzi z innej książki lecz jest czas aby przypomnieć go zarozumiałym mącicielom

(str:20)

"Ja ci powiem o innych nieprzyjaciołach, daleko niebezpieczniejszych, którzy Zakon zwyciężą i obalą.
(...)
...niebiańskie zastępy wyjdą przeciw wam, z Archaniołem Michałem, jak niegdyś przeciw zbuntowanym aniołom. Zabiją was nie strzały nieprzyjaciela, ale grzechy wasze...
(...)
Grzechy wasze są wrogami, co was pobiją."

cytaty pochodzą z książki Józefa Ignacego Kraszewskiego Krzyżacy 1410

Zbyszek



Na górę
   
 
 
Post: 17 lis 2011, 16:58 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 05 cze 2011, 20:26
Posty: 127
"Alchemik" - Paulo Coelho i inne pozycje tego autora sa docenione w swiecie literackim. :tak:

mammłotek pisze:
Coehlo to kolejny sypiący banałami naciągacz. Szkoda kasy na taką makulaturę :stop:
W dodatku w tych swoich ubrankach pozuje na mędrca czy cuś. Siła imagu podbijająca sprzedaż tego chłamu.
A bez ubierania w ładne słówka. Jak kolesia zobaczyłem na jakiejś okładce od razu chciałem mu czymś przypieprzyć.
Intuicja pierwsza klasa



Uzytkownikowi- mammlotek polecam taki film jak- Czlowiek pogryz psa zamiast czytanie ksiazek.
Duzo w nim przemocy lecz skierowany do nie wysublimowanego odbiorcy.

http://www.youtube.com/watch?v=pA3Psgw54f4

Na czytanie ksiazek trzeba miec czas i ochote.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lis 2011, 11:58 
mammłotek pisze:
Coehlo to kolejny sypiący banałami naciągacz. Szkoda kasy na taką makulaturę :stop:
W dodatku w tych swoich ubrankach pozuje na mędrca czy cuś. Siła imagu podbijająca sprzedaż tego chłamu.
A bez ubierania w ładne słówka. Jak kolesia zobaczyłem na jakiejś okładce od razu chciałem mu czymś przypieprzyć.
Intuicja pierwsza klasa :uścisk:

Z drugiej strony fajnie, że podałeś link do ściągnięcia tego zamiast namawiać do zakupu.
"Kupujcie książki Coehlo. Nie dowiecie się nic ponad to co już wiecie"


Witaj. Rozumiem że wyraziłeś opinie po przeczytaniu książki, każdy ma prawo do własnej opinii.
Podałem link ponieważ zauważyłem że większość tematów odnośnie książek posiada link do cyfrowej wersji.
Sam nie czytam ebooków bo czytanie na kompie to dla mnie istny hardkor. Wypożyczyłem z księgarni :język:
Jak ktoś chce niech kupi, uważam że to całkiem ciekawa lektura.



Na górę
   
 
 
Post: 19 lis 2011, 14:41 
Ech.... mammłotek,co Ty chcesz od Paulo Coelho :cooo?: Mruga :lol:

Ja tam bardzo lubię jego mądre zdania-cytaty :tak: :D


Pozdrawiam serdecznie :hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 19 lis 2011, 14:49 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:15
Posty: 281
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
Z tego co widze mammłotek ma bardzo płytki, powierzchowny i ogólnikowy system oceniania czegokolwiek. Tak jak mówie każdy może wyrazić swoją opinię i on ma taką kto inny inną a ktoś inny jeszcze inną i świetnie jest :hejka:

_________________
NIEŚMIERTELNY
Jestem, który jestem

"Ten kto wie,że wie, musi być zdumiony"-Alan Watts
Magia sama w sobie nie istnieje, to wiedza jest magią dla nie wiedzących.
Modląc się do boga modlisz się do samego siebie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lis 2011, 15:59 
Obrazek

Okładka jakaś taka swojska. :wacko: :ninja:

Muszę stanąć w obronie >mammłotka< który słusznie zauważył, że obecnie mamy pęd do różnych Coelhów a także ich wysyp sypiących jak z rękawa "dobre rady" a zakasać rękawów nie ma komu. Co za różnica czy owczy pęd ma miejsce ku telAwizji czy Coelho. Tam gdzie nie ma refleksji to jak wołanie na puszczy. Miło ładnie się czyta i pewnie lepsze od Harlequina ale jakoś od tych filozofii nie jest lepiej za to uspokojone sumienie "bo tak fajnie się czyta". Coelho nie czytałem ale czytam cytaty z jego książek - rzeczywiście fajnie brzmią i wpadają w ucho oraz korespondują z oczekiwaniami ludzi którzy idąc w alternatywę wpadają w kolejną pułapkę / pudełko nawet tego nie zauważając gdy targa się ich nową świętość. Już to przerabiałem. Tylko, że to nowe to jakieś takie stare i wyświechtane. Kolejna filozofia (nowa) mająca zastąpić tą niby starą. A to tylko nowe opakowanie albo wręcz zastępcze (ezoteryczno-newagowe). Rozróżnijcie ładnie brzmiący bełkot różnych guru od prawdy którą tak ładnie przesłaniają. Nie chcę się rozpisywać tym bardziej, że nie czytałem jedynie chciałbym podkreślić żeby z rozwagą odchodzić od starych dogmatów jednocześnie nie dając sobie niczego wcisnąć z tego co jest nam podstawiane pod nos jako alternatywa i to zapewne >mammłotek< chciał przekazać jak tylko umiał subtelnie bez walenia młotkiem.

Mikołaj już się na tym częściowo przejechał ale myślę, że dzięki temu natrafi na właściwą drogę nie brnąć dalej nie tam gdzie trzeba.

Żeby zrozumieć trzeba samemu się "przejechać".

Jest taka książka "Byłam czarownicą" i nawet ta czarownica dzięki swojej pokrętnej drodze zrozumiała co jest grane i co naprawdę jest właściwe. A nie jest to droga księcia ciemności lecz króla światłości. Mało kto przeszedł taką drogę jak ona. Ona już zrozumiała dzięki temu trudnemu doświadczeniu. Nie idźcie jej drogą lub do niej podobną. Po co popełniać te same błędy.


- Zobacz jaki piękny las!
- Nic nie widzę, drzewa mi zasłaniają...



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group