Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 17 sie 2018, 13:44

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 kwie 2010, 20:54 
Dodałbym tu jeszcze Marcin, że jak przeanalizujesz wszystkie swoje posty to zauważysz, że jednak próbujesz za każdym razem dowieść, że Crowley to był w sumie spoko gość. Próbujesz go wybielać. Dlaczego? Ja Ci o heroinie - Ty mi o astmie, ktoś inny o czymś, Ty, że Crowley sprzeciwiał się satanizmowi i pedofilii o czym nie widziałem doprawdy ale to jeszcze żaden dowód. Cały kit polega na tym, żeby robić dobre rzeczy aby ich używać jako dowodu, żeby potem wciskać kit, wtedy jest wiarygodniejszy. No więc my próbujemy Ci tu tylko pokazać, że Crowley to nie był spoko gość a Ty nie jesteś bogiem. A jego bełkoty... no to bełkoty właśnie, w najlepszym wypadku nie warte zawracania sobie nimi głowy.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 26 kwie 2010, 20:54 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 21:05 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
To jest wasza opinia , że to nieważne i niewartościowe merytorycznie. Elity uważały najwyraźniej inaczej. Spoko Rozumiem że wolicie oddzielić się ścianą od wszelkiego zła i po prostu udawać że jego nie ma. Dlaczego go broniłem? Bo ludzką natura jest przesada czarne i białe , a świat jest mieszanka kolorów. Kiedyś w życiu na pewno wydaliście negatywną energie więc sami o tym wiecie.Nie chcę się z wami sprzeczać jedynie myślałem że ktos ma jego e-booki. Uważam że sam Crowley był zagubiony pomiędzy dwiema stronami energii. To tylko moja opinia i nikomu jej nie narzucam , tak tylko zauważyłem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 21:44 
marcin1990 pisze:
To jest wasza opinia , że to nieważne i niewartościowe merytorycznie. Elity uważały najwyraźniej inaczej.


A czy elity interesuje dobro, miłość, światło? Gdyby tak było nie robiłyby tego co robią. Dlatego dla nich jak najbardziej taki koleś jak Crowley jak najbardziej jest WARTOŚCIOWY merytorycznie. Ale nie dla mnie.

Acha, jeszcze tylko pytanko - jak Crowley się miotał między dwoma energiami skoro według Ciebie jest tylko jedna, Bóg który jest wszystkim, jak napisałeś? Według pana Walscha, o którym wspominałem również. Zarówno Hitler co wyrżnął pół świata jak i przysłowiowa "matka Teresa" to dla niego tylko różny sposób ekspresji jednego Boga. Wystarczy? Marcin - myśl trochę więcej sercem a nie głową.
Pozdrawiam i żegnam w temacie.


Ostatnio zmieniony 26 kwie 2010, 21:56 przez rym74, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 21:46 
marcin1990 pisze:
.Nie chcę się z wami sprzeczać jedynie myślałem że ktos ma jego e-booki. Uważam że sam Crowley był zagubiony pomiędzy dwiema stronami energii. To tylko moja opinia i nikomu jej nie narzucam , tak tylko zauważyłem.


http://chomikuj.pl/Rudabasia?fid=18097800

Dużo czytaj ;)



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 22:09 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Dzięki tego właśnie nie miałem. Na pewno przeczytam. A tak według was to Bóg stworzył świat o wielu poziomach po których się wędruje w miarę zrozumienia naszej natury ??Aż do połączenia z Bogiem we wspólnocie świadomości.Też tak uważam i wywnioskowałem że jesteśmy więc cząstkami boga i miłość nas wyniesie w zwyż a negatywne emocje w dół :tak: toteż nie rozumiem gdzie robię coś negatywnego chcąc przeczytać parę książek. :uścisk: Make Love not War kochani



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2010, 16:18 
marcin1990 pisze:
Czemu to ma służyć?? Wiedzę tajemna praktykują wszystkie tajne stowarzyszenia. Jest ona chowana przed naszymi oczyma w jakimś celu.Nie bądźmy ograniczenia, trzeba patrzeć na świat z wielu perspektyw.


...dokładnie - nie ma się co ograniczać niepotrzebnie..."czyń swoją wolę" bo tylko silni i wolni to potrafią :!:

Crowley nas poprowadzi - "Magick in Theory and Practice” :

Cytuj:
The animal should therefore be killed within the Circle, or the Triangle, as the case may be, so that its energy cannot escape. An animal should be selected whose nature accords with that of the ceremony — thus, by sacrificing a female lamb one would not obtain any appreciate quantity of the fierce energy useful to a Magician who was invoking Mars. In such a case a ram would be more suitable. And this ram should be virgin — the whole potential of its original total energy should not have been diminished in any way. For the highest spiritual working one must accordingly choose that victim which contains the greatest and purest force. A male child of perfect innocence and high intelligence is the most satisfactory and suitable victim. {95} For evocations it would be more convenient to place the blood of the victim in the Triangle — the idea being that the spirit might obtain from the blood this subtle but physical substance which was the quintessence of its life in such a manner as to enable it to take on a visible and tangible shape.


http://raumfahrer.wordpress.com/manson/crowley-on-sacrifice/



Na górę
   
 
 
Post: 27 kwie 2010, 18:25 
marcin1990 pisze:
Dzięki tego właśnie nie miałem. Na pewno przeczytam.


Tlumacze Ci przeciez, że on pisał głupoty :D

marcin1990 pisze:
A tak według was to Bóg stworzył świat o wielu poziomach po których się wędruje w miarę zrozumienia naszej natury ??Aż do połączenia z Bogiem we wspólnocie świadomości.


Zapraszam do tematu "Czy wierzysz w Boga" :
http://davidicke.pl/forum/czy-wierzysz-w-boga-t1146.html

marcin1990 pisze:
Też tak uważam i wywnioskowałem że jesteśmy więc cząstkami boga i miłość nas wyniesie w zwyż a negatywne emocje w dół :tak: toteż nie rozumiem gdzie robię coś negatywnego chcąc przeczytać parę książek. :uścisk: Make Love not War kochani


Tego akurat nie ma w jego książkach 8-) Zalezy moj drogi jakie ksiazki sie czyta, ale w Twoim zapewne wieku czytalem cokolwiek mi w rece wpadało, jak pewnie wielu tutaj ;) Najbardziej racjonalna forma szukania pieczeci Stwórcy jest nauka, pozniej serce, ale to juz jak mowilem, w innym temacie.

Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 27 kwie 2010, 19:53 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Właśnie od paru lat czytam książki Icka, Estulina , Coopera i wielu innych trueseekerów. I po prostu zaczęło mi brakować nowych filmów i książek toteż od pól roku czytam dużo o okultyźmie :ninja: :D Zostawiłem sobie to jako ostatnią dziedzinę jaką się zajmę ,abym nie uległ z braku wiedzy jej urokowi i się w coś nie zaplątał.Jako 16 latek :język:

,,.dokładnie - nie ma się co ograniczać niepotrzebnie..."czyń swoją wolę" bo tylko silni i wolni to potrafią

Crowley nas poprowadzi - "Magick in Theory and Practice” "

Ale zrozumienie co robią ci ludzie , sprawia że stajemy się bardziej czuli na praktyki tajnych stowarzyszeń. Nie wystarczy edukować, trzeba zacząć działać a przedstawiając takie fakty możemy wzburzyć nawet nieoświecone osoby i zapobiec wielu tragediom.Ludzka ignorancja i brak empatii to największe czynniki zniewolenia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2010, 12:34 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
W kwestii materiałów o A.C. jest film:

Chemical Wedding
Obrazek
Bohaterem “Chemical Wedding” jest profesor w Cambridge, który staje się reinkarnacją słynnego okultysty, zwanego często ojcem nowoczesnego satanizmu, Aleistera Crowleya. Autorem scenariusza jest Bruce Dickinson, lider zespołu Iron Maiden.
http://www.filmweb.pl/f458606/Chemical+Wedding,2008

Jednym ze scenarzystów jest Bruce Dickinson właściwie Paul Bruce Dickinson (ur. 7 sierpnia 1958 w Worksop w Anglii) – wokalista heavymetalowego zespołu Iron Maiden
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bruce_Dickinson

========================================================

Sam Aleister Crowley - był co by o nim nie mówić postacią autentyczną,
posiadał pewne wypracowane zdolności i dość dużą ostrożność zalecam
przeglądając materiały o nim, ponieważ jego energia jest aktywna
i nie jest do końca określona - w którą stronę.

Narkotyki, tytoń, mięso - to standardowa pożywka elit pracujących z energią...
Jeśli przyjrzycie się bardzo silnym bioenergoterapeutom, radiestetom to niestety
natrafić możecie w ich wydaniu na - palenie i zajadanie mięsa, troszkę niektórzy piją.
Palenie jest jednak najpopularniejsze.

W ten sposób odcinają się od energii, żeby nie zwariować.
Energia jest nakręcona po pracy z pacjentem - i nie mogą swojej dużej mocy inaczej
ustabilizować.
Alkohol, cukier czekolada, mięso, papierosy - ułatwiają ograniczenie swojej energii.

To niestety są atuty psychotronicznych szkół pracy z energią - które nie otwierają
w pełni umysłu - i radzą sobie jak mogą z tym tematem.

Praktyka pokłonów - idealnie nadaje się do stabilizowania umysłu i energii.

======================================================

Co się zaś tyczy samych praktyk - ślady o podobnej tematyce porusza CREDO MUTWA.
Polecam przejrzenie materiałów z jego udziałem.
Oczywiście elity polityczne i nie tylko przez setki lat bawiły się
w wyciąganie energii z dzieci, ludzi, poprzez strach, lęki, i swoje obrzędy.

Działały - chwilowo - ich praktyki - oczywiście - jednak jest pewna cena.
Cena jaką oni płacą i będą płacili Ci którzy jeszcze nie zaczęli jest ogromna.
Wiele wcieleń w bardzo poważnych męczarniach.

Największą kradzieżą w tym systemie jest kradzież życia!!!!!!!!!
Dlatego właśnie kradnąc to życie zwierzętom popełniamy największy atak z możliwych.
Dlatego też - ludzie zajmujący się rozwojem duchowym mocniej
a jedzący jeszcze mięso - po prostu mają trochę więcej nieprzyjemności i cierpień
niż osoby które już odstawiły tego typu źródła pozyskiwania energii w swoim życiu.

To wszczepiony nam apetyt - który nie jest naszym naturalnym, bo jakoś dziwnym trafem
im więcej ktoś medytuje i praktykuje to mu zaczyna śmierdzieć padlina na talerzu i zaczyna
czuć emocje jakie zwierzę przeżywało.

Można zauważyć że rozwój duchowy koreluje na poziomie istotności statystycznej
z uwolnieniem się od posiłków które mają oczy przed podaniem.

PODSUMOWUJĄC

Cokolwiek wyprawiają elity i podobni okultystyczni magicy - może i działa
ale cena jest ogromna i przyjdzie im za to zapłacić bardzo bardzo mocno.
Karmy nie da się oszukać !!!
Jest kilka zręcznych środków jak poprzestawiać klocki - ale to działa na chwilę tylko.
Można komuś "kupić trochę czasu" żeby zdążył coś osiągnąć w praktyce i zrobić
dobre rzeczy puki żyje i ma świadomość jaką ma - jednak nie zabierze to jego karmy.
Z poziomu absolutnego widać KAŻDĄ magię i kierunek jej działania.

Samo studiowanie technik podobnych do okultyzmu bez ich użycia jest stratą czasu.
Użycie poprzez cierpienie i narzucanie swojej woli - jest generowaniem ciężkiej karmy.
Co sugeruje - że jedynym sposobem żeby wyjść z tej gry cało - to nie grać.

Kierunek jest po prostu mało rozwojowy.

Można skończyć jak spece od teorii spiskowych - którzy szukają 1000000001 dowodu
na to co już dawno wiedzą - ale co z tego - czy mają ku temu jakieś narzędzia?
żeby się jakoś wyzwolić z uścisku matrixa - manipulacji.
Poznawanie TYLKO narzędzia manipulacji nie daje wyzwolenia.

David Icke o tym mówi w swoich ostatnich wykładach - potrzeba rozwoju.
To czego się najbardziej boją - to nie poznanie ich rytuałów - ale
osiągnięcie przez nas naszej pełnej mocy - rozpoznanie tego czym jesteśmy.

Na czym więc skupiamy nasze codzienne zajęcia?
Na szukaniu 100000000001 dowodu
czy rozpoznawaniu prawdziwej natury swojego umysłu.

Podaję pod rozwagę - bo bawić się wiecznie w komentowanie
dociekanie, analizowanie - jest ciekawe - ale dokąd prowadzi pomyślmy?

Jakie robimy konkretne działania.
Czy pracujemy w najbardziej niebezpiecznym dla nich sektorze
ROZWIJANIU NASZEJ ŚWIADOMOŚCI !!!

PROPOZYCJE
Naczytałem się wielu uwag w wielu tematach które po prostu krytykują
ale nie podaje się swoich praktycznych rozwiązań i propozycji, nie tak to jak?
Przekazuję więc ślad, który można rozwijać i coś robić zamiast tylko mówić
że trzeba coś zrobić. Każdy oczywiście zrobi jak uważa.

Moim osobistym zdaniem - warto skoncentrować się na metodach wyzwalania się
i sprawdzonymi praktykami, działaniami - dowolnej drogi - wyzwolić się i oświecić.
Każdy krok wówczas jest w kierunku celu - bez straty czasu.

Siedzenie z umysłem "NIE WIEM"
http://davidicke.pl/forum/siedzenie-z-umys-em-nie-wiem-t1164.html

TEORIA: Wyłączenie myślenia
http://davidicke.pl/forum/teoria-wy-czenie-my-lenia-t1178.html

UMYSŁ - Ian Xel Lungold - Mayan Calendar - Welcome To Evolution
http://davidicke.pl/forum/umys-ian-xel-lungold-mayan-calendar-welcome-to-evolut-t1171.html

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2010, 13:17 
do tematu:
http://www.youtube.com/wath?v=MvG6knP3Us4&feature=PlayList&p=53701D89120341CA&playnext_from=PL&playnext=1&index=53

z demonami na zewnatrz poradzi sobie Stworca.
"demony" wewnatrz nas to nasze zadanie.



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2010, 13:58 
oktaryna pisze:


Adres URL zawierał nieprawidłowy identyfikator filmu wideo.
Okarynko, osadzaj na tagach URL -> [url]wklejasz link[/url]



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2010, 14:02 
Co tu duzo mowic... nazywal sam siebie Bestią... i mowil ze jest gorszy od samego Szatana ^^



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 0:17 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
saJms pisze:
[...] nazywal sam siebie Bestią... i mowil ze jest gorszy od samego Szatana


"Nikt nie może być pewien zbawienia - jeśli diabeł go nie dostąpi"

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 0:49 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 201
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
Hakun pisze:
W kwestii materiałów o A.C. jest film:

Chemical Wedding



Kiedyś, gdy sporo szukałem i czytałem na temat w/w osoby, zdarzyło mi się obejrzeć ów film. Cóż, tak jak Hakun pisał, jest wiele spekulacji na temat jego osoby, i trudno sprecyzować jego osobę i "intencje", tak samo w filmie, nie do końca wszystko było prawdą, a jako iż jest to film dla "mas" wiele tam było wyolbrzymień i przekłamań.
Szkoda, że dziś przypadkiem usunąłem zapisane ciekawe strony, bo miałem tam kilka pozycji bardziej ambitnych filmów na temat Crowleya. Ale jeżeli komuś bardzo zależy, to od czego jest internet ? ;)

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW


Ostatnio zmieniony 02 maja 2010, 1:06 przez Łukasz, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 1:02 
"Nikt nie może być pewien zbawienia - jeśli diabeł go nie dostąpi"[/quote]

interesujacy punkt widzenia.
kiedys cos w tym stylu powiedzial znajomy. bardzo ciekawy czlowiek. i chory na schizofrenie.
chyba sobie nie poradzil z umyslem...



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 21:42 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Ludzkość jest po to żeby pracować z demonami.
Wysokiej klasy istoty, wibrujące bardzo szybko i "wysoko"
nie kwapią się do schodzenia w takie rejony jak śmierdzące slamsy pełne demonów.

My jesteśmy trochę pomiędzy - żeby podejść do nich, trzeba oczyścić ciało i umysł
podnieść wibracje, czysta woda, pożywienie wolne od cierpienia, praktyka medytacyjna.
Zarazem jesteśmy w stanie wejść w wielki smród przypominający zapyziałą poczekalnię
dworcową i wyciągać z niej zatopionych w swoim moczu i kale lokatorów.

Świetliste istoty mają dyskomfort w kontakcie z przeciętnym człowiekiem.
Nie wspominając o jeszcze bardziej śmierdzących sprawach.

Zaś wszystkie demony czarty i wszelkie zło - jest niczym innym jak częścią nas
i trzeba wszystkich z tego piekła wyprowadzić. To że ktoś miał ciężkie dzieciństwo
nie znaczy że jest zły.

Każdy kto ma predyspozycje magiczne, czuje energie - ma karmę magiczna
i już nie raz przegiął i namieszał. Ma krew na rękach i cierpienie pod paznokciami.
Dlatego też jesteśmy dla nich wiarygodni... bo mamy podobne pochodzenie.

Polecam materiał o MILAREPIE, mistrzu oświeconym tybetańskim,
który z jednego z potężniejszych magów - po wymordowaniu sporej ilości osób
stał się jednym z bardziej znanych tybetańskich "świętych".

Milarepa jest można powiedzieć patronem wojowników i magików.
Wspiera ich w drodze do oświecenia, a usłyszeć jego imię
na wiele wcieleń daje ogromne błogosławieństwo i ochronę!

ObrazekObrazek
http://www.filmweb.pl/f302639/Milarepa,2006

Cytuj:
Milarepa: Magik. Morderca. Święty. Historia Milarepy, tybetańskiego poety i mistyka żyjącego na przełomie X i XI wieku i jego osobistej podróży od chęci zemsty do momentu oświecenia. Według głoszonych przez niego prawd, ten kto usłyszy imię Milarepa, będzie błogosławiony i przez kolejnych siedem wcieleń nie będzie odradzać się w niższej postaci. To przypowieść o przezwyciężeniu zemsty, pokazująca, że ścieżka do oświecenia jest dostępna dla wszystkich.

Milarepa urodził się w bogatej rodzinie, ale po śmierci ojca, kiedy był jeszcze dzieckiem, majątek przywłaszczyli sobie krewni, a jego wraz z matką i siostrą uczynili swoimi niewolnikami. Kiedy Milarepa dorósł i okazało się, że stryj nie zamierza oddać ich własności, matka zmusiła go pod groźbą odebrania sobie życia, żeby nauczył się czarnej magii i w ten sposób pokonał wrogów. Tak też się stało. Korzystając z magicznych umiejętności, zemścił się na wujostwie zsyłając sztorm, który zniszczył ich miasteczko. Było to jednak zwycięstwo pyrrusowe, które wywołało w nim wyrzuty sumienia. Przerażony wizją negatywnej karmy, jaką zasiał w umyśle zadając cierpienie wielu ludziom, odszedł w poszukiwaniu mistrza dharmy, który byłby w stanie mu pomóc. Tak właśnie spotkał Marpę.

"Milarepa", to pierwszy film fabularny Netena Choklinga, młodego mnicha z Bhutanu, uważanego za wcielenie Milarepy. W trakcie kręcenia filmu reżyser zaopiekował się około czterdziestoma młodymi, biednymi chłopcami, w większości sierotami, wykorzystując fakt kręcenia filmu, by ich nakarmić i dać nocleg. Zapowiedział też, że kiedy zwrócą się zyski z filmu, wspomoże finansowo sieroty i mnichów. Na miejsce akcji filmu wybrał piękną Dolinę Spiti, niedaleko granicy między Indiami i Tybetem, a w obsadzie znaleźli się m.in. mnisi z Pema Ewam Choegar Gyurmeling w Indiach i w Tybecie, których Neten Chokling jest duchownym mistrzem.

Na rok 2009 zaplanowana jest realizacja drugiej części filmu, której tematem będzie przejście od pragnącego zemsty człowieka do natchnionego świętego.

[opis dystrybutora]

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:34 
higiena umyslu.

jestesmy tym czym sie karmimy- nie chodzi tylko o zywnosc.
czym karmimy umysl, tym sie stajemy. a karmimy umysl codziennie, podobnie jak cialo.
dlatego tak wazne jest szukanie wartosciowych, budujacych ducha informacji.
zauwazcie jak latwo stracic pozytywne nastawienie, rownowage ducha i spokoj.
to tez element manipulacji- atakowac "pokarmem" ktory zatruwa duchowo, emocjonalnie, psychicznie.

medytacja i wylaczanie umyslu kojarza mi sie z praktykami oczyszczajacymi, pozwalajacymi dbac o higiene umyslu. tak samo poklony z wlasciwa intencja, i modlitwa.
i dyscyplina w doborze informacji- nawet z dziedziny rozrywki.

jestesmy jak motyle, ktore przybieraja barwe tego, czym sie karmia...



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:39 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Pokłony działają niezależnie od myślenia
mają swój automatyczny program czyszczenia i stabilizowania.
Można by o nich tylko książki pisać, co dopiero zmieścić
to w kilku słowach.
W praktyce zaś wszystko wychodzi bez czytania - wiemy - doświadczamy.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:44 
sprawdzilam. wlasnie tak dzialaja.
niepotrzebne ksiazki.

nadmiar slow przeszkadza.
im wiecej slow- tym mniej przestrzeni.



Na górę
   
 
 
Post: 02 maja 2010, 22:50 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Hakun pisze:
Można skończyć jak spece od teorii spiskowych - którzy szukają 1000000001 dowodu
na to co już dawno wiedzą - ale co z tego - czy mają ku temu jakieś narzędzia?
żeby się jakoś wyzwolić z uścisku matrixa - manipulacji.
Poznawanie TYLKO narzędzia manipulacji nie daje wyzwolenia.

David Icke o tym mówi w swoich ostatnich wykładach - potrzeba rozwoju.
To czego się najbardziej boją - to nie poznanie ich rytuałów - ale
osiągnięcie przez nas naszej pełnej mocy - rozpoznanie tego czym jesteśmy.

Na czym więc skupiamy nasze codzienne zajęcia?
Na szukaniu 100000000001 dowodu
czy rozpoznawaniu prawdziwej natury swojego umysłu.

Podaję pod rozwagę - bo bawić się wiecznie w komentowanie
dociekanie, analizowanie - jest ciekawe - ale dokąd prowadzi pomyślmy?

Jakie robimy konkretne działania.
Czy pracujemy w najbardziej niebezpiecznym dla nich sektorze
ROZWIJANIU NASZEJ ŚWIADOMOŚCI !!!

PROPOZYCJE
Naczytałem się wielu uwag w wielu tematach które po prostu krytykują
ale nie podaje się swoich praktycznych rozwiązań i propozycji, nie tak to jak?
Przekazuję więc ślad, który można rozwijać i coś robić zamiast tylko mówić
że trzeba coś zrobić. Każdy oczywiście zrobi jak uważa.

-Widzę Hakun, że ruszyłeś się z miejsca.
Tak, gromadzimy tu coraz więcej gadżetów, aby tylko adrenalina płynęła szybciej.
Oczekujemy na spektakularne efekty, a brakuje nam samodyscypliny i cierpliwości.
Holistyczny obraz świata jest też potrzebny.
Ogólny, nie tylko szczególny.
Zmieniając siebie zmieniamy też świat dookoła nas.
Mamy w sobie wiele sprzeciwu, ale nie mamy recepty ni żadnego remedium (solution).

"...
- A to sk...yny!
- Ale co My na to możemy poradzić?,
-Przecież nie ma żadnej alternatywy, żadnego pomysłu na ten nowy świat.
- To już lepiej przewrócę się na drugi bok i będę spał dalej "

Praca u podstaw.
Pozytywizm.
Jednostka ma ogromne znaczenie.
Nasze codzienne życie i nasze ideały nie mogą być ze sobą sprzeczne.
Całe nasze powszednie życie powinno być wyrazem tych ideałów.
Nie możemy być w myślach buntownikami, a na zewnątrz kolaborantami systemu.
Tracimy w ten sposób swoją wiarygodność dla innych i siebie samych.
Jeśli w ten nowy sposób życia włożymy całe swoje serce, całą swoją duszę, to będzie to już wielki sukces.
Widząc pozytywne efekty inni zaczną nas naśladować i z czasem się do nas przyłączą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 23:34 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
David Icke mówi o potrzebie poznania swojej prawdziwej natury - oświeceniu.
Poznaniu i osiągnięciu swojej prawdziwej mocy.
Co ciekawe na forum DAVID ICKE.pl tak trudno jest ruszyć się...

Dużo widać tu komentarzy - mi brakuje w nich konkretnych propozycji
co robić, jak, plan, przebieg, wdrożenie w życie, konsekwencja - determinacja.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 maja 2010, 23:59 
widzisz to, a jednak tu jestes i dzialasz nadal...

widocznie tez jest ci to do czegos potrzebne.
ale rozgoryczenie czasem daje znac o sobie.
duzo cie to musi kosztowac.

trudno sie wyzbyc oczekiwan wobec innych...


Ostatnio zmieniony 03 maja 2010, 0:47 przez Iriomote, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 03 maja 2010, 0:28 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Hakun pisze:
Dużo widać tu komentarzy - mi brakuje w nich konkretnych propozycji
co robić, jak, plan, przebieg, wdrożenie w życie, konsekwencja - determinacja.

Na umysł możemy także wpływać poprzez ciało.
Jeżeli odtrujemy ciało, oczyścimy w pewnym stopniu też i umysł.
Zdrowe, ekologiczne pożywienie, bez nawozów i bez trucizn zabijających owady.
Kupujmy tylko takie. Bez wyjątków, bez wymówek.
W internecie jest całkiem sporo ekologicznych gospodarstw=google i po nitce do kłębka.

Każdy, kto ma choć najmniejszy nawet kawałeczek ziemi: niech uprawia warzywa.
Wystarczy już 100m kw.(kwadrat 10m*10m) uprawy metodą biodynamiczną, aby na cały rok zaopatrzyć
niewielką rodzinę w warzywa.

Wszyscy "eksperci" jak mantrę powtarzają:
-Musi być chemia i trucizny, naturalne nie może wyżywić całej ludzkości.
Światem jak na razie rządzi pieniądz.
Ale prawo popytu i podaży jest po naszej stronie.
Dzięki tej broni szybko możemy obalić to ich kłamstwo i oczyścić przy okazji przyrodę.
Pokonamy ich własną bronią.
Przypomina mi się sam koniec filmu Food Inc.
Brzmi mniej więcej tak: " wypowiedź rolnika:Człowiek jest istotą genialną i niezwykle pomysłową. Jeżeli ludzie będą od nas oczekiwać zdrowej i ekologicznej żywności to na pewno wymyślimy jak im taką dostarczyć"
Czyli tak na prawdę wszystko zależy od nas.

Same konkretne działania. Może pozbawione fajerwerków i wodotrysków, ale bardzo efektywne



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 maja 2010, 9:19 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Kwestie ekologiczne wspaniale przedstawione są w mandze:
Arjuna: Córka Ziemi
Jest to jedna z lepszych mang jakie widziałem pod kątem uświadamiania
młodych japońców i dalej dopiero reszty świata, że niszczymy swoją planetę.
Pokazuje - jak poprzez wojnę i produkcję broni weszła na rynek technologia
nawozów - przecież gdzieś te chemikalia trzeba było upchnąć.
Pokazuje że ok 10% populacji jeśli zajmie się uprawą wyżywi całą resztę
i zbędne są nawozy. Jest tam mnóstwo ekologicznych porad i planetarnych treści.
Arcydzieło - film skierowany do pokolenia które uwrażliwiają na życie planety.

Analizuję wszystkie możliwe materiały w poszukiwaniu śladów
i tu jedynie przeczuciem sugerowany zajrzałem - na pierwszy rzut oka
wyglądało mi to na jedną z pseudo mang.
Pożyczyłem jednak materiał od przyjaciółki która ten gatunek w klasyce
bardzo lubiła i studiowanie materiału mnie zaskoczyło.

Obrazek

[url]http://www.filmweb.pl/f107387/Arjuna+Córka+Ziemi,2001[/url]
Cytuj:
Arjuna - córka Ziemi to mistyczna i dramatyczna historia o nas i naszej planecie, pełna intrygujących pytań i zawiłości. Otrzymamy dawkę pytań dotyczących skomplikowanych zagadek naszego umysłu, wiary, ezoteryki, mitologii, kierunku rozwoju naszej cywilizacji i wzajemnie łączących je zależności, prowadzących do samego źródła naszego pochodzenia, do miejsca, gdzie wszystko jest jednością.
[Opis dystrybutora do wydania DVD]


http://pl.wikipedia.org/wiki/Arjuna_-_c%C3%B3rka_Ziemi
Cytuj:
Nastoletnia Juna Ariyoshi (nazwana później Arjuną) umiera w szpitalu po wypadku motocyklowym, jednak chłopiec imieniem Chris przywraca ją do życia. Ma to swoją cenę: Arjuna musi podjąć się ochrony Ziemi przed potworami zwanymi Raaja. Dziewczyna zaczyna nabywać coraz to nowsze zdolności, jak na przykład telepatia. Powoli zaczyna sobie także uświadamiać, czym tak naprawdę jest życie. Posiadanie nowych zdolności ma jednak swoją cenę, Arjuna musi między innymi zrezygnować ze zwykłego jedzenia, ponieważ kiedy weźmie je do ust, nawiedzają ją wizje o jego produkcji. W ten sposób dziewczyna zrezygnować musi z coca-coli czy hamburgerów.


Wspomniane potwory Raaja - to nic innego jak układ odpornościowy ziemi, który próbuje pozbyć się pasożyta - człowieka, który jest jak nowotwór dla planety. Podobne siły aktualnie na planecie działają i otrząsają się z koszmaru jakim jest ludzkość. Będzie jeszcze więcej zamieszania pogodowego.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 maja 2010, 14:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
ednym ze scenarzystów jest Bruce Dickinson właściwie Paul Bruce Dickinson (ur. 7 sierpnia 1958 w Worksop w Anglii) – wokalista heavymetalowego zespołu Iron Maiden

Normalnie padłem ze śmiechu :lol: :tak: Dzięki wam za pozytywna energie w sesji , nie wchodzę często bo nie mam czasu, a tu taki rodzynek mi się trafia! :haha:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 maja 2010, 18:38 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 sie 2009, 17:20
Posty: 429
Lokalizacja: Terra
Płeć: mężczyzna
Magia to siła umysłu . Podobnie jak technologia jest neutralna a tylko od nas zależy w jakim celu ją wykorzystamy .

_________________
...Between the velvet lies
There's a truth that's hard as steel
The vision never dies
Life's a never ending wheel ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 sie 2010, 17:56 
witam, Marcin, czy Ty jesteś ten Marcin co myślę? :)
marcin1990 pisze:
Walczył tez z rytualnymi krwawymi ofiarami.

powyższe zdanie nie jest prawdą. mam własny egzemplarz 'Magiji w praktyce'. W rozdziale 'Ofiara z krwi i tym podobne sprawy' czytamy:
Cytuj:
Należy zatem zwierzęta zabijać(2) w kręgu bąź w trójkącie, żeby ich energia nie mogła uciec. Natura zwierzęcia powinna odpowiadać odprawianemu obrzędowi.
(2)--błędem jest przypuszczać, że ofiara doznaje krzywdy. Przeciwnie, jest to jedna z najbardziej błogosławionych i łaskawych śmierci


Cytuj:
Jednakże ofiara z krwi, choć bez wątpienia bardziej niebezpieczna, jest w równej wierze bardziej skuteczna, a już do prawie wszystkich celów najlepiej nadaje się ofiara z ludzi. naprawdę wielki Mag wie, jak korzystać z własnej krwi czy też krwi swego ucznia i nie musi w tym celu odbierać komuś życia.(4)
(4)--zostawmy jednak te szczegóły dobremu smakowi ucznia. Jak zwykle najlepszym nauczycielem jest tutaj doświadczenie. Aczkolwiek, w przypadku ofiary dokonywanej podczas inwokacji, możemy powiedzieć bez narażania sie na sprzeczności, że smierć ofiary powinna zbiegać się z najwyższą inwokacją.


oraz

Cytuj:
W przypadku zaś bardzo wzniosłych duchowo praktyk, należy niezwłocznie wybrac ofiarę zawierającą w sobie najwyższą i najbardziej czystą siłę. Najodpowiedniejsza w tej mierze wydaje się ofiara z całkowicie niewinnego i bardzo inteligentnego dziecka płci męskiej.


jeśli to nie jest opowiadanie sie za, to ma bardzo oryginalny sposób walki z krwawą ofiarą.



Na górę
   
 
 
Post: 19 sie 2011, 17:29 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 18:56
Posty: 310
Przeglądając część forum nazwaną "truthseekerzy/otwarty umysł/nowe horyzonty" nie spodziewałem się tylu błędów, więc chcę naprostować kilka rzeczy. Pominę mniejsze pomyłki w otwierającej temat historii gościa.
Cytuj:
Przeprowadził inwokację demona, który miał ich ze sobą skłócić. W kilka miesięcy później Zakon Złotego Brzasku rozpadł się na wiele małych frakcji

To nie Crowley, a MacGregor przeprowadził inwokację. Chyba skutecznie, bo ZZB wciąż wygląda na podzielony.
Cytuj:
Fakt, Crowley urządzał tam magiczne orgie seksualne, jakich świat nie widział, uprawiano sodomię, składano krwawe ofiary ze zwierząt. (...) Skandal spowodował, że Crowley został wyrzucony z Włoch.

Ale bzdura! Owszem, wyrzucono go z Włoch - nakazem Mussoliniego, który usuwał wszystkie loże i tajne stowarzyszenia jakie mogły przeszkodzić faszystom, a poczytał o złowrogim Aleisterze w lokalnych brukowcach. Dodam, że ludzie odwiedzający maga byli bardzo zdziwieni... jego normalnością. Prawdopodobnie nie zabijał za wyjątkiem kota, kiedy w wieku 11 lat chciał sprawdzić czy mają dziewięć żyć (oraz ewentualnie braku pomocy podczas podróży do Indii, gdzie nie zrozumiał, co oznaczały krzyki ludzi z dołu), jednak ze względu na "Magiję w teorii i praktyce" głowy nie dam.
Następnym razem proszę nie wierzyć odpowiednikom Faktu czy innej Wyborczej - z których oszczerstwami zresztą nie mógł walczyć przez biedę. Facet miał swoje wady - skąpstwo, rozpuszczanie wrednych plotek, kompleks Edypa - ale nie był "kanibalem", "czcicielem diabła", "najbardziej grzesznym człowiekiem na świecie", "ludzką bestią" czy mordercą, co sugerowały nagłówki gazet.
Cytuj:
Zażywał takie ilości heroiny i kokainy, które zabiłyby każdego normalnego człowieka

Faktycznie eksperymentował z narkotykami (tak samo jak Leary czy Grof) i musiał zażywać heroinę, ale ze względu na astmę której nabawił się przez praktyki magiczne (jak Israel Regardie, ale ten leczył się dzięki Reichowi) oraz problemy z oddychaniem. Prowadziło to niestety do uzależnienia, ale tylko gdy wprowadzono na rynek zwykły lek, od razu zerwał ze starym. O jego niechęci do heroiny mogą też świadczyć bardzo negatywne uczucia po późniejszym wycofaniu nowego, dobrego produktu.
Cytuj:
Moim zdaniem Crowley to był zwyczajny niezrównoważony psychicznie megaloman, który nie wniósł nic wartościowego w jakiejkowiek dziedzinie, a zwłaszcza w tzw. duchowości.

Napisał mniej więcej 50 książek, kilkaset dokumentów oraz felietonów i 20 tomików poetyckich, zdobył wiele szczytów gór, grał z mistrzami szachów, zostawił po sobie wielu uczniów (ich dzieła oraz zakony), wydał własną talię tarota, sprzedawał obrazy, przećwiczył tyle tysięcy godzin jogi, praktyk magicznych czy podstawowych medytacji. Uważasz, że tu nie ma nic wartościowego lub mogła to zdobyć osoba niezrównoważona? Pochwal się swoimi osiągnięciami.
Cytuj:
Ja jestem tajemnym Wężem zwiniętym i przygotowanym do skoku: w mych splotach jest radość. Gdy podnoszę swoją głowę, ja i Nuit jesteśmy jednym. Gdy zwieszam w dół głowę i strzelam jadem, wtedy następuje uniesienie ziemi, a ja i ziemia jesteśmy jednym.

Czy tak trudno odróżnić Crowleya od nadawcy channelingu, w tym wypadku Hadita - symbolu nieskończenie małego punktu? A teraz polecam rozważyć dwie kwestie: fraktale oraz opisywanie sacrum przez profanum.
Cytuj:
A male child of perfect innocence and high intelligence is the most satisfactory and suitable victim

Ofiara z dziecka, czyli... jego sperma przekazana mistycznej róży. ;) Wystarczy zajrzeć do czegokolwiek w kwestii tantry/magii seksualnej. Widzę suficki "błąd dosłowności".
Cytuj:
nazywal sam siebie Bestią... i mowil ze jest gorszy od samego Szatan

Zaczęło się od matki-fanatyczki, która nazywała go tak, kiedy nie zachowywał się idealnie. Choć fakt, że stosował tę nazwę bardzo często - głównie dla prowokacji chrześcijan. Był showmanem, lubił rozgłos, rzadko zaprzeczał plotkom.

A na koniec cytaty z "Dziedzictwa Bestii" Geralda Sustera, już takie ogólne, dla krytykujących jego "mroczne" idee.
Cytuj:
Najistotniejsze w życiu jest poznanie swej Prawdziwej Woli i realizowanie jej
w praktyce. Reszta jest bezsensownym trwonieniem czasu. Prawdziwa
Wola może przyjmować różne oblicza. Czyjąś Wolą może być
zostanie stolarzem, artystą, lekarzem, prawnikiem, księgowym, biznesmenem,
hydraulikiem, albo też dobrym rodzicem wspaniałego
dziecka. Niestety, w obecnych czasach zarówno nasz system edukacyjny,
jak i struktura społeczeństwa znajdują się w konflikcie z doktryną
thelemy mówiącą o tym, że Każdy mężczyzna i każda kobieta jest
gwiazdą. Ponosimy tego wszyscy pożałowania godne konsekwencje.
Ayn Rand, amerykańska pisarka i filozofka, przedstawiła ten problem
w następujący sposób: „Najtrudniejszą sprawą w życiu jest robienie
tego, czego się naprawdę chce". Przykazanie Czyń swoją wolę
oznacza, że woda ma odnaleźć swój poziom, owce mają jeść trawę,
a wilki jeść owce. Niekompetencja, głupota, nieszczerość i korupcja
ludzi władzy sprawia, że nie są oni w stanie zrozumieć coś tak prostego.
Dlatego też obecna fala gwałtownej przemocy, bezsensownej zbrodni
i bezmyślnego okrucieństwa nie dziwi już nikogo.

Niektórzy nazywają to nadświadomością, inni wyższym ja, trzeci aniołem stróżem bądź opiekunem, można także powiedzieć o misji lub drodze życiowej. O tym samym mówi Mello w "Wezwaniu do miłości" i innych książkach.
Cytuj:
Jak wiadomo, z pawianami trudno jest się porozumieć. Mówi
się im tysiące razy, że Czyń swoją wolę wcale nie znaczy „Rób, co chcesz".
Dodaje, że zwykłe zachcianki kłócą się z Wolą, a oni i tak nadal twierdzą,
że thelema jest „religią robienia tego, co się chce". Nie można
dogadać się z głupcami. Można co najwyżej próbować wyrazić swoje
poglądy na temat polityki, etyki, edukacji, wiary i ludzkości, mając
nadzieję, że ktoś zrozumie ten prosty język

Cytuj:
Każdy mężczyzna i każda kobieta jest
gwiazdą. Nie wolno zapominać, że pierwszy rozdział Księgi Prawa
został podyktowany przez boginię Nuit. Kobieta pod każdym względem
równa jest mężczyźnie, niezależnie od tego, że może mieć inne
zainteresowania. I nie ma dla niej innego prawa poza czynieniem
swojej woli

Cytuj:
Etyka thelemy prezentuje system wartości bliski Królowi Arturowi
i Rycerzom Okrągłego Stołu. Kładzie nacisk na poczucie honoru
(„Strzeżcie się by któryś nie zmuszał drugiego, Król przeciw
Królowi!") oraz podkreśla, że działalności ludzkiej nieustannie towarzyszą
konflikty („Jako bracia walczcie!").

Cytuj:
Proponował, aby wtajemniczać dziecko w każdą dyscyplinę
intelektualną i fizyczną, obserwować jego postępy i rozwijać
mocne strony. Twierdził, że nie warto zmuszać dzieci do uczenia się
tego, czego nie chcą, poza podstawami koniecznymi do przetrwania
w społeczeństwie, o które same się zatroszczą. Słabo uzdolnione dzieci
powinny uczyć się wybranego przez siebie fachu i jak najszybciej
opuścić szkołę, aby nie marnować czasu. Z drugiej zaś strony, powinno
się dostarczyć wszelką pomoc dzieciom zainteresowanym nauką.

Strach się bać. Co najzabawniejsze, pomijajac grupkę pompujących sobie ego ludzi, większość ekipy rozumiejącej Crowleya jedzie na tym samym wózku, co my. Orgon, astral, szukanie swojej drogi, przemiany. Albo tak zwana era Horusa, czyli wzięcie odpowiedzialności za swoje czyny i uznanie dla odmiany jednostki za podstawę społeczeństwa. (zamień na dowolną nazwę) Stop robotom.
Pozdrawiam i życzę opierania się na faktach. Nie piszę, żeby bronić gościa - był tylko człowiekiem, robił różne rzeczy - po prostu lubię prawdę, a chyba o to powinno chodzić na forum.

Zły satanista Aver



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sie 2011, 17:54 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 05 sie 2011, 17:17
Posty: 36
...cóż gnoza robi z Ciebie boga, a kto obiecuje takie rzeczy?
Alaister Crowley mowil, że demony obiecały mu iż zostanie bogiem czy coś w tym stylu... no cóż. Obiecanki cacanki i kopa w dupę :zęby:
Jedynie co potrafił to dać się w niewolę duchów nieczystych i zabić 100osob... śladu po nim nie ma.
Pokaż Uwagi moderatora



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sie 2011, 18:18 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 18:56
Posty: 310
Cytuj:
Alaister Crowley mowil, że demony obiecały mu iż zostanie bogiem czy coś w tym stylu

- Czy to prawda że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody?
- Nie w Moskwie a w Petersburgu, nie na Placu Czerwonym a na Newskim Prospekcie, nie samochody a rowery i nie rozdają ale kradną.
Analogicznie Aleister (nie Alaister) prawdopodobnie nic takiego nie mówił. Za to jego aktualna dziewczyna channelingowała wiadomość o tym, że będzie prorokiem. (notabene równie dobrym, co Lao-Tsy czy Mojżesz) Do tego ponoć nawet nie trzeba być szczególnie szlachetnym. Dodam, że wiadomość szła od Nuit (symbolu nieskończonego wszechświata), Hadita (symbolu najmniejszego punktu) oraz wyniku ich wspólnej, radosnej egzystencji - Ra-Hoor-Khuita. Dlaczego tak jasno określasz te istoty jako demony? Ezoterycy i inni wciąż głowią się, czy podczas magii inwokacyjnej/kanałowania mamy do czynienia z kimś realnym, czy tylko naszą psyche. Jeśli masz większe doświadczenie, zapraszam do dyskusji.
Cytuj:
Jedynie co potrafił to dać się w niewolę duchów nieczystych i zabić 100osob... śladu po nim nie ma.

Wykaż mi, że dał się w czyjąś niewolę i zabił sto osób. Bardzo poważne oskarżenie, więc mam nadzieję, że posiadasz jakieś dobre dowody.

Pozdrawiam i proszę o przekazywanie faktów, a nie plotek.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group