Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 23 paź 2018, 8:54

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 25 kwie 2010, 23:34 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
I to powinniśmy zrozumieć. Bogowie się zmieniali. I nadal będą się zmieniać.Więc ci którzy trzęsą się jak usłyszą Lucyfer są zabawni.O to chodzi elitom negatywna energia strachu przed imieniem bytu nieistniejącego który sami kreujemy i nadajemy mu określoną energię. Odnośnie Lucka i Jozuego to sam to zaobserwowałem z tego co pamiętam , jednak to nieistotne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 25 kwie 2010, 23:34 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 25 kwie 2010, 23:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Dziwi mnie ze na tym forum nadal zwraca się uwagę na imiona zawarte w religiach. :shock: Lucyfer , diabeł Jezus to postacie literackie..Energie i atrybuty przypisujemy im sami.Strach przed imionami jest więc nieuzasadniony i wręcz żałosny. Religia ma nas kontrolować ! Odrzućmy ja całkowicie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 kwie 2010, 23:49 
marcin1990 pisze:
Przecież to są tylko nazwy bogów bożków i nic więcej. Energie pozytywną bądź negatywna nadajemy im sami.


Nie tylko. Gdybyś naprawdę wiedział co się dzieje po drugiej stronie zasłony, że tak ujmę to byś tak nie twierdził. A do tego nie wystarczy lektura Crowleya. Ani jakakolwiek lektura. Na imię Lucyfer nie trzeba się trząść ale niestety to nie my kreujemy tę energię. Możemy się najwyżej do niej podłączyć i to całkiem nieświadomie, będąc zrobieni w bambuko. Co do Lucka i Jozuego nie doszedłeś sam, bo nie sądzę abyś wtedy dziwnym trafem wpadł na pomysł, że to "gwiazda poranna" więc nie oszukuj sam siebie i nie pitol. Poza tym zarówno Lucyfer jak i Jezus nic wspólnego z religią nie mają. Choć jeśli już to raczej ten pierwszy z wymienionych.



Na górę
   
 
 
Post: 25 kwie 2010, 23:55 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Nie tylko , lecz w dużym stopniu tak się dzieje.Jezus miał coś wspólnego z religia bo teraz go wyznają.Wiem o co ci chodzi ze widział świat takim jaki jest.Rozumiem to przecież. Odnośnie Jezusa i Lucyfera to nie jestem pewny jak do tego doszedłem ale czytałem biblie i zdumiewa mnie to jak się ją interpretuje i nadaje jej boską moc :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 kwie 2010, 23:59 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
A czy ja się podłączam do jakiejkolwiek energii olewając bóstwa wszelakie ?? Jak mówi refren najsłynniejszego kawałka paktofoniki ,,i ty jesteś bogiem uświadom to sobie!''.Więc pora przestać się bać imion za którymi stoi energia , bo tak właśnie się do planu illuminati przyłączamy. ;) My nie zmienimy tego jaka energia stoi za imionami?? Błąd- człowiek moze wszystko , tu już widać twoje błędne zrozumienie nauk Icka.Wyśmiewając te imiona chociażby zmniejszamy ich wagę i złowieszczość.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 0:06 
marcin1990 pisze:
Jezus miał coś wspólnego z religia bo teraz go wyznają.Wiem o co ci chodzi ze widział świat takim jaki jest.Rozumiem to przecież. Odnośnie Jezusa i Lucyfera to nie jestem pewny jak do tego doszedłem ale czytałem biblie i zdumiewa mnie to jak się ją interpretuje i nadaje jej boską moc :D


Przed chwilą twierdziłeś, że jesteś pewien, że sam do tego doszedłeś. Odpowiedz mi proszę na pytanie jak wpadłeś na pomysł, że Jezus to "gwiazda poranna"? Olśniło Cię? Nie, walisz hasła z lektur. Takich czy owakich. Nie widzę żadnej różnicy w tym jak się interpretuje Biblię i nadaje jej boską moc czy w tym jak się interpretuje Crowleyowskie brednie i... nadaje im boską moc.



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 0:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
A czy ja nadaję im boska moc?? :shock:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 0:12 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Na pewno nie czytałem niczego od Luciferian Trust..Serio :oops:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 0:16 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Postaram się to znaleźć w biblii ale to jest temat na nowy topic raczej. jeżeli się mylę i gdzieś mi to wlazło w podświadomość to przyznam rację :zęby:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 0:24 
marcin1990 pisze:
A czy ja się podłączam do jakiejkolwiek energii olewając bóstwa wszelakie ?? Jak mówi refren najsłynniejszego kawałka paktofoniki ,,i ty jesteś bogiem uświadom to sobie!''.Więc pora przestać się bać imion za którymi stoi energia , bo tak właśnie się do planu illuminati przyłączamy. ;) My nie zmienimy tego jaka energia stoi za imionami?? Błąd- człowiek moze wszystko , tu już widać twoje błędne zrozumienie nauk Icka.Wyśmiewając te imiona chociażby zmniejszamy ich wagę i złowieszczość.


Na pierwsze pytanie - tak.
Secundo - paktofonika to raczej nie jest autorytet duchowy
Po trzecie - jeśli człowiek może wszystko to czemu nie latasz? Byle pierwszy nędzny wróbel to potrafi, a Ty nie. Jako ludzie mamy swoje ograniczenia, a pitolenie, że ich nie mamy tego nie zmienia. Dlatego w porządku rzeczy jesteś człowiekiem a nie np. kapustą która ma z kolei inne ograniczenia ale i inne możliwości jakich ty nie masz, np. nie potrafisz być zielony.

Nie czytałeś lucifer trust ale czytałeś Biblię jak twierdzisz, być może stąd wiesz o "gwieździe porannej" więc nie pitol ,że sam na to wpadłeś. Poza tym jak czytałeś Biblię, ja też, to szczerze mówiąc nie zauważyłem stojącej za Jezusem jakiejkolwiek "złowieszczej" energii aby trzeba ją było wyśmiewać żeby zmniejszyć jej wagę.



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 0:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Człowiek może wszystko z punktu widzenia manipulacji energią. Nie tego jak się ta energia w 3 wymiarze ukazuje. Paktofonika?? to było dla humoru dodane - po co ta zajadłość?? Sam doszedłem tzn sam zauważyłem przeglądając źródła mi dostępne- biblia.Nie mówię o objawieniu.Obśmiewać należy tą negatywną energie patrz diabeł Lucyfer :evil: .Chodziło mi o przyłączanie się do negatywnej energii poprzez olewanie bogów i wytwarzanie jak największej ilości pozytywnej energii w życiu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 8:40 
marcin1990 pisze:
Przecież to są tylko nazwy bogów bożków i nic więcej. Energie pozytywną bądź negatywna nadajemy im sami.


Marcin, po co ściągać na siebie symbole, po co ściągać na siebie negatywną energię??
Prawda broni się sama, zwróć uwagę jak Ci, którzy próbują manipulować innymi, sami zostają zmanipulowani.
Zobacz jaki czeka ich koniec.
To dlatego że nie przestrzegają podstawowych praw wszechświata, jeśli manipulujesz, sam zostaniesz zmanipulowany, zasada o nieingerencji, to są Święte zasady. Powtarzam, w prostocie siła.
Jeśli przypomnisz sobie kim na prawdę jesteś, a sądzę że w tym kierunku właśnie idzie "Przebudzenie", nie będziesz tego potrzebował, bo to wszystko jest w Tobie. Ktoś zmanipulował Twoje DNA, z 12 helis pozostawiając 2, po to, żeby ukierunkować Cię na proste czynności, popęd seksualny, itd. Żeby pozbawić Cię pamięci o tym, kim jesteś, że nie masz żadnych ograniczeń. To wszystko jest zapisane w Twojej pamięci komórkowej, nie szukaj tego w magicznych rytuałach, to kanał. Poproś poprzez medytację i modlitwę , Twoich Duchowych opiekunów, o przypomnienie sobie kim jesteś. Zawsze kiedy stawiasz pytania, wchodzisz w rezonans z Duszą, a Ona tylko czeka, żebyś zaczął stawiać pytania .


Ostatnio zmieniony 26 kwie 2010, 21:27 przez Suchy, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 10:51 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Rozumiem że te symbole są niepotrzebne świadomemu człowiekowi, jednak po prostu mam ochotę przeczytać co miał do powiedzenia człowiek zatrudniany do manipulacji światową energią przez elity.To nie znaczy praktykować te rytuały..Należeć do tajnych stowarzyszeń, ani zakładać je samemu.Widzę że zachowujecie się trochę jak kościół , który ma indeks ksiąg zakazanych i oburza się na samo wspomnienie o pewnych nazwiskach. Nie tędy droga rozumiem że prostota jest dla jednych dobra ale dla drugich niekoniecznie. :zęby: Wiedza nie boli i nie ma co się jej obawiać kochani.To co przeczytasz wcale nie zmienia twojego podejścia do życia.Gdy przeczytam składaj ofiarę z dzieci gwałć kozy i biegaj na golasa po ulicy to nie będę tego robił. Proste jak konstrukcja cepa. Leczmacie rację chociaż dość połowiczną. Osoby niezbyt pokusoodporne moge się wkręcić w magię :oops: , jednak uważam iż mało kto rozsądny po przeczytaniu grimuarów czarnej magii zrobi to co tam napisano.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 11:10 
Jeśli czujesz że to Twoja droga, to w porządku, to Twoja droga.
Ja, zanim doszło do przebudzenia, musiałem przełknąć wiele żab ;) Jak większość użytkowników zapewne ;)
Może to jest Twoja żaba, nie wiem. W każdym razie życzę Ci dużo szczęścia w doborze ścieżki, i wierzę że Twoja intuicja Cię nie zawiedzie ;)


Ostatnio zmieniony 26 kwie 2010, 21:25 przez Suchy, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 17:01 
marcin1990 pisze:
Błąd- człowiek moze wszystko , tu już widać twoje błędne zrozumienie nauk Icka.Wyśmiewając te imiona chociażby zmniejszamy ich wagę i złowieszczość.


Człowiek może wszystko ? W którym miejscu Icke to mówi ? Przypomnij proszę.
A poza tym, klasycznie, skoro jesteś bogiem, zrób Wszechświat



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 17:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Nie bogiem tylko częścią boga .. to był żart z paktofoniką :D Icke mówił ,że elitom zależy abyśmy czuli się słabi więc warto czuć się wszechmocnym czyż nie ?? Stwórz wszechświat? W swojej świadomości nie ma sprawy :tak: :king:
Uwierzcie w swoją siłę i wagę tego co robicie bo deprecjonować każdy umie, a odnośnie czepiania się żartu z paktofoniką to nie skomentuję.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 17:19 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Nie znajdę ci tekstu bo szkoda mi na to czasu i także dlatego że nie mam przy sobie książki gdyż ja pożyczyłem. :bezradny:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: do rzeczy!
Post: 26 kwie 2010, 17:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
A tak z innej beczki temat jest o okultyźmie i Alistarze Crowleyu.. A nie besztaniu autora postu drodzy użytkownicy. Taka zasada nie masz na ten temat nic sensownego do powiedzenia to nie pisz. Nie czytałeś-czytałaś jego ani jednej książki - nie pisz bo to bezsensowne.Krytyka wynikająca z niewiedzy tylko świadczy o ignoranctwie krytyka. :dope:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 18:23 
Marcin, dobrze by było abyś zdobył trochę więcej wiedzy i zrozumienia i zajarzył, że sataniści to niekoniecznie śmieszni metalowcy z pentagramem na klacie i palący koty. I niekoniecznie ludzie używający imienia Lucyfer. Przykładowo jest taki koleś co się nazywa Neale Donald Walsch i napisał bestseller ezoteryczny sprzedany w milionach egzemplarzy na całym świecie pt. "Rozmowy z Bogiem". Pan David Icke w filmie "Religia - zafałszowanie prawdy" nazwał tego człowieka satanistą i obawiam się, że wiedział co mówi i ma rację. Zdobądź i przeczytaj, jesteś przecież truthseekerem, który nie obawia się patrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia."Rozmowy z Bogiem" to nie jest książka religijna, wręcz przeciwnie - nawołująca jak Ty - odrzućmy religię. Co ciekawe, Icke nawołuje do tego samego. Niekoniecznie mówienie tych samych rzeczy stawia dane osoby w jednym strumieniu energii. Trzeba mieć większe rozeznanie. Sataniści są ludźmi, którym się... pomieszało. A właściwie ktoś im pomieszał. Jak Walschowi. W jednym zdaniu miłość i światłość, w drugim - czysta doktryna lucyferyczna, a zapewniam Cię, że coś takiego istnieje i jest bardzo prosta do zidentyfikowania ogólnie. Używanie słowa "miłość" niekoniecznie dowodzi, że mówimy o Miłości. Jak powiedział Icke:"Czy myślisz, że Szatan jest głupi? Że przyjdzie jawnie ogłaszając nienawiść. Nie, on przychodzi pod przykrywką dobroci i miłości". Dlatego Ci sami Iluminaci jednego dnia posyłają pomoc humanitarną do Afryki, żeby następnego dnia zmasakrować trzy tysiące ludzi w World Trade Center i znaleźć kozła ofiarnego w postaci muzułmanów. Zanim wypowiesz twierdzenie, że nie rozumiem nauk Icke'a to może zapoznaj się z nimi dogłębniej. Ten facet naprawdę wie co gada. W przeciwieństwie do Crowleya, któremu się właśnie pomieszało i w którego tekstach więcej ciemności niż światła. Lucyfer się nie przedstawia z imienia. To co się przeczyta ma na nas większy wpływ niż się spodziewasz. Stąd zapytałem jak doszedłeś do tego, że Lucyfer i Jezus to ta sama osoba oraz na dokładkę - "gwiazda poranna". Nie wymyśliłeś tych twierdzeń i tej "ksywy" sam. Odtwarzasz to co sobie ładujesz do głowy. To są idee pani Bławatsky głównie, z których Crowley czerpał pełną garścią. A których ostateczną konkluzją jest, że Lucyfer to w sumie fajniejszy koleś niż Jezus. Ale najpierw jest, że to ta sama postać :so:



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 19:42 
Rym:

"Religion - Distortion of Truth" - nie występuje tam ani jeden cytat z Davida Icka, ale to nie ważne. Tak - Walsch to teozoficzny dezinformator, bardzo szkodliwa jednostka. Tyle tytułem Walscha.

Marcin : myślisz dokladnie tak jak chcą żebyś myślał - jesteś bogiem, jestes wszystkim, własciwie nie okreslają Cie zasady dobra i zła. Moralny relatywizm, wybacz ale sprowadzić Cię na Ziemię to czysta przyjemność dla Twojego własnego dobra. Ja już przekazałem Ci informacje. Bogiem nie jesteś.

Co do tematu - Crowley. Fantastastyczny człowiek, dajmy na to:

Cytuj:

Każdy mężczyzna i każda kobieta jest gwiazdą. (I:3)
Czyń swoją wolę - będzie to całym Prawem. (I:40)
Miłość jest prawem, miłość podług woli. (I:57)
Nie ma żadnego prawa ponad Czyń swoją wolę. (III:60)


Teraz rozumiesz co wygadujesz?

Proszę moda odpowiedzialnego za tę kategorię o scalenie postów marcina1990.



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:00 
Mnie w zupełności wystarczyła biografia tego Pana, żeby stwierdzić że coś jest nie tak, imię jakie nadał swojej córeczce, ręce opadają ...
Cuchnie defetyzmem na kilometr, że o Walsch'u nie wspomnę.


Ostatnio zmieniony 26 kwie 2010, 20:09 przez Suchy, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:03 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
A gdzie ja pisałem że nie określają mnie zasady dobra i zła?? Gdzie pisałem że jestem fanem dobrego Crowleya?? :bangheadwall: :beff: :haha: Ludzie ja tu mówię o przeczytaniu książek tego człowieka i w pełni krytycznym ich ocenieniu..A wy mi wciskacie że jestem częścią spisku Lucyferiańskiego, kó... :lol: Z ta gwiazda poranną to poszukam mówiłem jak będę miał czas i poczytam tego propagatora oczywiście :zęby:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:09 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
Wiedząc jak manipulują rzeczywistościa , tworząc negatywna energie możemy temu przeciwdziałać i w końcu zacząć ścigać tych kryminalistów.Jeżeli dla was, ludzi miłości mordowanie i pedofilia ceremonialna jest nieważna to podziwiam. Zrozumcie że ilość negatywnej energii jaką oni wtedy produkuja przekracza wasze możliwości neutralizacji...dlatego tak wygląda świat[/quote]
:haha: i co ale ze mnie producent Negatywnej energii... :D Tak nic a nic nie rozumiem co robią elity ... ta



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:11 
marcin1990 pisze:
A gdzie ja pisałem że nie określają mnie zasady dobra i zła?? Gdzie pisałem że jestem fanem dobrego Crowleya?? :bangheadwall: :beff: :haha: Ludzie ja tu mówię o przeczytaniu książek tego człowieka i w pełni krytycznym ich ocenieniu..A wy mi wciskacie że jestem częścią spisku Lucyferiańskiego, kó... :lol: Z ta gwiazda poranną to poszukam mówiłem jak będę miał czas i poczytam tego propagatora oczywiście :zęby:


Nazwałeś się bogiem (jak Crowley, bodajże w Księdze Kłamstw), także - Ty tworzysz zasady dobra i zła. Czytałem jego książki i powiem Ci więcej - bardziej drapieżnego egoizmu w zasadzie na ziemi nie znalazłem. Biegunowo odległe od Prawdy. Ponieważ dysponuję powyższą, w zasadzie nie umiem go nazwać swoim wrogiem, raczej filozoficznym adwersarzem. Na nic więcej Jego wypociny nie zasługują.

Proszę Cie również abyś edytował swoje posty zamiast pisać post pod postem ;)



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:13 
Aya Sophia pisze:
Rym:

"Religion - Distortion of Truth" - nie występuje tam ani jeden cytat z Davida Icka, ale to nie ważne."


Aya Sophia, tak na marginesie, co się stało z tym filmem? Był na forum. Czy można się go gdzieś jeszcze doszukać? Z YouTube zniknął, że niby narusza zasady serwisu, też mnie to ciekawi. Myślałem, że to był film Icke'a bo był na forum w kategorii Filmy - David Icke i miałem wrażenie, że to on tam gada. Tak czy siak film był niesamowity i jakbyś dał namiar gdzie go można znaleźć jeśli można, byłbym bardzo wdzięczny.

marcin - ułatwię Ci - "gwiazda poranna" jest z Biblii, a terminem tym z niej wyciągniętym chętnie posługują się okultyści. W Biblii dotyczył on Lucyfera, w okultyźmie jednego i drugiego, aby jak napisał AyaSophia zatrzeć granicę między Światłem a Ciemnością (relatywizm moralny) a ostatecznie jak już pisałem wywieść wniosek, że prawdziwe światło jest w rękach Lucyfera. I właśnie na tym bazują Iluminaci, I'm sorry



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:25 
rym74 pisze:
Aya Sophia pisze:
Rym:

"Religion - Distortion of Truth" - nie występuje tam ani jeden cytat z Davida Icka, ale to nie ważne."


Aya Sophia, tak na marginesie, co się stało z tym filmem? Był na forum. Czy można się go gdzieś jeszcze doszukać? Z YouTube zniknął, że niby narusza zasady serwisu, też mnie to ciekawi. Myślałem, że to był film Icke'a bo był na forum w kategorii Filmy - David Icke i miałem wrażenie, że to on tam gada. Tak czy siak film był niesamowity i jakbyś dał namiar gdzie go można znaleźć jeśli można, byłbym bardzo wdzięczny.


To nie film naruszał zasady tylko moje konto po opublikowaniu tam Food Inc. Dlatego całe konto AyaSophiaPL wyleciało. Film wróci w wersji HD, oczywiście z napisami na swoje miejsce (czyt. mój podpis). Film nie jest produkcją Icka. O ile patrzyłem, jest na dwóch kontach z moim tłumaczeniem, ale był kiepsko zgrywany i jakość padła - warto poczekać na wer HD. Bądź cierpliwy.

Wróćmy jednak do tematu Crowleya :


Cytuj:
26. Ja jestem tajemnym Wężem zwiniętym i przygotowanym do skoku: w mych splotach jest radość. Gdy podnoszę swoją głowę, ja i Nuit jesteśmy jednym. Gdy zwieszam w dół głowę i strzelam jadem, wtedy następuje uniesienie ziemi, a ja i ziemia jesteśmy jednym.

27. We mnie się skrywa wielkie niebezpieczeństwo; albowiem ten, kto nie pojmie tych run, wielce się pomyli. Spadnie do czeluści zwanej Ponieważ, gdzie zniszczą go psy Rozumu.


A. Crowley - Księga Prawa.

Słowem, to był idiota zafascynowany ciemną stroną mocy.
Znalazłeś już swojego lidera? :roll:



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:32 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
:shock: Ile razy podkreślałem w rozmowie z Andromedanem , że nie jestem żadnym jego wyznawca czy fanem?? Dojedźcie jemu bo czytał też coś o czarach.. :zniesmaczony: Jak się przyczepiliście do tej paktofoniki ludzie to był żart.. zawsze jak mówie coś o icku to mi cytują jestes bogiem :D O to mi chodziło nie że tak uważam ! Uważam że jesteśmy częścią boga który jest wszystkim. A przepraszam kto ustala zasady dobra i zła mr Icke ?? Jezeli religijne dobro i zło to opium dla ludu.. Kieruję się prostym myśleniem dobre jest wszystko co sprawia że ludzie lepiej się czują wokół mnie.Jestem serdeczny i dostępny dla każdego nie obśmiewam i chętnie pomagam. Cechuje mnie całkowita bezinteresownośc :) No i widzisz ty czytałeś Crowleya ja też i co staliśmy się ciemna stroną mocy? Uczęszczasz na pedofilskie party z piciem krwi? :?:


Ostatnio zmieniony 26 kwie 2010, 20:42 przez marcin1990, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:33 
Proponuję zakończyć ten temat. Nie widzę powodów żeby dalej go ciągnąć, jeśli autora tematu, tak fascynuje ciemna strona mocy, to w porządku. Mnie fascynuje jasna strona, ale im dłużej toczy się dyskusja w tym temacie, tym większy dyskomfort odczuwam.
Może zostawmy już autora, razem z jego "idolami", a temat o bądź co bądź, wątpliwej wartości edukacyjnej, niech sobie umrze śmiercią naturalną.
Ten temat wprowadził tylko jakiś dziwny zamęt, nic ponad to, czy tylko ja tak to odczuwam?



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:39 
marcin1990 pisze:
Dziwi mnie ze na tym forum nadal zwraca się uwagę na imiona zawarte w religiach. :shock: Lucyfer , diabeł Jezus to postacie literackie..Energie i atrybuty przypisujemy im sami.Strach przed imionami jest więc nieuzasadniony i wręcz żałosny. Religia ma nas kontrolować ! Odrzućmy ja całkowicie


Marcin, to nie chodzi o ruganie dla zasady. Jesteś trzecią bądź czwartą osobą która mówi że jest "bogiem lub częścią boga". Nikt nie najeżdża na Ciebie bo i nie o to tu chodzi. Spokojnie. Tłumaczę Ci jak dziecku - nie jesteś bogiem, nie jesteś nawet jego częścią. Crowley to idiota, a magia jest dla słabeuszy którzy nie potrafią tego robić "magią" czystych intencji ;) Aha, Jezus nie był postacią literacką czy fikcyjną, On po prostu widział ;)

Pozdro 777 ;)



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2010, 20:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Posty: 85
O tym że Jezus ponoć widział świat jakim jest już pisałem w tym temacie poszukajcie sami.Reprezentuje ciemną stronę ?? bo ?? :shock:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group