Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2019, 20:03

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 20 maja 2012, 19:16 
Tak, zapomniany... Kto tu i gdzie indziej o nim słyszał? No właśnie...

Geniusz? Tak!!!!!

Uznani autorzy powieści i nowel z szeroko pojętego gatunku sci-fi byli często wizjonerami, przewidującymi nieraz dość dobrze przyszłość. Z tego co pamiętam z literatury, jedynie P.H.Dick luźno zinterpretował tzw. "rzeczywistość".

A nasz Wiśniewski-Snerg, w pewien sposób wytłumaczył "rzeczywistość". Jako pierwszy!!!

Na początek płytka notka z Wikipedii, żeby było wiadomo o czym mowa:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Wi%C5%9Bniewski-Snerg

Teraz po kolei:

1. Jego powieść "Robot", wydana po raz pierwszy o ile dobrze pamiętam w roku 1973, to arcydzieło. Wieloznaczne i wielopoziomowe.

Po raz pierwszy przeczytałem to jako młody nastolatek. Nie zrozumiałem, było to za ciężkie wtedy dla mnie. Po raz drugi przeczytałem to ładnych parę lat potem, jako młody mężczyzna. Załapałem z grubsza o co chodzi, powaliło mnie to, ukierunkowało na pewne poszukiwania duchowe na wiele lat... Potem zapomniałem o tym. Teraz, będąc już mocno dojrzałym i doświadczonym mężczyzną, przypomniałem sobie nagle o tym dzisiaj. Bez żadnego niby powodu...

2. Powieść "Robot" absolutnie wyprzedza wszystko i jest prekursorem bardzo wielu rzeczy:

- Zawarta tam teoria "Nadistot" jest absolutnym pierwowzorem wszystkich obecnie bardzo rozpowszechnionych teorii i i informacji o tzw. róznych "gęstościach". Które zresztą zapoczątkował Don Elkins na początku lat 80-tych (83-85) w swoich książkach na temat channelingów, znanych pod ogólnym tytułem "Materiał Ra".
Teraz wszyscy na świecie gadają o "3 i 4 gęstości "-)

Tylko, że Snerg to pierwszy wymyślił w "Teorii Nadistot" w opublikowanej w roku 1973, w Polsce, powieści "Robot".

- Powieść jest z mojej perspektywy mistrzowska, natchniona i monumentalna. Tłumaczenie różnych detali, które pamiętam, zajęłoby mi wiele godzin. Dodatkowo powinienem ją przeczytać po raz trzeci, pewnie nowych detali wiele by się zebrało.

- Ta powieść jest jakby pierwowzorem tak wielu późniejszych powieści, nowel, filmów itp., że aż nie daje się tego prosto podsumować: od tak znaczących filmów jak "Dark City" czy "Matrix" po ostatnią powieść Kinga pt "Kopuła"...

- Tak więc, najkrótsze możliwe streszczenie "Robota":
-- pewna "osoba" zaczyna swoje życie w Mieście ze świadomością i wspomnieniami, że jest istotą stworzoną sztucznie, robotem albo klonem,
-- wie, że coś jest nie tak, buntuje się, chce poznać prawdę,
-- zaczyna działać i poznawać prawdę,
-- w międzyczasie wiele się dzieje, poznaje tajemnice Miasta i zwłaszcza to, że Miasto jest ograniczone niewidzialną kopułą jakiegoś pola siłowego, przez które nie można się wydostać na zewnątrz,
-- na końcu okazuje się, że prawdopodobnie całe Miasto wraz z podziemiami, jest wydarte z Ziemi w pewnej kuli pola siłowego i przemieszczone gdzieś w otchłań wszechświata, a powodem jest działalność Nadistot wobec ludzi..
-- "osoba", bohater, zaczyna zadawać sobie bardzo podstawowe pytania, co do swojej tożsamości i bytu..

- Są tam takie perełki jak lustro, przez które można przejść na drugą stronę rzeczywistości czy niezmiernie ciężka, wywołująca jakby własną grawitację, kula (Coś świta komuś? Może takie filmy jak "Odległy horyzont" albo "Kula"?)

- Mistrzostwem świata jest rozmowa dwóch facetów (w parku, o ile dobrze pamiętam), gdzie jest wpleciona "Teoria Nadistot" a supermistrzostwem świata jest tekst:
"On śni, my jesteśmy postaciami z Jego snu"

3. Potem napisał nowelę "Według Łotra" która pociągnęła mocno, do skraju, interpretację "rzeczywistości'....

4. Jedno z jego opowiadań, nie pamiętam dokładnie tytułu, ale chyba "Anioł przemocy", zostało też ogłoszone jako kolejny pierwowzór Matrixu i takich podobnych....



PS. Nie pisać mi tu ewentualni gówniarze, tekstów typu: "To daj linka do tego "Robota" ". :mrgreen: To jest zapewne do znalezienia jedynie w większych bibliotekach, i prawdopodobnie nie wszystkich....



PS2. Tu, poniżej, jest chyba właśnie "Anioł Przemocy" Snerga , naprawdę wart przeczytać:

http://www.snerg.lh2.pl/opowiadania/aniol_przemocy.html



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 20 maja 2012, 19:16 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 29 lis 2015, 2:21 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 28 lis 2015, 23:52
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Ziemia
Dziękuje za Post - jest bardzo przydatny - Pozdrawiam .... od dzisiaj zacznę czytać Snerga :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2015, 20:31 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Cenne przypomnienie. Teoria bąbla otaczającego i ograniczającego "użyteczną rzeczywistość" zaistniała również w twórczości Janusza A. Zajdla. W jego powieści Limes inferior postać wzorowana na Snergu Wiśniewskim - Sneer - jest kimś w rodzaju hakera, który pomaga zliftować "status społeczny" swoich klientów w ich "kluczach" - czyli dzisiejszych kartach kredytowych... Biorąc pod uwagę realia tamtego okresu u nas w kraju to niezły wykop futurystyczny!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2015, 22:31 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 21 sty 2014, 16:23
Posty: 35
Lokalizacja: Libiąż
tylko bez nazwisak :wysmiewacz: darek Wiśniewski



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lis 2016, 10:58 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Właśnie jestem po lekturze pierwszej mojej książki Adama Wiśniewskiego-Snerga - "Trzecia cywilizacja". Wchłonąłem ją 'jednym tchem', jak to się mówi. Bardzo dobra powieść - polecam wszystkim, nawet tym co (podobnie jak ja) nie byli dotąd wielkimi fanami s-f, czy fantastyki.

„TRZECIA CYWILIZACJA” - paranaukowa fantazja na temat pochodzenia ziemskiej cywilizacji, przepisana z rękopisu po tragicznej śmierci ADAMA WIŚNIEWSKIEGO-SNERGA w 1995 roku, raz jeszcze potwierdza, że autor „Robota”, „Arki” czy wydanego ostatnio „Oro” ma prawo być zaliczanym do grona najlepszych twórców rodzimej s-f.
źródło: okładka książki.

Fabuła książki opowiada o tym jak przodkowie Dogonów, plemienia zamieszkującego zachodnią Afrykę (Mali), po ucieczce ze swojej planety zagrożonej kosmiczną zagładą, zbudowali nową kwitnącą cywilizację na Ziemi. Jak zdradza tytuł - nie pierwszą, ale nie będę opisywał, by nie zdradzać zbyt wiele.

Nie tylko o tym jest ta powieść, ale także ogólnie o problemach cywilizacyjnych, o próbach pogodzenia pasji ze zobowiązaniami wynikającymi z życia w związku. Zawiera filozoficzne rozważania w kwestii istnienia, przemijalności życia, wieczności, nieśmiertelności, reinkarnacji...

Widać autor miał dużą wiedzę i świadomość, zrozumienie rzeczywistości, zwłaszcza jak na czasy przed rozkwitem internetu, kiedy to nie było tak łatwo o wszelkie informacje... Jak już bym musiał się czegoś przyczepić, to nieco mechanistyczne podejście do człowieka, istoty człowieczeństwa - ale nikt nie jest doskonały.

Wracając jeszcze do Dogonów, było tu na forum o nich nie raz, ale przypomnę:
"Dogonowie wierzą, że ich przodkowie przybyli na Ziemię bardzo dawno temu w kosmicznej arce z gwiazdy, którą nazywają „Po-Tolo”, a którą naukowcy identyfikują z Syriuszem (najjaśniejsza gwiazda w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa). Zadziwiająca jest ich wiedza astronomiczna dotycząca układu podwójnego gwiazdy Syriusz A i B, ale wiedzą też m.in. o pierścieniach Saturna i czterech głównych księżycach Jowisza. Dogonowie twierdzą, że wiedzę tę przekazali im mieszkańcy kosmosu zwani Nommo, którzy dawno temu przybyli na Ziemię, właśnie z okolic Syriusza. To brzmi, jak opowieść science-fiction, nieprawdaż? Wielu naukowców zajmowało się tajemniczą kosmogonią Dogonów, raz ogłaszając niepodważalne dowody potwierdzające autentyczność ich wierzeń, innym razem obalając te wierzenia."

"Wspominam o Dogonach, ponieważ ich wierzenia posłużyły za kanwę opowieści „Trzecia cywilizacja” Adama Wiśniewskiego-Snerga. Jako że Snerga pokochałam miłością niewytłumaczalną i mam już wszystkie jego książki przeczytane (zostały mi tylko opowiadania), mogę śmiało stwierdzić, że ja również mam wątpliwości co do tego, czy Snerg jest rzeczywistym autorem „Trzeciej cywilizacji”. Wielu miłośników twórczości Snerga twierdzi, że dwie wydane pośmiertnie książki – „Oro” oraz „Trzecia cywilizacja” – zostały podpisane nazwiskiem Snerga, aby dorzucić coś jeszcze do jego niezwykle skromnego dorobku literackiego, ale nie wyszły spod jego pióra. Muszę się zgodzić z tymi, którzy wątpią w autorstwo Snerga, bowiem „Trzecia cywilizacja” kompletnie nie pasuje mi do jego stylu. Również warstwa moralno- filozoficzna, która u Snerga jest niezwykle wymowna, w „Trzeciej cywilizacji” wydaje mi się zbytnio uproszczona, a nawet nieco naiwna.
No, ale nie mi rozstrzygać, czy faktycznie Adam Wiśniewski-Snerg napisał „Trzecią cywilizację”.
"
http://matyldabo.blogspot.com/2012_04_01_archive.html

Różne źródła podają, że są wątpliwości czy Snerg napisał „Trzecią cywilizację” (i "Oro"), a to dlatego, że pozycje te zostały wydane po śmierci Snerga (także nie mają jego autoryzacji) oraz odbiegają one ponoć od pozycji wydanych za życia. Nie mam na ten temat jeszcze zdania, bo nie przeczytałem pozostałych książek, ale zamierzam - zwłaszcza "Robota".

"Paranaukowa fantazja na temat pochodzenia ziemskiej cywilizacji" najprawdopodobniej ma więcej wspólnego z prawdą, niż główne "naukowe teorie".

"...jego Teoria Nadistot, zgodnie z którą jesteśmy roślinami hodowanymi przez maszyny, jest pokrewna wizji z "Matrixa"..."
"Ten bardzo krnąbrny młodzieniec chodził własnymi ścieżkami. Nie chciał się uczyć i sprawiał problemy wychowawcze. Nie zdał matury z polskiego, ponieważ popadł w konflikt ze swoją nauczycielką, która nie zamierzała go przepuścić. Ambicje wzięły nad nim górę i stwierdził, że nie chce po raz kolejny przystępować do egzaminu. W "Według łotra" napisał, że szkoły istnieją po to, by tłumić w uczniach naturalną ciekawość, zaklejając im usta namiastkami właściwych odpowiedzi. Za siłę napędową takiego nauczania uważał strach przed represjami za oryginalność i samodzielność. Był zdania, że egzamin dojrzałości zdawał absolwent, którego zakneblowano. "Normalny" oznaczało dla niego "przeciętny", "najczęściej spotykany" i "pospolity".

Bo żyjemy w epoce lekceważenia jakości i zarazem kultu ilości: uczony przestał pytać, co i jak się dzieje – wystarcza mu wiadomość: ile tego jest. Rezygnuje z rozumienia. Zadowala go wiedza. Pragnienie poznania mechanizmu zjawisk spada w nim do zera. ("Jednolita teoria czasoprzestrzeni").
"
http://archiwum.stopklatka.pl/artykul/p ... ru-matrixa


Oficjalnie powodem śmierci Adama Wiśniewskiego-Snerga było samobójstwo 23 sierpnia 1995 roku (Wikip.). Inne źródła (stopklatka.pl) podają, że odebrał sobie życie 30 sierpnia 1995 roku. Skąd ta rozbieżność dat?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group