Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 06 mar 2021, 11:22

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
W niniejszym wątku zamieszczał będę materiały związane tylko i wyłącznie z naszą prawdziwą naturą.


Zasady tematu:

1) Jest to wątek autorski, proszę moderatorów i administratorów o nie ingerowanie.
2) Będę zamieszczał materiały które dotychczas nie pojawiły się na forum.
3) Każde zagadnienie w oddzielnym poście.
4) Można komentować i zamieszczać swoje materiały, pod warunkiem że będą ściśle powiązane z absolutem.
5) Jeżeli wyczuje za dużo umysłu - przenoszę do kosza.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: ABSOLUT
: 15 maja 2011, 16:21 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Consciousness - an animation of Spirit --www.advaita.org

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:22 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Avadhuta Gita [PL]

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:23 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Burt Harding (PL) - Jak uzdrowić uwarunkowaną przeszłość (FULL)

Burt Harding PL Jak uzdrowić uwarunkowaną przeszłość, (cz. 1/3)
phpBB [video]


Burt Harding PL Jak uzdrowić uwarunkowaną przeszłość, (cz. 2/3)
phpBB [video]


Burt Harding PL Jak uzdrowić uwarunkowaną przeszłość, (cz. 3/3)
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:24 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Czym my właściwie jesteśmy? / What we really are?
phpBB [video]



Świadomość. / Consciousness.
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:25 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Jeff Foster - o przebudzeniu i śmierci ego "AS IT IS - TO CO JEST" PL (polskie napisy)

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:26 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Adyashanti PL - Cisza
phpBB [video]



Adyashanti PL Słuchanie
phpBB [video]



Adyashanti PL - Być samemu
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:32 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Why spirituality is an illusion?
phpBB [video]



Is there Enlightment?
phpBB [video]



"Do I need to meditate?" Enquiries with S. Wolinskly
phpBB [video]


Is there such a thing as choice?
phpBB [video]


więcej na kanale: http://www.youtube.com/playlist?list=UUB-kW3kjKrFYFAt3a56dB7A&feature=plcp

Podziękowania dla LCH za te materiały!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:40 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Tony de Mello - O potrzebie akceptacji
phpBB [video]




Śri Bhagavan na temat śmierci psychologicznej, polskie napisy
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 15 maja 2011, 16:42 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Mooji PL - Zapomnij o Oświeceniu!

phpBB [video]




ciąg dalszy nastąpi...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 16 maja 2011, 20:32 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 201
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
No to Jo :)

detro pisze:
4) Można komentować i zamieszczać swoje materiały, pod warunkiem że będą ściśle powiązane z absolutem.

Czym jest "absolut" ?

detro pisze:
5) Jeżeli wyczuje za dużo umysłu - przenoszę do kosza.

Co w przypadku, gdy pojawi się tu post Osoby, która "tkwi w umyśle" i zada "kulturalnie" pytanie oraz będzie "widać", że nie chce się wykłócać? Wówczas, wiadomość ta trafi do kosza, czy też inna, chętna osoba, będzie mogła udzielić jej odpowiedzi ?

Z Bogiem :przytul:

@SpringGlory
A to Ci dopiero Kosmiczny Żart :D :winko:

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW


Ostatnio zmieniony 16 maja 2011, 21:47 przez Łukasz, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 16 maja 2011, 21:29 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Dawno chciałem już zapodać tego gościa, teraz chyba już nadszedł czas, bo pasuje do tematu.
Będzie to trochę powierzchowna i spłycona esencja jego nauk, ale sądzę, że dobrze oddająca przesłanie jego nauk.
@Detro zgadnij o kim mowa :język:
@Aquabarta , jeżeli to przeczyta prosiłbym o skomentowanie zbieżności (tak mi się przynajmniej zdaje) tych nauk
w kontekście jego szałwiowych podróży
No więc lecimy:


Cytuj:
Moje nauczanie nie jest dla zwykłego człowieka
Satyam Nadeen swoje credo zatytułował, Wielki Kosmiczny Żart, i chyba zawarł w nim istotę nauk Maharaja z Bombaju,

Myślisz, że powinieneś stać się oświeconym. Daruj sobie, już nim jesteś
Myślisz, że musisz podążać jakąś ścieżką, żeby dotrzeć do celu...Nie męcz się, nie ma żadnych ścieżek.
Myślisz, że oświecenie jest celem. Odpuść sobie, nie ma żadnego celu...
Myślisz, że powinieneś zmienić siebie i świat, żeby uczynić go bardziej znośnym. Wyluzuj się, nie masz niczego do zrobienia...
Myślisz, że znajdziesz Boga w Indiach, czy Tybecie...Nie ma dokąd zmierzać...Świadomość jest wszędzie, i taka sama.
Myślisz, że twoja osobista historia ma jakieś znaczenie...Wszystkie są takie same, niezależnie od tego, jak przebiegały.
Myślisz, że twoja historia jest prawdziwa...W żadnej mierze, to tylko iluzja, to tylko sen...
Myślisz, że panujesz nad swoim życiem...Żart, jesteś tylko marionetką w rękach Źródła.
Myślisz, że masz wolną wolę i dokonujesz wyborów...Nic z tego, jest tylko przeznaczenie, stopniowo odsłaniające swoje oblicze.
Myślisz, że masz jakiś wrogów w świecie....Mylisz się, oni, jak i wszystko inne, to tylko Źródło.
Myślisz, że jest jakaś tajemna formuła pozwalająca znaleźć Boga...Zrelaksuj się, nie musisz nikogo szukać, już jesteś u siebie.
Myślisz, że Bóg życzy sobie podniesienia poziomu świadomości na planecie.. Dobre sobie, to tylko Źródło bawi się w granicach stworzonych przez siebie ograniczeń.
Myślisz, że Bóg uczynił ciebie odpowiedzialnym za twoje postępki...Nie zawracaj sobie tym głowy, nie ma czegoś takiego jak karma.
Zabawiasz się osądami, radujesz ocenami, lubujesz w porównaniach. Zamęczasz preferencjami. Zatrzymaj się wreszcie, wszystko jest dokładnie takie, jakie być powinno.
Chcesz być kimś ważnym i szanowanym. Daj spokój, po prostu bądź.
Boisz się śmierci jako najbardziej tragicznego wydarzenia twego życia. Odwagi, śmierć jest końcem ograniczeń...
Masz nadzieję na lepsze życie następnym razem...Jaźń nie inkarnuje. Jest tylko Źródło, Ja Jestem.
Żałujesz przeszłości, zamartwiasz się teraźniejszością, lękasz się przyszłości...Przebudź się ! Jesteś nieskończonym Źródłem, bawiącym się swoim snem.
Podniecają ciebie wszelkiej maści spiskowe teorie. Nie ma żadnego spisku, to tylko źródło bawi się ze sobą.
Myślisz, że twoje życie ma jakiś cel...Nie ma indywidualnego Ja mającego cel. Jest tylko Źródło. Ono cię powołało i nigdy nie poznasz celu przez swój, siła rzeczy, ograniczony umysł.
A tak mawiał mędrzec z Bombaju:

Ostateczną odpowiedzią jest: NIE MA NICZEGO TO TYLKO ŻART
A kiedy jednego dnia zapytałem mojego Mistrza medytacji o pewną /wówczas dla mnie ważną sprawę, odparł:

Daj sobie spokój, to tylko żart....


http://www.jantra.com.pl/pliki/artykuly/art41.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 16 maja 2011, 22:08 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Łukasz pisze:
Czym jest "absolut" ?

No i co ja mam Ci Łukasz odpisać ? :język: Twoje pytanie jest typu: "Jak smakują lody truskawkowe"
Tego naprawdę nie da się przekazać drugiej osobie za pomocą ustnej (lub pisemnej) interpretacji, to trzeba poczuć (doświadczyć na sobie). Umysł (rozum, logika) wysiadają.



SpringGlory pisze:
@Detro zgadnij o kim mowa

Wiem o kogo chodzi i przy okazji polecam książkę Nisargadatta Maharaj – Rozmowy z mędrcem.


Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 17 maja 2011, 8:49 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1802
Piękny temat Detro - dziękuję.
A wracając do sprawy - czym jest czym nie jest... :)
w tak ważnym temacie łatwo o zadęcie - prewencyjnie... :)

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 17 maja 2011, 13:59 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Jeżeli chodzi o Eckharta Tolle to można jego wystąpień dużo zamieszczać ale moim zdaniem te dwa poniższe najlepiej pasują do tematu:

Eckhart Tolle PL - Wydostać się ze strumienia myśli
phpBB [video]



Eckhart Tolle PL - Eckhart Tolle PL - Oświecenie
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 17 maja 2011, 18:45 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 201
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
Eckhart Tolle (PL) - Śmierć i wieczność (rozdział z książki "Mowa ciszy")
phpBB [video]


Eckhart Tolle (PL) - Akceptacja i poddanie (rozdział z książki "Mowa ciszy")
phpBB [video]

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 19 maja 2011, 13:31 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
anthony de mello - przebudzenie

Cytuj:
SOMNAMBULIZM

O tym wszystkim mówią święte księgi, ale ty nie będziesz w stanie zrozumieć z nich ani słowa - zanim się nie obudzisz. Ludzie pogrążeni we śnie czytają święte księgi i w oparciu o nie krzyżują Mesjasza. Musisz się obudzić, aby pojąć sens tych świętych ksiąg. One mają sens jedynie dla przebudzonych. Podobnie i rzeczywistość. Nigdy jednak nie będziesz w stanie oddać tego słowami; może bardziej za pomocą czynów. Ale i wówczas trzeba się będzie upewnić, czy nie rzucasz się w działanie po to, aby uciec przed negatywnymi uczuciami. Wielu ludzi rzuca się w wir działania pogarszając tylko sprawę. Nie przychodzą z miłości, lecz wypchani są negatywnymi uczuciami. Poczuciem winy, złością, nienawiścią, pewnego rodzaju poczuciem niesprawiedliwości lub czymś podobnym. Musisz upewnić się co do "swej" istoty, nim podejmiesz działanie. Musisz upewnić się co do tego, kim jesteś - nim zaczniesz działać. Niestety, kiedy ludzie śpiący przechodzą do działania, zamieniają po prostu jedno okrucieństwo na drugie, jedną niesprawiedliwość na drugą. I trwa to tak bez ustanku. Mistrz Eckhart mówi: "Nie przez działania będziesz zbawiony (lub przebudzony, nazywaj to, jak chcesz), ale przez swe bycie. Nie to, co robisz, będzie sądzone, ale to, czym jesteś". Co ci da karmienie głodnych, pojenie spragnionych, odwiedzanie więźniów?

Pamiętasz to zdanie ze św. Pawła: "Gdybym cały swój majątek rozdał na żywienie ubogich i własne ciało wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi nie pomoże..." Nie twoje czyny, ale sposób bycia ma znaczenie. Wtedy możesz działać. Możesz, ale nie musisz. Dopóki nie jesteś przebudzony, nie możesz o tym decydować. Niefortunnie kładzie się cały nacisk na znaczenie tego świata, a bardzo mało uwagi poświęca się kwestii przebudzenia. Kiedy się już przebudzisz będziesz wiedział, co robić albo czego nie robić. Jak wiecie, niektórzy mistycy bywają bardzo dziwni. Jak Jezus, który mógł o sobie powiedzieć mniej więcej coś takiego: "Nie zostałem posłany do tamtych ludzi, ograniczam się do tego, co mam czynić właśnie teraz. Później, być może..." Niektórzy mistycy trwają w milczeniu. Niektórzy z nich śpiewają. Jeszcze inni zaciągają się na służbę. Nigdy nie można przewidzieć, co zrobią. Kierują się własnymi prawami, dokładnie wiedzą, co ma być zrobione. "Rzuć się w wir walki, ale serce twe niech trwa wśród kwiecia lotosu, u stóp Pana", jak to wam już wcześniej mówiłem.

Wyobraź sobie, że znajdujesz się w kiepskiej formie, w złym nastroju, ale ktoś pokazuje ci piękną okolicę. Krajobraz jest piękny, jednak twój minorowy nastrój nie pozwala ci zobaczyć czegokolwiek. Kilka dni później przechodzisz tą samą drogą i mówisz: "Wielkie nieba, gdzie ja byłem, że tego nie widziałem?" Wszystko staje się piękne, kiedy ty się zmieniasz. Albo spoglądasz na drzewa i góry przez szyby zalane deszczem: wszystko wydaje ci się rozmazane i bezkształtne. Masz ochotę wyjść i zmienić te drzewa i te góry. Poczekaj chwilę, sprawdź, jaka jest pogoda. Kiedy umilknie burza i przestanie padać, wyjrzysz przez okno i powiesz: "Jakże inaczej to wszystko wygląda." Widzimy ludzi i rzeczy nie takimi, jakimi są, ale takimi, jakimi my jesteśmy. Dlatego kiedy dwie osoby patrzą na coś czy na kogoś, reagują w odmienny sposób. Postrzegamy rzeczy lub osoby nie takimi, jakimi one są, ale zależnie od tego, jacy my jesteśmy.

Pamiętacie zdanie z Pisma Św. o tym, że dla kochających Boga wszystko przemienia się w złoto? Kiedy w końcu się obudzisz, nie będziesz próbował robić dobrych rzeczy - one po prostu będą się wydarzać. Zrozumiesz nagle, że wszystko, co cię spotyka, jest dobre. Pomyśl o ludziach, z którymi żyjesz i których chciałbyś zmienić. Oceniasz ich jako niestałych, nierozważnych, niepewnych, zdradliwych. Ale kiedy ty się zmienisz, to i oni będą inni. I ty będziesz inaczej na nich patrzył. Ktoś, kto wydawał się przerażający, teraz wyda się przestraszony. Ktoś, kto wydawał się grubiański, również wyda się dręczony lękiem. Zupełnie nagle nikt nie będzie w stanie cię zranić. Nikt nie będzie w stanie wymóc na tobie czegokolwiek. To coś takiego, jak na przykład wtedy, gdy zostawiasz na stole książkę, ja ją podnoszę i mówię: "Usiłujesz coś na mnie wymóc - muszę bowiem tę książkę wziąć albo nie wziąć." Jakże ludzie są zajęci oskarżając wszystkich dookoła, bombardując oskarżeniami życie, społeczeństwo, sąsiadów. W ten sposób nic nie będziesz w stanie zmienić; utkniesz w swym koszmarnym śnie, nigdy się nie przebudzisz.

Przećwicz to tysiąckrotnie:

a) zidentyfikuj swe negatywne uczucia

b) zaakceptuj, że są one w tobie, a nie na zewnątrz, w świecie

c) nie traktuj ich jako integralnej części "ja", są one bowiem czymś przejściowym

d) zrozum, że kiedy ty się zmienisz, zmieni się wszystko.






Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 21 maja 2011, 14:04 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Jeff Foster mówi o oświeceniu i drodze duchowego poszukiwacza którym sam kiedyś był.

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 21 maja 2011, 14:05 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Burt Harding (PL) - Dlaczego wpadamy w stagnację

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 21 maja 2011, 14:11 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Wake up! On the Road with a Zen Master

Zen Master Seung Sahn's teaching documentary a most wonderful and original piece.

(Pełny film 54 minuty)

[googlev]-8508306087653444091[/googlev]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 24 maja 2011, 2:02 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Codzienna Ścieżka ~ Thich Nhat Hanh PL

phpBB [video]


phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 28 maja 2011, 19:32 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 201
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
:D
phpBB [video]

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 07 cze 2011, 7:35 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1802
Zen Master Seung Sahn precyzyjnie wypowiada się o "absolucie"

phpBB [video]

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 10 cze 2011, 22:46 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 201
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
Kolejny rozdział z książki
Eckhart'a Tolle - Mowa ciszy - Rozdział 10 - Cierpienie i koniec cierpienia :)
phpBB [video]

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 21 cze 2011, 1:08 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Mistrz Zen Seung Sahn - Zen Kwan Um 2/4

phpBB [video]

Cytuj:
Spotkanie Publiczne z Mistrzem Zen Seung Sahn - pytania i odpowiedzi
Warszawa 16 kwietnia 1997 roku - część 2

Film pochodzi z archiwum Polskiej Szkoły Shim Gum Do
www.shimgumdo.pl


(reszta części dostępna na kanale http://www.youtube.com/user/robertwww1#g/u)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 21 cze 2011, 1:26 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
SENTENCJE, KTÓRE MOGĄ ODMIENIĆ TWOJE ŻYCIE...

Perły wśród rozmów ze Śri Nisargadattą Maharajem

http://www.jantra.com.pl/pliki/artykuly/art25.html


Cytuj:


Cytuj:


Cytuj:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 21 cze 2011, 1:33 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Sri Bhagavan mówi o tym jak Przebudzenie pomaga, polskie napisy
phpBB [video]



Sri Bhagavan komentuje znane pytanie "Kim jestem?", polskie napisy
phpBB [video]



Nie pozwól umysłowi cię oszukać - Sri Bhagavan, polskie napisy
phpBB [video]



Bezużyteczność wszelkiego wysiłku na ścieżce duchowej - Sri Bhagavan,polskie napisy
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 20 sie 2011, 9:06 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Burt Harding PL Słuchaj swojego serca (Teraz)
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 20 sie 2011, 9:54 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Trzy cudowne odpowiedzi

Na zakończenie chciałbym przytoczyć krótkie opowiadanie Tołstoja o trzech
pytaniach cesarza. Tołstoj nie znał imienia tego cesarza

Pewien cesarz pomyślał kiedyś, że gdyby tylko znał odpowiedź na trzy pytania,
nie błądziłby w żadnej sprawie: Jaki czas jest najodpowiedniejszy dla każdego działania?
Z jakimi ludźmi współpracować? Co jest najważniejsze do zrobienia?

Cesarz wydał więc dekret, w którym wyznaczył wielką nagrodę dla tego,
kto odpowie na jego pytania. Wielu, dowiedziawszy się o tym, niezwłocznie
udało się do pałacu. Każdy miał inną odpowiedź.
W odpowiedzi na pierwsze pytanie ktoś poradził, by cesarz sporządził dokładny
plan czynności z uwzględnieniem godziny, dnia, miesiąca i roku i później co
do joty go wypełniał. Tylko wtedy będzie podejmował każde działanie we
właściwym czasie.
Ktoś inny powiedział, ze nie da się wszystkiego zaplanować i ze cesarz
powinien odłożyć na bok próżne rozrywki i zważać na wszystko, aby wiedzieć,
kiedy co zrobić.
Trzeci śmiałek udowadniał, ze cesarz sam nie jest w stanie wszystkiego
przewidzieć i nie ma takiej znajomości rzeczy, by decydować, jaki czas
najlepiej odpowiada każdemu zadaniu Powinien więc powołać Radę Mędrców
i działać zgodnie z jej zaleceniami.
Czwarty rzekł, ze pewne sprawy wymagają natychmiastowej decyzji i nie
mogą czekać na konsultacje, lecz jeśli cesarz chce wiedzieć z
wyprzedzeniem, co się wydarzy, powinien zasięgnąć rady wróżów i jasnowidzów
Odpowiedzi na drugie pytanie tez nie były zgodne
Jeden twierdził, ze cesarz powinien mieć zaufanie do administratorów, inny
- że powinien polegać na kapłanach i mnichach, Byli tez tacy, co zalecali
współpracę z medykami i tacy, którzy za godnych zaufania uważali
wojowników.
Trzecie pytanie również przyniosło różnorodne odpowiedzi
Niektórzy twierdzili, ze najważniejszym zajęciem jest nauka, mm obstawali
przy religii, a jeszcze mm dawali pierwszeństwo ćwiczeniom wojskowym
Żadna z tych odpowiedzi nie zadowoliła cesarza, toteż nie przyznał nikomu
nagrody.

Po kilku nocach spędzonych na rozmyślaniach postanowił udać się do
pustelnika, który żył w górach i uchodził za oświeconego. Cesarz zapragnął
odszukać go i przedstawić mu swe pytania, chociaż dobrze wiedział, że
pustelnik nigdy nie schodził z gór, a przyjmował tylko biednych, odmawiając
wszelkiego kontaktu z ludźmi bogatymi i posiadającymi władzę. Cesarz
przebrał się więc za prostego wieśniaka. Rozkazał sługom czekać w dolinie, a
sam zaczął wspinać się w poszukiwaniu pustelnika.
W końcu dotarł do miejsca, gdzie mieszkał ów święty człowiek. Zastał go
przy skopywaniu ziemi w ogrodzie przed chatą. Kiedy pustelnik zauważył
przybysza, skinął głową na powitanie, po czym kopał dalej. Widać było, że
praca kosztuje go dużo wysiłku. Był już stary i za każdym razem, gdy
zagłębiał łopatę w ziemi, ciężko wzdychał.
Cesarz zbliżył się do pustelnika i powiedział: „Przyszedłem tutaj prosić cię
o odpowiedź na trzy pytania: Jaki czas jest najodpowiedniejszy dla każdego
działania? Z jakimi ludźmi współpracować? Co jest najważniejsze do
zrobienia?" Pustelnik słuchał uważnie, po czym poklepał cesarza po ramieniu
i wrócił do kopania ziemi. „Musisz być zmęczony" - powiedział cesarz.
„Pozwól, że ci pomogę". Pustelnik podziękował, dał mu łopatę, a sam usiadł
na trawie, by odpocząć.
Cesarz skopał dwie grzędy i ponownie zwrócił się do starca z pytaniami,
lecz ten nadal milczał. Po chwili wstał i wskazując na łopatę powiedział:

„Teraz ty odpocznij, a ja będę kopał". Cesarz jednak nie przerywał pracy.
Minęła godzina, potem druga, w końcu słońce zaczęło chować się za góry.
Odłożył łopatę i rzekł: „Czy odpowiesz na moje pytania? Jeśli nie możesz dać
mi odpowiedzi, proszę, powiedz, a wrócę do domu".
Pustelnik podniósł głowę i odezwał się: „Słyszysz? Ktoś tam biegnie".
Cesarz odwrócił się. Ujrzeli człowieka z białą brodą, wyłaniającego się z lasu.
Biegł jak szalony. Przyciskał ręce do zakrwawionego brzucha. Kierował się
prosto na cesarza i w końcu upadł przed nim nieprzytomny. Gdy cesarz i
pustelnik ściągnęli ubranie z nieznajomego, ujrzeli głębokie cięcie. Cesarz
starannie przemył ranę, po czym zabandażował ją własną koszulą, która w
ciągu paru minut nasiąknęła krwią. Wypłukał ją więc i powtórnie opatrzył
zranione miejsce. Czynił to wielokrotnie, dopóki krew nie przestała broczyć z
brzucha.

W końcu ranny odzyskał przytomność i spragniony poprosił o wodę. Cesarz
zbiegł do strumienia i wrócił z dzbanem pełnym świeżej wody. Tymczasem
słońce zupełnie zaszło i zaczęło wiać nocnym chłodem. Pustelnik pomógł
cesarzowi wnieść człowieka do chaty i ułożyć go na łóżku. Ranny przymknął
oczy i leżał spokojnie. Cesarz, wyczerpany długą wspinaczką i kopaniem
ziemi, oparł się o drzwi i zasnął. Kiedy się obudził, słońce już wzeszło. Przez
chwilę nie wiedział, gdzie jest i co tu robi. Spojrzał na łóżko i zobaczył, że
leżący tam człowiek też rozgląda się zmieszany. Ów przyjrzał się bacznie
cesarzowi, po czym słabo wyszeptał: „Proszę, przebacz mi".
„Cóż takiego uczyniłeś, że powinienem ci przebaczyć?" - zapytał cesarz.
„Wasza Wysokość, nie znasz mnie, lecz ja znam ciebie. Byłem twym
zawziętym wrogiem i przysiągłem zemścić się na tobie, gdyż w czasie
ostatniej wojny zabiłeś mego brata i zająłeś moje dobra. Kiedy dowiedziałem
się, że idziesz sam w góry do pustelnika, postanowiłem zaskoczyć cię w
drodze powrotnej i zabić. Czekałem długo, ale nie nadchodziłeś, więc
opuściłem kryjówkę, by cię odnaleźć. Zamiast ciebie napotkałem ludzi z
twego orszaku. Rozpoznali mnie i zadali tę ranę. Na szczęście zdołałem uciec
i przybiegłem tutaj. Gdyby nie ty, z pewnością już bym nie żył. Miałem
zamiar zabić cię, tymczasem ty ocaliłeś mnie przed śmiercią. Wstydzę się i
jestem ci wdzięczny bardziej niż słowa mogłyby to wyrazić. Jeśli przeżyję,
ślubuję służyć ci przez resztę życia i nakażę mym dzieciom i wnukom, by też
tak czyniły. Proszę, przebacz mi".

Cesarz nie posiadał się z radości, widząc, że tak łatwo pojednał się z byłym
wrogiem. Nie tylko mu wybaczył, ale też przyrzekł przysłać swego nadwornego
lekarza i służącego, by opiekowali się nim aż do całkowitego
wyzdrowienia. Wydał rozkaz służbie, by zabrano rannego do domu i wrócił do
pustelnika, chcąc prosić go po raz ostatni o odpowiedź na trzy pytania.
Pustelnik właśnie rzucał ziarno w skopaną wczoraj ziemię. Zatrzymał się i
spojrzał na cesarza:
„Masz już odpowiedzi na twoje pytania".

„Jakże to?" cesarz nie rozumiał.

„Wczoraj, gdybyś nie ulitował się nad mym wiekiem i nie pomógł mi
skopać grządek, zostałbyś zaatakowany w drodze powrotnej. Żałowałbyś
wtedy bardzo, że nie pozostałeś ze mną. Zatem najważniejszym czasem był
czas, kiedy kopałeś ziemię, najważniejszą osobą byłem ja i najważniejszym
zajęciem pomaganie mi. Później, kiedy zraniony człowiek dobiegł tutaj,
najważniejszym czasem był czas, który spędziłeś, opatrując jego ranę.
Gdybyś nie zrobił tego, umarłby i straciłbyś szansę pogodzenia się z nim.
Podobnie, to on był najważniejszą osobą i najważniejszym zajęciem -
opatrywanie rany. Pamiętaj, że jest tylko jeden najważniejszy czas, a ten czas
- to teraz. Chwila teraźniejsza jest jedynym czasem, jaki mamy. Najważniejszą
osobą jest zawsze ta, z którą właśnie przebywasz, która stoi przed
tobą, bo kto wie, czy jeszcze z kimkolwiek się spotkasz... Najważniejszym
zajęciem jest czynienie szczęśliwym tego, kto znajduje się obok ciebie,
albowiem samo to stanowi cel życia."




Opowiadanie Tołstoja brzmi jak zaczerpnięte z buddyjskich pism. Mówimy
o służbie społecznej, służeniu ludzkości, innym, którzy są gdzieś daleko, o
działaniu na rzecz pokoju w świecie. Często jednak zapominamy, że przede
wszystkim musimy żyć dla tych, którzy znajdują się obok nas. Jeśli nie
umiesz służyć swej żonie czy mężowi, dziecku lub rodzicom, jak będziesz
służyć społeczeństwu? Jeśli nie potrafisz uszczęśliwić swego dziecka, jak
możesz oczekiwać, że uczynisz szczęśliwym kogoś innego? Jeśli my z ruchu
pokojowego lub jakiejkolwiek służebnej wspólnoty nie będziemy kochać i
pomagać sobie nawzajem, to kogo pokochamy i komu pomożemy? Czy
pracujemy dla ludzi, czy tylko dla dobrego imienia jakiejś organizacji?




Fragment z książki: Thich Nhat Hanh - Cud Uważności



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ABSOLUT
Post: 20 sie 2011, 12:52 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]


Przepraszam ze po angielsku, ale warte ogladniecia polecam. Zdrowko.

_________________
Zamknij oczy na chwile, wycisz się - otwórz oczy i co widzisz ? Przestrzeń, Boga, Świadomość, Bezmyślunek. Nie staraj się tego utrzymywać to jest samo utrzymujące się. Nie przywiązuj się do myśli, pozwalaj być uczucią nawet nie wiadomo jak straszne nie zabija cie. Nie oceniaj, nie osadzaj a gdy zaczynasz to robić łap się na tym i puszczaj. Tak naprawdę nic nie musisz robić, to o czym mowie to po prostu bycie, siedzenie, patrzenie. I o to chodzi, tyle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group