Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 gru 2019, 9:03

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 06 lis 2012, 23:01 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Jest taki cytat z Chrystusa ,,Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (Jana 8.32).
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że jest to zdanie orzekające w czasie przyszłym dokonanym. To ważne, gdyż sa różne tłumaczenia tej wypowiedzi np. "szukajcie prawdy..."
W jednym jest mowa o tym, że po prostu nadejdzie dzień,że poznamy prawdę,a w drugim zalecenie jej szukania aby zostać wyzwolonym - dopiero po jej odnalezieniu- czyli warunek.
Skoro prawda ma nas wyzwolić, zachodzi pytanie z czego? Otóż myśl sprzed 2000 tyś lat ujawnia prawdę o naszym zniewoleniu. W czyjej więc jesteśmy niewoli- zdanim Biblii - Szatana.Pytanie kim on jest i w jaki sposób i dlaczego jestesmy w jego niewoli?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 lis 2012, 23:01 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 07 lis 2012, 0:23 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
dotknie Cie palec Bozy, milosc Boza, spokoj i zmienia Ci perspektywe na cale zycie potem jest tylko chec rozwoju i czynieniu dobra bo uswiadamiasz sobie ze nic oprocz milosci nie ma sensu. Tak bym to opisal :)

_________________
Zamknij oczy na chwile, wycisz się - otwórz oczy i co widzisz ? Przestrzeń, Boga, Świadomość, Bezmyślunek. Nie staraj się tego utrzymywać to jest samo utrzymujące się. Nie przywiązuj się do myśli, pozwalaj być uczucią nawet nie wiadomo jak straszne nie zabija cie. Nie oceniaj, nie osadzaj a gdy zaczynasz to robić łap się na tym i puszczaj. Tak naprawdę nic nie musisz robić, to o czym mowie to po prostu bycie, siedzenie, patrzenie. I o to chodzi, tyle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2012, 5:43 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Wszystko fajnie,ale ..oznacza to,że jesteśmy zniewoleni i dopiro poznanie prawdy nas uczyni wolnymi. Jakiej prawdy i kiedy i skąd o niej się dowiemy?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2012, 10:02 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Szaweł pisze:
Wszystko fajnie,ale ..oznacza to,że jesteśmy zniewoleni i dopiro poznanie prawdy nas uczyni wolnymi. Jakiej prawdy i kiedy i skąd o niej się dowiemy?


Ruch Anty-NWO do dziennikarzy Superstacji, TVN-u, Polsatu itp.


phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2012, 11:21 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 09 sie 2012, 10:11
Posty: 178
Szaweł pisze:
Wszystko fajnie,ale ..oznacza to,że jesteśmy zniewoleni i dopiro poznanie prawdy nas uczyni wolnymi. Jakiej prawdy i kiedy i skąd o niej się dowiemy?


w innych religiach mamy podobne stwierdzenia, przykladowo buddyzm mowi dokladnie o tym samym. Pozostaje kwestia czy słowa, ktore tutaj przytaczamy mialy to samo znaczenie dla tych ludzi, ktorzy o tym mowili- i tutaj cięzej o jedną odpowiedź.

w buddyźmie mowi sie np. o zniewoleniu czlowieka poprzez ego. Prawda na temat czlowieka, tego kim jest- wyzwala z cierpienia i z niewoli. do prawdy każdy musi dojsc indywidualnie. tutaj nie ma raczej mozliwosci takiej, ze prawda przychodząca z zewnątrz jest w stanie wyzwolic wszystkie istoty z cierpienia w jednej chwili.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2012, 11:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 17 maja 2012, 17:02
Posty: 115
Szaweł pisze:
Jest taki cytat z Chrystusa ,,Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (Jana 8.32).
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że jest to zdanie orzekające w czasie przyszłym dokonanym. To ważne, gdyż sa różne tłumaczenia tej wypowiedzi np. "szukajcie prawdy..."
W jednym jest mowa o tym, że po prostu nadejdzie dzień,że poznamy prawdę,a w drugim zalecenie jej szukania aby zostać wyzwolonym - dopiero po jej odnalezieniu- czyli warunek.
Skoro prawda ma nas wyzwolić, zachodzi pytanie z czego? Otóż myśl sprzed 2000 tyś lat ujawnia prawdę o naszym zniewoleniu. W czyjej więc jesteśmy niewoli- zdanim Biblii - Szatana.Pytanie kim on jest i w jaki sposób i dlaczego jestesmy w jego niewoli?


czym jest zniewolenie ? jest tym czego byś o to nie podejrzewał.
gdzie jest zniewolenie ? tam gdzie byś go nigdy nie szukał.
kto nas zniewala ? ten, którego byś o to nie podejrzewał.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2012, 12:45 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Bardzo głęboka myśl - krótkapilka, a gdybyś tak ją podała bez tajemnych metafor?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2012, 14:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 17 maja 2012, 17:02
Posty: 115
Szaweł pisze:
Bardzo głęboka myśl - krótkapilka, a gdybyś tak ją podała bez tajemnych metafor?


bez metafor się nie da :mrgreen:

ale spróbuję inaczej, nie wiem czy lepiej, bo chyba bardziej filozoficznie to wyjdzie :)

To tak jak oko samo siebie nie widzi, ale widzi wszystko co przez nie przechodzi. Żadne obrazy mogą istnieć same bez oczu ? Czy za Twoją głową są jakieś obrazy ? Czy musisz odwrócić głowę i na nie spojrzeć, żeby były ?
A my ? My doświadczamy cały świat, ale nikt nie doświadczył jeszcze samego umysłu, przez który to wszystko przechodzi i który to wszystko tworzy. Żadem umysł nie widział nigdy umysłu. Czy to wszystko co jest dookoła mogłoby istnieć bez umysłu ?

Rozumiesz o co mi chodzi ? Punktu pierwotnego nie widać i nikt nigdy nawet nie spojrzy w jego stronę, ponieważ on nie ma strony. Nikt nawet nie nie pomyśli o nim, ponieważ nie ma ani jednej myśli o nim. Czy możemy zatem śmiało powiedzieć, że owego punktu pierwotnego nie ma ? Czy możemy zatem powiedzieć, że umysł stworzył wszystko, ale umysł przez stworzeniem pierwszej myśli nie istniał ? Wobec tego czy umysł i wszystko co jest przez niego stworzony istnieje czy nie ?

Ten kto tworzy widzi rzeczy stworzone przez siebie, ale nie widzi samego siebie w pierwotnej formie, przed samem stworzeniem. Widzi rzeczy stworzone i choć nie widzi siebie, jego dzieła są dla niego pewnym potwierdzeniem własnego istnienia. dlatego może powiedzieć "jestem twórcą tych rzeczy".
A rzeczy stworzone nie widzą tego kto ich stworzył, ponieważ one istnieją tylko dlatego, że istnieje ich stwórca, ale skoro stwórca sam siebie nie widzi, to tym bardziej rzeczy stworzone go nie widzą. Rzeczy stworzone nie istniałyby bez stwórcy, ale stwórca również nie istniałby bez swoich dzieł.

Ale.. To jest punkt widzenia z pozycji umysłu. Istnieje inny punkt widzenia, ale ten punkt wykracza poza umysł, dlatego nie sposób nawet o nim pomyśleć (bo myślenie to umysł), nie mówiąc o opisaniu go, to tak jak psy nie znają słów, nie potrafią myśleć ani mówić za pomocą słów, więc nawet gdyby jeden pies znał język ludzki to nie potrafiłby opisać tego szczekaniem i nie potrafiły pomyśleć o jakimkolwiek wyrazie w sposób w jaki w rzeczywistości myśli, czyli obrazami, dźwiękami i zapachami.

Dlatego żaden umysł nie może poznać prawdy, która wyzwoli go od niego samego. Dlatego TY nie możesz poznać prawdy, która wyzwoli CIEBIE. Ale jest prawda, która wyzwala, jednak nie ma ona nic wspólnego ani z Tobą ani z umysłem, bo ta prawda jest punktem pierwotnym który istnieje przed umysłem, czyli przed jakąkolwiek najmniejszą myślą, jakąkolwiek wiedzą, jakimkolwiek świętym tekstem, przed pojawianiem się obrazu i przed usłyszeniem dźwięku, przed Tobą samym.

To dlatego wszystkie mądre księgi i wszyscy mędrcy mówią metaforami, aby móc przenieść jakiekolwiek wyobrażenie do świata umysłu tego, co znajduje się przed nim, czy poza nim. A to znaczy, że chcąc te metafory zrozumieć trzeba samemu wyjść poza umysł, a metafora to tylko zachęta ku temu, popchnięcie :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2012, 16:53 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Teraz krótkapilka zdecydowanie lepiej. Znany mi jest ten ezoteryczny pogląd, co wiecej jest mi bliski i podzielam wnioski.
Tymniemniej interesuje mnie kwestia poznania prawdy. Wers biblijny w cyt. przeze mnie tłumaczeniu (jest inne - "szukajcie...") mówi o poznaniu przez nas prawdy, a więc doświadczeniu zbiorowym (nie mówi "szukaj prawdy..."). Oznacza to więć zbiorowe oświecenie, niezależne od indywidualnych starań takich jak np. moje. Można powiedzieć - szkoda, bowiem na nic moje staranie.
Interesuje mnie bycie wolnym, stąd to poszukiwane prawdy. Chcę ją odnależć, przed zbiorowym oświeceniem - biblia tego nie wyklucza. Chyba takim człowiekiem jest E. Tolle. On już jest wolny, bo zna prawdę. Pytanie też w jaki sposb prawda czyni nas wolnymi i od czego wyzwala? Ja osobiście czuję się zakuty w kajdany fizyczności, NWO,polityki,pieniądza, schematów, a także.... strachu. Jak stać się wolnym ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2012, 11:11 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 04 kwie 2012, 14:04
Posty: 35
zacznij przezywac emocje- uwolonisz sie od strachu a pozniej to juz jazda bez trzymanki, pierwsze kroki sa trudne i nastepuja wolno, z czasem wszytko przyspiesza.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2012, 18:28 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, 10:24
Posty: 161
Lokalizacja: w drodze
"Prawda i prawie prawda"

Jaka jest różnica pomiędzy Prawdą Uniwersalną
a matrixową przestrzenią półprawd,
kłamstw i dogmatów?


Zauważyłem, że małe prawdy są szczególnie szkodliwe dla ludzi:) i można zostać ich więźniem na lata. Swoją prawdę mają św. jehowy, św. jezusa, św. kriszny, św. pozytywnego myślenia, św. wypadku drogowego, św. ufo i świadkowie pustki na „drodze do oświecenia”…

Oni wszyscy świadczą o czymś, co tylko usłyszeli od kogoś, przeczytali gdzieś lub myślą, że widzieli… niekiedy podpisując pod tym całe swoje życie. Świadczą o tym na miliony głosów, próbując w taki sposób z małej prawdy zbudować Prawdę obiektywną, wszech-otępiający sen, działający dzięki mechanizmowi: „kłamstwo powtórzone 1000 razy, staje się prawdą”. /Joseph Goebbels/

Ale jest jednak Prawda, która nie mówi o swojej wyższości nad innymi, ani o lęku, ani o konieczności zmian. Ona jest błogością życia. I pojawia się niezależnie od czyichś starań, pokłonów, przytupów czy seplenienia mantr, bo przychodzi spontanicznie.

Czy nie jest tak, że dopiero wyzwalając się z półprawd, dostrzegamy Wielką Prawdę, tę Własną Prawdę, ukrytą za parawanami przesądów na każdy temat?

Żeby Prawdę zobaczyć… wystarczy się odkłamać.

M."

źródło: matrixexit.pl

_________________
(:ıɯɐƃou ʎɹoƃ op ɹoʇıuoɯ zsɐɯ



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2012, 7:10 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
http://www.egzorcysta.pl/fragmenty_pozn ... wolny.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lis 2012, 19:08 
Ufaj tylko sobie a nie czyimś słowom, w poszukiwaniu odpowiedzi liczy się to co sobie wypracujesz a nie to co zostanie Ci ofiarowane. Rzeczywistość daje odpowiedzi, rozmyte w gąszczu ludzkiego poznania, aby okiełznać prawdę, która jak przypuszczam jest wielkim ciężarem, godnym dla odważnego i niestrudzonego podróżnika trzeba włożyć wiele wysiłku, łez aby zacząć coś rozumieć.. Wyzwolenie, uwolnienie, oświecenie- zwał jak zwał ale istotny jest sens i jeszcze coś- coś niesamowicie trudnego- pokonanie siebie. Każda sytuacja w której znajdują się osoby a przedmiot ich działania ulega chociażby pomówieniu, pomazaniu widzą tą sytuację różnorako- inaczej, ludzie bez dogłębnej analizy i dokładnej interpretacji kształtują rzeczywistość w innym odcieniu, niż w tym jakim się ona przejawia. Mamy tendencję do zrzucania winy na osoby, istoty trzecie za to, że nam tak ciężko. Jednak zawieramy się w rzeczywistości i tworzymy w niej relacje, kształtujemy wydarzenia i wpływamy na losy przestrzeni w której się przemieszczamy- nie zawsze słusznie. Głównym z wyzwań właśnie jest odpowiedzialność, zrozumienie tego, że nie tylko ktoś ale także my mieliśmy wpływ na dane sytuacje, te których doświadczyliśmy i te których doświadczamy i doświadczymy. My, samodzielnie dokonujemy wyboru, indywidualnie uzyskamy wyzwolenie w radości poznania prawdy.



Na górę
   
 
 
Post: 29 lis 2012, 10:25 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
"Gry Bogów"-ŻYWY OGIEŃ-CZ 2 "Prawda i kłamstwo" (odc.YTube 1.)
phpBB [video]

Ten przekaz jest bardzo jasny i przekonujący.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2013, 17:54 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2013, 18:01
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
Szaweł pisze:
Jest taki cytat z Chrystusa ,,Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (Jana 8.32).
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że jest to zdanie orzekające w czasie przyszłym dokonanym. To ważne, gdyż sa różne tłumaczenia tej wypowiedzi np. "szukajcie prawdy..."
W jednym jest mowa o tym, że po prostu nadejdzie dzień,że poznamy prawdę,a w drugim zalecenie jej szukania aby zostać wyzwolonym - dopiero po jej odnalezieniu- czyli warunek.
Skoro prawda ma nas wyzwolić, zachodzi pytanie z czego? Otóż myśl sprzed 2000 tyś lat ujawnia prawdę o naszym zniewoleniu. W czyjej więc jesteśmy niewoli- zdanim Biblii - Szatana.Pytanie kim on jest i w jaki sposób i dlaczego jestesmy w jego niewoli?

no cóż, skoro cytat jest z NT, to warto oprzeć się na innych słowach Jezusa. a powiedział także: Ja jestem prawdą, drogą i życiem. :) pozdrawiam.

_________________
kiedy grzebanie w smietniku nazwie się archeo to wielu pobiegnie za doktoratem.
http://www.youtube.com/watch?v=lJZJuAgadeI#at=78 I like ... ;-)

przeszłość i przyszłość są jak różnica potencjału zmuszając do właściwego biegu chwilunię, zwaną czasem: tu i teraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lip 2013, 1:02 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 11 lip 2013, 18:27
Posty: 33
Cytuj:
No cóż, skoro cytat jest z NT, to warto oprzeć się na innych słowach Jezusa. a powiedział także: Ja jestem prawdą, drogą i życiem. :) pozdrawiam.


Wiesz Szaweł kolega bardzo dobrze to ujął. :tak: To że szukasz prawdy jest jak najbardziej wskazane, jednak szukanie odpowiedzi na pytania wywołane przez poznawanie nauki Chrystusa wśród Ezoteryków, Buddystów, Hinduistów, czy Ateistów jest tak samo zasadne jak pytanie konia czy nauczy cię znosić jajka. Koń nawet gdyby umiał mówić, nie powie bo nie wie i nie potrafi, a wszelkie jego wypowiedzi tylko zniekształcą to co już wiesz. Jeśli przemawiają do ciebie słowa Chrystusa podążaj za nimi, wołaj Go i szukaj, a znajdziesz. Jeśli pragniesz słów Chrystusa to czemu zwracasz się ku obcym, którzy Go nie znają, a nawet często otwarcie są mu wrodzy? Odwagi :pocieszacz:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 paź 2013, 14:28 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Nasze życie aby było pełne, dokonuje się tu w pewnej nieświadomości, przy czym każdy z nas moze uzyskać wiedzę, prowadzącą go do wolności.Wiedza ta jest w nas, choć większość z nas o tym nie wie. Kościół też systemowo nie sprzyja dojściu przez nas do prawdy i stąd jego przekaz jest taki, jaki jest.Ta prawda jest w wielu miejscach widoczna,ale nie dla wszystkich. Do jej odnalezienia odnosi się ....szukajcie, a znajdziecie, proście a będzie wam dane, kołaczcie a otworzą wam.
Jest w ewangelii św. Jana (14. 1-12) taki zapis :
Cytuj:
Niech wasze serca się nie trwożą. Wierzycie w Boga i we Mnie wierzcie. W domu mego Ojca jest wiele mieszkań; gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Teraz idę tam, aby przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, to znowu powrócę i zabiorę was do siebie, abyście byli tam, gdzie Ja jestem. A znacie drogę tam, gdzie ja idę. Na co rzekł Tomasz: "Panie, nie wiemy dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?". Jezus mu odpowiedział: "Ja jestem drogą i prawdą, i zyciem. Nikt nie przychodzi od Ojca jak tylko przeze Mnie. Jeśli Mnie poznaliście, będziecie również znać mego Ojca. Wy zresztą już Go znacie, a nawet ujrzeliście". Wtedy Filip poprosił: "Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy". Jezus mu odparł: "Filipie! Jeszcze Mnie nie znasz, mimo, że tak długo jestem z wami ?" Kto Mnie zobaczył, zobaczył także Ojca. Dlaczego więc prosisz: 'Pokaż nam Ojca?'Czyżbyś nie wierzył, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec jest we Mnie? Słów, które mówię do was, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który jest we Mnie, dokonuje swoich dzieł. Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. jeśli zaś nie, to przynajmniej wierzcie ze względu na dzieła. Uroczyście zapewniam was: Kto wierzy we Mnie, bedzie dokonywał takich samych dzieł, jakie Ja czynię, a nawet dokona większych od nich, ponieważ Ja odchodzę do Ojca".


Jest tu zawarta pewna metafora,niestety nieprawidłowo odczytywana. Otóż w pierwszej kwestii należy podnieść,że sam Jezus z Nazaretu był człowiekiem z krwi i kości. Zakładam oczywiście,że istniał fizycznie, choć wielu, w tym D. Icke, twierdzi, że to postać mityczna,uosobienie kultu solarnego.
A więc człowiek ten mówi :,,Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi od Ojca jak tylko przeze Mnie. Jeśli Mnie poznaliście, będziecie również znać mego Ojca. Wy zresztą już Go znacie, a nawet ujrzeliście". Pojawia się tu wadliwie zaimek osobowy - ja. Każdy z nas, jako dusza tu wcielona jest...swoją drogą, swoją prawdą i swoim życiem - tak jak Chrystus. Nikt - żadna dusza tu też nie przychodzi od Ojca (z domu), inaczej jak przez tę formę ludzką - taką jak ciało Chrystusa - takie jak nasze. ,,Jeśli Mnie poznaliście, będziecie również znać mego Ojca. Wy zresztą już Go znacie, a nawet ujrzeliście". Skoro się już tu urodziliśmy i poznalismy drugiego człowieka, a przyszliśmy tu z domu Ojca, to.... znamy go. Czy ujrzeliśmy - tego nie wiem, gdyż słowa te kierowanę są do apostołów,a ich dusze prawdopodobnie należały do tzw. dusz starych, dośwaidczonych, które wielokrotnie inkarnowały się tu na ziemi, a zatem znały już...Ojca. Dalej są kwestie dotyczące całości w jedności i planowania przez duszę (część Ojca - jak każde dziecko) życia (co uczyni - jak ma być jej droga doświadczeń, zadania),,To Ojciec, który jest we Mnie, dokonuje swoich dzieł. Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie." (niczym fraktal)
No i teraz wiara czyni cuda -,,Kto wierzy we Mnie, bedzie dokonywał takich samych dzieł, jakie Ja czynię, a nawet dokona większych od nich, ponieważ Ja odchodzę do Ojca." Zrozumienie kim się jest, czego cześcią się jest, pozwala odblokować się nam i przestać się bać, a więc i czynić rzeczy wielkie i wzniosłe. To usuwa strach.Tak więc poznanie tej prawdy czyni nas wolnymi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lis 2013, 23:56 
Szaweł pisze:
Tak więc poznanie tej prawdy czyni nas wolnymi.


Mesjasz to istota która odważy się powiedzieć prawdę, bo prawda wymaga absolutnej odwagi.



Na górę
   
 
 
Post: 07 gru 2013, 1:02 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2013, 21:30
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
"Prawda nas wyzwoli, prawda nas wyzwoli, prawda nas wyzwoli..."
To zdanie powtarzane jest od samego początku pojawienia się jak mantra
w umyśle człowieka i stanowi zaledwie małą lecz dość wpływową część kontroli.

"Prawda nas wyzwoli, prawda nas wyzwoli, prawda nas wyzwoli..."
Zauważyliście, że to zdanie (jak i wiele innych podobnych)
nakłada na ludzi kajdany niewoli? Dlaczego tak uważam?

"Prawda nas wyzwoli, prawda nas wyzwoli, prawda nas wyzwoli..."
Konsekwentnie i skrupulatnie budowana jest świadomość i poczucie
tego, że ludzie są UWIĘZIENI i tylko bliżej nieokreślona prawda ich uwolni.

"Prawda nas wyzwoli, prawda nas wyzwoli, prawda nas wyzwoli..."
Forma i konstrukcja zdania tak naprawdę nie ma znaczenia,
chodzi tylko o wytworzenie odpowiedniego poczucia i głębokie
zakorzenienie konkretnego przekonania w umyśle.

"Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli, Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli..."
To samo tyczy się zdania:

"Szukajcie a znajdziecie, szukajcie a znajdziecie, szukajcie a znajdziecie..."
Tworzy się przekonanie dot. tego, że człowiek jest ZAGUBIONY
Tak więc na podstawie tylko dwóch przykładów pojawiają się dwa WIRUSY:

- Człowiek UWIĘZIONY
- Człowiek ZAGUBIONY

Demoralizacja społeczeństw postępuje wraz z pogłębiającym się OCZEKIWANIEM
otrzymania satysfakcjonującej odpowiedzi, dzięki czemu świadomość
kierowana jest na odpowiednie tory.

Nadzieja rodzi OCZEKIWANIE.
Oczekiwanie rodzi ROZCZAROWANIE.
Rozczarowanie rodzi GNIEW I BUNT.
Gniew i bunt to CIOS w człowieka.
Pobity człowiek to SŁABY CZŁOWIEK.
Słaby człowiek to człowiek podatny na KONTROLE.
Kontrola to WŁADZA.

Słowa są wirusem, to one tworzą bariery na drodze do poznania prawdy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2013, 6:49 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Jest taki cytat z Chrystusa ,,Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (Jana 8.32).
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że jest to zdanie orzekające w czasie przyszłym dokonanym. To ważne, gdyż sa różne tłumaczenia tej wypowiedzi np. "szukajcie prawdy..."
W jednym jest mowa o tym, że po prostu nadejdzie dzień,że poznamy prawdę,a w drugim zalecenie jej szukania aby zostać wyzwolonym - dopiero po jej odnalezieniu- czyli warunek.
Skoro prawda ma nas wyzwolić, zachodzi pytanie z czego? Otóż myśl sprzed 2000 tyś lat ujawnia prawdę o naszym zniewoleniu. W czyjej więc jesteśmy niewoli- zdanim Biblii - Szatana.Pytanie kim on jest i w jaki sposób i dlaczego jestesmy w jego niewoli?

W mojej ocenie jesteśmy w niewoli, lecz nie posiadamy tej świadomości lub nieliczni z nas. Wydaje nam się, że jesteśmy wolni lecz tak nie jest. Bardzo trafne jest to co napisał szajn.
Najprawodopodobniej żyjemy w mega kłamstwie, mega manipulacji - bez w większości świadomości tego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2014, 7:45 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
search.php?st=0&sk=t&sd=d&sr=posts&keywords=sumienie&start=30

Ogólnie, jak widać na przykładzie treści w powyższym linku, bardzo często odwołujemy się do...sumienia. To coś, jest jak drogowskaz, indywidualny kompas, który ma nam pomagać rozróżniać, co jest postawą właściwą, a co niewłaściwą. Poprzez obserwację postaw, ze zdumieniem często stwierdzamy, że to co nam wydaje się zachowaniem oczywistym, dla innych takim nie jest, lub nawet jeśli jest, to albo swobodnie, albo też z poczuciem mniejszej lub większej winy, znaczna część odrzuca głos sumienia. W języku potocznym występują przysłowia np. " Nie mieć sumienia", "Gryzie go sumienie", itp. http://www.cytaty24.pl/cytaty/Sumienie/ ... encje/k/67
Istnieje też zwrot: "sumiennie" - jako synonim: rzetelnie, właściwie, należycie, uczciwie, czyli...zgodnie z sumieniem.
Tak więc, istnieje ogólne odczucie, przeświadczenie, że sumienie to coś, co wszyscy posiadamy, choć nie takie samo, nie w tym samym wymiarze jakościowym, jako przymiot ludzki niemierzalny, nieoznaczony. Czym jest więc sumienie?

Co to jest sumienie ?
phpBB [video]


Cytuj:
Sumienie – w niektórych religiach i nurtach etycznych wewnętrzne odczucie pozwalające rozróżniać dobro i zło, a także oceniać postępowanie własne i innych ludzi. Jest to zdolność pozwalająca człowiekowi ujmować swoje czyny pod kątem moralnym i odpowiednio je oceniać. Czynnikiem decydującym w przestrzeganiu tych norm jest poczucie winy, które występuje w momencie uświadomienia sobie rozbieżności między własnym postępowaniem, a przyjętymi normami. Sumienie kieruje się moralnymi kryteriami oceny, zależnymi od otoczenia społecznego i wychowania człowieka.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sumienie
Otóż w definicji tej zwraca uwagę m.in. zależność od otoczenia społecznego i wychowania człowieka, czyli wpływy rodzinne, kulturowe, środowiskowe itp.
Jednakże na płaszczyźnie Wyższej Jaźni, jak się okazuje sumienie, co wynika zresztą z brzmienia tego wyrazu jest...sumą naszych doświadczeń , czyli , lekcji nabytych we wszystkich wcieleniach. Jest to więc wiedza, którą mamy w sobie, przy czym każdy na innym poziomie, w innej skali. Jednakże sumienie posiadają też całe społeczności, narody gdyż łączy je wspólny egregor, czyli doświadczenia pokoleń.
Wewnętrzny głos mówi nam wiele rzeczy, jeśli go nie słuchamy, wchodzimy w konflikt ze sobą, zatracamy się, gubimy cel. Choć wydaje się, że można zagłuszyć sumienie, lub próbować zabić je, ono powróci i .... upomni się o...prawdę. W skali, której nie pojmujemy z pozycji człowieka tutaj - w 3D, przechowujemy informację o nas samych, a ta informacja, jest naszą drogą, naszą prawdą, naszym życiem, choć nie zawsze o tym wiemy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2014, 17:40 
Obrazek
Obrazek

http://pl.wikipedia.org/wiki/Przeb%C3%B3stwienie

Gdy ciężar kamienia okazywał się zbyt wielki a Syzyf zbyt zmęczony ciężar kamienia ( ludzkiej natury ) staczał się, jednak dzięki sumieniu ( przypomnieniu sobie o Bogu/ach, przeznaczeniu jakim był poddany ) Syzyf ponownie podnosił kamień "ułomności" i próbował wypełnić wolę "niebios".

Moim zdaniem sumienie jest elementem kompensacyjnym z "polaryzacją dodatnią" układ w którym znalazło się być może poprzez oddziaływanie elementu o przeciwnym/antagonistycznym charakterze, zawiązanego z...kuszeniem/pragnieniem? To drugie nie jest dla mnie istotne.

Dla przykładu:
Nastolatek który napadł starszą kobietę a ta w wyniku obrażeń znalazła się w szpitalu, dowiedziawszy się o tym co zrobił odczuł silną potrzebę pójścia do kościoła/spowiedzi lub modlitwy. Ruszyło go sumienie.

Wielu ludzi kręci się jak chomiki w kółku, z własnej woli i bez przymusu tam przebywają.



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2014, 23:31 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
"Sumienie"

Rzeka, strumyk, jezioro, bajoro, staw, morze, ocean, deszcz, para, lód ... woda
Tyle słów na określenie w sumie jednej rzeczy, owszem czasami jest to praktyczne ale ...

A czym ono (sumienie) się różni, od podszeptu intuicji - ten gościu coś kręci, albo - czuję że tak będzie lepiej.
Owszem jest różnica, jak w powyższym przykładzie, ale i zarazem jej niema :)
Pół biedy jeśli ma ona jakiś wymiar praktyczny, gorzej gdy używa się jej do stworzenia teologi i chyba na tym forum nie muszę pisać dlaczego :!:

Wszystko ma swoje "źródło" jeśli się go nie rozumie - nie wie gdzie się ono znajduje, to ile są warte wywody na temat różnicy między strumykiem, a rzeką.
Jeśli teolog nie wie, że w jednym i drugim płynie woda :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lis 2014, 11:22 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Suma = wynik dodawania. Po angielsku sumienie to: conscience od łac. conscientiam.
Jest to więc wyraz złożony z dwóch członów: kon i science. Od przedrostka "kon" pochodzą m.in. takie wyrazy znaczenia jak np. konstytucja - najwyższe prawo. Znaczenie tego przedrostka i jego pochodzenie ukazane jest m.in. w jednym z filmów "Gry Bogów." (1.19' 8")
phpBB [video]

Omówienie tej kwestii - znaczenia przedrostka kon występuje szerzej jeszcze w jednym z odcinków "Gry Bogów". Wyraz angielski science - to nauka.
Zatem sumienie to... gromadzenie doświadczeń, wiedza, to czego się nauczyliśmy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 paź 2015, 16:07 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Okultystyczna Popkultura Nowe Ery Iluminatów -Film Dokument
phpBB [video]


To pewnie i było gdzieś tutaj zapodane wcześniej,miało inny tytuł,nie pamiętam go.A i sam film pasuje od razu do kilku tematów jednocześnie,wrzucam tutaj.

Końcówka,czyli od ok 29min.-każdy filtruje wg siebe,wg własnej wiary...itd. :tak:

dodam do tego posta takie coś:
Propaganda - Dr Mabuse
phpBB [video]

tłumaczenie:
Cytuj:
Czemu tak boli gdy moje serce przestaje bić?

Człowiek bez cienia obiecuje Ciebie dla świata
Wyznaj mu jakie są Twoje marzenia i fanatyczne potrzeby
Skupuje je wszystkie, płaci za nie gotówką

Sprzedaj mu swoją duszę - sprzedaj mu swoją duszę - sprzedaj mu swoją duszę
Nigdy nie oglądaj się wstecz, nigdy nie oglądaj się wstecz

Jest sługą szatana zafascynowanego zbrodnią
Jego celem jest śmierć pełna uroku - wieczne pożądanie jest zyskiem.

Sprzedaj mu swoją duszę - sprzedaj mu swoją duszę - sprzedaj mu swoją duszę
Nigdy nie oglądaj się wstecz, nigdy nie oglądaj się wstecz

Czemu tak boli? Czemu tak boli?

Jest diabelskim hazardzistą, a Ty jesteś głupcem
bo utraciłeś szansę na życie
Więc nie bądź głupcem - nie bądź głupcem
Nie ma odwrotu, sprzedaj mu swoją duszę.

za:
http://www.tekstowo.pl/piosenka,propaga ... abuse.html

really? :o

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 paź 2015, 16:59 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Właśnie oglądam film, który wrzucił dar66 (Okultystyczna Popkultura Nowe Ery Iluminatów) i w minucie 7.35 mamy coś takiego:
"W 'Księdze Praw Crowley prezentuje i wprowadza nową myśl przewodnią, którą nazwał 'nową wiecznością': 'Rób co chcesz i to jest całość Prawa... Nie ma prawa ponad Rób co chcesz.'

Jakże to brzmi znajomo. Od razu nasuwa się podobieństwo z hasłem Owsiaka "róbta co chceta". W tym roku mieliśmy 23 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy tak na marginesie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 paź 2015, 1:15 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 30 sie 2015, 11:14
Posty: 40
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Mirek!

Tak po prawdzie: to wezwanie, które zwulgaryzowali Crowley i Owsiak, liczy sobie ok. 1650 lat. A brzmiało tak:
KOCHAJ I RÓB CO CHCESZ!
To jedna z najpiękniejszych i najmądrzejszych sentencji...

Głosił ją filozof rzymski Aureliusz Augustyn.
I mnie nie przeszkadza to, że pod koniec życia był biskupem i został zaliczony do świętych ojców KK.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 paź 2015, 7:49 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Ja mysle, ze jedyna prawda jak moze nas wyzwolic, to prawda o sobie.
To zniewolenie jest na nasze podswiadome zyczenie, wiec zadna zewnetrzna prawda nas z tego nie wyzwoli. My po prostu zniewolilismy sie od srodka, a to zniwolenie , ktore widzimy na zewnatrz to tylko projekcja naszego wewnetrznego zniewolenia.

Wielu juz zobaczylo, ze jest plan wprowadzenia NWO,ze jest Agenda 2030 i co...? Czy kogos to wyzwolilo?'Czy ktos czuje sie wolny wiedzac o tym? Prosze o podniesienie reki w gore, kto czuje sie wyzwolony.

Podswiadomosc jest odwrotnoscia do tego co myslimy, ze chcemy.
Chce byc wolny. A podswiadomosc krzyczy: nie chce byc wolny.

Chce byc zdrowa. A podswiadomosc krzyczy: nie chce byc zdrowa.

To z czego zdalam sobie ostatnio sprawe, to bezsilnosc. Wierzac, ze ta zewnetrzna prawda nas wyzwoli nieuniknienie zda sie sobie sprawe ze swojej bezsilnosci. Poczulam sie bardzo bezsilna wobec tej szaranczy, ktora nas zalewa. I nikt nie chce nas przed nia ochronic. I ciesze sie, ze to poczulam i przyznalam sie do tego, bo wylonil mi sie zupelnie inny obraz dotyczacy bezsilnosci. To nie bezsilnosc jest straszna a lek przed nia. Lek przed bezsilnoscia nas zniewala, a nie samo odczucie bezsilnosci. Czym bedzie bezsilnosc bez leku?

Ogolnie wiadomo, ze nakierowac ludzi w kierunku jaki wyznaczaja rzadzacy potrzebny jest lek. I to jest nam serwowane codziennie. Lek jest wrotami do rzeczywistosci jakiej nie chcemy, a bojac sie otwieramy sie na nia. I o tym wiedza rzadzacy. Gdy uwolni sie lek z bezsilnosci, to widzi sie dokladnie absurd sytuacji w jakiej sie znajdujemy. I ogarnia smiech, ze chcialo sie uczestniczyc w tym cyrku.

Podobno jest takie cos jak efekt setnej malpy. Nie wiem czy tak jest czy nie, ale to jest dosyc mia mysl, ktora warto by bylo zbadac jak jest w praktyce. Czyli jezeli 100 ludzi uwolni sie od leku przed bezsilnoscia to reszta ludzi tez sie tym "zarazi". A bez leku przed bezsilnoscia nie bedziemy otwierali portali do rzeczywistosci, gdzie panuje przemoc i niewolnictwo.

W kazdym razie mnie prawda o bezsilnosci wyzwolila z bezsilnosci.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 paź 2015, 8:36 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Perun pisze:
KOCHAJ I RÓB CO CHCESZ!
To jedna z najpiękniejszych i najmądrzejszych sentencji...

Ja tam wolę zasadę „nie czyń drugiemu, co tobie miłe", co po chrześcijańsku brzmi: „kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”, albo sentencję: "wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa".
Zacytowane przez ciebie słynne powiedzenie św. Augustyna powtarzane jest przez wieki, powtarzane z pewnym niepokojem, żeby nie stało się efektownym sloganem, prowokującym przyjęcie i usprawiedliwienie relatywizmu moralnego. Istnieje bowiem stale obawa, że złe zrozumienie tej maksymy może się stać przyczyną rozpasania moralnego.
Nawet księżulki i fanatycy religijni na str. http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-sw ... hcesz.html dostrzegli to zagrożenie, że może to być nad-interpretowane, nadużywane, bo różne zboki mogą sobie tłumaczyć, że jeżeli kochasz [miłością chrystusową] to możesz czynić co chcesz. Tak więc mamy tego efekty, których skala mrozi krew w żyłach. Istnieje Forum RuchOfiarKsiezy.Org mające 131958 zarejestrowanych użytkowników ofiar kochających dzieci i robiących co chcą księży, a to tylko wierzchołek góry, gdyż większość spraw nigdy nie wychodzi na jaw, ofiary się wstydzą o tym mówić i boją wykluczenia, ośmieszenia itd...
http://ruchofiarksiezy.org/phpBB2/index ... 39e7ac7648

Co to w ogóle znaczy "RÓB CO CHCESZ"?
Islamiści (tzw. uchodźcy) stosują zdaje się tę regułę, czyli KOCHAJą [Allacha] i robią co chcą, co wg nich podoba się Allachowi, czyli gwałcą, mordują, okradają "niewiernych", niszczą mienie publiczne i zanieczyszczają fekaliami, hałasują... Można by się tu rozpisywać ile to milionów ludzi wymordowano w imię "miłości" do "boga", na wszystkich kontynentach, z wyjątkiem Antarktydy, ale to tylko dla tego, że nie jest zamieszkała.

W temacie prawdy wyzwalającej, religii i zasad/przykazań polecam mistrza, jakby ktoś jeszcze nie słyszał:
"George Carlin - 10 przykazan- TYLKO DLA ATEISTOW"
phpBB [video]


Perun pisze:
I mnie nie przeszkadza to, że pod koniec życia był biskupem i został zaliczony do świętych ojców KK.

A mi to przeszkadza (chociaż cytować można nawet Hitlera i Crowley'a), gdyż patrząc na ich dzisiejszych biskupów i historię KK, to łatwo można się domyślić co to była za postać. A że pięknie pisał? Franciszek, Obama, Putin... też potrafią pięknie mówić o wolności, pokoju, miłości.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 paź 2015, 13:48 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
W kazdym razie mnie prawda o bezsilnosci wyzwolila z bezsilnosci


Będąc na polu bitwy- z siłami których nie pokonasz, akceptujesz sytuację i walczysz do końca ale nie jako ten który ponosi klęskę tylko jako ten który odnosi wewnętrzne zwycięstwo.

I być może to jest właśnie TO wyzwolenie pewnego rodzaju - wynikające z akceptacji prawdy jaka na nas napiera bezlitośnie i rzuca wyzwanie. I być może żadnych innych zwycięstw nie odniesiemy- a tylko "piękną śmierć" i wewnętrzną siłę.

Cytuj:
mirek: "W 'Księdze Praw Crowley prezentuje i wprowadza nową myśl przewodnią, którą nazwał 'nową wiecznością': 'Rób co chcesz i to jest całość Prawa... Nie ma prawa ponad Rób co chcesz.' ”



Rób co chcesz - nie liczac się z innymi to typowa mentalność psychopatyczna- co tu dużo mówić, drakońska wręcz....

"mamy moc, mamy technologię, mamy doskonałą genetykę- jesteśmy bogami i robimy co chcemy- nasze prawo jest losem tych których podbijemy" - zapewne zbytnio się nie pomyliłem z tym mindsetem.

Aczkolwiek są pewne prawa kosmiczne bazujące na wewnętrznym przyzwoleniu- aka ofiara w jakis sposób godzi się, wręcz chce byc tak traktowana - konieczne jest wtłoczenie odpowiednich programów, jak w przypadku tego świata bazującego już na jednej wielkiej traumie globalnych katastrof.

No więc... dodam do powyższej sentencji "....waszym losem, jeśli się na to zgodzicie i będziecie sobie pozwalać- jak nie będziecie, to was zabijemy"

Jaki wniosek? WALCZYĆ NA KAŻDYM MOŻLIWYM POLU - Mimo tego, ze ta historia się skończy raczej jedynie wewnętrznym zwycięstwem.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group