Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 26 cze 2017, 14:55

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 30 lip 2013, 13:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2011, 10:46
Posty: 102
Coraz więcej badań sugeruje, że 8 godzin nieprzerwanego snu w trakcie nocy może być nienaturalne dla człowieka, a budzenie się w trakcie nocy pozytywnie wręcz wpływa na nasze zdrowie.

Jak donosi BBC, współczesne badania rozpoczęły się we wczesnych latach 90-tych XX wieku, kiedy to psychiatra, Thomas Wehr rozpoczął eksperymenty na grupie ludzi, którzy przez miesiąc każdego dnia przebywali po 14 godzin w ciemnym pomieszczeniu. Upłynęło nieco czasu zanim wyregulowali sen, ale w czwartym tygodniu badania odkryły zupełnie nowy wzorzec snu.
Uczestnicy eksperymentu zasypiali na około 4 godziny, po czym budzili się na 1-2 godzin nim zasnęli na kolejne 4 godziny.

Naukowcy byli pod wrażeniem takich wyników, ale opinia publiczna pozostała przy zdaniu, że 8 godzin nieprzerwanego snu w nocy jest niezbędne dla zachowania zdrowia i wydajności.

W 2001 roku, historyk Roger Ekrich z Politechniki i Uniwersytetu Stanowego Wirginii, w publikacji obejmującej 16 lat badań ujawnił „mnóstwo historycznych dowodów na to, że ludzie spali kiedyś w dwóch konkretnych segmentach czasowych”, jak poinformowało brytyjskie BBC.

Cztery lata później Roger Ekrich opublikował książkę zatytułowaną ‚At Day’s Close: Night in Times Past’ , w której przedstawił ponad 500 przykładów zaczerpniętych z historii dotyczących wzorca snu opartego na dwóch odrębnych „segmentach”. Przykłady te pochodzą z pamiętników/dzienników, książek medycznych, akt sądowych oraz literatury.

Przykłady historyczne, z książki Rogera Ekricha potwierdziły utrwalony proces zasypiania na około dwie godziny po zachodzie słońca, następnie przebudzanie się na 1-2 godzin i dopiero potem sen przez kolejnych kilka godzin.

Co więcej, Roger Ekrich zaznacza, że siłą tej publikacji „nie jest tylko ilość przytoczonych przekazów historycznych, a fakt, że ówcześni ludzie odwoływali się do tego jak by to była powszechna wiedza”.

Jak podają przekazy historyczne, ludzie w trakcie 2 godzinnego przebudzenia byli bardzo aktywni. Czytali, pisali listy, odwiedzali sąsiadów, rozmawiali lub oddawali się zbliżeniom intymnym.
Dla przykładu – jeden z przekazów zawiera zalecenie francuskiego lekarza z XVI wieku, który wskazuje małżeństwu, aby starali się spłodzić dziecko „po pierwszym śnie” a nie pod koniec długiego dnia.

Zjawisko pierwszego i drugiego snu zniknęło ze świadomości społecznej w latach 20-tych XX wieku.

Roger Ekrich zwraca uwagę na fakt, że w owym czasie na większą skalę pojawiło się oświetlenie ulic w miastach oraz w domach, jak również kawiarnie otwarte przez całą noc i coraz bardziej aktywne nocne życie z tym związane.

Jak zauważa inny historyk, Craig Koslofsky, w poprzednich wiekach noc kojarzona była z kryminalistami, pijakami i prostytutkami. Nie było żadnego prestiżu ani społecznej wartości w unikaniu snu przez całą noc. Zmieniło się to wraz z postępem technologii.

„Ludzie stali się bardziej świadomi czasu i bardziej wrażliwi na kwestię wydajności, szczególnie przed XIX wiekiem. Rewolucja przemysłowa zintensyfikowała jeszcze taką postawę” – podsumowuje Roger Ekrich.

źródło http://faktydlazdrowia.pl/8-godzin-niep ... cy-to-mit/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 30 lip 2013, 13:37 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 30 lip 2013, 14:32 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2013, 19:22
Posty: 39
Płeć: kobieta
Całkowita prawda, pierwotnie ludzie sypiali,właśnie w ten sposób. Sen 4+4 jest podstawą dla prawidłowego wypoczęcia.

_________________
"Według zasad aerodynamiki trzmiel nie powinien latać, ale trzmiel o tym nie wie, więc nadal lata"
"ten kto widzi musi działać, jaki w przeciwnym razie byłby pożytek z widzenia"[/color]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lip 2013, 19:17 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 438
Płeć: mężczyzna
To by się wszystko zgadzało. Pewnie nie tylko ja mam takie odczucia, że gdy dla przykładu pójdę spać o 1 i muszę wstać o 7, budząc się o 5 czuję się wypoczęty, gdy zaś usypiam na powrót i muszę rzeczywiście wstać o 7 jestem bardzo zmęczony i ciężko podnieść mi się z łóżka.

_________________
Dlaczego wmawiamy sobie, że istnieje grawitacja zamiast po prostu wzbić się w powietrze?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lip 2013, 19:44 
devlieger pisze:
To by się wszystko zgadzało. Pewnie nie tylko ja mam takie odczucia, że gdy dla przykładu pójdę spać o 1 i muszę wstać o 7, budząc się o 5 czuję się wypoczęty, gdy zaś usypiam na powrót i muszę rzeczywiście wstać o 7 jestem bardzo zmęczony i ciężko podnieść mi się z łóżka.


Podejrzewam, że po pięciogodzinnym śnie zmęczenie przyjdzie szybciej niż po tym siedmio,-ośmiogodzinnym.

Z resztą wszystko kwestią przyzwyczajenia.

Kiedyś 8 godzin snu po wzmożonym wysiłku było niewystarczające, teraz 8 to rzadko spotykany relaks.
Nawet istnieje podział, który sam oszacowałem.

2-3 godziny snu- mocno obniżona sprawność intelektualna, czasowa wydajność z naciskiem na godziny poranne. Organizm bardzo szybko się męczy.

4-5 godzin snu- sprawność intelektualna dość dobra, wydajność na przestrzeni całego dnia podobna, organizm pracuje na tych samych-wysokich obrotach, po to aby oszukać zmęczenie, które obezwładnia jednak po zakończeniu pracy.

6-8 godzin snu- sprawność intelektualna, fizyczna są wysokie, jednak w przypadku gdy przez cały tydzień spało się po 2-5 godzin na dobę to i po tylu godzinach odpoczynku zmęczenie przychodzi dość szybko, dlatego, że ciało i umysł nie jest odpowiednio zregenerowane.

Przyjechałem na urlop, spałem 6-7 godzin. Teraz min. 8 + drzemka po południu, co mnie mocno irytuje i powoduje poczucie rozleniwienia. :oops: :zły: :dobani:



Na górę
   
 
 
Post: 30 lip 2013, 20:15 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 478
Płeć: mężczyzna
Wszystko OK, ale kiedyś ludzie funkcjonowali - żyli nie tylko w innym rytmie, ale przede wszystkim wolniej. Nie było pożeraczy czasu typu TV, Internet, latania po sklepach, konsumpcji na tym poziomie itd.Także praca wyglądała inaczej. W PRL jednym ze sztandarowych haseł było ubolewanie nad losem chłopa pańszyżnianego i dziesięciną - czyli podatkiem w wymiarze 10 %. Dziś sumując podatki pośrednie i bezpośrednie, oddajemy de facto władzy ok 75% zarobku.
Sen jest związany ze sposobem zycia, strefą klimatyczną (sjesta), wiekiem, pora roku, aktywnością zawodową i specyfiką pracy itd. Tej podstawowej formy regeneracji organizmu nie można mierzyć wszystkim jedną miarą. Sen jest nam niezbędny, gdyż wówczas na chwilę nasza wyższa jażń kontaktuje się z nami - łaczy i tym samym regeneruje m.in. umysł. Nasz mózg jest wówczas aktywny, odpoczywa ciało.
http://www.youtube.com/watch?v=it-lBAXzDAo



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sie 2013, 20:48 
Za duzo nie dobrze. Za malo tez niedobrze. Przy czym kazdy ma inne zapotrzebowanie na ten sen. Sa osoby, ktore potrzebuja 8-10 godzin i wszystko ponizej sprawia, ze zwyczajnie nie funkcjonuja, jak trzeba. Sa tez tacy, ktorym wystarczy 4-5 godzin nieprzerwanego snu i jest dobrze.
Ja naleze do tej drugiej grupy. Snu tyle, ile trzeba i nieprzerwanego. 4 godzinki, 5... i jest dobrze.
Jezeli go brak (w sensie - nieprzerwany niczym, niezaklocony sen) to po kilku takich razach organizm sam sie tego domaga. I nadrabia...

Ciekawe tez. Widze po sobie, ze jezeli obudze sie miedzy 4. a 5. rano, moge juz calkiem trzezwo wstac. Pelnia sil, energii. Jezeli ten moment przespie i wstaje miedzy 6. a 7. to juz duzo trudniej.


Co do tego jeszcze nieprzerwanego snu jeszcze. Duzo ludzi ma tak, ze w trakcie w nocy na chwile sie budzi i po chwili znowu zasypia. Takze praktycznie ten sen jest krotko przerywany. Tyle, ze szybko wraca sie z powrotem do snu.
Ponoc wlasnie tak spali pierwotni ludzie tez. Budzili sie wiecej razy, aby sprawdzac, czy przestrzen dookola jest niezmieniona, czy wszystko jest nadal w porzadku.

Takze dla mnie sen przerywany to juz jakies powazniejsze zaklocenia, ktore wyrywaja ze snu na dluzej i nie pozwalaja ponownie szybko zasnac.



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2017, 18:02 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3112
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Drzemki regeneracyjne i wiedza o śnie
Hazel Sheffield
The Independent


Badania wykazują, że sposób, w jaki śpimy na Zachodzie, jest nienaturalny i szkodliwy. Ale czy ugruntowany u nas system pracy od 9 do 17 pozwoli zaakceptować zdrowe codzienne drzemki regeneracyjne? Hazel Sheffield ucina sobie drzemkę.

Centrum handlowe Arndale w Manchester nie jest praktycznym miejscem do ucięcia sobie drzemki. Kupujący śpieszą przez przestronne wnętrza w kolorze złamanej bieli. Ludzie zatrzymują się na wyprofilowanych ławkach, żeby zjeść paszteciki od Gregga. Pracownicy biurowi wracają w pośpiechu do swoich biurek przed końcem przerwy na lunch. Nikt nie zauważa niskiego pulsującego dźwięku, wydobywającego się z dużego czarnego namiotu, ustawionego w samym środku budynku centrum handlowego, naprzeciwko Starbucks. Nagle spod brzęczącej kopuły namiotu wyłania się sznur ziewających ludzi: właśnie przespali się przez 15 minut dobrym snem.

Laboratorium snu Chronarium znalazło się w centrum handlowym Arndale w ramach manczesterskiego Festiwalu Nauki (Manchester Science Festival), jedenastodniowego wydarzenia, które obejmuje ponad 100 instalacji i atrakcji w całym mieście.

Duża część programu, od budowania peryskopu do uprawy grzybów, ma zaciekawić ludzi cudami nauki. Ta jest prawdopodobnie jedyną, która została zaprojektowana, żeby położyć ludzi spać. Ale być może okaże się najważniejszą.

„Brak snu będzie w przyszłości ogromnym zagrożeniem dla zdrowia”, mówi dr Caroline Horton, starszy wykładowca na wydziale psychologii poznawczej w Bishop Grosseteste University w Lincoln. Badania wykazują, że ludzie w Wielkiej Brytanii śpią w ciągu nocy kilkanaście minut mniej niż 10 lat temu. Wielu z nas marnuje czas, leżąc w łóżku i oświetlając swoje twarze niebieskawym światłem smartfonów.

Społeczność naukowa musi dopiero opracować dowody długafalowych konsekwencji niedosypiania, jednak brak snu został już powiązany ze wzrostem zachorowań na Alzheimera, demencję, na zaburzenia zdrowia psychicznego i z wolniejszą rekonwalescencją po zabiegach zwalczających raka.

Każdego dnia lista oczekujących na miejsce w Chronarium szybko się zapełnia. W wyznaczonym czasie ochotnicy zbierają się w podnieceniu przy wejściu do kopuły i zdejmują buty. W środku, jak poczwarki, wiszą kołem białe hamaki, skąpane w kojącym fioletowym świetle. Jest dużo wrzawy, kiedy asystent pomaga ludziom wspiąć się do środka unoszącej się w powietrzu jedwabnej tkaniny, która zazwyczaj jest używana do swego rodzaju jogi przeciwstawiającej się grawitacji.

Drzemkowi specjaliści przeciwstawiają się powszechnie uznanym normom w takich krajach, jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania, gdzie spanie w pracy jest uznawane za oznakę słabości. „Byłoby cudownie, gdyby ludzie mogli zdrzemnąć się w pracy, ale kulturowo bardzo nam do tego daleko, już samo skojarzenie tego z miejscem pracy jest złe”, mówi dr Horton.

Chronarium zostało zaprojektowane na pokaz w Singapurze, gdzie drzemka w ciągu dnia jest elementem codziennego życia. „Nie spotkaliśmy ludzi, którzy unosiliby brwi ze zdziwienia, uznając spanie w ciągu dnia za niespotykane”, mówi Mathias Gmachl, wicedyrektor Loop.pH, agencji projektowej stojącej za tym pomysłem. Producent kreatywny Carole Keating opowiada, jak jej grupa poprosiła Loop.pH, żeby wzięli udział w festiwalu i spróbowali zmienić nastawienie w Wielkiej Brytanii, wskazując wagę przyjemnego i regenerującego snu.

Wspólnie wybrali centrum handlowe Arndale, jako miejsce sprzeczne z intuicją. „Byliśmy zainteresowani stworzeniem doświadczenia społecznego, które jednocześnie wiąże się z dbaniem o siebie i swoje zdrowie – w przeciwności do takich czynności społecznych, jak zakupy i picie, które niekoniecznie nam służą”, mówi Mathias.

Zamiast korzystać z technologii, która jedynie odzwierciedlałaby niskie częstotliwości elektromagnetyczne mózgu podczas snu, Loop.pH zleciło Annie Meredith, wybitnej absolwentce akademii muzyki klasyczniej i artystce muzyki elektronicznej, skomponowanie czarującej mieszanki kosmicznie brzmiących pulsacji i delikatnych dźwięków elektronicznych, która pomoże mózgowi zwolnić. Odtwarzaniu nagrania towarzyszy fioletowe i niebieskie światło, przekonując organizm, że jest noc, chociaż zza kotar wciąż dochodzą odgłosy centrum handlowego.

Początkowo ludzie wiercą się w hamakach, przekazując przez konstrukcję niewielkie wibracje. W miarę upływu czasu wszystko się uspokaja, gdy ludzie zapadają w sen.

Po kilku minutach spokojny, wyciszony głos przywołuje wszystkich z powrotem do świadomości. Uczestnicy wyłaniają się z kokonów, przeciągają i wracają do swoich zajęć. Niektórzy, opuszczając namiot, mówią, że czują się bardziej wyciszeni i naenergetyzowani.

Chociaż możemy być jeszcze daleko od wprowadzenia do naszych sypialni kapsuł do spania, dr Horton mówi, że powinniśmy oswoić się z drzemką w ciągu dnia, żeby przerwać ten marsz lunatyków w stronę poważnego zagrożenia dla zdrowia.

„Ludzie powinni zaakceptować, że drzemka w ciągu dnia nie jest oznaką słabości”, dodaje. Zatem następnym razem, kiedy poczujesz się senny, bez poczucia winy utnij sobie drzemkę. Nauka mówi, że jest to korzystne.

,
źródło:
https://pracownia4.wordpress.com/2017/0 ... za-o-snie/

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 mar 2017, 18:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 11:06
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lobby medyczne tworzy takie normy (norma zdrowego snu,norma ilości cholesterolu itd. Itp) ktorych to norm nikt nie spełnia by miec powody do leczenia jak największej rzeszy ludzi i zarabianiu na nich pieniędzy oraz zachowaniu ich status quo zatrudnienia .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group